Witam - na samochodach niestety za dobrze się nie znam (1 auto) wiec dopiero się uczę, dlatego też proszę o zrozumienie. Wczoraj jechałem po mieście i nagle mi zgasł i już go nie odpaliłem. Akumulator był słaby więc przez noc naładowałem. Teraz dalej nie mogę odpalić. Kręci, pompę paliwową słyszę że pracuje. Proszę o informację co ew. mogło paść i w jaki sposób mogę to zdiagnozować.
Z tego co udało mi się sprawdzić nie mam iskry. Ale nadal nie wiem jak to ruszyć.
Z tego co udało mi się sprawdzić nie mam iskry. Ale nadal nie wiem jak to ruszyć.