Witam,
z gory pisze, ze to nie kwestia plywaka, bo po jego odlaczeniu, wskaznik nadal wskazuje poziom paliwa, wiec:
po zalaniu do pelanie wskaznik pokazuje poprawnie. w miare spalania, wskaznik schodzi do ok 3/4 i tak stoi, czasami skacze znow na full, potem schodzi do faktycznego poziomu i albo powoli, albo skokowo znow na 3/4 lub na full.
VAG nic nie wskazal a po odlaczeniu kabla przy zbiorniku wskaznik pokazywal dlugo 1/4 po czym spadl na 0, innym razem zaczal rosnac mimo wylaczonego kabla.
Test wyjscia instrumentow na VAG wyszedl OK, wiec w czym moze byc problem???
dzieki za pomoc
Lukasz
z gory pisze, ze to nie kwestia plywaka, bo po jego odlaczeniu, wskaznik nadal wskazuje poziom paliwa, wiec:
po zalaniu do pelanie wskaznik pokazuje poprawnie. w miare spalania, wskaznik schodzi do ok 3/4 i tak stoi, czasami skacze znow na full, potem schodzi do faktycznego poziomu i albo powoli, albo skokowo znow na 3/4 lub na full.
VAG nic nie wskazal a po odlaczeniu kabla przy zbiorniku wskaznik pokazywal dlugo 1/4 po czym spadl na 0, innym razem zaczal rosnac mimo wylaczonego kabla.
Test wyjscia instrumentow na VAG wyszedl OK, wiec w czym moze byc problem???
dzieki za pomoc
Lukasz