Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prostownik akumulatora w e-skuterze

23 Sie 2004 22:11 3176 3
  • Poziom 12  
    Witam
    Kupiłem E skuter (hulajnoge) tylko nie mam do niej prostownika. Są w niej dwa akumulatory żelowe 12V 7Ah czyli 24V 7Ah i potrzebuje czymś to ładować. Zrobiłem prostownik tymczasowy trafo z UPSu 24V 300VA czyli 12A i greatza 10A + kondziola 4700uF/50V i wyszło 38V w szczycie i za duży prąd a ja potrzebuje 1,5A (max 2A) dlatego w szereg dałem żarówke 12V 21W i ładuje fajnie tylko że gdy zapomne o wyłączeniu to napięcie przekracza 30V (na dwóch aku ) i boje się je szybko szlag trafi.

    Dlatego prosze o pomoc, chciałbym prosty układ do tego co mam który by odcinał napięcie przy ok. 28V Lub jakiś inny prosty układ do ładowania.

    Pozdrawiam Grzegorz
  • Poziom 12  
    Witam
    Dzięki za schemat, ale jak byś był tak dobry i podał wartości poszczególnych elementów
  • Specjalista elektronik
    Oj, nie polecałbym takiego układu:
    1. potrzebny jest do niego wyłączalny tyrystor;
    2. trzeba z napięciem diody Zenera trafić z dokładnością ułamka wolta,
    a że tolerancja jest wielokrotnie większa, to wypada kupić garść diód
    i liczyć na to, że któraś będzie pasować;
    3. napięcie diody Zenera trzeba dobrać do napięcia włączania tyrystora.
    Ale oczywiście lepsze to, niż tylko trafo + mostek prostujący...

    A tak się zastanawiam nad takim układem:
    - oczywiście trafo, może jakiś ogranicznik prądu (żarówka), mostek,
    plus mostka to punkt P, minus to M
    - P przez opornik 51k do punktu A,
    - P przez opornik 2.2k do punktu G,
    - P do plusa akumulatora,
    - A do wejścia sterującego TL431,
    - A przez opornik 5.1k do M,
    - anoda TL431 do M,
    - G do katody TL431,
    - G przez diodę Zenera około 10V do M,
    - G na bramkę MOSFET-a typu N na odpowiedni prąd,
    - M do źródła tego MOSFET-a,
    - dren tego MOSFET-a do minusa akumulatora.
    Wymóg co do MOSFET-a: napięcie progowe minimum 2V, lepiej ze 3.
    Dioda Zenera zabezpiecza bramkę przed zbyt dużym napięciem.
    Uwaga: oporniki 5.1k i 51k powinny być 1% (albo lepsze).

    TL431 działa w taki sposób, że jeśli napięcie na wejściu sterującym
    względem anody przekracza 2.5V, to przewodzi prąd od katody do anory
    (TI przyjął taką dziwną konwencję - zwykle prąd płynie od anody do katody,
    może to będzie bardziej zrozumiałe w świetle faktu, że jak TL431 dostanie
    plus na anodę, to przewodzi tak, jak zwykła dioda - a jak plus na katodę,
    to działa jako sterowana dioda Zenera - diodę Zenera też się włącza anodą
    do minusa, katodą do plusa), tylko potrzebuje ze 2V napięcia katoda-anoda.
    Wejście sterujące dostaje napięcie z dzielnika - przy 27.5V dostanie 2.5V.
    Dopóki TL431 nie przewodzi, MOSFET dostaje 10V na bramkę, i przewodzi.
    A jak napięcie osiągnie 27.5V, to TL431 zaczyna przewodzić, i wyłącza
    MOSFET-a - nie pozwalając na dalsze ładowanie akumulatora.

    Wymyśliłem ten układ "od ręki", pytanie czy czegoś nie przegapiłem...

    Pewnie można by dodać ograniczanie prądu - opornik między minus mostka,
    a resztę układu, po stronie mostka emiter tranzystora NPN, po stronie reszty
    baza (może przez opornik kilkaset om), i kolektor do punktu G - kiedy spadek
    napięcia na oporniku osiągnie napięcie przewodzenia emiter-baza, przez
    tranzystor popłynie prąd i zmniejszy napięcie bramki, ograniczając w ten
    sposób prąd ładowania (tyle, że MOSFET będzie się wtedy grzał). Oj, ale
    to może nie zadziałać - wzrośnie napięcie, i TL431 wyłączy MOSFET-a...

    Wypadnie mi chyba zostawić dalsze ulepszenia innym elektrodowiczom.

    Ale jeszcze jeden drobiazg dodam: szeregowo z diodą Zenera LED - wtedy
    układ da 12V zamiast 10V na bramce (można i tyle), i LED będzie świecić
    dopóki akumulator się ładuje (ale jak nie ma prądu w sieci to też...).