Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControlSterControl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Turbodoładowanie

piotrek power 23 Sie 2004 21:22 23707 25
  • #1
    piotrek power
    Poziom 27  
    Witam.

    Miałem problem na jakim z działów forum zamieścić to pytanie. Trochę nieodpowiada ten temat w tym dziale ale najbardziej pasuje.

    Mam takie pytanko:

    Wszystcy mi mówią że disel z TDI pali więcej niż zwykły disel (biorąc pod uwagę to samo auto z tym samym silnikiem)

    Ale gdy prównam: Golfa 3 1,9 D i 1,9 TDI to TDI ma 5 l na 100 a D 6 l na 100; więc jestem całkiem zdeorientowany.

    Proszę o rady.

    Z góry dziękuję.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • SterControlSterControl
  • #2
    ww296
    Poziom 12  
    podejrzewam ze wolnossacy diesel jadac na max spali mniej bniz turbo diesel (chodzi mi glownie o TDI gdzie praktycznie wspolna jest tylko pojemnosc)
    Jednak sprawnos TDI jest znaczbnie iweksza niz SDI - jafdac wolno jednym i drugim zapewne TDI spali mnie....
    Ale bedac na Twoim miejscu nie zastanawialbym sie nawet i bral TDi potem od razu chip :):):):):):)
  • #3
    piotrek power
    Poziom 27  
    Wyczytałem takie coś o TDi:


    Turbodoładowanie sprawia że mieszanka paliwowo-powietrzna jest bardziej wybuchowa poprzez wtłoczenie do cylindrów więcej powietrza, co wytwarza większą siłę działającą na tłok w czasie spalania. Powietrze pod ciśnieniem jest skompresowane, cząsteczki są bliżej siebie, więc można zmieścić większą ilość powietrza w tej samej objętości.

    Turbosprężarka jest w zasadzie pompą powietrza. Gorące spaliny opuszczające cylindry po spaleniu mieszanki są kierowane na turbinę i obracają ją. Koło turbiny jest połączone wałkiem z kołem sprężarki. Gdy wzrasta prędkość obrotowa turbiny także koło sprężarki zaczyna się szybciej kręcić. Pod wpływem obracania się sprężarki zasysane jest świeże powietrze, następnie podlega kompresji i wtłaczane jest do cylindrów.

    Jak można się domyśleć skompresowane powietrze opuszczające sprężarkę jest bardzo gorące, zarówno pod wpływem tarcia jak i wyższego ciśnienia. Zachodzi więc potrzeba jego schłodzenia zanim dotrze do komory spalania. Stosuje się więc chłodnice powietrza doładowanego (po prostu wymiennik ciepła). Zmniejsza on temperaturę skompresowanego powietrza, przez co staje się ono gęstsze (jak wiadomo powietrze rozszerza się w wysokiej temperaturze). Chłodniejsze powietrze pozwala też na uniknięcie przegrzania komór spalania.
  • #4
    fiLEM0Nik
    Poziom 14  
    z jakiego to magazynu? i co z tego?
    roznice miedzy turbo a wolnossocym:przy niskich obrotach wolnossacy ma wieksza moc bo nie dusza go lopatki turbiny,przy wyzszych (pow 2500 obr) turbina zaczyna faktycznie dzialac i tloczyc (wlasciwie tylko wyrownywac cisnienie do atmosferycznego) wiec td jest mocniejszy,moc wynika z podwyzszonego stopnia sprezania bo wiecej mieszanki w cylindrze,chlodzenie powietrza poprawia sprawnosc silnika w wyniku czego oczywiscie wzrasta moc,spalanie-jesli zalozymy podobna dynamike jazdy to td pali mniej bo ma wiecej mocy z jednego litra,jesli bedziemy wciskac td to tez zezre swoje,do tego go zakatujemy(podobaja mi sie auta z lat 2000-2004 tdi kopcace jak 20 letnie)
    sa jeszcze nowinki typu zmienna geometria lopatek,dobre ale jeszcze nie dopracowane wiec sie zapychaja,przestaja dzialac itd itp a niekumaci wlasciciele placa za przeczyszczenie szczotka druciana jak za remont sprezarki ;)
    chipy to kolejna dobra sciezka do zakatowania silnika,dzialaja w wiekszosci na podniesieniu do max dawki paliwa na jeden wtrysk no i wtedy juz td nie bedzie mniej palil od wolnossacego,no i ten dym...
    tez jestem zdania ze diesel musi dymic ale jak we wszystkim sa granice
    diesel nie byl,nie jest i nie bedzie sportowym silnikiem! i nie przywolujmy marketingowych scen z rajdow samochodowych w ktorych startowaly td.
  • #5
    fiLEM0Nik
    Poziom 14  
    z jakiego to magazynu? i co z tego?
    roznice miedzy turbo a wolnossocym:przy niskich obrotach wolnossacy ma wieksza moc bo nie dusza go lopatki turbiny,przy wyzszych (pow 2500 obr) turbina zaczyna faktycznie dzialac i tloczyc (wlasciwie tylko wyrownywac cisnienie do atmosferycznego) wiec td jest mocniejszy,moc wynika z podwyzszonego stopnia sprezania bo wiecej mieszanki w cylindrze,chlodzenie powietrza poprawia sprawnosc silnika w wyniku czego oczywiscie wzrasta moc,spalanie-jesli zalozymy podobna dynamike jazdy to td pali mniej bo ma wiecej mocy z jednego litra,jesli bedziemy wciskac td to tez zezre swoje,do tego go zakatujemy(podobaja mi sie auta z lat 2000-2004 tdi kopcace jak 20 letnie)
    sa jeszcze nowinki typu zmienna geometria lopatek,dobre ale jeszcze nie dopracowane wiec sie zapychaja,przestaja dzialac itd itp a niekumaci wlasciciele placa za przeczyszczenie szczotka druciana jak za remont sprezarki ;)
    chipy to kolejna dobra sciezka do zakatowania silnika,dzialaja w wiekszosci na podniesieniu do max dawki paliwa na jeden wtrysk no i wtedy juz td nie bedzie mniej palil od wolnossacego,no i ten dym...
    tez jestem zdania ze diesel musi dymic ale jak we wszystkim sa granice
    diesel nie byl,nie jest i nie bedzie sportowym silnikiem! i nie przywolujmy marketingowych scen z rajdow samochodowych w ktorych startowaly td.
  • #6
    piotrek power
    Poziom 27  
    to znaczy że poniżej 2500 obr. turbo nie działa ??
  • SterControlSterControl
  • #7
    carinus
    Poziom 16  
    Turbo dziala caly czas jedynie na niskich obrotach nie jest w stanie dostarczyc takiej ilosci powietrza aby mozna bylo wtrysnac zwiekszona dawke paliwa.Dlatego masz "dziure turbo"w wiekszosci starszych silnikow.Nie polecam samodzielnego montowania sprezarki bo to nie jest prosta sprawa i mozna wiecej zaszkodzic nic pomoc silnikowi.
  • #8
    Quaki
    Poziom 20  
    Po pierwsze to co podal kolega piotrek power nie jest prawda ze TDI pali wiecej niz TD na co wskazuja dane producenta przytoczone rozwniez przez kolege piotrek power. Jak sam stwierdziles to slyszales ze TDI pali wiecej od kogo to slyszales bo jesli jest to wypowiedz kolegi lub jakiegos posiadacza takiego autka to raczej ciezko obiektywnie stwierdzic ktore autko pali mniej no chyba ze kolega ma aparature do badan i laboratorium bo tylko w takich warunkach mozna jednoznacznie stwierdzic ktory z silnikow jest bardziej paliwozerny.
    Co do wypoeidzi kolegi filemonik to powiem tak:
    -turbiny sa tak dobierane żeby przy zadnych obrotach nie dusic silnika dlatego turbin jest tak wiele bo kazdy silnik ma inna harakterystyke pracyi dlatego aby dobrze dobrac turbosprężarke potrzebna jest odpowiednia wiedza
    -"przy niskich obrotach silnik wolnossacy ma wyższą moc" to kompletna bzdura wystarczy popatrzec na wykres silnika wolnossacego i takiego z dołożona odpoweidnio dobraną turbiną
    -turbosprężarka nie wyrownuje cisnienia do atmosferycznego tylko podwyższa cisnienie w kolektorze ssacym (normalnie panuje tam cisnienie atmosferyczne ale na skutek pracy silnika i zwiazanego znim zasysania powietrza podcazs pracy silnika wystepuje w nim podcisnienie) niektore turbo sprezarki maja stopien doładowania prawie dwa bary czyli duzo wiecej jak cisnieni atmosferyczne
    co do wypowiedzi kolegi carinus
    turbo dziura powstaje na skutek bezwladnosci turbosprężarki. Co przez ten termin rozumiemy postaram sie wytlumaczyc dosc prosto. Turbosprężarkę mozna podzielic na dwa elamenty czesc napedzana (czesc przez ktora przelatuja gazy wydechowe czyli spaliny wprawiajac w ruch lopatki) i czesc sprężajaca powietrze również skaladajca sie z lopatek tyko ze inaczej uksztaltowanych czesc ta ma za zadanie wtloczyc odpwoiednia ilosc powietrza do koletora ssacego. Zjawisko turbo dziury to nic innego jak zwłoka w akceleracji czyli mowiac po chlopsku dajesz w gaz a autko nie jedzie odrazu tylko ma moment zawachania ten moment to wlasnie turbo dziura. Turbo dziura jest to zjawisko ktore najbardziej odczuwalne jest przy duzych turbospręzarkach i jest zwiazane z tym ze gazy wylotowe maja wiekszy ciezar do rozpedzenia ( a dopiero przy odpowiednich obrotach turbina daje wystarczjaca ilosc powietrza) im mniejsza turbina tym mniej odczuwalny efekt turbo dziury (wazna role gra tutaj takze oddalenie turbiny od silnika czyli droga jaka musza pokonac spaliny aby dotrzec do turbiny) z tym ze mniejsze turbiny daja mniejsza ilosc powietrza a co za tym idzie mniej mozna podac paliwa i w ten sposob ogranicza sie moc. Jest kilka sposobow na ograniczenie turbo dziury ale kto chce ten moze sobie poczytac o tym w odpwoiednich ksiazkach
    pozdrawiam
  • #9
    sampler
    Poziom 16  
    Przy odpowiednim ustawieniu silnik TDI moze mniej palic od TD lub zwyklego D. Ale to tylko teoria. Otoz z praktyki wiem ze jezeli dysponujemy silniejszym motorem to jezdzimy dynamicznie, wykorzystujac jego charakterystyke. Klasyczny D raczej nas do tego nie "kusi". Zatem pytanie ciezkie do rozgryzenia. Wg mnie TDi mniej pali przy takim samy obciazeniu silnika. Co do turbo dziury to w dieslu troche ciezko to wyeliminowac. Mozna stosowac zmienna geometrie, mniej oporowy wydech itd. W benzyniakach stosuje sie system ALS (podtrzymanie turbiny) w zaleznosci od mocy jaka chcemy uzyskac ALS jest albo ekstremalny (auta rajdowe, ktore maja przez to dodatkowe chlodzenie poprzez wtrysk wody do cylindrow) albo delikatny tak aby nie uszkadzac silnika...
    Co do wartosci doladowania 2 bary to troche duzo. W autach seryjnych raczej nie przekracza sie 1.5, natomiast w autach rally cross (moc okolo 500-800 KM, przyspieszenie 0-100 ok 2 sekund) jest to w granicach 3.5 bara. Ale wtedy mamy duze prawdopodobienstwo eksplozji silnika :D
  • #10
    ww296
    Poziom 12  
    fiLEM0Nik napisał:
    ...
    chipy to kolejna dobra sciezka do zakatowania silnika,dzialaja w wiekszosci na podniesieniu do max dawki paliwa na jeden wtrysk no i wtedy juz td nie bedzie mniej palil od wolnossacego,no i ten dym...
    tez jestem zdania ze diesel musi dymic ale jak we wszystkim sa granice
    diesel nie byl,nie jest i nie bedzie sportowym silnikiem! i nie przywolujmy marketingowych scen z rajdow samochodowych w ktorych startowaly td.



    Wiesz sam nie uwazam silnika diesla (jesszcze :) ) za nie nadajacy sie do sportu ale osiagniecia polskich tunerow "wykrecajacych" z TDI 1,9 okolice 200 KM sa godne zauwazenia...

    w zasadzie masz racje ale w ogole a nie szczegole ;)

    turbinka zaczyna pompowac w TDI juz od jakis 1500 RPM

    gorsza moc dieslel turbo od wolnossacego ma wlasnie gdzies tak do 1500 RPM i glownie z tego powodu ze stopien sprezania w turbo jest nizszy niz w wolnossacym ale jak Turbinka zacznie dmuchac... :):):):):):)

    a majac 150 KM (bez chpia - serja) w TDI i w takiej samej pojemnosci 1,9 SDI 64 KM i w zasadzie porownywalne spalanie to co? - powiemy ze TDI jest mniej oszczedny od SDI??????????

    PS. wszystkie dane ktore przytoczylem dotycza silnikow grupy VAG a wiec volkswagen i pochodne - 1.9 TDI i 1.9 SDI
  • #11
    fiLEM0Nik
    Poziom 14  
    i wszystko sie zgadza,i ja sie tez z tym zgadzam tyle ze:
    mowimy o silniku d i tdi a nie o bezynie,oraz o fabrycznych turbinkach
    zgadzam sie ze dokonania niektorych i to trzeba podkreslic-tylko niektorych tunerow sa godne uwagi-trzeba jednak pamietac ze jesli wezmiemy sie za silnik tdi 90 KM i chcemy z niego zrobic te 200 to sie rozsypie szybciej nic ustawa przewiduje,najmocniejsze wersje fabryczne(np ten 150 konny vw) maja w silniku te same czesci ale z innych materialow,lepszych,plus pare dodatkowych nowinek ale nie oto chodzi,taki silnik mozna krecic do 200 bo wzrost mocy to 30% nominalu,takie rzeczy deklaruje prawie kazdy sprzedawca chipow,bosterow itp
    2 bary jak kolega zauwazyl to duzo,nawet bardzo,proponuje zmierzyc podcicnienie ssania,jesli sie okarze ze wynosi 2 bary a sprezarka daje 1 to jak to nazwac?moim zdaniem proba wyrownania do atmosferycznego(wydaje mi sie ze tu to sie spieramy o gre slowek)
    ta turbodziura-jak carinus pisze turbina sie kreci caly czas ale przy mniejszych obrotach nie daje odpowiedniego cisnienia wiec po chlopsku,jesli cos porusza lopatkami wiec cos tam jednak stawia opor a jak stawia to hamuje,moze to byc czesc ssania lub wydechu,ale opor jest,
    i nie jest to ten moment zawachania przy dodaniu gazu tylko nie rowny przyrost mocy przy przyspieszaniu ,jest tam w pewnym momencie taki dolek(kazdy to wie jesli jezdzi i czuje jak jezdzi),w silniku d jest ten sam efekt tylko "od gory" jedziemy szybko (wysokie obroty)i jest taki moment ze dodanie gazu wrecz oslabia silnik,mimo ze mamy do dyspozycji jeszcze np 1/3 odleglosci pedalu gazu do podlogi,to jest taka "turbodziura bez turba"gdzie brakuje nam powietrza bo hamuje uklad dolotowy,filtr itd
    wykresow z folderow reklamowych itp bym nie porownywal i nie bral az tak do serca.
  • #12
    Quaki
    Poziom 20  
    Ja tam powiem tak:
    1. 2 bary to wcale nie tak duzo sam montowalem turbosprezarke ktora dawala 2,2 bara w eclipsie
    2. ja nie porownuje wykresow z folderow reklamowych tylko takie jakie uzyskalym przerabiane samochody na hamowni
    3 co do tego co hamuje turbine to tak jak powiedzialem bezwladnosc (prosty przyklad czy jak kolega dmuchnie w wiatraczek to on od razu sie kreci nie przyspiesza po jakims czasie minimalnym bo ma maly ciezar ale jesli ciezar bylby wiekszy przyspieszanie opuznilo by sie o tyle zeby wprawic w ruch ow wiatraczek i oczywiescie wystepuja tam rowniez inne sily na przyklad tarcia (przeciez lozyskowanie nie niweluje tarcia do zera) itp
    Co do turbo dziury to mi na studiach podawano taka definicje jak przytoczylem i ja sie z nia zgadzam a czy inni sie zgadzaja nie wiem jakos inaczej nie moge sobie tego wytlumaczyc jesli kolega moze to prosze o wytlumaczenie tego "nierownego przyrostu mocy" i stwierdzenia ze "jesli cos porusza lopatkami wiec cos tam jednak stawia opor a jak stawia to hamuje,moze to byc czesc ssania lub wydechu,ale opor jest"
    i wg mnie nie jest to na pewno czesc ssania bo lopatki sa tak skierowane ze powietrze nie stawia oporu na nich bo bylo by to bez sensu ani czesc wydechu bo to wlasnie gazy wydechowe poruszaja turbina i nie maja jej hamowac tylko napedzac i tak sie wlasnie dzieje
    pozdrawiam
  • #13
    fiLEM0Nik
    Poziom 14  
    no i sam sie wkopales ;) skoro pruszaja to musza stawiac opor-po to by poruszac-no chyba nie zaprzeczysz
    bezwladnosc turbiny to jedno,i moze to tez sie nazywa turbo dziura(bezwladnosc to bezwladnosc ale moze), mi chodzi o te dziure ktora wychodzi na jaw gdy dodajemy spokojnie gazu,rownomiernie,powiedzmy na 3 biegu i czujemy ze (tu tak przykladowo,bez konkretnych faktow bo nigdy tego nie sledzilem az tak dokladnie)od800 do 1500 ciagnie przyzwoicie,jak to na sredniowolnych,nastepnie od 1500 do 2300 tak jakos bez wyrazu jak zwykly diesel poprostu sie buja i od 2300 nagle zaczyna ciagnac porzadnie, ja ten srodkowy okres nazywam turbodziura,i tu tez jest ten dolek mocy,nawet na wykresie
    eclipse to benzynka,to sie troche rozni od diesla,chocby stopniem sprezania a co za tym idzie mniejsza iloscia powietrza mozliwego do wtloczenia
    niewazne chodzilo o to co mniej pali-uwazam ze przy standardowej jezdzie (z wykorzystaniem dynamiki turba oczywiscie) to td.
    a co powiesz o elektrycznych turbinach,one nie powinny wogole stawiac oporow bo niby skad......jak to zwykle w innym miejscu,w alternatorze
    pozdrawiam
  • #15
    lewy456
    Poziom 13  
    Turbo w dieslu to ciekawy temat... Przeczytałem wszystkie posty i postanowiłem tez napisać jak dziala to u mnie, a nóż widelec poszerzy ktoś swoją wiedze. Mam Astre II 2.0 DTI jest w niej turbo i intercooler. Przejechane ma 23 000 km. Sprawa wyglada tak:

    1. Kiedy włącza sie turbo? Jadąc na pierwszy biegu na wolnych obrotach ok 800 rpm z otwartym oknem wciskam gaz do deski- na maksa (tutaj pojawia sie moim zdaniem turbo dziura bo astra łapie lekkiego muła) czekam 1,5 - 2 sek włącza sie turbo poprostu to słyszę i wiem kiedy to nastepuje (i robi sie zamieszanie- 100KM) Moment właczenia szacuje na 1 000 rpm do końca ciągnie równo z pełną mocą.

    2 Kiedy włącza sie turbo? Mam włączony drugi bieg, jade na wolnych obrotach wciskam gaz do deski czekam około 4- 5 sekund przy 1 500 rpm włacza sie turbo i ożywia silnik. Turbo dziure nazwał bym tu turbo górą, nie czuć momentu braku mocy tylko wyraźny moment doładowania.

    3 Na biegach 4-5 nie czuć wyraźnie momentu właczenia turbo, z pobieżnych obserwacji wynika że włącza się ono zawsze przy 3 000rpm a przy pełnym obciązeniu wcześniej wieco mozliwe jest ze jak włączam 4 czy 5 turbo juz chodzi.

    4. Opisze jescze zachowanie turbo bez obciązenia silnika. Na postoju powolutku dodaje gazu. Wzrastają obroty wiem ze turbo właczy sie minimalnie przed 3 000 wiec przy tej wartości przestaje dodawać gazu ale jak włącza sie turbo silnik sam dostaje kopa i bez dodawania gazu z 3 000 robi sie 3 800.

    5 Kultura pracy. Sam decydujesz czy chcesz używać turbo czy nie. Jeżdżąc spokojnie ponizej 3 000 rpm nie uświadczysz mocy turbiny na biegu 1,2,3. Masz wtedy zwykłego Diesla 2.0. Jak chcesz chłopakom pokazać co potrafisz wciskasz od 1 biegu jak nie zejdziesz poniżej 3 000 masz non stop pełną moc.

    6 Spalania. Jeżdże różnie raz wciskam (czesto na 2 i 3 biegu) ale czesto z 3 wrzucam 5 wiec nie zapierdzielam 150 tylk oraczej 90 -100km/h Na stacji benzynowej tankuje do pełna, kasuje dzienny licznik i obliczam średnią wychodzi mi od 6.15 do 6.25 litra/100km
    Dysponując mocą 100KM oceniam wynik bardzo dobrze. Focus 2 z silnikiem 1.6 benzyna 100 KM pali 8,5 litra/100km.
    Pozdrawiam
  • #16
    mendelmax
    Poziom 15  
    Po mojemu:
    a) turbo się nie włącza i wyłącza. Za to turbo dziura to ewidentnie chwila "przezwyciężania" momentu bezwładności przez gazy. To, że w dole obrotów nie ma dużego doładowania wynika z charakterystyki turbo- żeby wytwożyć ciśnienie musi posiadać jakąś prędkość obrotową. Jest ona zależna poniekąd od obrotów silnika. Jeśli turbo pracuje (strzelam) optymalnie przy 10 tys. rpm, to musi ta granica być wyżej- gdyby kręciło się tak na niskich obrotach silnika, to dojście do wysokich po prostu by albo zatarło turbo, albo zakładając, że turbo przeżyje, po prostu dławiło silnik, gdyż turbo nie może już się rozkręcić mocniej i nie dostarcza dość powietrza. Częściowo problem eliminuje stosowanie dwóch różnych turbawek, jak np. w niektórych BMW
    b) jadąc powoli i równo nie używamy wiele mocy. Wówczas, przy równej jeździe silnik z turbo musi spalić więcej, bo ma więcej elementów w dolocie, no i turbo jeszcze marnuje troszkę mocy na smarowanie itd. Natomiast tu jeszcze dochodzi taki czynnik, że te auta z turbo jako nowsze mają po prostu nowocześniejsze systemy zasilania paliwem i mogą przez to być oszczędniejsze pomimo dodatkowych oporów w dolocie/wydechu.
  • #17
    Roli
    Poziom 26  
    mendelmax generalnie masz racje, ale:
    Cytat:
    no i turbo jeszcze marnuje troszkę mocy na smarowanie itd.


    Na smarowanie nie idzie aż tyle mocy ile by sie mogło wydawać, ponieważ spadek ciśnienia oleju na turbosprężarce ( i dodatkowo zamontowanej chłodnicy oleju) nie powoduje spadku cisnienia oleju na łożyskach slizgowych silnika. A można to zauważyć po rozebraniu silnika n/a z zamontowanymi dodatkowo w/w elementami. Zużycie panewek jest prawie identyczne jak z seryjnym silnikiem, tylko że postepuje szybciej jezeli przesadzimy z boostem.

    Cytat:
    Natomiast tu jeszcze dochodzi taki czynnik, że te auta z turbo jako nowsze mają po prostu nowocześniejsze systemy zasilania paliwem i mogą przez to być oszczędniejsze pomimo dodatkowych oporów w dolocie/wydechu.


    Tutaj sie nie zgodze, ponieważ customowe samochody zza oceanu nadal są wyposażane w gaźnik (to czy nadciśnieniowy czy podciśnieniowy nie ma tutaj znaczenia) i jak by na to nie patrzeć to gaźnik jest elementem, który daje wiekszy przyrost mocy niż wtrysk.
  • #18
    mendelmax
    Poziom 15  
    No tak, ale mowa była o autach seryjnych. Tzn. że mamy z fabryki diesla i turbodiesla. I w 99% przypadków turbodiesel ma nowocześniejszy wtrysk itd, przez co może spalać mniej, pomimo strat generowanych przez turbo.
    Co do smarowania to wiem, że to nie są jakieś szalone wartości, ale zawsze są i trzeba je uwzględnić :) Głównym czynnikiem marnowania mocy (czy raczej paliwa o którym była debata) przy niskich obrotach silnika uturbionego jest po prostu dodatkowy opór w dolocie.
    Niemniej nie ulega wątpliwości, że mimo to, turbo jest jak najbardziej pożądane :)
  • #19
    e_mst
    Poziom 1  
    Mam autko turbo a żona ma autko z takim samym silnikiem bez turbo. Faktem jest, że gdy ja prowadzę to moje autko pali więcej ale gdy to żona prowadzi moje autko to pali ono miej niż jej bez turbo. Trzeba dodać jeszcze, że moje autko jest o około 200 kg cięższe.

    Znamienne jest poprostu to, że łagodnie traktowane autko z turbiną mniej pali, wynika to zapewne z niskiego ciśnienia doładowania (a co za tym idzie miejszej ilości zużywanego paliwa) gdy operujemy delikatnie gazem.

    pozdr.

    mst
  • #21
    P.Artek
    Poziom 21  
    Hehehe!
    Bardzo wesole uturbienie samochodu marki.... kazdemu znanej
    :D
  • #22
    B o n u s
    Poziom 15  
    znacie może jakieś ciekawe ksiązki o turbodoładowaniu a raczej o tuningu z turbosprężarkami w tle? chętnie bym się dowiedział jakie wprowadza sie modyfikacje w silniku który chcemy doładować
  • #23
    gondoljerzy
    Poziom 23  
    Bonus. Przekop się szukajką przez różne tuningowe listy dyskusyjne. Polecam streetracing.pl
  • #24
    d3lta
    Poziom 18  
    fiLEM0Nik napisał:
    wlasciwie tylko wyrownywac cisnienie do atmosferycznego


    Nic bardziej błędnego. Nadciśnienie robocze turbin montowanych w Andrychowskich dieslach przy obciązeniu 250Nm wynosi 1bar. Czyli drugie tyle co ciśnienie atmosferyczne.
    W silnikach ZS turbodoładowanie przede wszystkim poprawia jakość spalin oraz zwiększa sprawność i ekonomik :-)
    Np. w znanym mi samochodzie tzw. "chip tuning" poprawił osiągi z 100 na 115 KM przy wzroście doładowania o 0,02 MPa
    Może jeszcze ciekawostka. Prędkość obrotowa turbinki wyniosła 170 000 obr/min :)
  • #25
    prez8s
    Poziom 33  
    fiLEM0Nik napisał:
    ...
    diesel nie byl,nie jest i nie bedzie sportowym silnikiem! i nie przywolujmy marketingowych scen z rajdow samochodowych w ktorych startowaly td.


    wprawdzie kolega napisal to stwierdzenie 4 lata temu, ale co sie odwlecze to nie uciecze ;), dla wszystkich ktorzy sądzą że diesel nie nadaje sie do rajdów prosze bardzo ...

    http://pl.youtube.com/watch?v=kaLlFENhRgQ
    http://pl.youtube.com/watch?v=s6G8LxFKIWw
    http://pl.youtube.com/watch?v=x7foG28WG-k
    http://pl.youtube.com/watch?v=MtZAhKajD7w
    http://pl.youtube.com/watch?v=IJD2HBJkFBo
    http://pl.youtube.com/watch?v=qMOSGaxiHgA