Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Znamy prawdopodobny wygląd Google Chrome OS (zdjęcia)

danielde 15 Maj 2010 15:30 7528 47
  • Znamy prawdopodobny wygląd Google Chrome OS (zdjęcia)
    Od dłuższego czasu nie informowaliśmy was o pracach nad systemem operacyjnym firmy Google. W jednym z ostatnich newsów pisałem, że Chrome OS dostępny będzie w drugiej połowie 2010 roku. Według serwisu VentureBeat za dwa tygodnie, na pokazie Computex Taipei, Acer zaprezentuje pierwsze urządzenia oparte o nowy system. Zapewne ktoś z was widział, jak działają wczesne wersje testowe Chrome OS, jednak nikt z nas nie potrafi dokładnie ocenić jego użyteczności, szybkości, itd.

    Na szczęście w ramach Chromium, projektu typu open source, na stronie chromium.org zamieszczono koncepcyjne materiały wideo oraz zdjęcia, dzięki którym obraz systemu nieco się rozjaśni, a co niektórych zaciekawi. Witryna Chromium informuje wielokrotnie o tym, że interfejs użytkownika jest wciąż w fazie projektowej i wygląd może ulec zmianom. Lecz z doświadczenia wiemy, że sporo pokazanych elementów zostanie zawarte w finalnej wersji. Niektóre ze screenshotów pojawiły się już w sieci, jednak nie było o nich głośno. Z kolei inne, pokazujące zarządzanie interfejsem okien w stylu Cover Flow, zostały zamieszczone bardzo niedawno.

    źródło:
    http://techcrunch.com/2010/05/13/more-images-of-what-chrome-os-will-probably-look-like/
    http://venturebeat.com/2010/05/13/acer-to-launch-chrome-os-devices-in-two-weeks/


    Znamy prawdopodobny wygląd Google Chrome OS (zdjęcia) Znamy prawdopodobny wygląd Google Chrome OS (zdjęcia) Znamy prawdopodobny wygląd Google Chrome OS (zdjęcia)
    Znamy prawdopodobny wygląd Google Chrome OS (zdjęcia)
    Znamy prawdopodobny wygląd Google Chrome OS (zdjęcia)
    Znamy prawdopodobny wygląd Google Chrome OS (zdjęcia)

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    danielde
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    danielde napisał 676 postów o ocenie 13, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Bydgoszcz. Jest z nami od 2009 roku.
  • #2
    Hucul
    Poziom 39  
    tomaszzielin napisał:
    ... Wybór mamy jeden, albo czekać na kolejny service pack do Windows Siedem, albo zaryzykować Google Chrome Os...

    Czyżby jeden ? Linuks ma wiele dystrybucji można wybrać jakąkolwiek inną niż Google Chrome .
  • #3
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...
    Hucul napisał:
    Czyżby jeden ? Linuks ma wiele dystrybucji można wybrać jakąkolwiek inną niż Google Chrome .

    Większość z nich nie nadaje się dla typowego użytkownika komputera. Brak kompatybilności między dystrybucjami, brak zwierzchniej kontroli nad rozwojem oprogramowania i ogólne podziały w środowisku linuksowym uniemożliwiają całkowicie stworzenie systemu, który naprawdę będzie konkurencją dla Windowsa. Póki się środowiska open source nie skupią na jednej-trzech dystrybucjach i nie zrobią ich porządnie, póty wszyscy będą mieli gdzieś Linuksy...
  • #4
    Hucul
    Poziom 39  
    Urgon napisał:
    ... Większość z nich nie nadaje się dla typowego użytkownika komputera. Brak kompatybilności między dystrybucjami, brak zwierzchniej kontroli nad rozwojem oprogramowania i ogólne podziały w środowisku linuksowym uniemożliwiają całkowicie stworzenie systemu, który naprawdę będzie konkurencją dla Windowsa. Póki się środowiska open source nie skupią na jednej-trzech dystrybucjach i nie zrobią ich porządnie, póty wszyscy będą mieli gdzieś Linuksy...

    Kolega nie zna Linuksów ?
    Używam Linuksa od kilku lat i nie wyobrażam sobie by zmusił mnie ktoś do przesiadki na "porządny" komercyjny system . Windowsa mam jedynie dla syna , do gier .
    Google Chrome będzie miał "zwierzchnią kontrolę" , więc będzie się nadawał , prawda ? :D
  • #5
    MasterMatan
    Poziom 21  
    heh, w win niech nad kompatybilnością popracuj miedzy systemami, Chrome OS nie jest ni krzty zerżnięty z Vist/7 które są zerżnięte z Compiz Fusion/Beryl :)
    Co do alternatyw, widać że kolega tomaszzielin ograniczony jest trochę... Linux Macos, BSD, Haiku, AmigaOS, Unix, Minix... wymieniać można by było dalej ale cóż się dziwić po tresowaniu tyle lat w szkołach.
    Kolego Urgon, po to jest tyle dystrybucji żeby dobrać coś dla siebie, po to jest ta cała idea i filozofia systemów. Co do skupiania się na 3 lub kilku dystrybucjach, to proszę bardzo, Debian, Red Hat i Slackware, a reszta dystrybucji bazuje na nich. Zachęcam do lektury, na wiki jest sporo informacji.
  • #6
    bejoza
    Poziom 10  
    wygląda jakby się troszkę nakradli z Safari i całego mac'a
  • #7
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Mam tylko jedno pytanie do kolegów-linuksowców: dlaczego wg. różnych statystyk wszystkie systemy linuksowe zajmują ledwo 1,15% komputerów na świecie? Przecież są takie wspaniałe, niezawodne, z bogatą biblioteką oprogramowania, stabilne i wydajne...

    @Hucul...
    Jest ponad setka systemów linuksowych dla komputerów osobistych. I nie są one ze sobą kompatybilne. Dlaczego? Bo nikt tego nie kontroluje. Tak długo, jak ludzie babrają się z tymi dystrybucjami, nie powstaną 2-4 duże i bogate dystrybucje, które mogłyby odbić rynek...
  • #8
    Hucul
    Poziom 39  
    Urgon napisał:
    ...Jest ponad setka systemów linuksowych dla komputerów osobistych. I nie są one ze sobą kompatybilne. Dlaczego? Bo nikt tego nie kontroluje. Tak długo, jak ludzie babrają się z tymi dystrybucjami, nie powstaną 2-4 duże i bogate dystrybucje, które mogłyby odbić rynek...

    Jest tylko kilka systemów Microsoftowych i nie są ze sobą kompatybilne . Dlaczego ?
  • #9
    DawwidW
    Poziom 15  
    Co do tak małej popularności to z innej strony nawet zaleta, bo nikomu nie zależy na łamaniu ich zabezpieczeń :D
  • #10
    Hucul
    Poziom 39  
    Urgon napisał:
    ...Masz mniejszą wiedzę o windowsach, niż ja o linuksach...
    99.5% oprogramowania dla windows działa bez jakichkolwiek problemów na dowolnym systemie spełniającym wymagania minimalne. Ty zaś spróbuj na RedHat odpalić program z Ubuntu bez jakichkolwiek modyfikacji programu lub/i systemu...

    Jasne kolego :D powiedz to pracownikom agencji reklamowej zmuszonej do kupna nowego (drogiego) sprzętu bo oprogramowanie starego nie pracuje pod Windowsem nowszym niż XP .
  • #11
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...
    Hucul napisał:
    Jasne kolego :D powiedz to pracownikom agencji reklamowej zmuszonej do kupna nowego (drogiego) sprzętu bo oprogramowanie starego nie pracuje pod Windowsem nowszym niż XP .

    Jak tylko Ty znajdziesz takie oprogramowanie pod linuxa... :D
  • #12
    markovip
    Poziom 34  
    Nie zaczynajcie kolejnego starcia Windows vs. Linux. Temat jest o Chrome OS. ;)

    Niech każdy pozostanie przy swoim systemie operacyjnym i nie przekonuje innych.
  • #13
    XsaperX
    Poziom 16  
    Mnie osobiście ciekawi jak to będzie działało :D. Może Google pokaże coś dobrego ze swojej strony.

    PS. A Pan Urgon znowu zaczyna... Proszę pana:
    Linuksa tworzą użytkownicy, a Windowsa kilku programistów z M$.
    Linux jest w pełni konfigurowalny, a w Windowsie: "masz jak jest".
    Linux jest bezpieczny, a Windows to jedna wielka dziura.
    Windowsa tworzy firma, która może kiedyś zakończyć swoją działalność, a w Linuksie padnie RedHat, są inne.
    Do jądra Linuksa poprawki wydawane są natychmiast, a do Windowsa... hmmm... lepiej tego nie komentować (czyt. "martw się sam").
    Linux się nie zapycha, a rejest w Windzie po miesiącu już zapchany.
    Linux jest za darmo, a M$ życzy sobie wiele za dziurę.

    Aż tak wiele ludzi boi się Linuksa, bo wyobraża go sobie jako Konsola i wklepywanie komend. Jakby zainstalować Linuksa, to połowa by nawet nie zauważyła, że coś się zmieniło, bo i tak niektórzy wiedzą jedynie gdzie jest ikona z napisem "Internet" albo "Tibia" i to im wystarczy. Jakby pokazać, że nie ma sięczego bać, to od razu z tego nieco ponad 1% wzrośnie do 99%, a w tym 1% będę pracownicy M$ :D.Także Panie Urgon, proszę nie siać paniki i wstrętu do Linuksa ;)
  • #14
    J_Bravo
    Poziom 27  
    Nieco ponad 1% a jacy zajadli ;)
    XsaperX: Najbardziej podoba mi się stwierdzenie "Windowsa tworzy firma, która może kiedyś zakończyć swoją działalność" .. Znaczy się zostanie zmiażdżona przez 1% konkurencję ?? ;)
    W komputerze mam windowsa, w telefonie, TV, ruterze - linuksa i żaden z postów windowsiarzy/linuksowcow tego nie zmieni. Po co to spieranie się i podawanie idiotycznych argumentów ?
  • #15
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #16
    mlody_elektronik
    Poziom 27  
    ChromeOS zapowiada się ciekawie, interfejs całkiem dobrze zaprojektowany, tylko hmmm... sam internet da się tylko nim przeglądać? Tak to trochę wygląda...

    Co do Windows vs Linux...

    Dla zwykłego zjadacza chleba ważne jest żeby wszystko zrobić "klikiem", żeby było prosto. Niby nowe wydania linuxów do tego dążą ale to jeszcze nie jest to - zainstalowanie jakiejś aplikacji nierzadko wiąże się jednak z potrzebą wydania kilku poleceń w konsoli <- która jednak ludzie nie lubią - ma to za nich zrobić wygodny instalator, z wyborem miejsca instalacji i wyborem instalowanych składników. Poza tym instalacja w linuxie jakieś aplikacji to nierzadko przy pierwszym podejściu wiąże się z komunikatem o braku potrzebnych pakietów dla aplikacji, które trzeba zainstalować. Oczywiście - są aplikacje gdzie klika się na pakiet i za chwile pojawia się ikonka w "starcie" i wszystko działa - jednak takich pakietów jest...nie wiele...

    Póki w Linux nie będzie obowiązywać zasada - "ściągam, klikam, wybieram gdzie i co chce zainstalować, kreator instaluje, mam" to linux nie będzie konkurencyjnym systemem dla np. Windows...
  • #17
    Hucul
    Poziom 39  
    Panowie , zainstalujcie sobie chociaż na próbę Linuksa , żebyście nie pisali takich głupot :| Wszystkie "zabobony" na temat braku wsparcia dla sprzętu , czy trudnej instalacji programów są już przeszłością , teraz te problemy można przypisać Windowsowi - poczytajcie tematy w komputerach software i hardware .
    Może Google Chrome zmieni owczy pęd obrońców Windowsa do krytykowania "obcych" systemów , a jeśli następny system Microsoftu będzie tak udany jak Vista i Siódemka to sami zdradzą "producenta jedynie słusznych systemów" .
  • #18
    MasterMatan
    Poziom 21  
    @mlody_elektronik

    "Dla zwykłego zjadacza chleba ważne jest żeby wszystko zrobić "klikiem", żeby było prosto. Niby nowe wydania linuxów do tego dążą ale to jeszcze nie jest to - zainstalowanie jakiejś aplikacji nierzadko wiąże się jednak z potrzebą wydania kilku poleceń w konsoli <- która jednak ludzie nie lubią - ma to za nich zrobić wygodny instalator, z wyborem miejsca instalacji i wyborem instalowanych składników. Poza tym instalacja w linuxie jakieś aplikacji to nierzadko przy pierwszym podejściu wiąże się z komunikatem o braku potrzebnych pakietów dla aplikacji, które trzeba zainstalować. Oczywiście - są aplikacje gdzie klika się na pakiet i za chwile pojawia się ikonka w "starcie" i wszystko działa - jednak takich pakietów jest...nie wiele...

    Póki w Linux nie będzie obowiązywać zasada - "ściągam, klikam, wybieram gdzie i co chce zainstalować, kreator instaluje, mam" to linux nie będzie konkurencyjnym systemem dla np. Windows..."

    Yhmmm.... CUO? Centrum Oprogramowania Ubuntu, To chyba jest jeszcze prostsze niż w Win, 10 letnia siostra cioteczna gdy przyszła do mnie sama sobie zainstalowała gry które ją interesowały a nawet nie musiałem jej tłumaczyć jak CUO działa... Ale mi to trudność normalnie... Wpisać nazwę programu lub przejrzeć dział (zwykła wyszukiwarka jest), wybrać interesujący nas program z listy, przeczytać opis programu, zobaczyć screena i kliknąć "zainstaluj" który po instalacji zamienia się na "usuń"... Tyle co ja używałem konsoli gdy się przesiadałem z win na lin to było apt-get update lub skopiowanie z internetu linijki dodającej jakieś repo.... Teraz niektóre dystrybucje są robione wręcz pod dzieci bez rączek z jednym okiem po wycięciu półkuli mózgowej, Dystrybucje typu Ubuntu (Kubu, Xubu itd) oraz Mint (z tymi 2 miałem takie wrażenie) są robione w taki sposób żeby dziecko po takich zabiegach jak wspomniałem mogło sobie poradzić 3 kliknięciami i wystukaniem np "audio " na klawiaturze.

    ChromeOS jest/będzie aplikacją nastawioną na internet, zapewne obsługa systemu będzie point&click i to znacznie prostsza niż w Win gdzie trzeba program znaleźć w internecie samemu, ściągnąć i modlić się żeby nie był zawirusowany a potem jeszcze zainstalować, wybrać położenie i skonfigurować podczas i po instalacji. Zapewne w Chrome ulokują coś ala app store. Poza tym, ChromeOS jest kolejną dystrybucją... Linuksa więc gdy Google wpompuje swoje monety w rozwój swojej dystrybucji pewnie i pociągnie za sobą inne.

    Jak to ktoś określił, Micro$oft nie powinien się bać Apple tylko Google, Gdy wydadzą własny system spopularyzuje się Linux. udzie zauważą że są alternatywy i że jest wybór a nie "jedyny i słuszny system operacyjny". Ludzie pozostaną przy systemie M$ lub przejdą na inny system i o to tu chodzi, żeby ludzie wiedzieli że jest alternatywa bo największym złem jest niewiedza.
  • #19
    pawelj
    Poziom 15  
    Hucul napisał:

    Kolega nie zna Linuksów ?
    Używam Linuksa od kilku lat i nie wyobrażam sobie by zmusił mnie ktoś do przesiadki na "porządny" komercyjny system . Windowsa mam jedynie dla syna , do gier .

    Wygląda na to że twój linuks jednak nie nadaje się do wszystkiego.
    Poza tym jak sobie nie wyobrażasz, by ktoś zmusił Cię do przesiadki skoro i tak używasz obydwu systemów?
    Wygląda na to, że chcesz wykazać jakąś wyższość Linuksa nad Windowsem. Ale tekst, że do gier jest potrzebny Windows jednak nie zachęca.
    Skoro więc Windows jednak jest niezbędny to po co mam sobie łamać głowę nad uruchomieniem linuksa?

    PawełJ
  • #20
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Póki nie zobaczę oprogramowania na linuksie równie dobrego lub lepszego, niż programy na windowsie, to możecie sobie gadać o potędze linuksa ad mortis defecatum. Są tylko trzy programy równie dobre, albo i lepsze, niż ich windowsowe odpowiedniki: Firefox, Thunderbird i OpenOffice. Pierwsze dwa doskonale działają na windowsie. Trzeci jest pod stałą opieką Sun/Oracle. I tylko dlatego są dobrze zrobione, bo są pod pełną kontrolą developerów, więc żaden domorosły programista nie zrobi w nich bajzlu...
    Jeszcze odnośnie CUO: jak cokolwiek zainstalować, jak nie ma dostępu do internetu? Moja kumpela(bardzo inteligentne i obeznane w temacie komputerów stworzenie) walczyła dzielnie 10 godzin z Ubuntu by uruchomić połączenie internetowe. W końcu wywaliła ten system. I jeszcze jedno: instalując cokolwiek w windowsie nie muszę się martwić o brak jakichkolwiek bibliotek. Wszystko mam zawsze na miejscu. Tylko dwa razy w historii musiałem ściągać dodatkowe biblioteki z internetu: jak próbowałem odpalić Unreal Editor w pierwszym Unrealu(moja biblioteka była wadliwa, bo potrzebna była wersja z Win 95, a ja miałem 98SE) oraz jakiś czas temu xlive.dll gdy oryginalny plik został skasowany...

    Gry na linuksa? Lepsze widziałem we flashu... :D
    Jedyny sposób by grać na linuksie, to instalacja programu emulującego windowsa i gier na windowsa. I działa to bezproblemowo tylko w jednym przypadku na dziesięć. To bardzo żałosne... :D

    Koniec offtopa...

    ChromeOS to w założeniach ma być system sieciowy. W sensie takim, że wszystkie aplikacje będą uruchamiane z sieci. Dzięki temu będzie mały, lekki i będzie działać nawet na starszym sprzęcie - obciążane będą serwery. Konieczność utrzymywania stałego połączenia z serwerami może ograniczyć użyteczność na początku. Na pewno pomogłoby temu systemowi, gdyby Google nawiązało współpracę z OnLive...
  • #21
    mlody_elektronik
    Poziom 27  
    MasterMatan, Owszem ale to już zakrawa o domniemanie głupoty użytkownika, moja "kariera" z Ubuntu zakończyła się na wersji 7.10 więc może i jest to ulepszone...ale nie sądzę nadal żebyś przy instalacji mógł wybrać bezproblemowo np. gdzie maja znaleźć się pliki programu ;)

    Za mało kliknięć -> ludzi obraza iż uważa się ich za głupich.
    Za dużo kliknięć -> ludzie myślą że to trudne.

    Złoty środek myślę że jest właśnie w instalatorach windowsowskich programów - wybór gdzie i czy wszystkie składniki mają być instalowane.

    Linux jak Windows...ma swoje wady i zalety.

    i teraz znów skończę offtop:

    Urgon, skoro wszystko będzie uruchamiane z sieci...to jakoś obawiam się że w Polsce nie będzie zbyt dużej ilości fanów systemu - czekanie na uruchomienie się aplikacji przy obecnej szybkości łącza przeciętnego użytkownika która (jak szacuje) wynosi 1-2 mbit/s będzie uciążliwe...
  • #23
    Przem188
    Specjalista EDA
    Kolego Urgon - Linux jest kontrolowany - Linux Foundation, który zajmuję się rozwojem jądra systemu i koordynuje prace nad systemem w dużych firmach, gdzie rozwija sie system: IBM, Intel, RedHat, Novell i kilka pomniejszych.

    Proszę nie zapominać ze jeżeli wśród zwykłych userów linux jest w mniejszości to wśród korporacji i serwerów króluje.
  • #24
    Urgon
    Poziom 36  
    AVE...

    Bo jest podobnie do BSD i Unixów systemem głównie serwerowym i tak ma zrealizowane jądro, by z serwerami działał jak najlepiej...
    Bogata biblioteka oprogramowania serwerowego i programistycznego jest główną siłą Linuksa. Ale jako system na komputery osobiste jest dobry tylko dla maniaków, programistów i administratorów. Zwykły użytkownik oczekuje czegoś więcej...
  • #25
    Hucul
    Poziom 39  
    Urgon napisał:
    ... Zwykły użytkownik oczekuje czegoś więcej...

    Oprócz systemu chce mieć freezy , BSODY , wirusy , trojany :D
  • #26
    JackTheNipper
    Poziom 19  
    Google swoim systemem wrzuci kolejny kamyczek do ogródka linuxa, widać że bardzo im zależy żeby skończyć panowanie Windows. Tak naprawdę fajnie by było gdyby powstały wersje Linuxów zrobione przez Microsoft i Apple. Niestety nie jest ro realne.
  • #27
    XsaperX
    Poziom 16  
    Google jak widać wszędzie się pcha :D niedługo w spożywczym będzie można kupić masło Google. Może Google da radę M$ :D

    Hucul napisał:
    Urgon napisał:
    ... Zwykły użytkownik oczekuje czegoś więcej...

    Oprócz systemu chce mieć freezy , BSODY , wirusy , trojany :D

    Dokładnie Panie Hucul :D

    PS. Większość zajadłych wrogów Pingwina w życiu nie miała go na swoim komputerze ;) Albo miała 10min, tylko nie spodobała im się trochę inna organizacja...

    @J_Bravo - Już powoli Windows traci... Dzisiaj 1%, za rok 2% ;)
  • #28
    skynet_2
    Poziom 26  
    Urgon napisał:
    Jeszcze odnośnie CUO: jak cokolwiek zainstalować, jak nie ma dostępu do internetu? Moja kumpela(bardzo inteligentne i obeznane w temacie komputerów stworzenie) walczyła dzielnie 10 godzin z Ubuntu by uruchomić połączenie internetowe. W końcu wywaliła ten system.

    10 godzin, chyba sobie żartujesz?!! ethernet, wifi nawet modemy GSM na USB, to 2-7 kliknięć i działa a jeżeli jest przez DHCP to po starcie od razu masz połączenie.
    Jeżeli ta twoja kumpela jest taka "PRO" to współczuje.
    Urgon napisał:
    I jeszcze jedno: instalując cokolwiek w windowsie nie muszę się martwić o brak jakichkolwiek bibliotek. Wszystko mam zawsze na miejscu.

    Instalowałeś w ogóle kiedyś linuksa? Przecież biblioteki są automatycznie dociągane podczas instalacji i nigdy nie ma z nimi problemu, a myślisz że przy instalacji programów w windzie to biblioteki magicznie pojawiają się na dysku, też są instalowane tylko chyba kolega o tym nie wiedział.

    Rozumiem gdyby to było Gentoo, czy Arch bo to są systemy na których kreatorów nie spotkasz, ale ubuntu jest już tak proste że bardziej nie można, prawie wszystko można zrobić z GUI.
  • #29
    revolt
    Poziom 34  
    Systemik wygląda na nieprzeładowany bajerami - plus za to.
    Co do konkurencji - z 10 lat temu słyszałem, że linux desktopy zdobędzie na bank, a z poza marginesu coś wyjść nie może, za to MS ma rekordowe obroty po 7. Co się dzieje towarzysze pingwinowcy? Dlaczemuż plan 10letni niewykonany?
  • #30
    skynet_2
    Poziom 26  
    revolt napisał:
    Co się dzieje towarzysze pingwinowcy? Dlaczemuż plan 10letni niewykonany?
    Głównie są 4 powody:

    1. 95% osób tego systemu nie zna z tego względu że reklama jest bardzo kosztowna a open-source jak wiadomo jest free, natomiast micro$oft ten swój syf reklamuje gdzie się da i ile się da.

    2. Poza tym jak ktoś miał kontakt z komputerem to na pewno zaczynał z windy i teraz tacy ludzie nie rozumieją a nawet nie pomyślą że coś może działać inaczej lub nawet prościej, miałem nawet takie przypadki że ludzie próbowali instalować IE na mandrivie 8-O. Bo jak niema ikonki IE to internet nie działa[takie zdarzenia naprawdę załamują].

    3. Zgodność z oprogramowaniem na winde, np. ja muszę używać tego syfu bo adobe Flash CS4 nie daje rady się odpalić na wine[implementacja WinAPI dla linuksa] a bardzo dobrze działający na min CS3, niestety nie pasuje pracodawcy.

    4. Bardzo duża liczba ludzi krytykuje systemy oparte na linuksie, bardzo często ich nawet nie używając czy instalując, głównie wynika to z tego że kiedyś linuks był bardzo "trudnym" systemem, wszystko trzeba było robić w konsoli i niektórzy uważają że nadal jest to tak niewygodny system, a tak naprawdę z konsoli nie trzeba korzystać na desktopie który ma służyć do przeglądania internetu, filmów, mp3 itp.