Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przenośne źródło zasilania do lamp błyskowych

27 Maj 2010 15:14 2803 7
  • Poziom 9  
    Witam,
    od jakiegoś czasu próbuję znaleźć sposób na wyjście z moimi lampkami błyskowymi ze studia w plener.
    Jednak, żeby w ogóle te małe lampki błysnęły potrzebują jakieś źródło zasilania. W domu nie ma problemu, podpinam je do prądu, jednak w plenerze pojawia się problem z brakiem gniazdka :).
    Czy ktoś jest w stanie polecić mi tanie (to bardzo ważne) źródło zasilania, do którego będę mógł podpiąć te lampki?
    To dokładnie ten model - http://www.funsports.pl/p,pl,336,lampa+studyjna+vs-6834w.html
    Jest taka opcja, że poszukam kogoś zdolnego a on skonstruuje takie cos?
    Im mniejsze gabaryty tym lepiej, najlepszym rozwiązaniem byłoby coś co mogę naładować w domu a później zabrać ze sobą w plener.

    Z góry dzięki za wszelkie pomysły.
  • Poziom 34  
    Przetwornica i akumulator. Tylko niestety akumulator będzie trochę ważył. Ile masz tych lampek?
  • Poziom 9  
    Lampek jest 3.
    waga nie stanowi aż tak dużego problemu, a akumulator mógłbym pełnić rolę odważnika do statywów w razie wiatru.

    Jaki to rodzaj akumulatora?
    Przetwornica napięciowa? Coś takiego jak wykorzystuje się w samochodach do przeprowadzenia napięcia z zapalniczki?
    No i czy jest jakaś możliwość, żeby przy powiedzmy 2 lub 3 lampkach to wszystko spiąć do jednego akumulatora? Chociaż podejrzewam, że będę używał raczej jednej lampy w plenerze, to możliwość podpięcia 2 czy 3 mogłby być przydatna.
  • Poziom 34  
    Dobrą przetwornicę to podłącza się bez pośrednio pod akumulator. Gniazdo zapalniczki ma za małą wydajność prądową. Przetwornica : Nr aukcji Alle-drogo: 1040376794.
    Co do akumulatora to im więcej Ah tym lepiej dla Ciebie (dłuższa praca). Ładować możesz w domu prostownikiem. Ewentualnie kupujesz grube kable 50mm2 , prowadzisz te je od akumulatora do bagażnika. Tam montujesz drugi akumulator do Twoich celów. Zaletami jest to że akumulator jest stale naładowany a i w zimę łatwiej odpalić.
  • Poziom 14  
    Owszem, mam coś nowego do dodania. Cztery lata to dużo w technologii lamp błyskowych

    Interesuje mnie sposób zasilania w terenie kilku współczesnych lamp błyskowych typu np. ( http://eltec.pl/WYPOSAZENIE-STUDIA/Lampy-blyskowe-studyjne/Lampa-blyskowa-FV-230d-230Ws.html
    http://eltec.pl/WYPOSAZENIE-STUDIA/Lampy-blys...jne/Lampa-blyskowa-FIGHTER-FV-300-300Ws.html) w terenie.

    Owszem, są dostępne specjalne zasilacze, ale ich koszt jest dość duży, do nawet 3500 zł. Dla mnie za dużo. Są to np.: Panther Power Pack 1500 (ok. 2900 zł - netto?) Czy też Vagabond https://www.youtube.com/watch?v=fkn89JQBlV0&feature=youtu.be&t=3m11s

    Wiadomo też, że zasilanie lampy wymaga gładkiej sinusoidy (pure sine), o którą trudno w przetwornicach czy UPS-ach.

    Więc może ktoś z Was ma opracowaną wydajną przetwornicę z akumulatora samochodowego 12 V na 230 V AC, lub z akumulatorów żelowych i ma ten układ sprawdzony pod zastosowanie foto (zasilanie lamp błyskowych w terenie) ???

    Może jakieś linki do rozwiązań tego typu w necie?
    W jakim maksymalnym koszcie zbudowania takiego zasilacza można się zmieścić ???
  • Poziom 14  
    Szczegóły są tutaj: https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1678313&highlight=

    Chodzi o te lub inne lampy, ale ogólnie byłoby ich 2-3, o mocach jedna 300Ws, druga ok. 230 Ws, i trzecia 230 Ws

    Nie wiem, czemu te firmowe przetwornice są tak potwornie drogie, ale może też temu, że tego sprzętu nie kupuje wielka ilość osób.
    Gdyby zbudować amatorską przetwornicę, to musiała by mieć dużą wydajność, sprawność i niezawodność, o odporności na warunki atm i skrajne temperatury juz nie wspomnę
    Mam takie przeczucie, że może da się tutaj zastosować coś "gotowego", dostępnego i w miarę taniego
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Tonser napisał:
    Polecam wcześniej sprawdzić lampy na jakiejś przetwornicy, bo gdzieś czytałem, że bywają problemy z ich działaniem, gdy są tak zasilane.


    Jaką masz na myśli?
    Ja tych drogich, profesjonalnych przetwornic nie sprawdzę, a nie wiem, jakich by można użyć tańszych?