Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Simtec Astra G X20xev wymiana silnika na starszy

24 Maj 2010 21:02 2060 7
  • Poziom 2  
    Witam.
    Posiadam Astrę g x20xev w aucie zamontowany jest simtec 72. Pewnego pięknego dnia korbowód wyrwał mi piękną dziurę w bloku.
    Kupiłem silnik taki sam tyle że z Vectry z 97r.(najprawdopodobniej) po podłączeniu do mojego nowatorskiego komputera marki Siemens, geniusz widzi błąd o uszkodzeniu czujnika wałka rozrządu, który kupiłem w salonie Opla i oddałem po wymianie ponieważ błąd był dalej.
    Pan w Oplu istny geniusz elektroniki stwierdził, że to może być dolny czujnik. A wiec szybko go wymienił, również szybko go wyjął widząc moja minę i małe k....wiki w oczach.
    O dzwoniłem każdego mechanika w mieście Wrocław i nikt nie chciał się tym zająć. A wiec do celu: czy da się to zrobić?
    A jeśli tak to jak?
    Wiem, ze kompa można wymienić, ale na jaki jak jest milion kompów do tego silnika. Powiedzcie czy jak zmienię wałki rozrządu na te z Astry to coś zmieni?
    Z góry dzięki
  • Moderator Samochody
    Jaki to konkretnie błąd?
  • Admin grupy Samochody
    Kółko rozrządu nie różni się?Tak wiem ciężko jak ch... to sprawdzić.Oka nie widzą pan w serwisie też nie..
  • Moderator Samochody
    Tam czujniki wałka są inne, ale to chyba wiedział ten co robił przekładkę?
  • Admin grupy Samochody
    Czujniki są inne bo kola są inne.
  • Poziom 26  
    Dajcie spokój Panowie. Któryś z Was się dziwi, że takiego klienta i tak "przestrzelonego" auta nikt nie chce przyjąć. Jak on tak rozmawia z mechanikami? Czego próbkę nam dał w postaci tych wypocin na forum? Dajcie spokój.
  • Poziom 2  
    właśnie z tymi kołami nie wiadomo czujnik niby ten sam ale.... jeden mówi ze na kołach jest różnica i że można je wymienić ale jak go sie spytałem co z kołem wału czy jest taki sam moment co w astrze to juz zaczał kombinować aby mnie spławić. Co do mechaników to nie wiem jak u was w miastach ale we Wrocławiu tragedia w szczególności w serwisach a koleś co robił przekładkę to "specjalista" od przekładek i biedny sam był zdziwiony.
  • Poziom 29  
    Kolego przy takim problemie to wszelkie uwagi i reklamacje powinieneś kierować do tego "specjalisty od przekładek"! Skoro się podjął takiej przekładki a bedąc "specjalistą" powinien wiedzieć jakie tzw. "niespodzianki" czekają przy takiej "przekładce"! A tak na poważnie to myślę kolego że sam kupiłeś ten silnik i go przełożyłeś a teraz szukasz pomocy i podpowiedzi jak z tego "wybrnąć". Pozdrawiam!