Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Sterowanie obrotami silnika 3-fazowego 1.2kW poprzez trafo

21 May 2010 11:48 6675 34
  • Level 25  
    Sterowanie obrotami silnika 3-fazowego 1.2kW poprzez transformator 3-fazowy z odczepami lub autotransformator.

    Tak, tak, zdaje sobie sprawe, z nie jest to szczegolnie popularna metoda, mam jednak odnosnie niej kilka pytan.
    Zalozmy, ze mamy transformator z kilkoma odczepami po stronie wtornej, dajacymi napiecia 80, 120, 160, 240, 280, 320, 400V. Na maksymalnym odczepie silnik obraca sie z maksymalna predkoscia.

    Po pierwsze, co moze sie stac, jezeli silnik (np wentylator o duzej bezwladnosci) bedzie obracal sie z maksymalna predkoscia i w tym momencie zostanie przelaczony na nizszy odczep transformatora, np 120V? W tym momencie bedzie przez jakis czas pracowal jako generaor i w jakis sposob bedzie zaklocal siec/ generowal wyzsze napiecie po stronie pierwotnej(?) Moze sie myle i we wlasnej niewiedzy pomijam jakis znaczacy fakt. Prosze o wyjasnienie czy sterowanie predkoscia obrotowa poprzez transformator z odczepami moze w praktyce byc bez problemow stosowane. Jezeli z problemami - to jakimi. Zakladamy, ze uzycie falownika zamiast transformatora (do regulacji predkosci obrotowej poprzez regulacje czestotliwosci) nie wchodzi w gre.

    bigfoot
  • Level 25  
    Zdaje sobie sprawe, ze uzycie falownika byloby metoda najlepsza, jednakze tutaj nie mozna jej zastosowac. Silnik jest klatkowy z zewnetrznym rotorem, ma byc wykorzystanie w aplikacji jako wentylator.

    BF
  • Level 25  
    No jest inna metoda, i ja wlasnie chcialbym przedyskutowac. Prosze zerknac na link:
    ziehl-abegg.com/ww/download-339.html

    BF
  • Helpful post
    User removed account  
  • User removed account  
  • Level 25  
    WojcikW - dzieki za merytoryczna odpowiedz.
    Falownik niestety nie moze byc zastosowany gdyz jest on niedozwolony dla tego akurat silnika pracuacego w strefie zagrozonej wybuchem - jedyna mozliwosc sterowania jego obrotami to wlasnie redukcja napiecia (wymog producenta).
    Tak, jest to aplikacja wentylatora.
    Co znaczy 'opadajaca charakterystyka silnika'?

    Jesli chodzi o prace generatorowa: zalozmy transformator obnizajacy napiecie np o przekladni 2:1 (400V po stronie pierwotnej daje 200 po wtornej). Jezeli wentylator obracajacy sie na maksymalnych obrotach (400V) przelaczymy w taka przekladnie to transformator przez chwile - do zmienjszenia obrotow - bedzie podwyzszal napiecie ze strony wtornej na pierwotna? (400V na wtornej nie da przypadkiem 800V na pierwotnej)?

    BF
  • User removed account  
  • Level 25  
    No ma. Chodzi m.in. o wieksze nagrzewanie sie silnika przy sterowaniu falownikiem oraz inna klasa izolacji uzowjen/ smaru lozysk. Dodatkowo wieksze ryzyko bladzocych pradow w lozyskach wynikajaca z ogromnej stromosci narastania kwadratowego sygnaly PWM falownika (nawet kilka kV/ us). Sterowanie transformatorowe daje czysty sinus, o wiele zdrowszy i pewniejszy w rozumieniu Ex.


    Nieistotne. Najwazniejsze pozostaje caly czas czy przepiecie nad ktorym sie zastanawiam moze spowodowac praktyczne problemy.
  • User removed account  
  • Level 25  
    Taki dlawik tylko w sposob nieznaczny "wygladza" wyjscie falownika, maksymalnie x5. W tej aplikacji nawet prawdziwy filtr sinusoidalny (krowiaste dlawiki + kondensatory) nie jest do zaakceptowania.
    Prosze, nie rozmawiajmy juz o falownikach - chcialbym przedyskutowac temat potencjalnych problemow przy zasilaniu silnika z transformatora (przelaczanie odczepow) lub z autotransformatora.

    BF

    BF
  • Helpful post
    Level 16  
    Stosowane są transformatory do regulacji wydatku wentylatorów trójfazowych. Aby taki układ regulacji wykonać należy połączyć dwa transformatory w układ niepełnej gwiazdy (jedna faza idzie bezpośrednio z sieci a dwie pozostałe są obniżane za pośrednictwem transformatorów. Co do generowanych przepięć hmmm fabryczne regulatory czy to Ziehl-abegg czy systemair-a mają wpięte warystory. Regulatory te są sterowane przełącznikiem wielopołożeniowym. Robiłem doświadczenie :) silnik 5,5 KW zasilane z takiego regulatora (dwa trafa w niepełnej gwieździe) przełącznik ręczny - szybkie przełączenie 1-2-3-4-5 nie powodowało żadnych zauważalnych zakłóceń ani zadziałania zabezpieczeń
  • User removed account  
  • Power inverters specialist
    Nie będzie generacji - wyobraź sobie maszynę z silnikem 5,5kW i ogromnym kołem zamachowym - i jak operator się śpieszy, to "wyheblowuje" głównym wyłącznikiem maszynę z sieci na biegu jałowym - wszystko momentalnie gaśnie, a koło kręci się jeszcze 3 minuty. :D. No a maszyna powinna się sama zasilić i z minutę jeszcze pracować autonomicznie. :D
  • Helpful post
    Level 17  
    Miej kolego na uwadze ze moment max jest zależny od kwadratu napięcia zasilania.

    Po 2 jakie chcesz granice regulacji prędkości.
  • Level 25  
    To jest aplikacja wentylatorowa. Jezeli moglym osiagnac kotrole 30-100% predkosci znamionowej bylbym zadowolony.
  • User removed account  
  • Helpful post
    User removed account  
  • Helpful post
    Level 10  
    U mnie w firmie do wyciągów oparów z lakierni są własnie zastosowane oryginalne, fabryczne regulatory transformatorowe ale współpracują z silnikami 4KW/400V.
    Faktycznie takie są wymogi przeciwwybuchowe, także silnik i instalacja powinna spełniać te wymogi w przeciwnym razie niema o czym mówić.
  • Power inverters specialist
    Co do grzania - to silnik spowolniony jakimkolwiek sposobem gorzej się chłodzi. Czy to obniżeniem napięcia, czy falownikiem.
    Naprawiałem kiedyś układ z dziwnym silnikiem - asynchroniczny klatkowy zasilany przez triaki z sieci (regulacja fazowa napięcia), ale z dwoma wirnikami: roboczy sprzężony z wałem i chłodzący połączony tylko z wiatraczkiem (w zamyśle zawsze miał prędkość bliską synchronicznej). Zapytałem producenta, czy można toto zasilać z falownika - odpowiedź była: może wystąpić niestabilność termiczna. Jednak gdy ten wielki ściemniacz padł zastosowałem falownik - i w takim układzie silnik jest znacznie chłodniejszy od drugiego, który nadal pracuje z oryginalnym ściemniaczem. Oczywiście to nie były Ex-y. :D
    Myślę, że takie zastrzeżenie to zwykłe asekuranctwo producentów. Aby wydać atest na regulację obniżonym napięciem wystarczy zahamować wirnik przy napięciu pełnym i obniżonym w kilku krokach. Natomiast atest na zasilanie falownikowe dotyczyłby tylko zbadanego modelu falownika, a badanie musiałoby uwzględniać różne "gdyby", wyimaginowane awarie, w tym samego falownika... Ciekawe, czy tak dokładnie badają odporność materiałów na zaiskrzene, odporność uszczelnień itp. - a co, gdy np. do wentylatora dostanie się ciało obce (oderwana gdzieś blacha) i zaiskrzy? Czy to też badają?
    Oczywiście tylko przestrzeganie przepisów ratuje tyłek wykonawcy.
  • Level 17  
    1,2 Kw moc wentylatora. Zastosuj silnik 5,5kW i będziesz mógł obniżać obroty nie przeciążając go.
    Pozatym pomysł z autotrafo jest do du...y.

    Możesz zastosować: silnik pierścieniowy, prądu stałego, falownik, płynną przekładnię, dławienie strumienia powietrza,
  • Level 25  
    DJTiesto wrote:
    Możesz zastosować: silnik pierścieniowy
    Bez jaj ;) gość wyklucza falownik ze względu na prądy błądzące w łożyskach a Ty mu proponujesz iskrownik zamontować :]
  • Level 17  
    Sam pracowałem na hali gdzie nawet klamek nie było żeby nie zaiskrzyło, formalina , teflon, ksylen i wsio było sterowane szafami sterowników i ponad 40 falowników tam robiło.
    A żarło w oczy niemiłosiernie chociaż wolne powietrze non stop było nawiewane.
    Do dzisiaj robią tam tworzywa sztuczne i nic nie wybombiło.
  • Level 25  
    bonanza: asekuranctwo to jedno, aczkolwiek wnikliwe badanie i koniecznosc przestrzegania rygorystycznych wymagan norm Ex to podstawa. Jesli chodzi o iskrzenie, to oczywiscie sa normy regulujace jaki material moze byc uzyty a jaki nie. Stali (ktora iskrz) nie znajdziesz wwykonaniu Ex - albo aluminium albo miedz moze byc zastosowana przy obracajacych sie czesciach - to wszystko zdefiniowane jest w standardach, np. "konstrukcja wentylatorow pracujacych w sterfie zagrozonej wybuchem" - nie pamietam numeru, moge znalezc.

    DJTiesto - klasyfikacji stref zagrozonych wybuchem jest wiele - niektore nie wykluczaja uzycia falowniaka, niektore jednak tak. Podejscie typu "nic jeszce nie wybombilo" nie do konca jest poprawnym podejsciem w mojej branzy...
  • Level 17  
    Wiem Bigfoot że każdy zakład ma swoje przepisy.
    A to jest w polsce czy londynie?

    Czyli pozostaje przetwornica maszynowa . Ale cóż nic innego się nie da zrobić w tym zakresie regulacji prędkości obrotowej.
  • Level 25  
    Przykladowo norma europejska EN 14986:2007 "Design of fans working in potentially explosive atmospheres" ma status normy brtyjskiej BS, podobnie jak i polskiej normy PN o tym samym numerze: "Projektowanie wentylatorów stosowanych w przestrzeniach zagrożonych wybuchem". Praktycznie w calej Europie obowiazuja te lub bardzopokrewne normy, najczesciej jako sharmonizowane ze standardem EN.

    BF
  • Level 17  
    Koledzy, nie wiecie, to nie piszcie głupot, skąd poglądy typu "pomysł z trafo jest do d..y"??
    W przypadku wentylatora akurat regulacja prędkości obrotowej poprzez zmianę napięcia się sprawdza. Do wentylatorów jednofazowych bardzo często stosuje się zwykły ordynarny tyrystorowy ściemniacz i wszystko hula aż miło. Dla wentylatorów trójfazowych np. Ziehl-Abegg oferuje regulator R-DT właśnie na autotransformatorach i też to działa.
  • Level 25  
    Kolego kaltron - o dyskusje na temat autotransformatorow zasilajacych wentylatory wlasnie mi chodzi! Nie o falowniki, nie o klapy...
    Czy wiesz moze jaki jest plus-minus uklad polaczeni w firmowych regulatorach? Czy rzeczywisce jest tak jak pisali koledzy wczesniej - uklad niepelnej gwiazdy? Czy po prostu klasyczny trojfazowy transformator z kilkoma odczepami / autotransformator?

    BF
  • Helpful post
    Level 17  
    Wspomniany R-DT (mam akurat w zakładzie takie) ma trzy jednofazowe autotransformatorki z odczepami. Niepełna gwiazda dobrze się sprawdza przy zasilaniu obciążeń rezystancyjnych, w przypadku silnika stosuje się tylko w softstartach, na dłuższą metę dla silnika może być to szkodliwe ze względu na asymetrię napięć.