Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Agregat EDA i zły objaw-nie startuje sprężarka.

wandal007 31 Maj 2010 20:28 2075 3
  • #1 31 Maj 2010 20:28
    wandal007
    Poziom 12  

    Witam!
    Wymontowałem z zamrażarki agregat marki "EDA" w celu budowy kompresora oczywiście. Nie demontowałem sondy i po podłączeniu wszystko prawidłowo działało. Po serii uruchomień z małym odstępami czasu, agregat na zaskakuje tj. "buczy" do odcięcia przez termik, a przy tym zabulgocze minimalnie olejem. Czy tym sposobem mogłem spalić uzwojenie rozruchowe? Sprawdziłem też przekaźnik, wyczyściłem papierem styki, były dosyć skorodowane, wyżarte. Mam wrażenie, że dekiel sprężarki dosyć nagrzewa się podczas próby uruchomienia.
    Co o tym sądzicie? Sonda dalej z całą instalacją jest na swoim miejscu.

    Za pomoc dziękuje.

    0 3
  • #2 01 Cze 2010 12:52
    wandal007
    Poziom 12  

    Dla ścisłości bolec górny przez termik do fazy, przekaźnik jest na miejscu, także zero do przekaźnika. Dziś po zamianie kabli zasilających tzn. zero przez termik, faza do przekaźnika sprężarka ruszyła i działała po każdym podłączeniu. Po przeniesieniu jej z domu do garażu nie chce się uruchomić, buczy. O co w tym chodzi? Czy silnik jest przegrzany? Czy temperatura otoczenia ma jakiś wpływ?

    0
  • Pomocny post
    #3 01 Cze 2010 15:40
    henrykgr1
    Poziom 20  

    Witam, to jest już dosyć stara sprężarka i nie wiadomo czy ma jeszce olej do smarowania w sobie.Objawy opsane swiadczą o wyeksploatowaniu sprężarki, spowodowane luzami na panewkach.

    0
  • #4 01 Cze 2010 21:14
    wandal007
    Poziom 12  

    Z tym, że po uruchomieniu dosyć ładnie pracuje. Rezystancja uzwojeń odpowiednio jakieś 38 i 17 Ohm więc raczej nie uszkodzone. Poziom oleju jest chyba wystarczający. Biorąc pod uwagę szkodliwość wstrząsów pozostają pewnie luzy uniemożliwiające rozruch.

    0