Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak działa standard GSM? Jak i kiedy nadają telefony?!

Ture11 01 Cze 2010 15:38 4328 7
  • #1 01 Cze 2010 15:38
    Ture11
    Poziom 35  

    Witam.
    Zawsze chciałem to wiedzieć - jak to jest z komórkami? Czy one nadają cały czas, czy tylko odbierają, a nadają tylko podczas rozmowy, odbioru smsa i jakiejś standardowej kontroli?
    O tym, że nadają cały czas, dowiedziałem się właśnie z sąsiedniego tematu nt. masztu telewizyjnego. Nie wiem, ale zdaje mi się, że to nie prawda.


    Trzymam telefon obok czułej kolumny aktywnej, i z doświadczenia wiem, że tylko czasami, 1-2 razy dziennie nadaje krótki komunikat, a w pozostałym czasie to chyba tylko odbiera, nie? Podczas rozmowy zaczyna nadawać, po odebraniu rozmowy zwiększa częstotliwość nadawania? Czy tylko zaczyna wysyłać dźwięk z mikrofonu?

    Zauważyłem, że po włączeniu telefon nadaje i sprawdza łączność, pobiera dane sieci GSM. Czyli tak jakby się loguje. Przy wyłączaniu także nadaje krótki komunikat (LOGOUT :-) )

    Ogólnie zawsze mnie to interesowało, ale dochodzę do wniosku, że jakby komórka cały czas nadawała, to chyba bateria by nie starczyła na długo.

    To samo (chyba), gdy komórka zgubi zasięg - czy nadaje? Czy tylko czeka na pojawienie się zasięgu, i wtedy nadaje stosowny komunikat?

    Czy dobrze mi się zdaje? Ludzie często mówią, żeby nie nosić komórki w pobliżu pewnych narządów, ponieważ komórki szkodzą... Ale czy one naprawde cały czas nadają? Bo nie wydaje mi się - myślę, ze producnt dba i o czas czuwania, jak i o zdrowie ludzi. Bo że nadajniki promieniują, to wiem. Wiem także, że gdy się rozmawia przez komórkę, to ona intensywnie nadaje - w końcu coś się musi dziać z dzwiękiem z mikrofonu... I wtedy napewno jest szkodliwa.. Ale podczas czuwania?

    Ostatni przejrzałem materiały na temat DCF77 - nie wiem, czy taki nadajniczek (50kW), którego sygnał przechodzi przez Polskę jak ,cytuje, "gówno przez gęś" nie jest bardziej szkodliwy, niż na przykład komórka w stanie czuwania, czy nawet nadawania. Zreszą komórka ma chyba tylko 1Watt mocy nadawania, a przykładowe CB-Radio ma 4 Waty - czy ciągła rozmowa przez CB nie byłaby szkodliwsza? Nie, żebym bronił standard GSM, którego bardzo nie lubie, ale zdaje mi się, że ludzie gadają aby gadać, a nie mają racji... Albo ja nie mam racjii.

    Jeszcze jedna sprawa - komórka i ściąganie piorunów - prawda, czy mit? Bo komórka odbierająca na pewno nic nie ściąga, ale czy nadajnik nie powoduje fali-ruchu elektronów, po których wyładowanie może sobie znaleźć uziemienie?

    p.s. Wiem, że wszystko jest szkodliwe, i jak to było w sąsiednim temacie, "najbardziej szkodliwe jest życie, bo zawsze kończy się śmiercią..."

    Pozdrawiam.

    0 7
  • MagBoss
  • #2 01 Cze 2010 15:54
    Mark Marshall
    Poziom 19  

    Komórka nadaje nawet w stanie "spoczynku". Był ten temat poruszany w "Pogromcach mitów" mity o komórce na stacji paliw i uszkodzeniu awioniki samolotu przez komórkę. Pokazano tam iż telefon cały czas nadaje sygnał a jego moc wzrasta podczas połączenia lub odbioru wiadomości.

    0
  • #3 01 Cze 2010 16:19
    Ture11
    Poziom 35  

    Może kolega pamięta, z jaką mocą, jeśli było podane, taka komórka nadaje, i po co?

    0
  • #4 01 Cze 2010 16:36
    Mark Marshall
    Poziom 19  

    Ture11 napisał:
    Może kolega pamięta, z jaką mocą, jeśli było podane, taka komórka nadaje, i po co?


    Nie pamiętam jednostek już ale pamiętam iż podczas spoczynku komórki sygnał jest bardzo słaby, podczas odbierania połączenia lub wiadomości moc znacznie skacze ale potem utrzymuje się na wyższym niż standardowo poziomie. Nie mam pojęcia czemu tak jest, ten słaby sygnał w stanie spoczynku ma zapewnić komunikację z nadajnikiem GSM a po odebraniu połączenia przekazywane jest więcej informacji i pewnie po to by ustabilizować połączenie moc nadawanej przez komórkę fali zwiększa się. Jedynie nie rozumiem tego skoku mocy fali przy odbieraniu połączenia.

    0
  • #6 03 Cze 2010 01:38
    630176
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 03 Cze 2010 08:51
    Faces
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ture11 napisał:
    Ostatni przejrzałem materiały na temat DCF77 - nie wiem, czy taki nadajniczek (50kW), którego sygnał przechodzi przez Polskę jak ,cytuje, "gówno przez gęś" nie jest bardziej szkodliwy, niż na przykład komórka w stanie czuwania, czy

    Koledze proponuję zapoznać się z fizyką fal radiowych. Szczególnie właściwości fal długich i mikrofalowych.

    0
  • #8 03 Cze 2010 21:22
    Ture11
    Poziom 35  

    Nieno aż tak głupi nie jestem.. Wiem, jaka jest różnica, ale 50kW to itak dużo...

    0