Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra 1.4 16V benzyna+gaz - problem z obrotami na gazie

26 Maj 2010 00:53 13419 23
  • Poziom 9  
    Witam. Mam problem od dluzeszego czasu z obrotami na gazie. jesli chodzi o prace silnika na beznynie, wszystko dziala OK. Po przelaczeniu na gaz:
    1. Jesli jade z predkoscia 70km/h lub wieksza i wrzucam na luz, obroty spadaja do zera i silnik gasnie.
    2. Jesli jade z predkoscia do 70km/h i wrzuce na luz obroty spadna do okolo 800 i jest wszystko OK, ale...
    3. Jesli w momencie wrzucenia na luz zaczynam hamowac (na hamulec wciskam zanim wbije luz lub zaraz po, mozna przyjac ze prawie rownoczesnie) obroty zawieszaja sie na poziomie miedzy 1500 a 2000 i spadaja do 800 dopiero jesli calkowicie zatrzymam samochod. Tak sie dzieje na przyklad przy dojezdzaniu do skrzyzowania.
    Tak jak pisalem, te dwa problemy nie wystepuje podczas jazdy na benzynie.
    Instalacja gazowa zalozona byla w 2001, zwykla , nie sekwencyjna. samochod mial przejechane w momencie pojawienia sie tego problemu okolo 150tys km.
    Co zostalo zrobione, aby usunac problem:
    1. Na poczatku wymieniono silnik krokowy na regulacje mechaniczna, bo w serwiesie stwierdzili, ze to silnik krokowy.
    2. Przeczyszczono przepustnice, wymieniono filtr gazu i przeczyszczono jakis czujnik przy przepustnicy (nie wiem co to za czujnik)
    3. gdy to nie pomoglo, stwierdzono, ze reduktor uszkodzony. Wymieniono wiec reduktor na nowy BRC.
    4. samochod podpieto pod komputer. Komputer nie wykryl zadnych bledow.
    5. Stwierdzono, ze moze sterowanie nie radzi sobie i przecieto kabel, ktory mial dawac sygnal z wyjetego silnika krokowego do ukladu sterowania.
    6. Podpieto komputer pod sterownik ukladu gazu. Podobno wszystko OK.
    7. Wyregulowano mieszanke i obroty.

    Problem pozostal a mechanicy ktorym zaplacilem juz sporo pieniedzy, nie znalezli w dalszym ciagu przyczyny.

    Czy moze ktos potrafi odpowiedziec, co moze byc zrodlem problemu?
    Dziekuje z gory
  • Poziom 9  
    Na postoju wszystko wydaje sie byc OK. Problem zaczyna sie w momencie, kiedy samochod jedzie
  • Poziom 20  
    pawel_o napisał:
    Na postoju wszystko wydaje sie byc OK. Problem zaczyna sie w momencie, kiedy samochod jedzie

    Ja już pisałem może to być wina łapacza powietrza. Jeżeli łapacz umieszczony jest z przodu samochodu i powietrze w czasie jazdy jest wdmuchiwane do przewodów powietrznych silnika, to w układzie dolotowym powietrza tworzy się nadciśnienie które blokuje dopływ gazu i silnik gaśnie.
    Jeszcze jedno.
    Przy hamowaniu, na luz wrzucamy dopiero gdy silnik ma 1200 obrotów.
  • Poziom 27  
    Musisz zmienić technikę jazdy i nie jeździć na luzie, lub przerobić dolot powietrza
  • Poziom 9  
    dzieki za probe pomocy rs. Ale wydaje mi sie, ze nie przeanalizowales dokladnie mojego postu. Gaz zalozony byl w 2001 roku, jak napisalem. O problemie napisalem wczoraj, czyli 9 lat pozniej. Mysle, ze logicznym jest, ze problem pojawil sie w ostatnim czasie, skoro teraz zdecydowalem sie napisac na forum:). Dolot powietrza byl zmodernizowany przy zakladaniu gazu. I po tej modernizacji wszystko bylo OK przez wiele lat. Od tamtej pory przerabiany nie byl i nie napisalem nic o przerobkach. Jesli chodzi o technike jazdy... nie pytalem na forum, jak sie powinno jezdzic, napisalem o problemie, ktory wystepuje w danych okolicznosciach. A hamowanie przy orotach 1200 nie jest rowiazaniem problemu, to nie jest zrodlowa przyczyna, chyba sie ze mna zgadasz. utrzymywania sie obrotow nie powinno byc. Wracajac do dolotu powietrza. Mechanicy dzis wpadli na podobny pomysl i sproowali go przerobic, aby trafialo mniej powietrza, ale nie pomoglo. natomiast, zgaduje, ze wina moze tkwic w czujniku (lub czujniku krokowym) przy przepustnicy, bo zostal on przeczyszczony bez wyjmowania. Skoro on steruje obrotami czy przeplywem powietrza, moze to jego wina?

    jeszcze jedno slowko do Leila. Jak juz napisalem, zmiana techniki jazdy to nie rozwiazanie problemu. To nie sa pomocne odpowiedzi, raczej troszke smieszne. Silnik nie powiniem tak pracowac i przyczyny trzeba szukac gdzies w ukladzie sterowania. Dzieki
  • Poziom 20  
    Witaj pawel_o

    Masz rację. Niezależnie od techniki jazdy auto ma być sprawne.
    Często mechanicy nie mogą sobie poradzić w takiej sytuacji jaką masz i wtedy wywalają krokowy i wstawiają śrubę regulacyjną. Jest to proteza ale działa.
  • Poziom 10  
    z ta sruba regulacujna nie zawsze jest to dobry pomysl, ale nic tak nie cieszy jak sprawne LPG
  • Poziom 9  
    Witaj, rs07. Jak juz napisalem w pkt.1 silnik krokowy zostal wymieniony na samym poczatku. Nie pomoglo to. Silnik krokowy to nie byla przyczyna mojego problemu. I nadal nikt soie z nim nie poradzil. Prosze jeszcze raz wszystkich o przeczytanie dokladnie mojego posta i jakies wskazowki. Dzieki
  • Poziom 20  
    Witaj pawel_o
    Myślałem że masz już kłopot z głowy a ty nadal walczysz.
    Zrób taki eksperyment. Odłącz plastikową rurę doprowadzającą powietrze do obudowy filtra powietrza z przodu samochodu. Może to pomoże.
  • Poziom 9  
    Witaj rs07. Widze, ze w serwisie wpadaja na takie same pomysly. Gdy kupilem ten samochod, mial juz odlaczona rure do filtra powietrza. Ostatnio w serwisie nawet przerobili mi ten wlot. Dolozyli rure do niego, ktora wykrecili w strone kabiny, tak zeby jeszcze mniej powietrza wpadalo i nadal problem nieustapil. Moze nastepne wskazowki?:) Tak jak mowilem przy przepustnicy czyszczono jakis czujnik. Dowiedzialem sie ze to nie czujnik a podobno silniczek krokowy (ale nie myl tego silniczka z silnikiem krokowym wpietym w uklad gazu, bo ten zmieniono na regulator mechaniczny) odpowiadajacy za regulacje wolnych obrotow. Na innym forum jeden z forumowiczow podpowiedzial, ze to on moze byc przyczyna. Moze Ty bys mogl sie wypowiedziec na ten temat? Mi sie wydaje, ze gdyby ten silniczek bylby uszkodzony, to mialbym problem z obrotami rowniez na benzynie,a przeciez na benzynie jest wszystko ok. Dzieki za probe pomocy.
  • Poziom 20  
    Witaj pawel_o
    Miałem kiedyś Peugeota 106 z gazem chyba II gen. Był tam podobny problem i przestawienie rury pomogło i stąd ten pomysł.
    Obecnie mam astrę 1.8 z wtryskiem gazu a tu całkiem inne rozwiązania.
    Życzę powodzenia.
  • Poziom 2  
    witam panowie mam taki problem ze pali mi na gazie i na bezynie razem na gazie ma obroty faliste a na bezynie chodzi normalnie
  • Poziom 12  
    a silniczek krokowy?? świece przewody itd na gazie wszystko ma wpływ nawet GAZ zmień stacje.

    pozdr LANIA
  • Poziom 23  
    Witaj paweł o

    Mam ASTRĘ G z silnikiem 14 16V X14XE LPG sterownik BINGO M ,gdy ją kupiłem borykałem się z
    takim samym problemem jak ty.

    Jeździłem po różnych mechanikach i gazownikach ,twierdzili że mam nieszczelny dolot uszczelka pod kolektorem ssącym lub uszczelniacze na wtryskach, wymiana nic nie pomogła.
    Więc dałem se spokój z ala fachowcami !!!

    Kupiłem fejsa do LPG i zaczełem samemu ustawiać,BINGO M posiada taką funkcje jak Cut-Off ,gdy puszczasz pedał gazu to silniczek krokowy zmniejsza dawkę dopuki obroty silnika nie spadną poniżej ustawionych w tej funkcji.
    Moje ustawienia to , 1300obr/min i zubożenie mieszanki 34% od PWA.

    Nie wiem jaki masz sterownik i czy on posiada funkcję Cut/Off ?

    Podstawą działania Cut/Off jeat sprawny silniczek krokowy LPG.

    Pozdrawiam!!!
  • Poziom 2  
    Nigdy nie było problemów z nim az do czasu kurcze nie wiem juz co z tym zrobic mam taką kostke pod maska ze jak przełacze na gaz to odcina bezyne a czasami robi sie taki myk ze ma jakby za bogatą mienszanke gaz razem z benzyną

    Dodano po 4 [minuty]:

    instalacja gazowa zavoli taką posiadam i jak sie do tego zabrac
  • Poziom 14  
    pawel_o napisał:

    3. Jesli w momencie wrzucenia na luz zaczynam hamowac (na hamulec wciskam zanim wbije luz lub zaraz po, mozna przyjac ze prawie rownoczesnie) obroty zawieszaja sie na poziomie miedzy 1500 a 2000 i spadaja do 800 dopiero jesli calkowicie zatrzymam samochod. Tak sie dzieje na przyklad przy dojezdzaniu do skrzyzowania.

    Witam!
    Mój tata miał to samo też w Astrze G i w takim samym silniku co Ty, różnica tylko taka że instalacja była zakładana w 2002roku a nie 2001. Też gazownicy nie wiedzieli co było przyczyną, aż w końcu trafił na takiego, który przeczyścił gumowe przewody od bodajże przy parowniku(chyba tak się to nazywa), w których było pełno syfu i jak ręką odjął. Samochód się zaczął zachowywać jak tuż po założeniu instalacji -zero problemów a koszt całej naprawy wyniósł 20zł.
    pozdr.
  • Poziom 2  
    Witam,

    Mam podobny problem, czy wiadmo co było przyczyną?
  • Poziom 18  
    kwiatos83 napisał:
    pawel_o napisał:

    3. Jesli w momencie wrzucenia na luz zaczynam hamowac (na hamulec wciskam zanim wbije luz lub zaraz po, mozna przyjac ze prawie rownoczesnie) obroty zawieszaja sie na poziomie miedzy 1500 a 2000 i spadaja do 800 dopiero jesli calkowicie zatrzymam samochod. Tak sie dzieje na przyklad przy dojezdzaniu do skrzyzowania.

    Witam!
    Mój tata miał to samo też w Astrze G i w takim samym silniku co Ty, różnica tylko taka że instalacja była zakładana w 2002roku a nie 2001. Też gazownicy nie wiedzieli co było przyczyną, aż w końcu trafił na takiego, który przeczyścił gumowe przewody od bodajże przy parowniku(chyba tak się to nazywa), w których było pełno syfu i jak ręką odjął. Samochód się zaczął zachowywać jak tuż po założeniu instalacji -zero problemów a koszt całej naprawy wyniósł 20zł.
    pozdr.


    Fajne bajki opowiadasz, pomyśl o otwarciu szkoły uwodzenia, będziesz kursantom opowiadał jak laskom bajki opowiadać. Podobno nieźle się na tym do niedawna zarabiało. :)
  • Poziom 13  
    Witam.
    Podobny problem rozwiązałem tak.
    jeżeli chodzi o post kwiatos to podzielam jego zdanie, jeżeli instalacja ma parę lat to czyszczenie parownika plus węży powinno być normalne , jestem użytkownikiem trzeciego auta na lpg i różne cyrki są,jeżeli chodzi o post Paweł miałem tak w reni 1,4 8v. 8 miesięcy jeździłem do gazowników i bardzo dużo czasu nerwów oraz niebezpiecznych sytuacji na skrzyżowaniach miałem, na luzie gasł i czasami w czasie jazdy szarpał, oczywiście tez sprawdzałem dolot powietrza itp, problem rozwiązałem sam, a mianowicie odłączyłem silnik krokowy od lpg który był na gwarancji i następnie wstawiłem śrubę manualna za 4zl(gdzieś wyczytałem ze na długich trasach jak są problemy z lpg i dobrze jest wozić taka śrubę wrazie jakby padł krokowy) wstawiłem ją ze i jakieś trzy tygodnie regulowałem nią spalanie , i już jeżdżę na tej śrubie 3lata i zero problemów ,czy jest -30 zima czy mokro czy wieje jest ok spalanie sobie wyregulowałem do 8,5litra lpg. Oczywiście gazownicy nie rozwiązali problemu.
    pozdrawiam
  • Poziom 23  
    marcineli napisał:
    Witam.
    Post pisze dla przyszlych poszukiwaczy rozwiazan problemow z LPG.
    jezeli chodzi o post kwiatos to podzielam jego zdanie, jezeli instalacja ma pare lat to czyszczenie parownika plus wezy powinno byc normalne , jestem uzytkownikiem trzeciego auta na lpg i rózne cyrki sa,jezeli chodzi o post pawel mialem tak w reni 1,4 8v. 8 miesiecy jezdzilem do gazownikow w pizde czasu nerwow niebezpiecznych sytuacji na skrzyzowaniach na luzie gasl i czasami w czasie jazdy szarpal oczywiscie tez sprawdz dolot powietrza itp, problem rozwiazalem sam wywalilem silnik krokowy od lpg ktory byl na gwarancji wstawilem sróbe manualna za 4zl(gdzies wyczytalem ze na dlugich trasach jak sa problemy z lpg dobrze jest wozic taka srube wrazie jakby padl krokowy)wstawilem ja ze trzy tygodnie regolowalem nia spalanie , i juz jezdze na tej srobie 3lata i zero problemow zero czy jest -30 zima czy mokro czy wieje jest ok spalanie sobie wyregolowalem do 8,5litra lpg. Oczywiscie gazownicy nie rozwiazali problemu. A co do przegladow to silnik krokowy woze w barku i jak jade na przeglad to mowie ze sie popsol krokowy i czekam za nowym a dlaczego tak mowie bo nie wolno miec sroby w tej instalacji. po drugie auto jest z 96rok ma przejechane 190tysi jak nie wiecej. co sie moze takiemu silnikowi staremu stac on juz swoje przezyl wiec jak ktos mysli ze szkoda silnika z takim rozwiazaniem to ma moje zdanie. W lpg najwazniejsze jest zeby odpalal na benzynie osiagnol jakies 30stopni ciepla silnik i smialo przelaczac na lpg . Na srobie jezdze trzy lata i zadnych problemow.
    pozdrawiam

    Dodano po 4 [minuty]:

    Aha jak jest to silnik 16v to musi byc sekfencja inaczej problemy.
    Hoc szfagier ma bmw 16v silnik i ma zalozona instalacje tania za 1500 taka jak do 8v i silnik krokowy tez wywalony i wstawiona srube pare lat tak jezdzi i zadnych problemow. tylko ze spalanie ma na trasie 12litrow lpg.
    moje drugie auto ma 16v i sekfencja i 8litrow lpg na trasie do 8 litrow na trasie a do 9 jak po miescie tylko. jestem bardzo zadowolony oczywiscie instalacja sie zwraca kazdego dnia. pzdr


    Instalacje sekwencyjnego wtrysku gazu IV generacji montuje się do silników z wielopunktowym wtryskiem paliwa,ilość zaworów na cylinder nie ma tu żadnego znaczenia.
  • Moderator Samochody
    Nie poradziłeś sobie bo nadal masz nie sprawny samochód który nie powinien być do ruchu dopuszczony.
  • Poziom 13  
    30% samochodów które jeżdżą po polskich ulicach nie powinna być do ruchu dopuszczona.