Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Junkers WRP 275 nie odpala za drugim razem

blady1 17 Maj 2010 10:07 5650 13
  • #1 17 Maj 2010 10:07
    blady1
    Poziom 9  

    na początku witam wszystkich użtkowników tego forum i proszę o poradę
    posiadam piecyk Junkers WRP 275 zapłon na baterie a awaria jest taka
    zapalam piecyk i działa poprawnie zapala się swieczka potem płomioeń palnika głównego i grzeje wodę można się wykompać po około 20 minutach kompieli
    ( dzieci ) i wygaszeniu piecyka następuje wymiana " użytkownika wanny " ( 2 ratolośl ) i tu problem piecyk zapala się świeczka zapala palnik główny , króry gaśnie po 10 sekundach świeczka nadal się pali iskrownik nie pstryka
    dopiero po około 30 minutach mozna ponownie uruchomiś piecyk
    serwisant wymianił cały element iskrownika ( to co podaje iskrę ) ale nie pomogło
    gdzie szukać przyczyny
    jak nakierować serwisanta i na co

    0 13
  • #2 17 Maj 2010 13:07
    dziubek102
    Specjalista - systemy grzewcze

    Wygląda bardziej na problemy z temperaturą, ja bym sprawdził zabezpieczenia oraz poprawność ciągu kominowego. To tak na dobry początek...

    0
  • #3 17 Maj 2010 13:53
    blady1
    Poziom 9  

    właśnie sprawdziłem
    czujnik ciągu - wymyłem ,zmostkowałem i żadnej zmiany
    czujnik "ciepła " - mycie , mostkowanie i zadnej zmiany
    przeczytałem tu na forum o "zaworze meagnetycznym" są dwa czerwony i zielony ale jaki jest od czego nie wiem , jeden jest od swieczki kolejny od palnika podobno rozebranie i czyszczenie to 10 minut roboty jednak nie wiem co jest w środku robić samemu czy prosić serwisanta

    0
  • #4 17 Maj 2010 15:04
    dziubek102
    Specjalista - systemy grzewcze

    To jest bardzo mały zaworek,w sumie bardzo prosty w budowie ale niestety gazowy.Lepiej tego samemu nie tego robić.
    Sprawdź baterię albo wymień na alkaliczną z tym że w tego typu sprzęcie nie polecam duracela. Możesz podesłać zdjęcie poglądowe od spodu? Zastanawiam się czy nie jest to taki sam przypadek jak w GIWH Aristona tzn padnięty moduł elektroniczny. Piszę tak bo w tego typu podgrzewaczach nie ma za wiele elementów sterowania. Czy jak przelejesz całość zimna wodą to także nie ma reakcji?

    Skłaniam się do wymiany modułu elektronicznego jak już serwisant był to może się dogadaj z nim o testową wymianę modułu, w sumie już zapłaciłeś za coś co nie przyniosło efektu...

    0
  • #5 17 Maj 2010 16:50
    blady1
    Poziom 9  

    próbowałem opukać ten zaworek i myslałem że może cos puści w środku
    co do modułu to może być jego wina jednak jaki jest powód że po ok 30 minutach puści , ochłodzi się ? podczas pracy nie ma zadnych innych niepokojących awarii , a czy tego zaworu nie idzie oszukać dla zbadania przyczyny zmostkować ? przyciagnąc jakimś napięciem ? i tak się rozglądam za innym piecykiem i zastanawiam się czy Junkiers to taka dobra marka serwis drogi , części drogie , zakup drogi

    0
  • #6 17 Maj 2010 20:12
    dziubek102
    Specjalista - systemy grzewcze

    Osobiście nie znam tego podgrzewacza, ale co do Junkersa raczej nie nigdy nie miałem jakiś złych doniesień.
    Co do pomysłu mostkowania na zaworach to odradzam , ale możesz sprawdzić jakie napięcie jest na cewce oraz przepływ prądu podczas normalnej pracy, a jakie stany podczas awarii. Całość sterowania jest z baterii, wiec nie ma więcej niż 1,5v o ile nie bierzemy pod uwagę zapłonu. Przydało by się zmierzyć prąd jonizacji o ile występuje w tym modelu.

    0
  • #7 17 Maj 2010 20:23
    blady1
    Poziom 9  

    pomiary to przekracza moje umiejetności mysle że zostawie to tak jak jest a jak podejdzie serwisant to poprosże o sprawdzenie tych elektrozaworów
    dziekuje za porady ostatnie pytanie czy ten piecyk to też Junkers
    Neckar N 19 E GAZOWY JUNKERS BOSCH TERMA PIECYK i jest cos wart

    0
  • #8 17 Maj 2010 20:32
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Możesz zmierzyć oporność tych zaworków. I tyle. Wyniki podaj, to powiem czy są dobre.
    Neckar, to też wyrób Junkersa i ten sam serwis. Jest to "inna" nazwa wrp11

    0
  • #9 17 Maj 2010 20:41
    blady1
    Poziom 9  

    dziękuje za chęć pomocy pomiay mogę dokonać dopiero jutro jak bee miał to się odezwę jeszcze raz dziękuje za pomoc tak czy owak myćlęże się skusze na nowy piecyk ceny na aukcjach ok 700 więc są do przyjęcia

    Zapraszam do przestudiowania regulaminu i stosowanie jego zapisu co do poprawności pisania
    mod - mirrzo

    0
  • #10 17 Maj 2010 20:46
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    Namawiam na naprawę - będzie taniej. To naprawdę dobre urządzenie i posłuży jeszcze wiele lat. Z zakupem nowego zdążysz.

    0
  • #11 17 Maj 2010 20:50
    blady1
    Poziom 9  

    zobaczę co powie serwisant jednak wolę byc przygotowany na ewentualność zakupu

    PODPOWIADAM: Zdanie rozpoczynamy wielką literą i nie popełniamy błędów. Ostrzeżenie ustne
    mod - mirrzo

    0
  • #12 17 Maj 2010 21:06
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    blady1 napisał:
    zobaczę co powie serwisant jednak wolę byc przygotowany na ewentualność zakupu


    Nie trap się tym tematem, nie będzie źle. To naprawdę dobre urządzenie :D

    0
  • #13 19 Maj 2010 18:52
    blady1
    Poziom 9  

    Przepraszam za błedy w poprzednich postach
    Serwisant stwierdził ze elektronika ja znalazłem jeszcze takie zachowanie tego piecyka efekt awari jest identyczny jak podczas prawidłowej pracy junkersa zdejme zielony przewód z elektromagnesu wygasnie palkik ale świeczka nadal się pali
    pytanie :
    czyścić elektrozawór czy nie
    czy mozna podnienić te elektromagnesy miejscami ( całe nie tylko te małe kolorowe elementy ) czy są one przewidziane tylko do tych elementów

    0