Witam,
Mam Opla Corsę C i autoalarm QX 05 zamontowany w ASO.
Otworzyłem dzisiaj auto i próbuję odpalić a tu kicha. Po pewnym czasie doszedłem że to kwestia autoalarmu.
Auto w ogóle już nie reaguje na pilot, muszę je zamykać kluczykiem, dioda autoalarmu nie świeci, jak włączę dźwięk(zwykle mam wyłączony) autoalarmu to co chwile "pika", a jak wyłączę to słychać takie delikatne piknięcia pod kierownicą.
Najgorsze jest to że pomimo rzekomego rozbrojenia autoalarmu nie moge odpalić auta- odłączone zasilanie pompy paliwowej.
Ma ktoś może jakiś pomysł co by tu zrobić?
Próbowałem znaleźć inst. montażu ale nigdzie nie było. Wejście autoalarmu w tryb serwisowy(całkowite jego wyłączenie) nie działa.

Mam Opla Corsę C i autoalarm QX 05 zamontowany w ASO.
Otworzyłem dzisiaj auto i próbuję odpalić a tu kicha. Po pewnym czasie doszedłem że to kwestia autoalarmu.
Auto w ogóle już nie reaguje na pilot, muszę je zamykać kluczykiem, dioda autoalarmu nie świeci, jak włączę dźwięk(zwykle mam wyłączony) autoalarmu to co chwile "pika", a jak wyłączę to słychać takie delikatne piknięcia pod kierownicą.
Najgorsze jest to że pomimo rzekomego rozbrojenia autoalarmu nie moge odpalić auta- odłączone zasilanie pompy paliwowej.
Ma ktoś może jakiś pomysł co by tu zrobić?
Próbowałem znaleźć inst. montażu ale nigdzie nie było. Wejście autoalarmu w tryb serwisowy(całkowite jego wyłączenie) nie działa.