Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Brak uziemienia, czy można to zmienić?

29 Maj 2010 14:40 4307 8
  • Poziom 9  
    Witam szanownych forumowiczów!
    Chcę zaznaczyć na wstępie, że nie bardzo wiem cokolwiek o elektryce, sieciach i innych tego typu zagadnieniach.
    Mam pytanie: czy w pomieszczeniu, w którym instalacja nie ma uziemienia jest możliwa taka modyfikacja, aby rzeczone uziemienie się pojawiło?
    Chodzi o niewielkie pomieszczenie w starym, pofabrycznym budynku. Wymieniona jest instalacja ( ale tylko w tym pomieszczeniu ) i są nowe gniazdka z bolcami, ale sprzęt muzyczny strasznie się pruje, dodatkowo występują cykliczne zakłócenia (nasilenie brumu) co minutę, dwie. Domyślam się, że nie ma tam uziemienia.
    Czy jeżeli tak jest, to można to jakoś zmienić?
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    No fakt, nie spodziewałem się takiego skomplikowania sprawy.
    Dzięki za obszerne wyjaśnienia

    pozdrawiam
  • Poziom 26  
    Po-fabryczny? Sądząc po "brumie" coś tam jeszcze pracuje na tych samych liniach. Spróbuj załączyć przez UPSa. Spora szansa że się polepszy.
  • Poziom 9  
    Ooo... a o tym w ogóle nie pomyślałem, sprytne.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 26  
    Kolego Bronku. Ten UPS wcale się nie załączy. Ale posiada bardzo fajne filterki i powinno się poprawić. Nie wystarczy raczej jego mocy (chyba że autor postu ma akurat pod ręką dwutonową szafę UPS) na cały poważny system audio. Ale pomoże ustalić przyczynę zakłóceń.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    @choinka_1863
    Na początek spróbuj, jak już wspomniał jeden z kolegów, podłączyć cały sprzęt do jednego gniazdka (oczywiście jeśli ilość sprzętu, a więc wielkość obciążenia, na to pozwala).
    Najprawdopodobniej masz do czynienia z tzw. "pętlą masy". Walka z tą przypadłością jest często bardzo trudna. Polecam Google <- wiele można znaleźć na ten temat.

    Niestety nie jest tak, jak niektórzy piszą, że w sprzęcie audio unika się zasilaczy impulsowych. W większości nowego sprzętu średniej, a nawet wyższej klasy właśnie takie zasilacze są (powód: koszta, ciężar). Zakłócenia wynikające z konstrukcji zasilaczy są sporadyczne. Te około 50 czy 100Hz z klasycznych zasilaczy są dość łatwo tłumione przez filtry w samych urządzeniach. Te od przetwornic impulsowych są najczęściej powyżej progu słyszalności. Najczęstszym powodem powstawania "brumień" są tak naprawdę metalowe obudowy urządzeń, które, spinane w myśl przepisów przewodem PE, tworzą właśnie pętle masy. Do pętli tej "przedostają się" często potencjały wynikające z istnienia filtrów w samych urządzeniach (paradoks). Klasyczne, wielostopniowe filtry PI często posiadają kondensatory typu "Y" pomiędzy szynami zasilania, a przewodem PE, które wprowadzają do przewodu PE prądy upływu rzędu cząstek miliamperów. Dla człowieka są one niegroźne, ale czuły sprzęt je wychwyci.