Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ciśnienie opon w przyczepie- jakie powinno być?

03 Cze 2010 12:21 32433 19
  • Poziom 11  
    Jakie powinno być ciśnienie w oponach przyczepy jednoosiowej 3t?
  • Poziom 21  
    to zależy od opony ( powinno na niej pisać ile ma być PSI - nie wiem ile bar ma 1 PSI ale jak masz pistolet do pompowania to na zegarze powinno pisać ) . Myślę że 4 do 6 bar spokojnie możesz nabić ( dla porównania ja w samochodzie osobowym mam po 3.3 bara a i tak widać że opona troszkę " siedzi " - opony nówki ) ;) Z drugiej strony zależy ile wozisz tą przyczepą bo to że jest ona 3 tonowa nie oznacza że 5 nie wejdzie ;)
  • Poziom 11  
    rozmiar opon 10./75-15.3
  • Pomocny post
    spec od auto-elektro
    Maksymalne ciśnienie 4.7 bara.P
  • Poziom 21  
    ja bym radził żebyś wziął pod uwagę jakie ciężary będziesz nią woził , bo jak na pusto będzie stała to wystarczy nawet 2 bary ale jak załadujesz ją zbożem albo ziemią lub coś takiego to gwarantuję że te 4.7 bara będzie za mało.
  • spec od auto-elektro
    barteqqq napisał:
    to gwarantuję że te 4.7 bara będzie za mało.


    To tak jakby konstruktor wyliczył że ma być bezpiecznik 10A ale uważasz że jak włączysz na tym bezpieczniku wszystkie odbiorniki to gwarantujesz że będzie za mały.P
  • Poziom 21  
    jak jeszcze sobie nie uświadomiłeś tego że wszystko jest robione z zapasem to dam Ci bardzo prosty i realny przykład - w mojej miejscowości jest nowo wybudowana kładka przeznaczona tylko i wyłącznie dla ruchu pieszych ( ale tylko oficjalnie) - konstruktor jasno określił że jak wjedzie na nią samochód to się załamie. Podczas drugiej fali powodziowej po opadnięciu rzeki była potrzeba dostania się karetki pogotowia na " drugą stronę " ale dojazd był możliwy tylko przez tą kładkę i ... i przejechała karetka, za nią duży wóz strażacki i w następnych dniach jeszcze kilka osobówek - i kładka jak stała tak stoi, więc nie bierz zbyt przesadnie max wartości ciśnienia jakie podaje producent bo wytrzyma zdecydowanie więcej.
  • spec od auto-elektro
    Trochę mnie źle zrozumiałeś to że wytrzyma nawet 10bar nie wątpię ale jak pęknie i chłopa zabije to każdy ekspert sprawdzi ile można nabić wg producenta a ile było w rzeczywistości i myślę że nie ma co wątku ciągnąć.P
  • Poziom 10  
    Jest różnica jeszcze dla opon szosowych i polnych - balonowych.

    U mnie jest też kładka dla pieszych i samochody po niej jezdziły i wstwaiono słupek po środku i się skończyło dobre teraz autka muszą nadrabiać ok 6 km.
  • Spec od Mercedesów
    Na postoju opona wytrzymuje wyższe ciśnienie dlatego, że w czasie jazdy dochodzą jeszcze dynamiczne zmiany ciśnienia - np przy najechaniu na jakiś kamień lub inne nierówności. Stąd pewien zapas jest potrzebny.

    P.S.: U mnie nie ma kładki :)
  • Poziom 10  
    Gerri napisał:
    Na postoju opona wytrzymuje wyższe ciśnienie dlatego, że w czasie jazdy dochodzą jeszcze dynamiczne zmiany ciśnienia - np przy najechaniu na jakiś kamień lub inne nierówności. Stąd pewien zapas jest potrzebny.


    witam
    te opony mają szerszy balon i mają większe tarcie jak np. 9,00-20 (myśle że masz przyczepę 4t) to jak nałożysz te 4-5 ton i przy większych temp. będziesz jechał więcej jak 10 km przy ciśnieniu 4,7 bar to te opony ci nie wytrzymają bo będzie za mało powietrza i będą się grzać( jak będziesz używał jeszcze hamulców przy przyczepie) to gwarantuje żą opony szczelą bo będzie duże tarcie o powierzchnię zależy jeszcze od powierzchni bo jak będzie wyboista to też mało powietrza jest nie za dobrze.Podam przykład ja mam przyczepę 3t i mam oponki 8,25-20 nie za bogate i mam w niech 6-6,8 bara wożę nią niewielkie ciężary i nie daleko i jeszcze przyczepy nie używam na codzień tylko raz na 2-3 miesiące a na oponach pisze chyba że pompować do 5,5 bara.
    Napisz nam jakie ciężary bedziesz woził to ci napiszemy ile powinieneś napompować wiatru do kółek.
  • Poziom 11  
    2 do 4 ton góa
  • Poziom 10  
    myśle że 5-5,5 bara ci powinno wystarczyć. Ja mam też jedno ośke na takich kołach co ty masz i mam chyba 4,5-5 barów ale takich ciężarów nie worzę i to mi wystarczy, maksymalnie woziłem nią 2,5 góra 3 tony
  • Poziom 1  
    podepne sie do tematu. ja mam u siebie opony 8.25 x 20 i tez nie wiem ile mam nabic powietrza.
  • Poziom 37  
    viper555 napisał:
    (...)ale jak pęknie i chłopa zabije to każdy ekspert sprawdzi ile można nabić wg producenta a ile było w rzeczywistości (...)

    Tok myślenia jest prawidłowy, chciałbym jednak się dowiedzieć jak to sprawdzi, poza stwierdzeniem, że rozerwało ją z nadmiaru ciśnienia. Ale ile konkretnie było?
    Napompowianie innej takiej samej, nie jest miarodajne, mógł byc inny materiał czy inny sposób jazdy.
    ...A ciśnienia TERAZ już nie ma!

    To tak na marginesie dyskusji...
  • Poziom 10  
    Opony tzw balonowki przewaznie sluzza do transporu polowego a waskie do transportu po drogach. Ktos sie zastanowil dlaczego? Ano dlatego ze waskie opony maja wiekszy nacisk jednostkowy a nizsze opory toczenia a w balonach odwrotnie. Powinno stosowac sie cisnienie takie jak jest w instrukcji . Przepompowanie opony o 20% procent skraca jej trwalosc o ok 40% a nie dopompowanie o 20% tylko o ok 10% zmiejsza jej trwalosc. Tak wiec podsumowujac: Balonowe 4,5 bar a waskie np 12.00 x 20 ok 6 bar. Jesli sie myle to przepraszam ale dokladnie nie pamietam. Pozdrawiam.
  • Poziom 14  
    Przepraszam za offtopic, ale napisze w sprawie tej kladki 'dla pieszych'. Kladka musi wytrzymac nacisk taki, ze auto bez problemu po niej przejedzie. Przeciez jakby zapadla sie pod autem wazacym 1,5tony to co by bylo jakby na kladke weszlo 15osob wazacych po 100kg??
    A w sprawie tych opon to moze poszukaj gdzies na stronach producentow.
  • Poziom 26  
    !@#$%@$^@^ napisał:

    U mnie jest też kładka dla pieszych i samochody po niej jezdziły i wstwaiono słupek po środku i się skończyło dobre teraz autka muszą nadrabiać ok 6 km.


    U mnie tez był ten słupek, ale wydarli i wrzucili do rzeki :D
  • Poziom 37  
    Uważam, że dyskusja zbacza z tematu - może więc go zamknąć, jeśli nikt nie ma do napisania nic wnoszącego do sprawy? Nie raportuję - bo który z postów?