Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.
itemscope itemtype="https://schema.org/QAPage"

Nie startuje komputer. Wentylatory ruszaja monitor nie.

hubertus 1 15 Maj 2010 23:33 4734 21
  • Nie startuje komputer. Wentylatory ruszaja monitor nie.

    #1
    Poziom 13  

    Witam, mam problem,kupiłem płytę główną, ram , chłodzenie oraz grafikę, wszystko nowe i na gwarancji. Niestety, po złożeniu nie wstaje komputer, wetylatory się kręcą, ale brak sygnału na monitor. Nie ma też żadnego dźwięku głośniczka systemowego. Dopiero po wyjęciu ramu pojawiają się 3 krótkie sygnały. Rozłączyłem wszystko co mogło by mieć wpływ, podmieniłem zasilacz, sprawdziłem napięcia miernikiem i są w normie. Resetowałem bios poprzez wyjęcie bateryjki ( napięcie jest ok ) oraz przez zworkę. Nie jestem za mocny w branży komputerowej i kończą mi się pomysły dlatego też muszę poprosić Was o sugestie. Poniżej podaję konfigurację sprzętu.

    płyta główna: asrock N68C-S
    ram: 2GB samsung DDR3
    grafika: asus EN 9500GT 1GB
    zasilacz: CODEGEN 300W
    dysk: Segate 200GB

    Wszelkie pomysły mile widziane i z góry dziękuję.

    0 21
  • #2
    VIP Zasłużony dla elektroda

    hubertus 1 napisał:
    Poniżej podaję konfigurację sprzętu.
    płyta główna: asrock N68C-S
    ram: 2GB samsung DDR3
    grafika: asus EN 9500GT 1GB
    zasilacz: CODEGEN 300W
    dysk: Segate 200GB


    Bez CPU?
    Ten Codegen jakoś nie pasuje do reszty...

    0
  • #3
    Poziom 18  

    Jeśli procesor z płytą piszczy, że potrzebuje RAM - włóż JEDNĄ kość - powinien piszczeć o kartę graficzną - jeżeli tak będzie to włóż dopiero wtedy kartę graficzną.
    Jak będzie ok kolejną kość RAM.
    Jeśli po włożeniu grafiki nic się nie będzie wyświetlało to najlepiej sprawdzić tą kartę w innym komputerze.

    Zacznij jednak od wymiany zasilacza - podmień go na jakiś markowy (w FAQ masz wymienione).

    0
  • #4
    Poziom 13  

    Nie napisałem jeszcze, że monitor jest sprawny startuje bez problemu na drugim komputerze. Procesor to: AMD Athlon IIx4 2,9GHZ TRUE QUAD-CORE.

    Co do zasilacza to podkładałem 2 sprawny , oba działają bez żadnych problemów w drugim komputerze. Płyta ma również swoją grafikę na żadnej nie rusza. Na razie mam do tego zestawu tylko jedną kość ramu.

    0
  • #5
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ten drugi komputer, w którym to działają te zasilacze też ma 4-rdzeniowe CPU ?
    Jaki to ten drugi zasilacz?

    Chcesz sie bawić to zmierz napięcia '+12V' i sygnał PG.

    0
  • #6
    Poziom 13  

    Niestety ten drugi komputer ma tylko jeden rdzeń konkretnie to celeron 3,06Mega .Napięcia zmierzyłem +12V ma u mnie +12,21V, +5 mam 5,13V. Oczywiście spróbuję jeszcze podłączyć inny zasilacz jak znajdę.

    0
  • #7
    Poziom 19  

    Te 300W wydaje się być jakby trochę za mało do tego sprzętu. Mogę się mylić, ale przy takim obciążeniu mogą być problemy ze stabilnością napięć na liniach +12V i +5V

    0
  • #8
    Poziom 13  

    Co do sygnału PG czyli chyba szary przewód, jak się nie mylę, w 24 pinowej kostce zasilacza zmierzyłem 5,19V , ale upewnię się jutro bo nie chciałem już dzisiaj świecić mocnego światła. Generalnie wszystkie napięcia są w normie. Jeżeli czegoś nie pominąłem. Co do zasilacza jak pisałem wcześniej poszukam innego jeszcze. Na drugim, który też działał w drugim komputerze mam lekko niższe napięcia.

    0
  • #9
    Poziom 19  

    Lekko niższe napięcia nie powinny powodować takich rzeczy ponieważ jest tolerancja bodajże 5% czyli nie powinno być problemu z tym.

    0
  • #10
    Poziom 13  

    Ten drugi zasilacz , który mam też niestety ma tylko 300 W . Wprawdzie działa , ma minimalnie niższe napięcia firma to : LITE ON. Zaglądając przez otwory w obudowie to ma dość ładne radiatory do oddania ciepła więc wnioskuję, że nie powinien być taki najgorszy. Z tego co pisali koledzy może faktycznie brakować mocy, ale jeśli napięcia są ok to nie powinna ruszyć sama płyta z procesorem i kością ram? Dodam , że płyta ma zintegrowaną grafikę. Mam też drugą grafikę jak pisałem na wstępie, ale , żadna nie daje sygnału na monitor. Przy rozłączonych napędach i dysku nic się nie dzieje. Dopiero wyjęcie ramu daje przy próbie startu trzy krótkie dźwięki głośniczka systemu. Na płycie jest naklejka, że ma bios: AMIBIOS. Nie wiem czy szukać kogoś , żeby spróbować wgrać nowy bios z programatora? Sam już nie wiem. Podczas startu ruszają jedynie wentylatory, brak piknięcia głośniczka.( oczywiście wtedy gdy ram jest na miejscu) . Jeżeli jest jeszcze coś co mogę sprawdzić to proszę o info. Jak nie ruszę tego to będę musiał oddać płytkę i całą resztę, ale to się wiąże z wysyłką i dodam , że syn nie może się już doczekać. Pozdrawiam.

    0
  • #11
    Poziom 19  

    Po wyjęciu kości te trzy krótkie dźwięki sygnalizują problem z odczytem pierwszego segmentu pamięci RAM.
    Sam BIOS nie powinien być uszkodzony z tego co mi się wydaje. Problem może leżeć też w płycie głównej sprawdziłeś kondensatory czy nie są napuchnięte czy gdzieś na płycie nie ma widocznych śladów uszkodzenia?
    Może takie pytanie jeszcze czy podpiąłeś dodatkowe zasilanie 4pinowe ATX 12V

    0
  • #12
    Poziom 13  

    Tak 4 pinowe gniazdo 12V oczywiście podpięte. Na płycie nie widać żadnych śladów uszkodzenia. Płyta jest nowa, wyjmowałem ją w domu z pudełka i folii. Opakowanie było oryginalnie zaplombowane. Ram też jest nowy, tak samo jak i karta graficzna. Z poprzedniego została tylko obudowa, zasilacz, dysk, i napęd optyczny. Jeżeli się okaże że to płyta to będę ją musiał odesłać. Wcześniej jednak szukam rozwiązań bo może coś przeoczyłem. Poprzednie komputery w domu zawsze składałem sam i nigdy nie miałem takiego problemu. W swojej dziedzinie z przewodami nie ma problemu, ale tu to troszkę inna bajka. Po prostu nie wiem co bym mógł jeszcze sprawdzić.

    0
  • #13
    Poziom 19  

    Kurcze ciężka sprawa, nie chciałbym robić zamieszania niepotrzebnie, ale może też być coś nie tak z procesorem chociaż teoretycznie przy uszkodzonym procesorze powinno być 5 krótkich dźwięków.
    A może brakuje kompatybilności jakiejś sprzętowej

    http://www.asrock.com/mb/overview.asp?Model=N68C-S

    0
  • #15
    Poziom 13  

    Kolego liseczq jedynie co mogę mieć do tego zasilacza to jego 300 W w drugim komputerze hula aż miło żadnych przycięć, pełna stabilność nawet przy pracy ciągłej. No ale tam jest procesor jednordzeniowy. Nawet pokusiłem się o pomierzenie napięć. Wszystkie są w normie. Podkładałem jeszcze drugi zasilacz LITEON i też wszystko ok w 2 komputerze też śmiga aż miło, ale idąc tym tropem spróbuję jeszcze znaleźć zasilacz mocniejszy na próbę od kogoś. Ale to już chyba jutro najwcześniej. Mam nadzieję, że to pomoże . Co do niezgodności sprzętowej to też mi ciężko coś o tym powiedzieć. To jest dokładnie ta płytka co w linku u kolegi Rychwal. Według opisu płyta ta obsługuje procesory czterordzeniowe. Wszystko , czyli : płyta główna, procesor, chłodzenie procesora, ram, i dodatkowa karta graficzna asusa jest nowe i kupione w tym samym sklepie.

    Mam jeszcze taką myśl. Może jak ktoś z forumowiczów zna dobrze angielski i miał ochotę to miał bym prośbę, żeby przejrzeć w tym linku do płyty , bo może faktycznie musi być inny procesor ,albo większy ram , bo ja już nie wiem co bym mógł sprawdzić. A ja po angielsku to najlepiej potrafię się śmiać. Pozdrawiam.

    0
  • #16
    Poziom 10  

    Przychodzą mi do głowy jeszcze takie możliwości:
    -podłącz tylko jedną sprawdzoną kość RAM ale DDR2
    -jeśli masz dysk ATA, spróbuj na SATA, lub odwrotnie

    Poza tym w instrukcji pisze że RAM DDR3 pracuje tylko z procesorem AM3.

    0
  • #17
    Poziom 30  

    Twój procesor jest na liście http://www.asrock.com/mb/overview.asp?Model=N68C-S po lewej stronie masz pozycję:
    »CPU Support List
    Sprawdź też RAM czy jest na liście:
    »Memory QVL

    Dopisuję się do opinii na temat zasilacza. 300 w to za mało aż dziwne że posiada wszystkie wymagane złącza (np. 24 PIN). Następnie podejrzewałbym RAM (spróbuj drugi slot) a na końcu wadliwe umocowanie procesora. Ale to wszystko po wykluczeniu zasilacza.

    W FAQ Asrocka piszą że posiada unikatowe rozwiązanie pozwalające na zasilanie procka z 20 PIN złącza bez 4 PIN i bez 24 PIN :O

    Upewnij się że do procesora podłączasz 4 PIN 2xczarne,2xżółte (nie ten z pomarańczowym jeśli masz taki zasilaczacz (20+4)

    0
  • #18
    Poziom 13  

    Witam , dzisiaj wieczorem przysiądę jeszcze trochę nad komputerem, ale jak na razie nie zdobyłem zasilacza na podmiankę ( mocniejszego oczywiście ). tan 300W ma 24 pinową wtyczkę jak również 4 pinową 12V zasilanie procesora. Wszystko podpięte . Procesor wyjmowałem już dwa razy wszystko wygląda ok. Niestety mam tylko jedną kość ram DDR2 nie posiadam. Przekładałem ją do drugiego gniazda i nic , jedynie wyjęcie jej skutkuje trzema krótkimi piskami przy starcie. Spróbuję podpiąć dysk ATA . Mam SATA ale nawet przy odłączonym dysku i napędzie DVD nic się nie zmienia. Poszukam jeszcze zasilacza po znajomych. Dzięki za sugestie i proszę o jeszcze. Ściana płaczu.

    0
  • #19
    Poziom 1  

    Sprawdź czy radiator dobrze styka z procesorem, miałem takie objawy i to był właśnie powód.

    0
  • #20
    Poziom 13  

    Witam ,co do radiatora to na pewno dobrze styka się z radiatorem, pasta jest na swoim miejscu, oryginalna co była na radiatorze. Na pewno mocno dolega bo: muszę nawet lekko pociągnąć ruszając radiatorem lekko lewo-prawo bo się po prostu przykleja. Dopiero dzisiaj podjadę do kolegi jak za późno nie wróci pożyczę zasilacz, jak się uda to na pewno nie omieszkam się pochwalić. Pozdrawiam.

    0
  • #21
    Poziom 1  

    Witam. Miałem ten sam problem, próbowałem roznych rzeczy np wyciaganie bateri, zworki i nic. Na poczatku myslelem ze to plyta glowna albo procesor. Problem tkwil w tym ze styki na intela sie lekko wykrzywily. Gdy je wyprostowalem komputer ruszyl :) sprawdz u siebie moze masz ten sam problem. Pozdrawiam

    0
  • #22
    Poziom 13  

    Witam, troszkę czas mnie nie było, ale udało mi się wrócić do tematu wymieniłem zasilacz na nowy 500W i dalej nic. Zachowanie to samo , na szczęście pojawił się kolega, który miał kość ram-u sprawdzoną w swoim komputerze i.... maszyna ożyła. Dziękuję wszystkim za pomysły i sugestie. Sprzęt wreszcie działa. Pozdrawiam. Temat zamykam.

    0