Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automatyczny dozownik leków

tymeczek 26 Maj 2010 22:03 8974 6
  • Automatyczny dozownik leków

    Autor tego projektu nigdy nie będzie miał już problemu z pamiętaniem o zażyciu dawki leków. Urządzenie, które obejrzysz na filmie składa się siedmiu cylindrów, które można napełnić lekami odzwierciedlają one dni tygodnia. Elektroniczny układ możemy tak zaprogramować, by wyrzucał potrzebną dawkę danego leku o określonej porze dnia. Nie trzeba nawet pamiętać, by podejść po leki, bo urządzenie zawoła nas samo, wydając alarmowy sygnał. Schemat i szczegóły w linku.


    Link



    Link

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    tymeczek
    Poziom 24  
    Offline 
    tymeczek napisał 900 postów o ocenie 127, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2010 roku.
  • #2
    kingofspace7
    Poziom 20  
    Moim zdaniem nic specjalnego. Zastanawiam się czy nie lepiej by było aby każdy typ leków miał osobną przegródkę a automat sam dobierał proporcje mieszanki w zależności od programu jaki wprowadzimy? i czy leki mogą długi czas przebywać na powietrzu bez sterylnego opakowania na słońcu? czy nie utracą swoich właściwości?
    Także użytkownik czy stary czy młody powinien mieć łatwy interfajs do programowania i nie mam na myśli od nowa pisanie programu mikro kontrolera
  • #3
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    Co do trwałości leków, to można by (o ile są w odpowiednich opakowaniach) ciąć całe tafelki nożyczkami, w przeciwnym wypadku możliwość zmiany właściwości leku dyskwalifikuje urządzenie.
    Co do sterowania, to rzeczywiście lepiej byłoby napełniać podajniki różnymi lekami, i aby procesor (programowany jakimś przejrzystym interfejsem) sam dobierał odpowiednie mieszanki (bo w takim wypadku i tak trzeba samemu pamiętać jakie leki włożyć do bębna)
    Duży plus za estetyczne wykonanie
  • #4
    Villen
    Poziom 21  
    piotrva napisał:
    Co do sterowania, to rzeczywiście lepiej byłoby napełniać podajniki różnymi lekami, i aby procesor (programowany jakimś przejrzystym interfejsem) sam dobierał odpowiednie mieszanki (bo w takim wypadku i tak trzeba samemu pamiętać jakie leki włożyć do bębna)


    Tak, i teraz sytuacja taka: pomylił się algorytm, lub mechaniczny podajnik przepuścił dwie tabletki zamiast jednej - czynnika błędu nie da się wyeliminować.
    Można powiedzieć że człowiek też przecież może się pomylić - ale mimo wszystko gdybym sam miał kiedyś aż takie problemy z pamięcią lub miałbym oddać kogoś chorego pod czyjąś opiekę to 100 razy bardziej ufałbym pielęgniarce/komukolwiek z głową na karku potrafiącego przeczytać z kartki odpowiednie dawki niż maszynie, a zwłaszcza takiej maszynie.
    Nie bez powodu projektowaniem i produkowaniem urządzeń medycznych zajmują się profesjonaliści. I nie bez powodu one kosztują tyle ile kosztują - odpowiednie materiały, wiedza w nie włożona i cały proces produkcji nie jest darmowa. I pomimo tego zaawansowania i doskonałości w wielu przypadkach i tak nie da się zastąpić człowieka z doświadczeniem - choćby na przykład tak wydawało by się prosta sprawa jak zastrzyki dożylne. Owszem, było kilka propozycji urządzeń robiących je automatycznie, pewnie gdzieś nawet one pracują. Ale w porównaniu do liczby zastrzyków wykonywanych przez pielęgniarki jest to maleńki maleńki ułameczek całości...
  • #5
    Gigantor
    Poziom 18  
    Takim urządzenie można sobie dawkować witaminki i leki homeopatyczne. Wolę jednak liczyć na kartkę, pudełko tabletek i własny zdrowy rozsądek.

    Nawiasem, chyba lepiej sprawdziło by się zwykłe pudełko z przegródkami i alarmem, bez zbędnych udziwnień. I czy tylko mi się zdaje, czy zagraniczni DIYowcy mają jakąś fiksację na punkcie płytek uniwersalnych? Albo robią projekt na płytce uniwersalnej, albo zamawiają 1000 sztuk z zakładu, ewentulanie wykorzystują gotowe Ardunio z modułem komunikacji GSM i działkiem protonowym do mrygania LEDem?
  • #6
    utak3r
    Poziom 25  
    Ja też bardzo często korzystam z płytek uniwersalnych - zwłaszcza lubię takie wąskie paski na 10 dziurek w rastrze 2,54mm. A co masz do płytek uniwersalnych? Dla kilku elementów czas produkcji płytki będzie dłuższy od całego procesu tworzenia, łącznie z projektem.

    Co do Arduino masz rację, widziałem już setki projektów banalnych, w których użyta została ta płytka - może mają za dużo kasy?...
  • #7
    Wojtek W.
    Poziom 12  
    Witam, bardzo zaciekawił mnie ten temat - niestety z racji poszukiwań takiego urządzenia a nie z racji hobby czy zawodu. Szukam prostszego rozwiązania - 3 kieliszki to dzienna dawka. Nie musi być alarmu ale w opcji to rzecz bardzo dobra. O określonych godzinach 1 z kieliszków jest do dyspozycji a pozostałe zdecydowanie NIE. Jeżeli spotkaliście się z takim lub podobnym rozwiązaniem to proszę o podpowiedź.