Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unitra PW 7010 i co chwila palący się jeden z końcowych

01 Cze 2010 13:29 4227 32
  • Poziom 33  
    Witam
    Jakiś czas temu dostałem takowy wzmacniacz, oczywiście niesprawny - bezpieczniki 2,5A spalone oraz tranzystory końcowe w lewym kanale. Bezpiecznika w obwodzie żarówki i dziwnego prostownika na ujemnej szynie zasilania nie było i nie zakładałem go. Wstawiłem bezpieczniki oraz BDP285 i 286, na kolektory założyłem rezystory 150Ω. Po uruchomieniu wzmacniacza zmierzyłem napięcia na obu wyjściach (po włączeniu spadające do kilkudziesięciu mV) oraz napięcia na dołączonych wcześniej rezystorach - znikome, max. do 2mV. Wzmacniacz potem uruchomiłem bez rezystorów 150Ω i ustawiłem prąd spoczynkowy do poziomu ok. 18 mA. Podczas tych pomiarów zdziwiło mnie, że obudowa nie jest zmasowana!
    Grał cały wieczór pod słuchawkami i nieuziemionym laptopem, przez co był przydźwięk. Usunąłem go zwierając masę gniazda TAPE PLAY (gdzie było podłączone źródło) z obudową. Przez krótki czas grał. Potem pojawiło się kilkakrotne strzelanie w słuchawkach podczas wyłączania i dodatkowo przestał on poprawnie grać - oba kanał zaczęły dziwnie charczeć przy normalnym słuchaniu, a grały czysto jak przyciszyłem. Przy którymś z kolei włączeniu zabuczało i padły oba bezp. 2,5A.
    Wymieniłem padniętego BDP286 na 284 oraz BD139 (pomimo sprawności) oraz BD140 (uszkodzony) na sparowane, myśląc, że napięcie stałe, nawet bez BDP jest winą niesparowania. Więc po kolei dalej wymieniałem wszystkie tranzystory a tym kanale. Okazało się, że bezpiecznik żarówki był wymagany, by nie pojawiało się stałe napięcie na wyjściu. Jednak dalej się paliły rez. zabezpieczające 150Ω, więc zmieniłem BDP na 2N6488 i 2N6491 (+ ustawianie prądu spoczynkowego). Zadziałało bez sygnału dobrze, ale przy podłączeniu laptopa oraz słuchawek i uruchomieniu tak zestawionego wzmacniacza błyskawicznie padł mi tylko 2N6491 oraz bezpieczniki 2,5A.
    Pytanie brzmi - czy rzeczywiście dochodzi do wzbudzania, pomimo kondensatora 270 pF na wejściu wzm. mocy? Jak temu zaradzić? Na schemacie widzę, że właśnie lewy kanał ma kondensator przy B-C BD140 150 pF, a prawy 47 pF (u mnie też 150 pF), co jakby potwierdzało problem. Czy mogę tę pojemność jeszcze nieco zwiększyć?
    Dodam jeszcze, ze z tym laptopem grało wiele różnych wzmacniaczy (w tym WS 304S) i nigdy nie było takiego problemu.
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Spec od sprzętu Unitra
    To raczej nie problem laptopa i wzbudzania, tylko wadliwych tranzystorów. Nic nie piszesz o temperaturze radiatorów podczas awarii. Tranzystor od kompensacji temp. dobrze przylega do radiatora? Wymieniałeś go też?
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 33  
    Jak za pierwszym razem coś się z nim działo to nie zwracałem uwagi na temperaturę radiatora.
    Po wstawieniu BDP (z rezystorami 150Ω), jak i 2N (bez rezystorów) radiatory chłodne. Po włączeniu go ze słuchawkami i laptopem w momencie wciśnięcia isostatu sieci błyskawicznie następuje buczenie i przepalenie bezpieczników.
    Przepraszam za błąd - wymieniłem wszystkie tranzystory w stopniu mocy - ale nie ruszałem tranz. zabezpieczenia przeciwzwarciowego oraz tranzystora od kompensacji, jest on silnie dociśnięty do radiatora wraz z pastą silikonową.
    Dodam, że przed wlutowaniem 2N na słuchawkach grał świetnie, jednak przy dość głośnym słuchaniu zdawało mi się, że kanał bez końcowych trochę zniekształcał.
  • Spec od sprzętu Unitra
    No to widzisz, trzeba wszystkie tranzystory wymienić, bo czasem trudno wykryć uszkodzony. Dawno byś zaoszczędził już w ten sposób na tran. końcowych. Mam nadzieję że w parze różnicowej już dawno wymieniłeś? Druga sprawa "silnie dociśnięty wraz z pastę" a pasta jest nowa, czy 20-sto letnia? Bo wtedy lepiej by jej wcale nie było.
  • Poziom 33  
    Tranzystory końcowe nie są tego samego producenta, na dodatek 2N6491 jest typu G - cokolwiek to oznacza. Kupiłem znów ten sam, dodatkowo kondensatory 220 pF i bezpieczniki. Przy następnym uruchamianiu już dam w szereg z topikiem sieciowym żarówkę 100W/230V, aby uniknąć uszkodzenia najdroższych tranzystorów.
    marian1981.02 - nie jestem pewny co do tego, czy trzeba wymieniać wszystkie, gdyż jak dotąd trafiłem na może dwa, trzy uszkodzone tranzystory spośród kilkudziesięciu, które w teście omomierzem były jak najbardziej sprawne, a wariowały w układzie. No i wspomniana żarówka w razie czego uratuje mnie przed zniszczeniem końcowych. ;)
    Pasta świeża na tranzystorach, jedynie w prawym kanale oba BDP mają oryginalną, lecz tam nic nie grzebałem.
    A tranzystory pary różnicowej były też wymieniane.
  • Spec od sprzętu Unitra
    No to nie wymieniaj wszystkich, skoro jesteś mądrzejszy... Koszt kilku złotych i pewność że wszystko będzie ok. prawie stuprocentowa. Od czegoś się to musi palić, prawda?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Witam
    Po prostu zmyliło mnie stwierdzenie czasem spotykane w poradach napraw wzmacniaczy, ze skoro bez tranz. końcowych wszystko jest w porządku - napięcie na wyjściu to kilka(naście) mV i gra dobrze na słuchawkach - to MUSI być dobrze. Dlaczego i Ty Marianie tak twierdziłeś nieraz?
    Prawa Murphy'ego po łebkach poczytałem i pokrótce to tak brzmi: "jak coś jest w porządku to nie jest w porządku". :D
    dj-MatyAS - na mierniku, to znaczy? Omomierz? Bo zdaje mi się, że tester tranzystorów zawsze pokaże, że coś z nim jest nie w porządku. A nie chciałbym zupełnie bez sensu wymieniać dobrych tranzystorów, myślę że prosty układ na 2 potencjometrach wystarczy do sprawdzenia czy element jest w 100% sprawny. :)
    Jutro za to się zabiorę, bo lenistwo daje o sobie znać.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 33  
    Nie aż takie badziewie mam na myśli. Bo te mają w ogóle parametry ściśle nieokreślone. Co najmniej pokroju nieco lepszego UNI-T'a za 50-90 zł albo przyzwoity analogowy.
    Ja nie mam nic takiego, więc pozostaje mi mierzyć prąd kolektora przy danym prądzie bazy - czyli typowy układ z początku III klasy. ;)
  • Spec od sprzętu Unitra
    PZ IX napisał:
    Witam
    Po prostu zmyliło mnie stwierdzenie czasem spotykane w poradach napraw wzmacniaczy, ze skoro bez tranz. końcowych wszystko jest w porządku - napięcie na wyjściu to kilka(naście) mV i gra dobrze na słuchawkach - to MUSI być dobrze.

    A powiedz mi gdzie Ty piszesz że w taki sposób testowałeś wzmacniacz? Czytałem jeszcze raz pierwszy długi Twój post i widzę tylko to :

    PZ IX napisał:
    Wstawiłem bezpieczniki oraz BDP285 i 286, na kolektory założyłem rezystory 150Ω. Po uruchomieniu wzmacniacza zmierzyłem napięcia na obu wyjściach (po włączeniu spadające do kilkudziesięciu mV) oraz napięcia na dołączonych wcześniej rezystorach - znikome, max. do 2mV. Wzmacniacz potem uruchomiłem bez rezystorów 150Ω i ustawiłem prąd spoczynkowy do poziomu ok. 18 mA. Podczas tych pomiarów zdziwiło mnie, że obudowa nie jest zmasowana!
    Grał cały wieczór pod słuchawkami

    Potem w dalszej części piszesz o wstawieniu 2N... Czyżbyś nie dokładnie opisywał nam to co robisz? Albo ja jestem ślepy i nie doczytałem?

    Dodano po 14 [minuty]:

    Edit:
    Aha i co do sprawdzania półprzewodników czyli tranzystorów też, to najlepiej na najwyższym zakresie MΩ miernika, w kierunku zaporowym ma być przerwa. Żadne pomiary bety, czy spadku nap. na złączu nie wykryje Ci minimalnej upływności. Choć i też może pokazywać że dobry a w układzie pod wpływem prądu i temp. dopiero może ujawniać nie sprawność. Dlatego czasem się wymienia niby sprawne na jeszcze sprawniejsze... Ale widać do Ciebie to nie bardzo jakoś trafia.
  • Poziom 33  
    PZ IX napisał:
    Dodam, że przed wlutowaniem 2N na słuchawkach grał świetnie, jednak przy dość głośnym słuchaniu zdawało mi się, że kanał bez końcowych trochę zniekształcał.

    Napisałem przecież, że na samych sterujących chodził mi świetnie, tylko wydawało mi się, że troszkę charczał przy dużym poziomie głośności.
    marian1981.02 napisał:
    Choć i też może pokazywać że dobry a w układzie pod wpływem prądu i temp. dopiero może ujawniać nie sprawność.

    Dlatego z ciekawości wyznaczę charakterystyki Ib(Ic).
  • Spec od sprzętu Unitra
    To jednak nie grał świetnie...
    Takie rzeczy pisze się i sprawdza na początku. Zresztą za dużo kombinujesz, już dawno byś wymienił jeszcze te tranzystory których nie wymieniałeś.
  • Spec od sprzętu Unitra
    TOMI napisał:
    Drugi kanał działa poprawnie ?
    Z opisu wynika że tak.
  • Poziom 23  
    Kolego marian1981.02

    Cytat:
    Wstawiłem bezpieczniki oraz BDP285 i 286, na kolektory założyłem rezystory 150Ω. Po uruchomieniu wzmacniacza zmierzyłem napięcia na obu wyjściach (po włączeniu spadające do kilkudziesięciu mV) oraz napięcia na dołączonych wcześniej rezystorach - znikome, max. do 2mV. Wzmacniacz potem uruchomiłem bez rezystorów 150Ω i ustawiłem prąd spoczynkowy do poziomu ok. 18 mA. Podczas tych pomiarów zdziwiło mnie, że obudowa nie jest zmasowana!
    Grał cały wieczór pod słuchawkami


    Autor pisze o późniejszej zamianie na 2N:

    Cytat:
    Jednak dalej się paliły rez. zabezpieczające 150Ω, więc zmieniłem BDP na 2N6488 i 2N6491 (+ ustawianie prądu spoczynkowego)


    Zawsze musisz mieć taki pretensjonalny ton ??

    Ale do konkretów. Czy kolega PZ IX próbował może testować na innym źródle?? Znam pewien przypadek kiedy urządzenie z impulsowym zasilaczem (chyba że laptop pracuje na bateri), powodowała kosmiczne problemy, a po umasowieniu obudów, wypaliło zworkę masy w końcówce mocy (akurat nie byłem przy tym, ale to moja końcówka ucierpiała ;)). Miało by to jakiś sens, zwłaszcza że piszesz, iż pali się w momencie przełączania źródła. Co do wymiany tranzystorów, zgadzam się w 100 % z przedmówcami. Ten kto oszczędza płaci dwa razy ;)
  • Spec od sprzętu Unitra
    I co w związku z tym że zamienił na 2N... ?
    Z opisu wynika że na słuchawkach bez tranzystorów końcowych zaczął testować dopiero jak uszkodził je po raz kolejny, (powołując się że, sam tak doradzałem, owszem ale nigdy nie w takiej kolejności) bynajmniej z opisu tak wynika. A robi się to przed pierwszą ich wymianą na sprawne. Po drugie sam miał wątpliwości czy to dobrze gra. Po trzecie, swoją drogą laptop powinien mieć uziemiony zasilacz. Po czwarte co masz do mojego tonu? Po piąte co to za bezsensowne wiadomości wysyłasz a potem kasujesz?
  • Poziom 23  
    Powinien, ale znam kilka marek które nie stosowały uziemień w zasilaczach. A jeśli kolega nie ma uziemienia w gniazdku? Co do Twojego tonu napisałem wyraźnie. Jaki ma sens piąty argument (w wyjaśnieniu dodam, że od niedawna korzystam z netbooka (małe klawisze))? Mam nadzieje, że nie będziemy ciągnąć dalej bezsensownej dyskusji, tylko będziemy trzymać się tematu.
  • Spec od sprzętu Unitra
    To nie zaczynaj zbędnych dyskusji... Ja nie muszę akurat Tobie tłumaczyć skąd taki czy inny ton z mojej strony w danych tematach. OK.?

    Wracając do sprawy: Jeśli ma wtyczkę przystosowaną do uziemienie to, to uziemienie ma być, a nie jest ono od parady... Jeśli go niema w gniazdku (nie jest to wytłumaczenie) to niech sprowadzi fachowca i mu takowe dorobi. Wyraźnie w danym urządzeniu pisze jak i z czego go zasilać. Mam kilka dobrych lat uprawnienia sep i doświadczenia w pracy z przetwornicami, nie chwaląc się, radzę zastosować się do dobrych rad. To w gwoli wyjaśnienia, choć myślę że problem u autora nie stąd się wywodzi...
  • Poziom 33  
    Wyciągnąłem płytkę lewego kanału, wylutowałem całość tranzystorów ze wzm. mocy i rozpocząłem ich testowanie. W takim stanie włączyłem wzm. i drugi kanał pracuje bez zarzutu. Sprawdzane z laptopem z zasilaczem na słuchawkach, w szereg z uzw. pierwotnym transformatora dałem żarówkę, która po błyśnięciu (ładowanie kond.) nie żarzy się.
    Na włączonym wzmacniaczu nie przełączałem w źródłach. Po prostu od razu wszystko nastawiałem, komputer podłączyłem i dopiero uruchomiłem PW.
    Temat ten założyłem głównie dlatego, by się dowiedzieć czy ten typ takie problemy z oscylacjami może mieć. Dziwi mnie w dalszym ciągu fakt, że obudowa nie jest połączona z masą, przecież chyba celowo to zrobili...? Jeszcze jak na ironię z tyłu jest zacisk GND dla gramofonu.
    Wiem, że to śmieszne/żałosne się wydaje, że tak cackam się z byle tranzystorami kosztującymi około 0,25 do 3 zł, ale strasznie mi zależy, by było jak najwięcej oryginalnych... Jeżeli jednak w nich będzie tkwił problem to kupuję wszystkie nówki.
    Co do tego wzmacniacza i zwory, to parszywy przypadek. Niezła różnica potencjałów musiała być...
    Uziemienia nie mam i według wymogów bezpieczeństwa powinno być. Jednak nigdy nie miałem kłopotów z żadnym wzm., a jeśli ten PW to takie badziewko co wymaga uziomu...
  • Pomocny post
    Spec od sprzętu Unitra
    Obudowa ma być połączona z masą i wątpię że w oryginale nie była (stanowi to element ekranu). Wyprowadź przewód masy z zasilacza głównego i podłącz pod obudowę. Jeśli coś by się wzbudzało od masy czy braku uziemienia zasilacza laptopa to raczej drugi kanał by też tego nie przeżył. Tu by się przydał oscyloskop.

    Uziemienia ten wzmacniacz nie wymaga. Z tyłu jest znaczek podwójnej obudowy. (kwadrat w kwadracie).

    Cytat:
    Uziemienia nie mam i według wymogów bezpieczeństwa powinno być. Jednak nigdy nie miałem kłopotów
    Ale kiedyś możesz mieć kłopoty...
    Tu nie chodzi tylko o bezpieczeństwo lecz o dobrze działające filtry przeciwzakłóceniowe i przeciwprzepięciowe na wejściu zasilacza.
  • Poziom 33  
    Sprawdziłem statycznie tranzystory (podanie danego prądu na bazę i pomiar prądu kolektora oraz późniejszy pomiar liniowości wzrostu Ic pod wpływem zwiększania Ib) i są sprawne! Poza 2N6488, który nawet w teście omomierzem okazał się padnięty. Za to 2N6491G jednak działa. Chyba coś mi się pomyliło podczas pomiarów. Jeszcze pomyłkę popełniłem w odczycie schematu - w obu kanałach BD139 mają kond. 47 pF , a BD140 150pF. Przepraszam i zmieniam tytuł tematu.
    Wstawiłem znów te same tranzystory do wzmacniacza, jako końcowe dałem BDP 285 i 284. Pomiędzy bazy a kolektory tranz. sterujących dałem "lizaczki" 220 pF, a z jednego kondensatora w zasilaczu poprowadziłem masę do obudowy. No i już sprzęt "niby" działa - z nieświecącą żarówką na uzw. pierwotnym transformatora, tranzystory końcowe chłodne. Napięcia AC+DC (według danych miernika do 20 kHz) mierzone przy ściszonym potencjometrze głośności na wyjściach to ok. 110 mV na lewym kanale i 60 mV na prawym i są troszkę niestabilne. Prądu spoczynkowego jeszcze nie ustawiałem. Później jeszcze zmierzę całość oscyloskopem.
    Zastanawiam mnie jeszcze dłuuugie buczenie na lewym kanale. Trwa ono ok. 0,5 sekundy i z muzyką nie jest słyszalny, przy czym prawy kanał tylko krótko zapuka i już. W czym może być problem? Kondensatory 2x4700 uF02/T-S wymieniałem, bo tamte już puchły, ale jeden z nich działał (bo drugi już wcześniej został wyrzucony). :)
    Q-mac, co do innych źródeł, to właśnie odłączyłem zasilacz z laptopa i odpaliłem PW - buczenie na lewej stronie czasem jest krótsze, a czasem jak z zasilaczem. :| Z odłączonym jackiem sygnałowym to samo. W każdym przypadku miernik pokazuje to samo na wyjściach co wcześniej.
    Wiem, że uziom powinien być, ale u mnie to troszkę kłopot poprowadzić, chyba że bolec podłączyć do neutralnego w gniazdku.
  • Spec od sprzętu Unitra
    No jak najbardziej można łączyć N z bolcem, przecież nie będziesz osobnego przewodu prowadził jak niema. Co do tego krótkiego "buczenia" to przyjrzyj się zasilaniu pary różnicowej, najlepiej oscyloskopem.
  • Poziom 33  
    Wreszcie się za niego znowu zabrałem :D
    Więc pomiar oscyloskopem emiterów pary z buczącego kanału lewego wykazały, że podczas niepożądanego dźwięku jest tam napięcie stałe ok. 1V, następnie spadające do ok. 0,6V. Nic zmiennego tam nie ma. To samo wykazał pomiar multimetrem analogowym. Rozmawiałem z nauczycielem, który stwierdził, iż źródłem buczenia może być nieprawidłowa upływność podwójnego kondensatora. Ale o ile pamiętam, problem był nawet z tamtą zaschnięta Elwą... zaraz je zamienię stronami i się dowiem.
    Podczas buczenia na wyjściu lewego kanału jest ujemne napięcie stałe o wartości ok. 30V.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Widać że masz jakąś wiedzę nie małą a obijasz się z tym wzmacniaczem strasznie. Od 20 lat jak go zaprojektowali tak też działał i filozofii nie ma tam. Więc w czym problem?
    Pisałem wymień tranzystory,a Ty chcesz oryginał ? To masz, ale nie sprawny.
  • Poziom 33  
    Niestety, to nie wina kondensatorów. Być może faktycznie coś z tranzystorami jest.
    Ale przynajmniej dzięki niemu obaliłem Twoją teorię - wzmacniacz dobrze grający na sterujących nie musi wcale być sprawny! :)
    Obijam się tyle z tym gratem, bowiem coraz mniej mam do niego chęci. 2 razy już za niego się zabierałem (za pierwszym wszystko oki, a za drugim to też ruszył, al bez sygnału) i zawsze problem... :?
    Jeszcze uruchomię i przetestuję bez żarówki i z dolutowanymi rezystorami 150Ω na kolektorach.

    Dodano po 2 [godziny] 42 [minuty]:

    No i odpukać działa na słuchawkach bez problemu. Nawet jak zabuczy to nie ma żadnych fajerwerków. Czyli się sprzęt wzbudzał bądź był kłopot z masą. Albo obie przyczyny na raz. A tranzystory tu nic nie miały do rzeczy... Na oscyloskopie czysto, jedynie lekki sygnał (ok. 50 mV) o dość niskiej częstotliwości (zapewne przydźwięk). Ciekawi mnie jeszcze fakt co z tym buczeniem, jeżeli objawi się po podłączeniu do kolumn. Chyba opóźnione załączanie dobuduję.
    Dzięki za pomoc.

    edit:

    Odniosę się do ostatniego postu. Otóż, buczenie nie zawsze występuje, czasami po równo zapuka, a czasem zabuczy krócej. Po drugie - jeszcze się nie odważyłem pod ten egzemplarz podłączać zestawy głośnikowe. Tylko słuchawki.
    Na Unitra-Klub mnie już dawno nie było. Ale zapewne chodzi Ci o akcję Stop Tuningowi?
  • Spec od sprzętu Unitra
    Ja tam swoją teorię podtrzymuję nadal, bo nie miałem takich problemów. Wymieniłbyś to co pisałem na początku i dawno zapomniałbyś o problemie. Widzę że nadal jednak nie chcesz tego zrobić, nie bierz do serca aż tak tego co piszą na "unitra klub" :D A czego się spodziewałeś, że nauczyciel Ci pomoże? Nie żartuj... Teoria z kondensatorami też się nie sprawdziła :D A czemu problem z masą miałby coś palić? I od czego miałby się wzbudzać? (tu oscyloskop musiałby coś pokazać). Nie chce mi się w to wierzyć. Ja Ci zapodam teorię na tą usterkę, Pojawia się impuls stałego napięcia (bo puszcza któryś z nie wymienionych jeszcze tranzystorów) i przy dołączonym obciążeniu uwala końcówkę. Na słuchawkach będzie ok. bo przy 32Ω plus rezystancji która ogranicza sygnał na gnieździe słuchawkowym nie wymusisz dużego przepływu prądu. Więc tylko "zabuczy" i wszystko...

    Edit:
    Nie ważne czy za buczy, czy zapuka i czy krócej czy dłużej.
    Któryś z tranzystorów czasami zaszwankuje i koniec. Co do klubu unitry, chodziło mi o Twoje wcześniejsze stwierdzenie "nie będę wymieniał bo chcę mieć jak najwięcej oryginalnych części" Toż to tam tak p*******ą... I przez to kręcisz się w kółko.


    Proszę (po raz kolejny) o wyważanie słownictwa.
    (dj-MatyAS)
  • Poziom 2  
    Witam!
    Podstawą naprawy tych wzmacniaczy jest odpowiedni dobór tranzystorów końcowych i sterujących.Czyli należy dobrać parę tranzystorów końcowych (jednakowy współczynnik wzmocnienia hfe) 2N6488/2N6491 lub BDP285/BDP286 lub BD911/BD912 lub BD395/BD396 itp.
    To samo trzeba zrobić z parą sterującą czyli BD139/BD140 lub BD137/BD138 itp.
    Współczynnik wzmocnienia ma być równy dla pary końcowej i dla pary steruącej.
    Współczynniki pary końcowej i sterującej nie muszą być jednakowe.[/b]

    Bez przesady, Kolego. Rożnica rzędu 30% nie stanowi problemu.
    Zresztą ten aspekt był już niejednokrotnie poruszany na Forum.
    (dj-MatyAS)
  • Spec od sprzętu Unitra
    Nie trzeba dobierać współczynnika wzmocnienia, choć pewnie nie zaszkodzi. Jednak wystarczy tylko że będą pewne, nie malowanki. Ja bym wstawił osobiście BD911/912 są chyba jeszcze najpewniejsze.