Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie obrotami silnika 3-fazowego 1.2kW poprzez trafo

21 Maj 2010 11:48 6345 34
  • Poziom 25  
    Sterowanie obrotami silnika 3-fazowego 1.2kW poprzez transformator 3-fazowy z odczepami lub autotransformator.

    Tak, tak, zdaje sobie sprawe, z nie jest to szczegolnie popularna metoda, mam jednak odnosnie niej kilka pytan.
    Zalozmy, ze mamy transformator z kilkoma odczepami po stronie wtornej, dajacymi napiecia 80, 120, 160, 240, 280, 320, 400V. Na maksymalnym odczepie silnik obraca sie z maksymalna predkoscia.

    Po pierwsze, co moze sie stac, jezeli silnik (np wentylator o duzej bezwladnosci) bedzie obracal sie z maksymalna predkoscia i w tym momencie zostanie przelaczony na nizszy odczep transformatora, np 120V? W tym momencie bedzie przez jakis czas pracowal jako generaor i w jakis sposob bedzie zaklocal siec/ generowal wyzsze napiecie po stronie pierwotnej(?) Moze sie myle i we wlasnej niewiedzy pomijam jakis znaczacy fakt. Prosze o wyjasnienie czy sterowanie predkoscia obrotowa poprzez transformator z odczepami moze w praktyce byc bez problemow stosowane. Jezeli z problemami - to jakimi. Zakladamy, ze uzycie falownika zamiast transformatora (do regulacji predkosci obrotowej poprzez regulacje czestotliwosci) nie wchodzi w gre.

    bigfoot
  • Poziom 42  
    Co to za silnik? Jeśli typowy klatkowy to powinien być sterowany częstotliwością a nie napięciem.
  • Poziom 25  
    Zdaje sobie sprawe, ze uzycie falownika byloby metoda najlepsza, jednakze tutaj nie mozna jej zastosowac. Silnik jest klatkowy z zewnetrznym rotorem, ma byc wykorzystanie w aplikacji jako wentylator.

    BF
  • Poziom 42  
    Niestety ale nie ma możliwości innego sterowania niż falownik, obniżenie napięcia może spowodować jedynie zniszczenie silnika.
  • Poziom 25  
    No jest inna metoda, i ja wlasnie chcialbym przedyskutowac. Prosze zerknac na link:
    ziehl-abegg.com/ww/download-339.html

    BF
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    WojcikW - dzieki za merytoryczna odpowiedz.
    Falownik niestety nie moze byc zastosowany gdyz jest on niedozwolony dla tego akurat silnika pracuacego w strefie zagrozonej wybuchem - jedyna mozliwosc sterowania jego obrotami to wlasnie redukcja napiecia (wymog producenta).
    Tak, jest to aplikacja wentylatora.
    Co znaczy 'opadajaca charakterystyka silnika'?

    Jesli chodzi o prace generatorowa: zalozmy transformator obnizajacy napiecie np o przekladni 2:1 (400V po stronie pierwotnej daje 200 po wtornej). Jezeli wentylator obracajacy sie na maksymalnych obrotach (400V) przelaczymy w taka przekladnie to transformator przez chwile - do zmienjszenia obrotow - bedzie podwyzszal napiecie ze strony wtornej na pierwotna? (400V na wtornej nie da przypadkiem 800V na pierwotnej)?

    BF
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    No ma. Chodzi m.in. o wieksze nagrzewanie sie silnika przy sterowaniu falownikiem oraz inna klasa izolacji uzowjen/ smaru lozysk. Dodatkowo wieksze ryzyko bladzocych pradow w lozyskach wynikajaca z ogromnej stromosci narastania kwadratowego sygnaly PWM falownika (nawet kilka kV/ us). Sterowanie transformatorowe daje czysty sinus, o wiele zdrowszy i pewniejszy w rozumieniu Ex.


    Nieistotne. Najwazniejsze pozostaje caly czas czy przepiecie nad ktorym sie zastanawiam moze spowodowac praktyczne problemy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 25  
    Taki dlawik tylko w sposob nieznaczny "wygladza" wyjscie falownika, maksymalnie x5. W tej aplikacji nawet prawdziwy filtr sinusoidalny (krowiaste dlawiki + kondensatory) nie jest do zaakceptowania.
    Prosze, nie rozmawiajmy juz o falownikach - chcialbym przedyskutowac temat potencjalnych problemow przy zasilaniu silnika z transformatora (przelaczanie odczepow) lub z autotransformatora.

    BF

    BF
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Stosowane są transformatory do regulacji wydatku wentylatorów trójfazowych. Aby taki układ regulacji wykonać należy połączyć dwa transformatory w układ niepełnej gwiazdy (jedna faza idzie bezpośrednio z sieci a dwie pozostałe są obniżane za pośrednictwem transformatorów. Co do generowanych przepięć hmmm fabryczne regulatory czy to Ziehl-abegg czy systemair-a mają wpięte warystory. Regulatory te są sterowane przełącznikiem wielopołożeniowym. Robiłem doświadczenie :) silnik 5,5 KW zasilane z takiego regulatora (dwa trafa w niepełnej gwieździe) przełącznik ręczny - szybkie przełączenie 1-2-3-4-5 nie powodowało żadnych zauważalnych zakłóceń ani zadziałania zabezpieczeń
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od Falowników
    Nie będzie generacji - wyobraź sobie maszynę z silnikem 5,5kW i ogromnym kołem zamachowym - i jak operator się śpieszy, to "wyheblowuje" głównym wyłącznikiem maszynę z sieci na biegu jałowym - wszystko momentalnie gaśnie, a koło kręci się jeszcze 3 minuty. :D. No a maszyna powinna się sama zasilić i z minutę jeszcze pracować autonomicznie. :D
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Miej kolego na uwadze ze moment max jest zależny od kwadratu napięcia zasilania.

    Po 2 jakie chcesz granice regulacji prędkości.
  • Poziom 25  
    To jest aplikacja wentylatorowa. Jezeli moglym osiagnac kotrole 30-100% predkosci znamionowej bylbym zadowolony.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    U mnie w firmie do wyciągów oparów z lakierni są własnie zastosowane oryginalne, fabryczne regulatory transformatorowe ale współpracują z silnikami 4KW/400V.
    Faktycznie takie są wymogi przeciwwybuchowe, także silnik i instalacja powinna spełniać te wymogi w przeciwnym razie niema o czym mówić.
  • Spec od Falowników
    Co do grzania - to silnik spowolniony jakimkolwiek sposobem gorzej się chłodzi. Czy to obniżeniem napięcia, czy falownikiem.
    Naprawiałem kiedyś układ z dziwnym silnikiem - asynchroniczny klatkowy zasilany przez triaki z sieci (regulacja fazowa napięcia), ale z dwoma wirnikami: roboczy sprzężony z wałem i chłodzący połączony tylko z wiatraczkiem (w zamyśle zawsze miał prędkość bliską synchronicznej). Zapytałem producenta, czy można toto zasilać z falownika - odpowiedź była: może wystąpić niestabilność termiczna. Jednak gdy ten wielki ściemniacz padł zastosowałem falownik - i w takim układzie silnik jest znacznie chłodniejszy od drugiego, który nadal pracuje z oryginalnym ściemniaczem. Oczywiście to nie były Ex-y. :D
    Myślę, że takie zastrzeżenie to zwykłe asekuranctwo producentów. Aby wydać atest na regulację obniżonym napięciem wystarczy zahamować wirnik przy napięciu pełnym i obniżonym w kilku krokach. Natomiast atest na zasilanie falownikowe dotyczyłby tylko zbadanego modelu falownika, a badanie musiałoby uwzględniać różne "gdyby", wyimaginowane awarie, w tym samego falownika... Ciekawe, czy tak dokładnie badają odporność materiałów na zaiskrzene, odporność uszczelnień itp. - a co, gdy np. do wentylatora dostanie się ciało obce (oderwana gdzieś blacha) i zaiskrzy? Czy to też badają?
    Oczywiście tylko przestrzeganie przepisów ratuje tyłek wykonawcy.
  • Poziom 17  
    1,2 Kw moc wentylatora. Zastosuj silnik 5,5kW i będziesz mógł obniżać obroty nie przeciążając go.
    Pozatym pomysł z autotrafo jest do du...y.

    Możesz zastosować: silnik pierścieniowy, prądu stałego, falownik, płynną przekładnię, dławienie strumienia powietrza,
  • Poziom 25  
    DJTiesto napisał:
    Możesz zastosować: silnik pierścieniowy
    Bez jaj ;) gość wyklucza falownik ze względu na prądy błądzące w łożyskach a Ty mu proponujesz iskrownik zamontować :]
  • Poziom 17  
    Sam pracowałem na hali gdzie nawet klamek nie było żeby nie zaiskrzyło, formalina , teflon, ksylen i wsio było sterowane szafami sterowników i ponad 40 falowników tam robiło.
    A żarło w oczy niemiłosiernie chociaż wolne powietrze non stop było nawiewane.
    Do dzisiaj robią tam tworzywa sztuczne i nic nie wybombiło.
  • Poziom 25  
    bonanza: asekuranctwo to jedno, aczkolwiek wnikliwe badanie i koniecznosc przestrzegania rygorystycznych wymagan norm Ex to podstawa. Jesli chodzi o iskrzenie, to oczywiscie sa normy regulujace jaki material moze byc uzyty a jaki nie. Stali (ktora iskrz) nie znajdziesz wwykonaniu Ex - albo aluminium albo miedz moze byc zastosowana przy obracajacych sie czesciach - to wszystko zdefiniowane jest w standardach, np. "konstrukcja wentylatorow pracujacych w sterfie zagrozonej wybuchem" - nie pamietam numeru, moge znalezc.

    DJTiesto - klasyfikacji stref zagrozonych wybuchem jest wiele - niektore nie wykluczaja uzycia falowniaka, niektore jednak tak. Podejscie typu "nic jeszce nie wybombilo" nie do konca jest poprawnym podejsciem w mojej branzy...
  • Poziom 17  
    Wiem Bigfoot że każdy zakład ma swoje przepisy.
    A to jest w polsce czy londynie?

    Czyli pozostaje przetwornica maszynowa . Ale cóż nic innego się nie da zrobić w tym zakresie regulacji prędkości obrotowej.
  • Poziom 25  
    Przykladowo norma europejska EN 14986:2007 "Design of fans working in potentially explosive atmospheres" ma status normy brtyjskiej BS, podobnie jak i polskiej normy PN o tym samym numerze: "Projektowanie wentylatorów stosowanych w przestrzeniach zagrożonych wybuchem". Praktycznie w calej Europie obowiazuja te lub bardzopokrewne normy, najczesciej jako sharmonizowane ze standardem EN.

    BF
  • Poziom 17  
    Koledzy, nie wiecie, to nie piszcie głupot, skąd poglądy typu "pomysł z trafo jest do d..y"??
    W przypadku wentylatora akurat regulacja prędkości obrotowej poprzez zmianę napięcia się sprawdza. Do wentylatorów jednofazowych bardzo często stosuje się zwykły ordynarny tyrystorowy ściemniacz i wszystko hula aż miło. Dla wentylatorów trójfazowych np. Ziehl-Abegg oferuje regulator R-DT właśnie na autotransformatorach i też to działa.
  • Poziom 25  
    Kolego kaltron - o dyskusje na temat autotransformatorow zasilajacych wentylatory wlasnie mi chodzi! Nie o falowniki, nie o klapy...
    Czy wiesz moze jaki jest plus-minus uklad polaczeni w firmowych regulatorach? Czy rzeczywisce jest tak jak pisali koledzy wczesniej - uklad niepelnej gwiazdy? Czy po prostu klasyczny trojfazowy transformator z kilkoma odczepami / autotransformator?

    BF
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Wspomniany R-DT (mam akurat w zakładzie takie) ma trzy jednofazowe autotransformatorki z odczepami. Niepełna gwiazda dobrze się sprawdza przy zasilaniu obciążeń rezystancyjnych, w przypadku silnika stosuje się tylko w softstartach, na dłuższą metę dla silnika może być to szkodliwe ze względu na asymetrię napięć.