Jestem nowym posiadaczem Chryslera Town&Country 2001 z silnikiem 3,8 V6. Niestety od początku mam z autem pewien problem. Silnik nie chce wejść na więcej niż 4000 rpm. Poza tym auto sporo pali (po mieście - ponad 20l/100km, w trasie ok 15l/100km przy spokojniej jeździe, wyniki spalania dla PB95). W aucie jest instalacja LPG - sekwencja. Na gazie zachowuje się tak samo jak na benzynie - czyli nie chce przekroczyć 4000rpm.
W aucie na pewno uszkodzony jest EGR. Kiedy je kupiłem stopiony był króciec wychodzący od zaworu podciśnienia do zaworu recyrkulacji spalin. Zmieniłem zawór podciśnienia i po przejechaniu 100 km ten sam króciec znów się stopił
Byłem w serwisie - jedyny błąd jaki pokazuje komputer to "błąd ogrzewania sondy lambda". Diagnoza mechaników - najprawdopodobniej zatkany katalizator, przez co spaliny nie mogą swobodnie przepływać, a silnik nie może przekroczyć 4000 rpm. Dlatego też spaliny wydostają się przez EGR i od temperatury topi się króciec w zaworze podciśnienia.
Diagnoza innych mechaników - uszkodzony zawór EGR i przez to auto nie osiąga więcej niż 4000rpm.
Czy któryś z szanownych forumowiczów mógłby pomóc w ustaleniu co jest przyczyną tego że silnik nie chce osiągnąć wyższych obrotów?
W aucie na pewno uszkodzony jest EGR. Kiedy je kupiłem stopiony był króciec wychodzący od zaworu podciśnienia do zaworu recyrkulacji spalin. Zmieniłem zawór podciśnienia i po przejechaniu 100 km ten sam króciec znów się stopił
Byłem w serwisie - jedyny błąd jaki pokazuje komputer to "błąd ogrzewania sondy lambda". Diagnoza mechaników - najprawdopodobniej zatkany katalizator, przez co spaliny nie mogą swobodnie przepływać, a silnik nie może przekroczyć 4000 rpm. Dlatego też spaliny wydostają się przez EGR i od temperatury topi się króciec w zaworze podciśnienia.
Diagnoza innych mechaników - uszkodzony zawór EGR i przez to auto nie osiąga więcej niż 4000rpm.
Czy któryś z szanownych forumowiczów mógłby pomóc w ustaleniu co jest przyczyną tego że silnik nie chce osiągnąć wyższych obrotów?