Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

1000W 2000W a może więcej

24 Sie 2004 02:39 9542 73
  • Poziom 17  
    Zbudowałem ostatnio wzmacniacz 2x800W 4Ohm seria AV800. Tego wzmacniacza nie trzeba przedstawiać każdy powinien coś o nim wiedzieć
    www.aussieamplifiers.com
    lub pobrać schemat
    www.aussieamplifiers.com/ downloads/AV800%20Updated%2003022004.pdf
    Macie jakieś inne schematy którymi chcecie się podzielić?
    poszukuję kolejnego zajęcia na wakację, które mam do pażdziernika. Bracia audiofile proszę o schematy i ewentualne recenzję jeśli dany schemat złożyliście.
    Nie pozwólcie mi się nudzić.!!!!!!!
    Dzięki.
  • Poziom 42  
    Jak masz ochotę, to nic innego nie pozostaje jak zrobić taki drugi i puścić to w mostek, 3,2kW to już nie byle co, nie jeden pozazdrości, ja to już przeszłem, teraz mnie bardziej interesuje jakość i głośność, bo kilowaty to w cale nie oznacza że głośno, ale to też trzeba przejść, no i gratuluje świetnej pracy.
    Pozdrawiam
  • Poziom 22  
    Gdzieś na elektrodzie było 20000W to nie pomyłka 20kW tylko nie wiem po co to komu, ale spróbwać można.
  • Poziom 17  
    Może faktycznie zajmę się czymś trudniejszym np klasa D. Co prawda jest to już klasa wzmacniaczy impulsowych, lecz trzeba iść z postępem. Zamieściłem jakiś czas temu temat na forum co do kostki TA104A lub TA102A, których nie mogę po prostu nigdzie dostać. Nawet nie znam ceny na polskim rynku. Atutem tych kostek jest praca w klasie T. Wysoka jakość dźwięku i małe straty kuszą każdego konstruktora wzmacniaczy.
  • Poziom 26  
    kazik_j heh był taki :) zasilany trójfazowym trafem hehe ale wentylator do chłodzenia to chyba z klimatyzatora jakiegoś by trzeba wziaść :)
  • Poziom 38  
    Tylko niewiem czy oglądaliście ten schemat dokłądnie ale tam nie było nigdzie wejścia sygnału IN :).
  • Poziom 42  
    Witam! Żarty żartami, ale te trzy fazy to może w cale nie takie głupie, trzy pożądane końcówki na wyjściu, trzy fazowy transformator, na wejście układ co by poprzesuwał fazy o 120 stopi, baterię kolumn, no i ogień. Może by warto pogłówkować nad tym, co o tym myślicie? co kilka glów to nie jedna.
  • Poziom 22  
    >Alton
    Bo to był tylko stopień końcowy
  • Poziom 38  
    kobi no żeczywiście :).Teraz dopiero sie kapnołem :P heheh
  • Poziom 17  
    Ciekawy pomysł z zasilaczem. Może ma ktoś schemat przeróbki zasilacza AT/ATX do napięcia ok +-50V. Mały,lekki,wydalny. Czekam na propozycje. Czy ktoś już robił takie szalone pomysły??????
    Wielki transformator toroidalny to wielki ciężar i duża strata miejsca.
    Inne rozwiązania mile widziane nie tylko odnośnie rozwiązań AT/ATX.
    Jedna sprawa to musi działać w 100%, inaczej jak spale to będę stratny dużo kasy.
    8O
  • Poziom 42  
    Można jeszcze prościej, bez transformatora, bezpośrednio do sieci, ryzyko ogromnie, ale jakie sztywne zasilanie, jak by źródła sygnału puścić drogą radiową, to by było całkiem bezpiecznie, a o ile by koszty spadły.
  • Poziom 28  
    Wiesz Janek, to ciekawy pomysł. Na wejściu optoizolator. Nie wiem tylko jak zrobić sztuczna masę. Chyba jakiś tranzystorowy układzik sztucznej masy. Żeby nie musiał być duzej mocy trzeba by dać wzmaka w mostek. Nie wiem tylko czy nie było by zabardzo niebezpieczne wyjście głośnikowe. Ale kiedyś się nad tym zastanawiałem i teraz jak robię wzmacniacz zasilany = -115V, to wystarzyłoby podniesc napięcie do około = - 150V i sprawdzić jak działa :) :twisted:
    Pozdr.
  • Poziom 42  
    Ja już dawno taką próbę w ramach eksperymentu przeprowadziłem, i nie powiem że nie mialem pietra, ale ciekawość zawsze jest śilniejsza, to jest bardzo realne, tylko nikt tego pewnie nie dopuści do produkcji.
    Wystarczy tylko wyprostować i odfiltrować i masz 325V i żadnych spadków przy obciążeniu, obciążenie mogło by być jakie kolwiek, nawet 0,5 OHm, byle by tranzystory wytrzymały, 80V czystej amplitudy, na transformatorze chcąc to uzyskać , to najlepiej trafo ze spawarki.
  • Poziom 17  
    Bardzo ciekawy pomysł. Boję się tylko jednego. Długo składałem ten wzmacniacz ze względu na budżet rodzinny i szkodą byłoby poświęcić tyle części na efekt fajerwerków. Przedstaw schemacik wykonania może być nawet w paint-cie. W każdym razie gratuluje pomysłowości. To jest dobry pomysl. Nie musiałbym nosić 8kG trafo. To byłaby ugla!!!!!!!
    :D
  • Poziom 35  
    ale moim zdaniem wzmak musiałby być mostkowy bo innaczej ....
    na wejściu damy optoizolator a na wyjściu :o mamy mase na potencjale sieci :( (no niby jest mostek ale masa nie jest galwalicznie odizolowana )
    dlatego najlepszym rozwiązaniem byłby mostek dwóch wzmaków zasilanych napięciami 240v powiedzmy każdy wtedy na wejście optoizolator albo trafko separacyjne a na wyjściu nie mamy masy bo podłączamy do + 1 wzmaka i + drugiego wzmaka :D i wszystko ok :D oszczędzamy kupe kasy na trafie i wporzo tylko 1 problem :? który wzmak wytrzyma pojedyncze 250v :? chyba trzebaby zaprojektować coś od podstaw 8)

    ale ogólnie życze powodzenia ja tesh jestem za ile na trafie możnaby zaoszczędzić 8) :D (tylko strach grzebać w tym czymś :twisted: )

    ale powodzenia
  • Poziom 28  
    Wzmacniacz by działał, tylko jeden mały problemik. Na wyjściu stale by była połowa napięcia zasilania. Nie wiem czy to by przeszkadzało, ale może być czasami nieprzyjemne. :twisted: Co do zasilania wzmaka + - 115V, czyli 230V, to niedługo opisze efekty.
    Pozdr.
  • Poziom 38  
    Właśnie te 20KW to schemat o którym gadaliśmy.Co do mostka tego wzmacniacza to owszem pojawi sie połowa sieci czyli ok 150V :) ale przy mostku ono sie sniesie do 0 gdyż drugi wzmacniacz pracujący w konfiruracji również będzie dawał 50% sieci.Wystarczy spojżeć choćby na TDA1554 który pracuje w mostku na na wyprowadzeniach głośników(n-8,10) jest ok 6-8V :)
  • Poziom 35  
    no właśnie z izolacją wyjścia jest problem bo tam płynie duży prąd i wstawienie trafka separacyjnego jest pomysłem do d..y bo było by cięzkie i ogromne pozatym ograniczyło by pasmo przenoszenia wzmaka

    a takto mamy 150v :twisted: nieprzyjemne uczcie jakbyś chciał gołymi łapami przy włączonym wzmaku głośnik odłączyć :twisted: :twisted: :twisted:

    :arrow: ludzie przestańcie 20kw 8O 8O !!!!!!!!!!! jak chcesz ziemie niszczyć to dynamit jest lepszy chociaż prądu nie zużywa 8) jeszcze 5-10kw zrozumiem tyle jest na dyskotekach ale
  • Poziom 22  
    To ile zakładają na dyskotekach zależy od powieszchni nagłaśnianej sali w Energy 2000 mają 40kw
  • Poziom 29  
    micho a napisał:
    ale moim zdaniem wzmacniacz musiałby być mostkowy bo innaczej ....
    na wejściu damy optoizolator a na wyjściu :o mamy mase na potencjale sieci :( (no niby jest mostek ale masa nie jest galwalicznie odizolowana )
    dlatego najlepszym rozwiązaniem byłby mostek dwóch wzmaków zasilanych napięciami 240v powiedzmy każdy wtedy na wejście optoizolator albo trafko separacyjne a na wyjściu nie mamy masy bo podłączamy do + 1 wzmaka i + drugiego wzmaka :D i wszystko ok :D oszczędzamy kupe kasy na trafie i wporzo tylko 1 problem :? który wzmacniacz wytrzyma pojedyncze 250v :? chyba trzebaby zaprojektować coś od podstaw 8)

    ale ogólnie życze powodzenia ja też jestem za ile na trafie możnaby zaoszczędzić 8) :D (tylko strach grzebać w tym czymś :twisted: )

    ale powodzenia


    Robić takie wzmacniacze można na lampach np. szeregowo żarzonych z sieci, czyli seria P, U itp. (może wzmacniacz na czterech UBL21 i paru UCH21?), a na wejściu i na wyjściu transformator oddzielający, potencjometr regulacji głośności przed trafem wejściowym- a masa wzmacniacza nie może w żadnym wypadku mieć styku z chassis...
  • Poziom 12  
    jeżeli chodzi o podłączenie głośników w czyms takim to zawsze można wykożystać zwykłe gniazda i wtyczki sieciowe. Bedzie w miare tanio i bezpiecznie.
  • Poziom 40  
    Widze ze wiele osob zalacza schemat wzmaka 20KW ale jeszcze mi nikt nie powiedzial przy jakim obciazeniu wzmak ten oddaje te 20KW?
    Patrzac na zasilanie +-115V to mozna osiagnac ledwie 1KW/4omach. Zreszta pewnie ten wzmak sluzy jako wzmacniacz radiowezlowy do naglosnienia jakiegos stadionu.
  • Poziom 17  
    Na wzmacniacz lampowy się nie pisze. Ciężko dostępne lampy, drogi transformator końcowy, strasznie duży grzejnik w tym i przy małych mocach. Ale jedno jest pewne jakościowo byłby lepszy.
    Zamieszczone wyżej wzmacniacze już miałem i niestety zrezygnowałem z ich realizacji szczególnie duży koszt przy budowie tego 20kW.
  • Poziom 28  
    Jakiej jakości był dzwiek z tego wzmaka 800W który zrobiłeś? Sam przymierzałem sie do zrobienia go, ale jakoś nie zrobiłem. Jakiej wielkosci dałeś radiatory?


    Wracając do wzmaka zasilanego prosto z sieci, to może by zrobić jakiś układzik na tyrystorach, Mosfetach, czy czyms podobnym który by generował przebieg sinusoidalny, tak jak w przetwornicach. Nastepnie prąd nie szedł by na trafo, tylko byłby prostowany. czy to by coś dało?

    Mi sie wydaje, że wtedy sztuczną ase można by połączyć do obudowy. Czy się nie mylę?
  • Poziom 17  
    Radiator był duży kupiłem na wagę, więc nie mogę określić dokładnie jego długości w każdym bądź razie ważył 1kG i kosztował mnie 33zł. Miałem do radiatora dołączone wentylator od zasilacza ATX. Jakość rewelacja, lecz przy długiej pracy na duzych mocach i po powrocie na mniejsze zatykał się. Znacie ten efekt. Jakby zmalał prąd spoczynkowy. Układ jest jeszcze nie dopracowany przez autora. Druga sprawa to taka, że strasznie się grzeje na małych mocach pewnie przez te +-85V na szynach zasilających.
    Co tam o wadach lepiej cenić zalety. Lepszy od hybrydowych. Nie musisz martwić się o rezystancje zestawów głośnikowych, nawet 2 Ohm uciągnie przy odpowiedniej ilość par końcowych, czego hybrydy i inne znane kostki nie lubiły zwłaszcza w rozwiązaniach mostkowych.
  • Poziom 29  
    kosmaty napisał:
    Na wzmacniacz lampowy się nie pisze. Ciężko dostępne lampy, drogi transformator końcowy, strasznie duży grzejnik w tym i przy małych mocach. Ale jedno jest pewne jakościowo byłby lepszy.
    Zamieszczone wyżej wzmacniacze już miałem i niestety zrezygnowałem z ich realizacji szczególnie duży koszt przy budowie tego 20kW.


    A tam... Jak masz trochę szczęścia to i to się da ominąć- trzeba mieć gdzie szukać. Np. serwisy RTV które istnieją od dawna, giełdy elektroniczne- ja np. kupiłem do swojego lampowego amplimiksera komplet czterech EL34 prod. RFT, parę innych lamp i trafo głośnikowe razem za 7 dych, sieciowe za 25zł, dużo elementów podostawałem za darmo- a najwięcej kosztowałaby mnie chyba obudowa.