Witam,
Mam taki problem z moim maluchem..wydaje mi sie ze nie pali na jeden gar jak jest zimny silnik (właściwie to tak przerywa ale nie gaśnie)...po przejechaniu 2-3 km juz normalnie jedzie jak rakieta
zawsze jak odkrece świece to jedna i ta sama jest czarna, a druga w porządku ..niedawno wrócił od mechanika wiec jakis tam remoncik przeszedł: przeczyszczony gaźnik, wymienione świece, przewody wysokiego napiecia, głowica pompy paliwa ( poniewaz zaworki były do wywalenia)..no i to chyba na tyle z napraw..pomozcie bo nie wiem co jest grane..
Mam taki problem z moim maluchem..wydaje mi sie ze nie pali na jeden gar jak jest zimny silnik (właściwie to tak przerywa ale nie gaśnie)...po przejechaniu 2-3 km juz normalnie jedzie jak rakieta