Drodzy forumowicze mam pilny problem do rozstrzygnięcia.
Ostatnimi czasy pojawił mi się problem z zapalaniem samochodu, moje Punto potrafi na chłodnym silniku zapalać za pierwszym razem, ale gdy jest użytkowane dłużej, kilkakrotnie w ciągu dnia po osiągnięciu normalnej temperatury silnika i krótkim postoju nie odpala. Rozruch odbywa się normalnie bez żadnych stuków i trzasków, ale brakuje tej ostatniej kropki nad ... i nie zapala. Kiedy ostygnie najpewniej na drugi dzień - odpala bez problemu. Po odpaleniu jazda odbywa się bez problemów i jakichkolwiek objawów awarii czy usterek. Podczas nieudanego odpalenia wyświetla się na stałe symbol "modułu silnika". Moi dotychczasowi spece od elektroniki pojazdowej wskazują na konieczność wymiany sterownika lub jakiś czujników (sic! ok. 1.000 zł) i nawet jestem w stanie ponieść te koszta, ale równocześnie pojawia się u nich wątpliwość, czy to aby na pewno to będzie sterownik czy nie coś innego. Ręce opadają, ponieważ zależy mi na czasie a nie mam zielonego pojęcia o czymkolwiek związanym z mechaniką czy elektroniką.
Pomocy co mam robić kupić część i wydać kasę zawsze można, ale czy jest jakakolwiek inna wytłumaczalna przyczyna tej usterki, żeby uniknąć wątpliwości. Pozdrawiam wszystkich.
Ostatnimi czasy pojawił mi się problem z zapalaniem samochodu, moje Punto potrafi na chłodnym silniku zapalać za pierwszym razem, ale gdy jest użytkowane dłużej, kilkakrotnie w ciągu dnia po osiągnięciu normalnej temperatury silnika i krótkim postoju nie odpala. Rozruch odbywa się normalnie bez żadnych stuków i trzasków, ale brakuje tej ostatniej kropki nad ... i nie zapala. Kiedy ostygnie najpewniej na drugi dzień - odpala bez problemu. Po odpaleniu jazda odbywa się bez problemów i jakichkolwiek objawów awarii czy usterek. Podczas nieudanego odpalenia wyświetla się na stałe symbol "modułu silnika". Moi dotychczasowi spece od elektroniki pojazdowej wskazują na konieczność wymiany sterownika lub jakiś czujników (sic! ok. 1.000 zł) i nawet jestem w stanie ponieść te koszta, ale równocześnie pojawia się u nich wątpliwość, czy to aby na pewno to będzie sterownik czy nie coś innego. Ręce opadają, ponieważ zależy mi na czasie a nie mam zielonego pojęcia o czymkolwiek związanym z mechaniką czy elektroniką.
Pomocy co mam robić kupić część i wydać kasę zawsze można, ale czy jest jakakolwiek inna wytłumaczalna przyczyna tej usterki, żeby uniknąć wątpliwości. Pozdrawiam wszystkich.