Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pralka Electrolux EW932s

BroX 25 Sie 2004 00:05 5015 18
  • #1 25 Sie 2004 00:05
    BroX
    Poziom 11  

    Kiedyś przeciekał rękaw i został wymieniony przez serwis. Po tej naprawie pracowała prawidłowo. Chyba po roku coś pyknęło i pali się tylko zielona lampka zasilania. Zdjąłem pokrywę i stwierdziłem upaloną ścieżkę na płytce programatora w pobliżu obudowy. Zapewne była jakaś przyczyna przepływu tak dużego prądu. Spojrzałem od spodu pralki na silnik i stwierdziłem nalot na obudowie silnika, najprawdopodobniej po wcześniejszych wyciekach. Fachowiec z serwisu po przyjściu nie patrzył od spodu pralki, tylko podniósł górną klapę i stwierdził uszkodzenie programatora szacując koszt naprawy (wymiany programatora) na 550 złotych. Czy warto samemu próbować uzupełnić brakującą scieżkę na płytce programatora i przeglądnąć silnik, czy dać sobie spokój z tą pralką i kupić nową. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia co do tego typu pralki i czy mógłby wstępnie określić rodzaj uszkodzenia oraz koszty.

    0 18
  • #2 25 Sie 2004 08:27
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #3 25 Sie 2004 10:01
    BroX
    Poziom 11  

    Dzięki za odpowiedź. Teraz wiem, że mogę do niej spokojnie zaglądnąć. Poobserwuję, co się da pomierzę i odpiszę. Nara.
    ---------------------------------------------------------
    Dzisiaj wymontowałem silnik. Jedna szczotka łącznie z kawałkiem komutatora zalana. Na komutatorze wyrażny ślad przepływu większego prądu (nadpalenie). Po wyczyszczeniu całego silnika i polerowaniu działek komutatora rzadnych wżerów, między działkami oczyszczone, równe i wyraźne przerwy, widok pozytywny. Bezpiecznik termiczny ma przejście, prądniczka przy kręceniu ręką wirnika daje narastające napięcie do 2 woltów. Uzwojenia stojana i wirnika bez zarzutu. Łożysko od stony prądniczki po przyłożeniu ucha, podczas obrotów ręką daje słyszalny szelest, jakby obijających się kulek, który ustąpił po wlaniu gęstego oleju na łożysko i wytarciu do sucha. Luzów na łożyskach nie stwierdziłem.
    Czy można po ponownym zamontowaniu silnika i uzupełnieniu wypalonej ścieżki na płytce programatora, próbować uruchomić pralkę, czy należałoby rozebrać programator i go sprawdzić ?

    Posty połączone - POLO2

    0
  • #4 27 Sie 2004 13:28
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 27 Sie 2004 18:54
    TFX
    Poziom 20  

    wypalenie płytki programatora spowodowane wykraplaniem sie wilgoci pod pokrywą na programatorze winna być płytka z cienkiej pleksy .A silnikiem steruje moduł (na dole z boku)

    0
  • #6 27 Sie 2004 22:12
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 27 Sie 2004 23:20
    BroX
    Poziom 11  

    Jest to model z 96 roku. Nie ma na dole z boku dodatkowej płytki, bo bym ją już wyciągnął i przeanalizował. W tej pralce płytka jest zespolona z programatorem, jej strona drukowana jest tuż pod górną pokrywą, w górnej części programatora, przykryta przeźroczystym plastikiem. Czyli patrząc od góry widzimy ścieżki, a nie widzimy elementów. Gdyby było inaczej, to nie zobaczyłbym wypalonej ścieżki i looknąłbym wstępnie na elementy. Wypalenie nie było spowodowane wilgocią, lecz zwarciem. Wymontowałbym też programator, ale nie wiedziałem jak zdjąć pokrętło, czy je ciągnąć na siłę, czy jest jakaś mikrośrubka na ośce. Tak jak napisałem na początku zająłem się zalanym silnikiem. Teraz po doprowadzeniu jego do porządku wymontuję i sprawdzę programator.
    Dlatego zadaję pytanie czego się mogę spodziewać, czy brać jakieś triaki, rezystory scalaki ( też pewnie niedostępne), Czy w tym typie programatora pozostaje tylko wymiana kompletnego.

    0
  • #8 28 Sie 2004 09:05
    zayzayer
    Specjalista AGD

    Sprawdź konektorki pompy. Tam może być zwarcie.

    0
  • #9 29 Sie 2004 00:34
    axxx
    Specjalista AGD

    Jezeli na obwodzie pokretla znajduje sie maly otwor to wkladasz odpowiedni drut i zwalniasz sprezyne i pokretlo schodzi bez bolu.

    0
  • #10 30 Sie 2004 23:37
    BroX
    Poziom 11  

    Jak człowiek dobrze nie popatrzy, to głupot ponapisuje!
    Dopiero dzisiaj wszystko wiem dokładnie:
    1) Silnik sprawdziłem zgodnie z Bleble, ale tylko napięciem około 20 V DC, bo nie miałem wyższego regulowanego. Ruszył stałymi, wolnymi obrotami bez zacięć. Nie wiem czy by to wystarczyło aby do końca go sprawdzić.
    2) Pompa ok ma powyżej 100 omów rezystancji i pracuje poprawnie.
    3) Płytka sterująca faktycznie jest w plastikowej obudowie na dole z boku karoserii. Sprawdziłem ją ogólnie, nie posiadała zewnętrznych śladów zwarcia. Elektrolity ok, triak BTB15 600BZP na zewnętrznych nogach miał 60 omów w obie strony. TDA 1085C nie sprawdziłem, bo nie wiem jak.
    4) Zdemontowałem programator i okazało się, że po odlutowaniu dwustronnej płytki drukowanej, od wewnątrz były wypalone następne dwie ścieżki. Naprawiłem całą płytkę uzupełniając brakujące ścieżki i zamontowałem programator.
    5) Włączyłem pralkę, nabrała wody, silnik się nie ruszał, słychać było tylko bzzzzzzzzzz. Wyłączyłem i przekręciłem programator na wypompowanie wody. Wypompowała. Po chwili prawdopodobnie przeszła do wirowania, silnik zrobił bzzzzz i strzeliła kolejna ściężka (wyparowała), ale tym razem tylko jedna, inna niż poprzednio i po widocznej zewnętrznej stronie płytki drukowanej.
    Proszę o dokładne przeczytanie postu i poradę.
    Czy to TDA, i czy jest dostępny?
    Czy może jednak silnik?
    Jakie podjąć działania, bo tyle się narobiłem, że jej nie odpuszczę.
    Dzięki za pomoc którą otrzymałem do tej pory.

    0
  • #11 31 Sie 2004 09:44
    POL02
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.
    Zanim zaczniesz dalsze dzialania wróć do silnika.Sprawdz go dokładnie.Jeżeli masz autotransformator to podłącz silnik pod auto i regulując napięciem od zera do max sprawdz silnik.Chodzi o to czy w czasie jego pracy nie wystepuje nadmierne iskrzenie na szczotkach co swiadczyłoby o zwarciach lub przerawach w uzwojeniu wirnika.
    Aby podłączyć silnik do sieci należy uzwojenie wzbudzenia połączyć w szereg z wirnikiem a pozostałe końce do sieci.
    Uszkodzenia scieżek mogą być spowodowane uszkodzeniem wirnika silnika świadczy o tym to co napisałeś

    Cytat:
    silnik się nie ruszał, słychać było tylko bzzzzzzzzzz

    Wynika z tego,że napięcie dochodzi do silnika a on nie rusz tylko wydaje ten dzwięk
    Cytat:
    bzzzzzzzzzz

    0
  • #12 31 Sie 2004 09:54
    BroX
    Poziom 11  

    Czyli nie ma znaczenia, że jak go zasiliłem 20 V DC zgodnie z opisem, to kręcił się równo na wolnych obrotach? Usterka może wyjść przy nominalnym napięciu zasilającym? Tak?

    0
  • #13 31 Sie 2004 10:22
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 31 Sie 2004 10:54
    BroX
    Poziom 11  

    Tak, tak to wszystko wiem. Są jeszcze dodatkowo wyprowadzenia zabezpieczenia termicznego, na którego zaciskach jest zwarcie, czyli działa prawidłowo (nie ma przerwy). Tak jak napisałem poprzednio, po podłączeniu do 20 V DC (szeregowo wirnik ze stojanem) silnik się powoli kręcił. Mam obiekcje, aby podłączać go do pełnych 220 V AC. W tej chwili wykonałem kilka telefonów do serwisów i niestety cena silnika przekroczy 400 złotych. W zakładach przewijających silniki, tego rodzaju nie przewijają, także niestety sytuacja powoli zaczyna sę klarować na moją niekorzyść.

    0
  • #15 31 Sie 2004 11:09
    POL02
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.
    Wydaje mi się,że najlepiej zrobisz zanosząc silnik do fachowca z branży elektrycznej aby go sprawdzl.Sprawdzjąc sam będziesz miał cały czas wątpliwości dobry czy zły?

    0
  • #16 31 Sie 2004 11:13
    elektryk2000
    Specjalista urządzeń chłodniczych

    Mialem podobny przypadek i komutator mial przebicie do masy, tez electrolux tylko plyta z boku na dole z prockiem a nie z TDA. Jest to do naprawienia pomimo tego co powiedzieli Ci w tych serwisach. Poza tym nie pytaj o silnik w autoryzowanym serwisie bo zedrą z Ciebie skore ;) Mozesz sprobowac czy jest to sprawa przebicia do masy przez odlaczenia "masy" od silnika -ten żółto-zielony przewod. Jesli wtedy ruszy silnik to wiadomo o co chodzi.

    0
  • #17 31 Sie 2004 14:31
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 31 Sie 2004 16:24
    BroX
    Poziom 11  

    Odpięcie przewodu zerowego niestety nie dało rezultatu. Znalazłem fachowca do przezwojenia za 150 zł. Trochę kręcił nosem, ale może da się zrobić. Jeżeli gościu nie da rady, to z góry dziękuję i na pewno skorzystam z propozycji w Poznaniu.

    0
  • #19 01 Wrz 2004 18:11
    BroX
    Poziom 11  

    Dzisiaj odebrałem silnik po naprawie. Oczywiście jak można było przewidzieć cena ostatecznie wzrosła do 200 zł. Kłóciłem się, ale gościu nie dał się przekonać. Ile się narobił, że dał inny wirnik, a wogóle, to nikt by mi tego za 150 zł nie zrobił. Odpuściłeł i zapłaciłem 200. Wirnik był faktycznie wymieniony od jakiegoś zezłomowannego silnika, ale w dobrym stanie wizualnym.
    Po zamontowaniu pralka ruszyła. Obskoczyłem jeden cykl prania na pusto i wszystko było poprawnie. Jedyne co zauważyłem, to w czasie obrotów wirnika "pod włos szczotek" , przy praniu, pojawiają się drobne iskierki i leciutkie syczenie, ale przy przyłożeniu ucha w pobliże silnika. Z "włosem" oraz podczas wirowania tego efektu nie zaobserwowałem. Także wydaje mi się, że to normalne. Na razie pralka chodzi i jeszcze raz dziękuję Wszystkim za udzieloną mi pomoc.
    Do zobaczenia przy następnej awarii.

    0
  Szukaj w 5mln produktów