Teoretycznie tak.
Praktycznie stopień trudności realizacji tego pomysłu może zależeć od konstrukcji podnośnika. Konieczne jest dorobienie połączenia przestrzeni pod tłokiem z manometrem. Dobrze byłoby usytuować tak manometr, żeby można było odczytać jego wskazania.
Trzeba pamiętać, że podczas pracy prasy w układzie będą występować znaczne ciśnienia. Należy więc unikać rozbudowanej konstrukcji z dodatkowymi przewodami. Stosować solidne połączenia skręcane, z odpowiednio długimi gwintami, żeby nic nie wystrzeliło. Jeżeli dodatkowy przewód, to tylko przewidziany do pracy pod odpowiednio wysokim ciśnieniem.
Jeżeli podnośnik ma cienkie ścianki korpusu, w którym pracuje tłok, to odradzam przeróbki.
Należy pamiętać, że każda przeróbka zwiększa ryzyko gwałtownego rozszczelnienia, z którym to rozszczelnieniem należy liczyć się przy wyborze konstrukcji prasy. Nie można jej budować tak, że przy rozszczelnieniu mogłaby zagrażać bezpieczeństwu użytkownika.