Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

honda accord 1.8 vtec zalewa swiece i nie odpala

15 Maj 2010 21:09 9192 16
  • #1 15 Maj 2010 21:09
    631868
    Użytkownik usunął konto  
  • #2 15 Maj 2010 21:23
    jannaszek
    Poziom 39  

    Ciśnienie w cylindrach sprawdzić, możliwość podpalonych zaworów w głowicy.

    0
  • #3 15 Maj 2010 21:39
    631868
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 15 Maj 2010 21:47
    jannaszek
    Poziom 39  

    kompresja nominalna 13,0
    kompresja minimalna 9.5
    prócz tego trzeba sprawdzić czujnik doładowania powietrza, szczelność układu za turbiną, pneumatykę podciśnienia,nie wiem czy tam masz układ sterowania kierownicą łopatek w turbinie-też sprawdzić, sonda, katalizator. trudno tak orzec na prędce.
    Te silniki mają kłopoty z zaworami, więc zmierz ciśnienie, potem zrób pomiar po wlaniu odrobiny oleju do cylindrów, to określi czy głowica czy tłok, zawór, cylinder.
    Na moje oko nie masz kompresji, bo zarzuca świece.

    0
  • #5 15 Maj 2010 22:00
    milejow
    Poziom 42  

    jannaszek napisał:
    kompresja nominalna 13,0
    kompresja minimalna 9.5
    prócz tego trzeba sprawdzić czujnik doładowania powietrza, szczelność układu za turbiną, pneumatykę podciśnienia,nie wiem czy tam masz układ sterowania kierownicą łopatek w turbinie-też sprawdzić, sonda, katalizator. trudno tak orzec na prędce.
    Te silniki mają kłopoty z zaworami, więc zmierz ciśnienie, potem zrób pomiar po wlaniu odrobiny oleju do cylindrów, to określi czy głowica czy tłok, zawór, cylinder.
    Na moje oko nie masz kompresji, bo zarzuca świece.

    To nie diesel, to benzyna wolnossąca:D

    0
  • #6 15 Maj 2010 22:12
    jannaszek
    Poziom 39  

    Nie znam silnika, ale objawy znajome , więc mniej rzeczy do sprawdzenia, pozostały opis aktualny.
    Ten silnik ma porąbany system sterowania momentem przez zmienny skok zaworów,( nie chciał bym z tym robić.)Dlatego zawory się podpalają.

    0
  • #7 15 Maj 2010 22:18
    631868
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 15 Maj 2010 23:37
    barubar
    Poziom 26  

    Panowie, muszę kupić turbinę do tego Accorda. Pilna sprawa, kontakt na PW.
    Po co, ja się pytam po co taki pisze? Jak nawet tego na oczy nie widział? Z gotowca strzela? To może od razu przekierowanie na wikipedię czy gdzieś tam zrobić, przynajmniej mniej bzdur tu będzie.

    0
  • #9 16 Maj 2010 07:27
    jannaszek
    Poziom 39  

    barubar, jeśli możesz więcej zrobić ode mnie-zapraszamy.
    Skoro nie ma turbo, nie będziemy rwać włosów.Strzelę gotowcem gdzie indziej.
    Myślę że zrobiłem więcej silników niż ty znasz słów z wikipedii.
    lukas94 I tak czeka cię wyprawa do mechanika i tak.Nie wiem na ile jesteś oblatany przy motorach, Jeśli czujesz się na siłach możesz odkręcić pokrywę zaworów, i sprawdzić luz zaworowy.Ten silnik ma bardzo małe luzy, ale mają być.
    Być może są podparte przez ten głupi mechanizm kąta otwarcia.
    Jest to proste, ale to trzeba wiedzieć jak się zabrać do tego, gdzie mijanka gdzie regulacja (sprawdzanie) kolejność zapłonu, gpz.
    Nie wiem czy to jest ci znane.

    0
  • #10 16 Maj 2010 09:18
    milejow
    Poziom 42  

    Wcale nie takie małe:
    0,26 ssanie
    0,30 wydech

    0
  • #11 16 Maj 2010 12:59
    631868
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 16 Maj 2010 13:09
    milejow
    Poziom 42  

    Po prostu odkręć pokrywę rozrządu i sprawdź luz, V-TEC to hydrauliczne urządzenie(trzecia dźwigienka zaworowa) zmieniająca skok zaworu dolotowego, nie mająca związku z usterką

    0
  • #13 16 Maj 2010 13:54
    jannaszek
    Poziom 39  

    lukas94 to ci pomoże zrozumieć: http://www.honda.slask.pl/forum/viewtopic.php?t=2414

    Ty masz wyregulować zawory gdyż one pracują do pewnych obrotów normalnie, powyżej, jakieś tam liczby obrotów(4000) uruchamia elektrozawór oleju który przesuwa podkładkę i następują jakby inne fazy , czasy wysokość uniesienia zaworów.
    To jest funkcja położenia przepustnicy, obrotów i nie wiem czego jeszcze. Jeśli coś się zkićkało, przytarło, przypchało, przesunęło itp. Jest realne że zmalał luz zaworowy, czy go brak.Chociaż logika podpowiada że powinno być odwrotnie.
    Gdyby długo jechać bez odpowiedniego luzu, naturalnie nadpalą się zawory, przylgnie.
    Tutaj więcej ci pomoże ktoś kto fizycznie to przerabiał.
    Ja starałem się ciebie naprowadzić.Bo tego silnika nie dotykałem, ale jakbym go miał..
    Zorientowani zalecają częstą regulację zaworów.

    0
  • #14 18 Maj 2010 13:44
    barubar
    Poziom 26  

    jannaszek napisał:

    Ty masz wyregulować zawory gdyż one pracują do pewnych obrotów normalnie, powyżej, jakieś tam liczby obrotów(4000) uruchamia elektrozawór oleju który przesuwa podkładkę i następują jakby inne fazy , czasy wysokość uniesienia zaworów.
    To jest funkcja położenia przepustnicy, obrotów i nie wiem czego jeszcze. Jeśli coś się zkićkało, przytarło, przypchało, przesunęło itp. Jest realne że zmalał luz zaworowy, czy go brak.Chociaż logika podpowiada że powinno być odwrotnie.

    Widzisz, sęk w tym, że każdy co pisze na tym forum powinien wiedzieć co zrobić na sam początek. Na elektronice jakoś nie tolerujecie wpisów typu: coś mi się spaliło, co za to wstawić. Więc dlaczego tu jesteś mocny i twardy w swoim przekonaniu? No i prośbę mam, nie jedź z logiką na samochodach. Bo się gubisz w tych logicznych domysłach. Zmienne fazy tak nie działają, to stek bzdur i wisi.

    0
  • #15 18 Maj 2010 17:30
    milejow
    Poziom 42  

    Akurat w tym silniku V-TEC służy poprawie momentu obrotowego i elastyczności przy niskich obrotach, nie poprawia mocy a działa przy 2500 obr/min

    0
  • #16 18 Maj 2010 17:41
    barubar
    Poziom 26  

    Zawsze służył. No i nie przesuwającą się podkładką w wyimaginowanym rozrządzie.:D Bo mnie się tak wydawało to sobie napiszę - a mnie mierzi, jak ktoś pisze bez sensu mając dobre niby intencje. Bo dla mnie to pieprzenie bzdur z nudów w imię nauki. Tylko jakiej nauki? Elektrodologii stosowanej? Tylko patrzeć aż będziemy tu podziwiać nowe gwiazdy internetu, gwiazdy Elektrody. Im więcej głupstw, tym większa sława.

    1
  • #17 23 Cze 2010 08:46
    jannaszek
    Poziom 39  

    barubar napisał:
    Zawsze służył. No i nie przesuwającą się podkładką w wyimaginowanym rozrządzie.:D Bo mnie się tak wydawało to sobie napiszę - a mnie mierzi, jak ktoś pisze bez sensu mając dobre niby intencje. Bo dla mnie to pieprzenie bzdur z nudów w imię nauki. Tylko jakiej nauki? Elektrodologii stosowanej? Tylko patrzeć aż będziemy tu podziwiać nowe gwiazdy internetu, gwiazdy Elektrody. Im więcej głupstw, tym większa sława.


    Podstawowy mechanizm wykorzystywany w technologii VTEC to hydraulicznie sterowana ruchoma podkładka. Jest ona popychana w poziomie pod wpływem ciśnienia hydraulicznego w celu spięcia razem przylegających krzywek. Podkładka powraca do swego pierwotnego położenia przy pomocy sprężyny.

    Nie będziemy tu opisywać szczegółowo mechanizmu VTEC. Opiszemy jedynie podstawowe zasady działania, co pomoże nam w dalszej części wyjaśnić różne implementacje systemu VTEC.

    Poniższy diagram obrazuje podstawę działania systemu. Mechanizm składa się z dwóch przylegających do siebie krzywek. Krzywki te sterują pracą dwóch dźwigni zaworowych.



    Obie pary krzywka/dźwignia działają niezależnie od siebie. Jedna z krzywek jest celowo inna. Krzywka po lewej stronie ma bardziej sportowy profil - wcześniej otwiera zawór, dłużej utrzymuje otwarty i później go zamyka, w porównaniu do krzywki po prawej stronie. W czasie normalnej jazdy każdy zestaw krzywka/dźwignia pracuje niezależnie.



    VTEC używa mechanizmu sterowania podkładką w celu połączenia dźwigni "łagodniejszej" krzywki z dźwignią krzywki "sportowej". Teraz obie dźwignie pracują jako jedna. Tak zespolona dźwignia napędzana jest krzywką o "sportowym" profilu po lewej stronie. Taka jest w dużym skrócie zasada działania systemu VTEC we wszystkich silnikach Hondy.


    http://www.honda.slask.pl/forum/viewtopic.php?t=2414
    Wklejam jeszcze raz.
    A jeśli chcesz być mądrym, to zobaczysz nawet rysunki, które są niżej.

    Tak że twoje krasopisanie, przypasuj SOBIE.
    Pomijam że niczego konstruktywnego tutaj nie wniosłeś, prócz próby wzbicia się na wyżyny znawstwa.
    Nie pisałem o fazach rozrządu, to na koniec.
    Zatem lepiej milczeć, niż raz się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

    0