Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

sam piec od CO do ogrzewania warsztatu

30 Maj 2010 22:54 6165 14
  • Poziom 12  
    Mam stary piec, który miałem w domu przy CO. Najprawdopodobniej jest dziura gdzieś w dopływie/odpływie wody. Ale to nie ważne. Chciałbym go wykorzystać do ogrzewania małej stolarni. Czy tego typu piec oddaje na zewnątrz wystarczająco dużo ciepła, żeby ogrzać ok 30m2? Wiem, że szału on nie będzie robił ale żeby przynajmniej te +/- 15 stopni w zimie było.
    Pzdr!
  • Poziom 14  
    to zależy od tego jaki to piec gazowy, węglowy? podaj jakieś szczegóły bo bez tego to trudno odpowiedzieć na twoje pytanie
  • Poziom 12  
    piec do CO, taki do wszystkiego
    głównie paliliśmy w nim drewnem i węglem...czyli chyba węglowy
  • Poziom 16  
    Witam.
    Sprawa jest bardzo prosta, mam taki "demobilowy" piec w warsztacie już od kilku lat i świetnie sobie radzi. Oczywiste jest, że trzeba go trochę przerobić, grzanie samego pieca pozbawione byłoby sensu. Ja wyciąłem w górnej części zewnętrznego płaszcza otwór, coś w rodzaju klapy, a w dolnej części płaszcza zamontowałem dmuchawę. Grzeję poprostu powietrze zamiast wody, w pomieszczeniu 30 m kw. przy mrozie rzędu -10 st.C bezproblemowo +18st.C
    Pozdrawiam.
  • Poziom 12  
    Możesz coś więcej napisać o Twoim pomyśle?
  • Poziom 16  
    Kocioł zaadoptowałem do ogrzewania powietrza w warsztacie w naprawdę bardzo prosty sposób. Wyciąłem szlifierką kątową na górze kotła w płaszczu zewnętrznym prostokątny otwór, a właściwie trzy boki prostokąta i odgiąłem blachę, wspawałem dwa trójkąty z blachy aby powstało coś na kształt leja wylotowego kierującego gorące powietrze w bok, a nie na twarz przy ładowaniu węgla. Na spodzie kotła, przy króćcu dolotowym wody wyciąłem w płaszczu otwór na wylot dmuchawy, w moim przypadku jest to dość wydajna dmuchawa 24V prądu stałego z jakiegoś autobusu, zasilam ją poprzez regulowany prostownik (mogę dowolnie zmieniać moc nadmuchu). Myślę jednak, że z powodzeniem można zastosować typową dmuchawę z jakiegoś kotła CO. No i cała filozofia, palę węglem i drewnem, kocioł to 17 kW Żywiec, pomieszczenie nagrzewa się naprawdę szybko i nie zauważyłem przez te lata aby coś się w kotle „rozpływało”. Mój pomysł nie jest taki oryginalny, podpatrzyłem to u znajomego. Powodzenia, pozdrawiam.

  • Moderator na urlopie...
    Drag napisał:
    ... nie zauważyłem przez te lata aby coś się w kotle „rozpływało"


    Wszystko zależy od temperatury, czasu i intensywności palenia.
  • Poziom 16  
    Nie jestem teoretykiem i nigdy nie zawracałem sobie głowy tym czy mój stary, złomowy kocioł „rozpłynie się”. Palę jak potrafię, mam ciepło i od kilku lat nic się nie stało, to bezsprzeczny fakt. Jak się przepali, to po prostu wyrzucę go i wstawię inny.
    Pozdrawiam .

  • Moderator na urlopie...
    Drag napisał:
    Jak się przepali, to po prostu wyrzucę go i wstawię inny.


    Dość zdrowe podejście. Ja jednak myślałem o długim użytkowaniu pieca. Dłuższym niż kilka lat.
  • Poziom 30  
    I znowu pytanie laika :)
    Czy to nie jest niebezpieczne (przegrzanie kotła, rozszczelnienie członów)?
    Czy nie prościej było rozebrać płaszcz z izolacją (funkcja "kozy") ?
    Czy nie można było wykorzystać we/wy wody do cyrkulacji powietrza wewnątrz członów ?
    Czy to w ogóle możliwe aby pracował bezpiecznie bez wody ?
  • Poziom 12  
    Jak będę miał trochę wolnego czasu( czyli nie szybko), to wyciągnę go z piwnicy i zobaczę co z niego da. Jak będzie w miarę dobry to podłączę do niego rury/grzejniki, albo zrobię wg pomysłu kol. Drag. A jak będzie strzału warty to sprzedam go na złom, a za kasę kupię nówkę, nieśmiganego.

    Oczywiście do podłączenia wezwę fachowca. Sam nie mam zamiaru kombinować.
  • Poziom 12  
    Witam!
    Zima idzie, więc zmobilizowałem się i jakiś czas temu zabrałem się za w/w piec i w ten sposób mam ogrzewanie nadmuchowe. Z dołu pieca podłączyłem wentylator, a u góry wylot ciepłego powietrza. Dodatkowo z boku pieca, tam gdzie płaszcz, nawierciłem otwory fi 10. Piec ogrzewa rewelacyjnie, szybko robi się w warsztacie ciepło. W końcu idzie normalnie funkcjonować i pracować. Ba można pracować w krótkim rękawku.
  • Poziom 16  
    Witam.
    I o to właśnie chodzi, będziesz długo cieszył się ciepełkiem. Jak poruszono wątek o „rozpływaniu się” kotła zapytałem z ciekawości znajomego, u którego podpatrzyłem konstrukcję nadmuchu, jak on już długo użytkuje ten patent, okazało się, że około 10 lat. Więc spokojnie, jak tylko będzie co wrzucać do kotła możemy się nie martwić, szybciej sami rozpłyniemy się od ciepła niż ten kocioł.
    Pozdrawiam, Drag.