Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Freelander uszczelka pod głowicą????

scandaliks 26 Maj 2010 12:41 10152 12
  • #1 26 Maj 2010 12:41
    scandaliks
    Poziom 25  

    Witam,mam takie pytanie odnośnie Frelka 1.8 benz,mianowicie ucieka płyn chłodzący ze zbiorniczka,nie tak strasznie ale z litr na miesiąc,mechanik stwierdził 100% uszczelka pod głowicą,lecz ani nie kopci białym dymem,temperatura rośnie stabilnie,utrzymuje stały poziom,ogrzewanie działa normalnie,mocy nie stracił,nawet po włożeniu LPG,proceder trwa już4 miesiące,nie chce się pchać w duże koszty,czy są jakieś typowe usterki w landrowerach odnośnie ubytku.Przeszukałem tony forum i każdy mówi inaczej.U mechaników strony są podzielone.słyszałem nawet o jakiejś pompce co chłodzi reduktor.Odnoszę sie do fachowców,jakie typowe objawy są gdy uszczelka strzeli.Pozdrawiam

    0 12
  • #2 04 Lip 2010 17:28
    Radier
    Poziom 14  

    Witam kolego.

    Też niedawno miałem ten problem. Olej nie znikał, nie pojawiał się w płynie i płyn nie pojawiał się w oleju, tylko znikał... Przyczyną była uszczelka pod kolektorem ssącym. Po wymianie wszystko wróciło do normy. Co do mechaników to też wszyscy (prawie) mówili o uszczelce pod głowicą. Na szczęście trafiłem na jednego, który zaproponował wymianie tej uszczelki jako pierwszy krok, i pomogło.

    0
  • #3 04 Lip 2010 17:36
    manta
    Poziom 39  

    To nie uszczelka pod głowicą.

    0
  • #4 04 Lip 2010 21:20
    scandaliks
    Poziom 25  

    Samochód oddałem do kolegi mechanika robi Frelki po godzinach.Tez nie jest pewny czy uszczelka.Będę przy rozbieraniu :/ Sam jestem ciekaw :) Opisze jak sie dowiem,tak dla innych zeby wiedzieli :)

    0
  • #5 04 Lip 2010 22:26
    Radier
    Poziom 14  

    Wymiana samej uszczelki kolektora ssącego nie jest zbyt skomplikowana. Klucz 13 i 8 to wszystkie narzędzia jakie potrzebujesz. Musisz odkręcić siedem nakrętek mocujących kolektor i prawdopodobnie poluzować wspornik bagnetu do kontroli poziomu oleju. Mnie to zajeło nieco ponad godzinkę, a robiłem to pierwszy raz i to bez żadnych "pomocy naukowych"

    0
  • #6 20 Wrz 2010 02:28
    LUCOM
    VIP Zasłużony dla elektroda

    I co było przyczyną ubytku wody u kolegi ?

    Mam podobny przypadek.

    Stwierdziłem:
    1. Brak przedmuchu do układu chłodzenia -> brak oleju w wodzie, brak pęcherzyków powietrza w zbiorniku wyrównawczym.

    2. Brak przecieku wody na górę cylindrów, świece ładne -> auto nie dymi.

    3. Niewielki przeciek do oleju - śladowe ilości kawy na bagnecie i pod korkiem i większe pod pokrywą klawiatury co wskazuje na przecieki wody do oleju. Po spuszczeniu oleju nie stwierdziłem wody ale mogła ona przecież odparować !

    Zjawisko jest o tyle ciekawe że:
    Jeśli jadę do 110-120km/h to płyn znika bardzo wolno ale jak przycisnę ponad 120km/h to opróżnić potrafi cały zbiornczek wyrównawczy/200km.

    Myślę, że to jednak HGF. Wskazuje to na przepuszczanie uszczelki po przekroczeniu określonego ciśnienia w układzie chłodzenia.

    Czy ktoś podpowie które miejsce uszczelki jest wrażliwe na ten rodzaj przecieku ?
    Jestem w trakcie rozbiórki.

    0
  • #7 20 Wrz 2010 09:39
    cybkryst
    Poziom 19  

    Mam tylko nadzieje, że nie wsadzisz taniej jednowarstwowej uszczelki pod głowice bo szkoda roboty. Jak do tej pory, przy ubytkach płynu chłodniczego były zawsze dwie możliwości. Wyciek z pod kolektora ssącego, co powinno zostawić jakiś ślad na korpusie silnika. Albo uszczelka pod głowicą. No i w sobotę doszło jeszcze jedno miejsce. Przerdzewiała mi rura metalowa odchodząca od termostatu. Cała rura wyglądała idealnie a w jednym miejscu miała dziurkę jak czubek od szpilki.

    0
  • #8 20 Wrz 2010 10:55
    LUCOM
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dzięki za odzew.

    Chcę wsadzić dwuwarstwową angielską FAI HG1391.
    Podobno te wielowarstwowe puszczają i na 3 auta 1 szybko wróci na HGF.

    Została mi jedna szpila w bloku po stronie kolektora wydechowego.
    Czy są tu jakieś wytyczne co do siły dokręcania ?

    Obejrzę jeszcze raz blok od strony kolektora ssącego czy nie ma tam śladów wycieku płynu chłodzącego. Może spróbuję wyjąć głowicę razem z kolektorem ssącym.

    No i muszę jeszcze dokupić klucz do szpilek głowicy i dynamometryczny i co najważniejsze dokładnie sprawdzić i powoli dokręcić głowicę.

    0
  • #9 25 Wrz 2010 17:24
    bledzinski
    Poziom 8  

    co do sily dokrecania uszczelek pod gowica jak masz orginalna to producent zawsze pisze wytyczne odnosnie stopnia dokrecania i w jakiej kolejnosci zebys nie musial za miesiac robic jeszcze raz.

    0
  • #10 25 Wrz 2010 20:21
    LUCOM
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tak owszem jeśli chodzi o głowicę to wiem i mam te dane producentów i Rovera ale chodzi mi o szpilki od kolektora wydechowego, ssącego etc.. Z jaką siłą je dokręcać ? Jak odkręcałem kolektor wydechowy to wydawało mi się, że nie były one zbyt mocno przykręcone.
    Na uszczelce na każdym tłoku na "17" jest ślad przedmuchu co by potwierdzało, że były zbyt słabo przyciągnięte. Na 3-cim cylindrze widoczny jest przeciek i dodatkowo prawdopodobnie głowica była łatana na 2 i 3-cim cylindrze.
    Czekam na porządny klucz ponieważ nie chcę uszkodzić śrub głowicy.

    Jaką siłą dokręcać śruby panewek na wałkach ssącym i wydechowym ? Na wydechowym 4-go cylindra miałem włożoną śrubę bez załapania, ktoś o niej poprostu zapomniał...... ehhh mechanicy !

    0
  • #12 27 Wrz 2010 10:45
    LUCOM
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dzięki wielkie cybkryst.

    Dojechał niemiecki klucz dynamometryczny więc biegnę po redukcję 1/2 na 1/4 i jak przestanie padać to zaatakuję głowicę.

    W międzyczasie zdemontowałem, przesmarowałem i zakonserwowałem, alternator i rozrusznik. Nie wiem jak rozrusznik załapywał ponieważ miedziana linka z elektromagnesu do rozrusznika po dotknięciu rozsypała się w pył. Jak robili przekładkę to mi mówili, że nie zawsze łapie ale ja nie miałem problemów.
    4 szczotki rozrusznika w dobrym stanie i nie zawieszają się. Linkę wymieniłem na taką w otulinie.

    Pomalowałem również pokrywę wałków rozrządu czarnym lakierem odpornym na temp 630 stopni C i opalarką utwardziłem.

    Zlokalizowałem również przeciek płynu chłodzącego na kolanku w którym siedzi czujnik temperatury BMW. Zarówno przy grubym wężu jak i przy czujniku gromadził się nalot czyli się sączyło i natychmiast odparowywało. Moim zdaniem tutaj trzeba zastosować dodatkowe objemki zaciskowe na wkręt. W innych miejscach na wężach nie przeciekało.

    Najlepsze jest to, że ceny za ewentulane planowanie głowicy to 90PLN do 700PLN ;)

    Cykam foty wszystkiego co robię ;)

    0
  • #13 15 Paź 2010 16:09
    scandaliks
    Poziom 25  

    Zapomniałem już o tym temacie :/ uszczelka pod głowicą niestety.Naprawiałem u kolegi .100% pewności ze nie kłamał.myslałem ze bedzie porwana uszczelka czy co jakas masakra.takie objawy co opisałem w pierwszym poscie 100% uszczelka pewna diagnoza.Pozdrawiam

    0