Sorry, ze odkopuję stary wątek, ale skoro mowa tu o XM to mam pytanko:
głośniki PHASE Evolution CFS 130.25 - czy XM-4520 zdecydowanie wystarczy czy dopiero moc XM-4040 w mostku wyciągnie z nich cały potencjał? bardzo polubiłem te głośniki choć w tej chwili pędzone są z podstawowego panasonica. Oczywiście nie zależy mi na jak najgłośniejszym graniu, raczej na swobodzie wydobywającego się dźwięku. Wiem, że ciekawe wrażenia mógłby dać biamp na tych 4 kanałach, ale oznacza to kombinacje ze zwrotnicami, a nie mam na to czasu więc póki co odpada. Z racji wymiarów (180x165x65 vs 335x220x65) zdecydowanie preferowałbym tego pierwszego, ale jeśli są jakieś argumenty przemawiające za tym 2gim to chętnie Was posłucham.