Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TV RUBIN i wszystko na ten temat.

ADEK1000 12 Lis 2010 01:13 26949 87
  • #61 12 Lis 2010 01:13
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • Relpol
  • #62 12 Lis 2010 08:30
    robokop
    Moderator Samochody

    "Ruskie" nawet swoje typoszeregi obudów dla elementów elektronicznych mieli, tranzystory, diody, kondensatory - nic nie podobne wyglądem do produkcji reszty świata.

  • #63 12 Lis 2010 09:03
    irekr
    Moderator

    Niekompatybilność mechaniczna i elektryczna elementów było działaniem celowym.
    Pamiętajmy że wszystkie zakłady produkcyjne w ZSRR były budowane wg priorytetu produkcji na potrzeby wojskowe. A w sprzęcie wojskowym elektronika celowo była całkowicie rozbieżna z produkcją zachodnią właśnie po to, by istotne elementy były niezamienne z żadnymi elementami produkcji "zachodniej". Ponadto przy takich rozbieżnościach kontroluje się sektor części zamiennych, w tym także nadającym się do serwisowania elektroniki wojskowej.

  • Relpol
  • #64 12 Lis 2010 09:19
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    robokop napisał:
    "Ruskie" nawet swoje typoszeregi obudów dla elementów elektronicznych mieli, tranzystory, diody, kondensatory - nic nie podobne wyglądem do produkcji reszty świata.

    Przede wszystkim tranzystory krzemowe małej mocy w czerwonych, plastikowych obudowach z wyprowadzeniami w postaci tasiemek. Stosowane w przenośnych odbiornikach radiowych z lat 80. Do niczego toto niedopobne.

  • #65 12 Lis 2010 10:50
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    Futrzaczek napisał:
    Przede wszystkim tranzystory krzemowe małej mocy w czerwonych, plastikowych obudowach z wyprowadzeniami w postaci tasiemek. Stosowane w przenośnych odbiornikach radiowych z lat 80. Do niczego toto niedopobne.


    Było podobne do BC147, BF197 i innych w obudowie CE36.

  • #66 12 Lis 2010 12:45
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Owszem, "podobne" - poza obłymi, często nierównymi kształtami oraz brakiem ściętego rogu i krzywymi wyprowadzeniami. Produkowane w obudowach koloru jedynego słusznego, trafiały się żółte i białe. Po prostu radziecka produkcja dla cywili.

  • #67 12 Lis 2010 18:27
    oreshkov
    Poziom 11  

    To trochę trudne do napisania, ale weźmie udział w temacie. Telewizory Rubin było 102 w 1960 r. były bardzo częste w Bułgarii. W 1965 roku byłem już technika. 2-piętrowy były dość kineskopi.No im w telewizji nie było możliwe, aby zimne lutowania

  • #68 15 Lis 2010 03:05
    TELEWIZOREK52
    Poziom 26  

    jdubowski napisał:
    Futrzaczek napisał:
    Przede wszystkim tranzystory krzemowe małej mocy w czerwonych, plastikowych obudowach z wyprowadzeniami w postaci tasiemek. Stosowane w przenośnych odbiornikach radiowych z lat 80. Do niczego toto niedopobne.


    Było podobne do BC147, BF197 i innych w obudowie CE36.

    Domyślam się że chodzi Wam o bardzo popularny KT315 i rzadziej spotykanyKT361(PNP) Pracowały one w wielu OR i wszystkich Ruinach i pochodnych.Co ciekawe były one bardzo uniwersalne,pracowały w p.cz jak i w m.cz.

  • #69 15 Lis 2010 09:56
    serwis
    Poziom 37  

    Motronic napisał:
    A skąd, co w rubolu widziałeś zachodniego?


    Jak to co? Zachód słońca. ..:D


    Futrzaczek napisał:
    (...) Po prostu radziecka produkcja dla cywili.


    Niekoniecznie tylko dla cywili. Stosowane m.in. w rozgłośniach manewrowych na okrętach wojennych- i to w ilościach dosyć znaczących.

    Tak samo jak tranzystory z serii П2хх, bardzo popularne, stosowane i w armii, i w cywilu.

  • #70 15 Lis 2010 23:37
    kaem
    Poziom 26  

    TELEWIZOREK52 napisał:
    Pracowały one w wielu OR i wszystkich Ruinach i pochodnych.

    Urocza literóweczka :-)

  • #71 16 Lis 2010 00:07
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #72 16 Lis 2010 01:25
    TELEWIZOREK52
    Poziom 26  

    No to mi się przejęzyczyło ale nawet pasuje ta nazwa do tego sprzętu.Co do nóżek KT315 to nie wiem z czego były robione,czasem ciężko było je pobielić. Pozdrawiam.

  • #73 16 Lis 2010 17:53
    1171337
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #74 29 Paź 2011 21:52
    Kombi_Nator
    Poziom 9  

    1) Dlaczego do odbiorników TV kolorowych marki Rubin były potrzebne niemal zawsze tzw. anteny wojewódzkie [...]

    Do dobrego odbioru programu kolorowego potrzeba było dobrej anteny, ale czułość toru w.cz. Rubinów 714 była dość duża, chyba nawet większa od ówczesnych TV czarno-białych - jeśli wziąć pod uwagę ślady odbioru dalekich stacji nawet na kiepskich antenach. Generalnie do odbioru dostępnych na danym terenie programów wystarczała antena taka, jak do telewizora czarno-białego, ale ten ostatni "znośnie" odbierał na kiepskiej antenie (choć naturalnie nie wykorzystywał pełni swoich parametrów). Rubin w tych warunkach na ogół nie włączał koloru, co już było nie do przyjęcia...

    2) Jakie modele TV RUBIN były w ogóle dostępne, słyszałem iż było ich kilka rodzai ?

    Kolorowe Rubiny 707p zaczęto montować w roku 1973 (choć miały wybity rok 1972 w numerze seryjnym) - tak sądzę na podstawie egzemplarzy, które widziałem. Ostatni z tej rodziny, 714p, spotkałem jeszcze z datami 1982 (w radzieckim sprzęcie były na niemal każdej części). Inne telewizory tej generacji, Elektrony 738D, produkowano w ZSRR jeszcze w roku 1985. Miały tyle samo lamp, ale głowice przestrajane elektronicznie i programator. To były ostatnie TVC lampowe w ZSRR... i chyba na świecie. Późniejsze modele Rubina były już tranzystorowe.

    Pierwsze TVC, sprowadzane do Polski, to model Rubin 401, produkowane były w latach 1969-71, przynajmniej te egzemplarze, które spotkałem.

    Pierwsze Rubiny w ogóle - czarno-białe (model bez numeru, starszy od 102), sprowadzono pod koniec lat 50.

    3) Ile głowic ant. miał TV Rubin, kiedyś ktoś mówił mi że kilka głowic, każdą głowicę pod inne pasmo częstotl. ? Czy to Prawda? Czy ktoś mnie podpuszczał ? Proszę o Odpowiedź.

    Głowica VHF na kanały 1-12 miała automatyczne dostrajanie (podobne przełączniki kanałów w TV czarno-białych wymagały ręcznego dostrajania do każdego kanału), głowica UHF miała płynne strojenie. Przełącznik VHF/UHF pełnił w praktyce rolę przełącznika programów - na VHF był nastawiony I program, na UHF - II (więcej nie było, chyba, że w rejonach pogranicza, ew. ktoś łapał jeden z programów z innego nadajnika, co czasem miało znaczenie przy awariach przekaźników, kapryśnej pogodzie lub lokalnych wstawkach poszczególnych ośrodków regionalnych).
    Duża czułość Rubinów wynikała właśnie z zastosowania odrębnych głowic na oba pasma, ówczesne TV czarno-białe, jeśli miały w ogóle pasmo UHF, to prawie zawsze wyposażone były w głowicę zintegrowaną VHF-UHF na licencji włoskiej firmy Ducati, element skądinąd nowoczesny, ale kłopotliwy w serwisie. Przynajmniej te z Unitry.

    4) W jakich latach TV Rubin były produkowane?

    Zobacz wyżej.

  • #75 29 Paź 2011 22:36
    ADEK1000
    Poziom 24  

    Witam.

    Dziękuję Sz.Przedmówcy jak innym za bardzo dużo informacji na temat OTV marki RUBIN.

    Proszę, jeżli można np na ilustracjach lub w linkach pokazać mi poszczególne w/w modele TV RUBIN wraz z jego np schematami i schematami głowic w/w RUBIN-ów.

    Serdecznie o to Proszę.

    Pzdr.

    -Adam-

  • #77 30 Paź 2011 02:51
    TELEWIZOREK52
    Poziom 26  

    Tyle pytań na raz. Spróbuję częściowo z tego co jeszcze pamiętam. Ograniczę się do TVC oficjalnie sprowadzanych - w kolejności. Rubin 401, R707, R710, R711 i R714 wyprodukowane w ZSRR i z literką p w Polsce. Dodatkowa litera D ( dotyczy również Tempów i Elektronów) oznaczała odbiornik z głowicą na zakres decymetrowy. Jak widzisz głowice były maksymalnie dwie. Dla głowicy VHF był przełącznik dostrajania ręcznego i automatycznego. Co do anten, chodziło raczej o jakość sygnału. W W-wie odbiór był już na kawałku drutu ale w zależności od miejsca zamieszkania różnie było z jakością odbioru. Z tego co pamiętam to jednego z pierwszych R707 dostaliśmy w wojsku w roku 1972 i kosztował 24 tys. Później cena spadła do 19 tys. Pod koniec lat 80-tych nastąpił zalew sprzętem z pprywatnego "importu". Były wszelkie możliwe kombinacje, nawet w tym samym modelu były rozwiązania/ podzespoły z innych typów TV. Tego już nie potrafię w paru zdaniach opisać. Kiedy wyszedł ostatni R714? Nie pamiętam. W połowie lat 80-tych na pewno robiłem je jeszcze na gwarancji. Do dzisiaj natomiast mam zachowaną na pamiątkę nowiutką maskownicę MOSKWA 1980. Pozdrawiam.

  • Pomocny post
    #78 04 Lis 2011 16:35
    mareb
    Poziom 15  

    Telewizory produkowane w ZSRR nazywały się w zależności od republiki w której zostały zrobione. O ile mnie pamięć nie myli, Rubin to była fabryka w okolicach Moskwy, Elektrony chyba na Ukrainie, Witiaź, Sadźko, to Litwa i Bialoruś, był też Horyzont. Nie wiele się od siebie różniły, raczej designem. Linia montażowa w WZT akurat została kupiona u Rubina i pod nie zmienioną nazwą takie telewizory były tam składane. Części polskich było tam minimum - parę kondensatorów elektrolitycznych i styrofleksowych a reszta ruska. Wszystkich elementów było na pewno ponad tysiąc wliczając w to kilogram śrub i wkrętów.
    Pracochłonność tych konstrukcji pobiła wszelkie rekordy. Do tego dochodziła kupa stali na blachy, na których montowano płyty z układami. Pierwszym modelem zmontowanym w WZT był 707 a ostatnim 738. (ale może był też Rubin 706 montowany ?).

  • #79 04 Lis 2011 22:15
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    Nie "Sadźko" tylko "Sadko".

  • #80 05 Lis 2011 01:52
    TELEWIZOREK52
    Poziom 26  

    Kolego Mareb, 738 to był "Elektron"
    Tak przy okazji, skąd brano numerację poszczególnych modeli? Dlaczego 738 a nie np. 837? Przecież nie był to dzień/miesiąc urodzin/imienin Stalina/Lenina.

  • #81 05 Lis 2011 06:19
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    TELEWIZOREK52 napisał:
    Kolego Mareb, 738 to był "Elektron"


    Owszem, a ostatnim Rubinem montowanym w WZT był model 202p, posiadający juz odchylanie tyrystorowe a jedyną lampą pozostał archaiczny kineskop typu Delta.

  • #82 05 Lis 2011 14:06
    TELEWIZOREK52
    Poziom 26  

    Faktycznie, jakoś C202 został tu przegapiony. Paskudztwo do naprawy u klienta, pomimo budowy modułowej. Dużym postępem był dopiero Elektron 280/380 ale jak sama nazwa wskazuje to już nie Rubin.

  • #83 05 Lis 2011 16:53
    jajacek120
    Poziom 14  

    Często w Elektronie 380 były wstawiane kineskopy Fińskie nie pamiętam producenta. Można było dorobić sterowanie pilotem ( mam jeszcze jeden komplet do tej przeróbki). Rubiny 714 do WZT były sprowadzane kompletne,uruchomione w skrzynkach z płyty OSB bez maskownicy ,gałek i głośników.Sam kupowałem od
    "pośredników".Maskownice robił stolarz na Powiślu . Też dorabiał do 707 pod kineskop 24". Uważam że był to całkiem niezły telewizor na tamte czasy i nasze możliwości. Początek lat 70-tych w ZURciE do naprawy Rubinów chodziliśmy w dwie osoby z powodu jego wagi.Kolega TELEWIZOREK dżwigał sam z Extra Mocnym w ustach.Ja też paliłem E M ale nie dzwigałem sam Rubina.Łezka w oku
    kręci się kiedy wspominam tamte czasy. Pozdrawiam RETRO Serwisantów Jacek
    W serwisie RTV od 1968 roku

  • Pomocny post
    #84 05 Lis 2011 19:18
    mareb
    Poziom 15  

    thereminator napisał:
    Nie "Sadźko" tylko "Sadko".

    No właśnie, był tam znak miękki po д, trudno to to po polsku napisać.
    A kto pamięta telewizor Horyzont, w pełni tranzystorowy ale z kineskopem typu delta 61лк4ц?

  • #85 05 Lis 2011 23:50
    serwis
    Poziom 37  

    mareb napisał:
    A kto pamięta telewizor Horyzont, w pełni tranzystorowy ale z kineskopem typu delta 61лк4ц?


    Były takowe z "deltą", np. Ц-257, Ц-257Д, Ц-261, Ц-262Д, ale z innym zespołem odchylania-
    ОС90П.1Ц2 lub ОС90 38ПЩ2, dostosowanym do układów półprzewodnikowych.

  • #86 06 Lis 2011 00:12
    TELEWIZOREK52
    Poziom 26  

    Ja pamiętam ale opisać nie potrafię. Widziałem tyle kombinacji, zbiór różnych modeli i typów kinoli. Fińskie kineskopy były po prostu fińskie i pamiętam tylko 20-to calowe. Często TV z tymi kineskopami były z dekoderem MC-2 I MC-3 przystosowane do odbioru w systemie PAL. Nie wiem dlaczego ale kineskopy 51ŁK2C były trwalsze od 61ŁK5C. Natomiast kompletne maskownice dostawaliśmy chyba z WZT, jeszcze uchowałem jedną na pamiątkę.We wszystkich modelach tranzystorowych montowaliśmy oszczędzacze kineskopów - czy oszczędzały? Ja różnicy nie widziałem. Klient chciał - klient miał. Później doszły Seleny, Rekordy, książkę można by napisać na temat mnogości sprzętu ale wszystko można było naprawić mając w walizce podstawowe a zunifikowane części. Co do transportu "Rabinów" idealnym pojazdem był kaszlak nazywany wtedy samochodem.Wyjęty przedni fotel i zapakowane dwa Rubole, jeden na tyle drugi na podłodze. Gorzej było w F125, nadłamałem tylne drzwi przy wciskaniu na milimetry na tylne siedzenie. Do bagażnika nie wchodził. Jajacku, zapomniałeś dodać że Extra M. był bez filtra.Jeszcze mi się przypomniało. W latach kryzysu kiedy brakowało TWSŁC5 , jeden z moich kolegów porzucił pracę i zabrał się za produkcję w/w transformatorów w które zaopatrywał m.inn. firmę z której odszedł. Z tego co wiem - nie żałował. I to by było na tyle. Na dziś wystarczy bo jeszcze mętliku w głowie dostanę od tych Ruboli. Pozdrawiam.

  • Pomocny post
    #87 06 Lis 2011 20:58
    thereminator
    Warunkowo odblokowany

    mareb napisał:
    thereminator napisał:
    Nie "Sadźko" tylko "Sadko".

    No właśnie, był tam znak miękki po д, trudno to to po polsku napisać.


    Nie było.

    TV RUBIN i wszystko na ten temat.