Witam, jezeli zle trafilem to przepraszam.
Problem - popelnilem jeden z mniejszych bledow w zyciu i kupilem gitare Epiphone Les Paul Special 2. W stanie orginalnym troche za bardzo szumiala. (Slabo ekranowane za dlugie przewody, spora platanina w srodku, niedostateczne ekranowanie komor). Postanowilem zrobic elektronike od poczatku. Wymienilem orginalne przewody (w których ekran stanowilo 5 miedzianych drucików) na takie ktore sa regularnie do okola oplecione miedzianym drutem. Zmniejszylem dlugosci wszystkich przewodów. Zrobilem wspolny punkt masy, ktory polaczylem z gniazdem wyjsciowym za pomoca grubego miedzianego kabla (zeby nie bylo ze prowadze mase wylacznie ekranami). Brak petli masy.
Komory z elektronika i przetwornikami wylozylem kilkoma warstwami foli aluminiowej ktora uziemilem grubym kablem. Rozebralem takze same przetworniki i oekranowalem ich cewki (bez petli masy). Rdzenie przetwornikow tez uziemilem. Samych przetwornikow nie wymienialem od zakupu. Jezeli te zabiegi cokolwiek pomogly, to bardzo malo. W dalszym ciagu poziom szumu jest niedopuszczalny. Szum zmniejsza sie gdy skrecam pot. vol na minimum oraz gdy dotkne masy (strun, mostka itp) .
Prosil bym o jakies rady, co jeszcze mozna zrobic aby zredukowac szum.
Problem - popelnilem jeden z mniejszych bledow w zyciu i kupilem gitare Epiphone Les Paul Special 2. W stanie orginalnym troche za bardzo szumiala. (Slabo ekranowane za dlugie przewody, spora platanina w srodku, niedostateczne ekranowanie komor). Postanowilem zrobic elektronike od poczatku. Wymienilem orginalne przewody (w których ekran stanowilo 5 miedzianych drucików) na takie ktore sa regularnie do okola oplecione miedzianym drutem. Zmniejszylem dlugosci wszystkich przewodów. Zrobilem wspolny punkt masy, ktory polaczylem z gniazdem wyjsciowym za pomoca grubego miedzianego kabla (zeby nie bylo ze prowadze mase wylacznie ekranami). Brak petli masy.
Komory z elektronika i przetwornikami wylozylem kilkoma warstwami foli aluminiowej ktora uziemilem grubym kablem. Rozebralem takze same przetworniki i oekranowalem ich cewki (bez petli masy). Rdzenie przetwornikow tez uziemilem. Samych przetwornikow nie wymienialem od zakupu. Jezeli te zabiegi cokolwiek pomogly, to bardzo malo. W dalszym ciagu poziom szumu jest niedopuszczalny. Szum zmniejsza sie gdy skrecam pot. vol na minimum oraz gdy dotkne masy (strun, mostka itp) .
Prosil bym o jakies rady, co jeszcze mozna zrobic aby zredukowac szum.