Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zalany piwem laptop - naprawa we Wrocławiu

28 Maj 2010 22:28 3735 5
  • Poziom 9  
    witam
    dzisiaj zdarzył mi się wypadek i zalałem swojego laptopa piwem
    nie było tego dużo ale ok 50ml mogło się wylać
    natychmiast go wyłączyłem i obróciłem by ciecz spłynęła - niestety nie pomyślałem by wyciągnąć baterię
    wystawiłem go na parapecie i wietrzyłem przez dwie godziny co okazało się zdecydowanie za krótko... głupio posłuchałem kolegę, że jak on wylał zupkę na swojego to tylko klawisze musiał czyścić bo nie działały wszystkie
    po wciśnieciu power nic sie nie działo (właściwie to przy muzyce nawet nie słyszałem czy ruszył ale nie odpaliła matryca) rozkręciłem go i oczyściłem letnią wodą z mydłem a teraz leży pod wentylatorem i się suszy długą godzinę
    nie wiem czy mam go teraz ruszać czy dać mu jeszcze noc jednak już się nastawiłem na najgorszę ;(

    zastanawiam się kto co może z nim zrobić bo w domowych warunkach raczej tego nie odpalę
    boje się nieść do serwisu by mnie nie skasowali na setki... nawet wymiana płyty głównej mi się nie opłaca bo przy moim starym N100 będzie to koszt połowy wartości laptopa
    czy we Wrocławiu znalazłbym kogoś kto zrobyłby mi to prywatnie?


    dziękuje z góry za pomoc

    pozdrawiam


    edit:
    rozebrałem całość i wyciągnąłem płytę główną
    dopatrzyłem się zwarcia na kontrolerze klawiatury
    zamieszczam tutaj obrazki
    Zalany piwem laptop - naprawa we Wrocławiu Zalany piwem laptop - naprawa we Wrocławiu

    próbowałem odpalić go poskładanego ale poza zaświeceniem się chwilowym diody nic więcej się nie dzieje
    byłem pewien że to te zwarcie ale czy sterownik klawiatury odciąłby całkowicie prace laptopa?
  • Poziom 19  
    Nigdy nie myj płyty wodą z mydłem.Zrób tak idź na stacje benzynową i kup wodę destylowaną i spirytus.Weź pojemnik do którego wejdzie płyta główna wsadź ją to pojemnika i zalej wodą destylowaną niekiedy poruszaj pojemnikiem.Poczekaj trzy godziny i potem obmyj płytę spirytusem i zostaw na jeden dzień żeby leżała i potem sprawdź czy działa.
  • Poziom 37  
    Ja to robie tak:
    myje w alkoholu izopropylowym (lub zwyklym spirytusie) zostawiam do suszenia , pozniej wd40 i pedzelek. Nastepnie sprezone powietrze zeby wygonic preparat. Na koncu suszarka i gorace powietrze przez ok. 10 minut.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Leży od rana w izopropanolu.
    Od czasu do czasu zamieszam wanienką i przemyłem całość pędzelkiem.
    Po dobie wyciągnę i wysuszę ale obawiam się że może być już po płycie.
    Zwłaszcza po tym nadpaleniu ze zdjęcia.
  • Poziom 9  
    mam pytanie
    mogę do suszenia użyć piekarnika?
    nastawić na jakieś 60*C? gdzieś wyczytałem że można a w innych miejscach że niekoniecznie
    to jak to w końcu jest?
  • Poziom 37  
    Najlepiej uzyc suszarki do wlosow. Piekarnika nie polecam , bo mozna przypalic elementy plastikowe.