Kilka lat jeździłem golfikiem i tez spotkałem się z taką sytuacją... auto stało kilka dni bo byłem w szpitalu po powrocie stracił moc kiedy deptałem gaz to on dusił się i nawet przy gorącym silniku na duzych prędkościach kiedy chciałem przyspieszyć też go muliło...
Zaczełem od wymiany filtra powietrza i paliwa (nie drogo i łatwa wymiana) i przy okazji wyczyściłem caly gażnik, z wierzchu był bez zarzutów a w środku syf i malaria
Po tych lekkich naprawach wróciło wszystko do normy
Pozdro!