Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.

remix1 03 Cze 2010 16:12 18591 33
  • Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.

    Witam, dzisiaj nadszedł czas prezentacji mojego dzieła

    Jest nim Zasilacz laboratoryjny - jak wiadomo podstawowe narzędzie pracy każdego elektronika w które winien być wyposażony każdy warsztacik.

    Posiada trzy tryby pracy:
    Podwójny: – 2 kanały 0-30V i prądzie 0.002-5A
    Symetryczny: – 1 kanał 0-60V i prądzie 0.004-5A
    Równoległy: – 1 kanał 0-30V i prądzie 0.002-10A

    Każdy moduł posiada oddzielny miernik, środkowy miernik służy do odczytywania napięcia symetrycznego (żeby nie trzeba było dodawać z 2 kanałów)

    Moduły zasilacza:

    Są to cenione i powszechnie znane moduły electronics - lab z pewnymi zmianami:
    -tranzystory mocy zmienione na 3xtip35C z rezystorami emiterowymi
    -filtracja 10 000uF (widoczne na zdjęciu) – zostanie zwiększona do 20 000 uF
    -Diody zamienione na mostki prostownicze (same się wylutowały :))
    -rezystory R7 zmienione na moc 20W (10W się kopciły)

    Zasilanie:
    Z początku był to transformator o rdzeniu EI, jednak mocno się grzał i buczał - więc został zamieniony na toroida o mocy 300VA - niestety napięcie było zbyt duże - uszkadzało wzm. operacyjne, więc zostały w tor zasilania wsadzone diody prostownicze w celu zbicia napięcia (na 2 kanale 2 mostki)
    - został dodany softstart

    Mierniki:
    Są do również powszechne mierniki elfy, jednak na elementach przewlekanych - mierniki pokazują, prąd, napięcie , nastawę prądu, oraz ilość mAh przekazanych do obciążenia.
    środkowy miernik jest na ICL7107
    Ponad to zasilacz został doposażony w automatyczną regulację obrotów wentyli, jak dostane trochę dłuższe śruby umieszczę zdjęcie z nimi

    O pracy słów kilka
    przy pełnej mocy stabilizacja temperaturowa(temp już nie rośnie_ osiąga dla 80 stopni - wtedy też wentyle pracują na 100% swych możliwości.
    Ponad to został dodany wyłącznik termiczny.
    Front panel zaprojektowany i wykonany przeze mnie w naszym ojczystym języku !
    Płytki do modułów zasilacza wykonane fotochemem w szkole - i zdj. na efekty

    Niedługo zamieszczę go po poprawkach tylko przewody porządnie pospinam zipami które mi się skończyły – nastało kilka zmian.

    Test bojowy zasilacza
    Wiele osób zadawało pytanie po co mi 2 kanały z takim prądem, szydło wyszło z worka jak nawaliły mi centralne zamki w samochodzie i trzeba było szukać usterki – 1 zamek bierze ponad 3A więc bardzo się przydał.




    W dodatku służy rozwojowi następnych projektów które ukażą się w najbliższych miesiącach.
    Między innymi retro zegar nixie, wzmacniacz na mofetach, analizator widma.

    Czy jestem zadowolony ? owszem uważam że żadna złotówka nie poszła w błoto, zasilacz posiada pełne zabezpieczenia w wypadku awarii wentylatorów zasilacz rozłączy się po osiągnięciu przez tranzystory temp 90 stopni.
    Na koniec dodam iż zasilacz przeszedł również dość poważny test pod względem wytrzymałości mechanicznej – jednak dystanse przy nawet najmniejszej płytce nie okazały się wodotryskiem. Zasilacz był wieziony w zwykłej torbie (jak do ubrań) w 4 odcinkach po 30km w autobusach MZK (z frekwencją 80-100 osób) więc był wielokrotnie kopany, przesuwany, w dodatku tachałem go w torbie (obijając o siebie) przez 20km, jedynym mankamentem po takim wyczynie było obluzowanie się gniazda bananowego, oraz lekkie zagięcie żeber radiatorów (u dołu), oraz kilka rys na wierzchu obudowy.

    Oto zdjęcia:
    Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.
    Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.
    Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.
    Moja kolubryna z pełnymi zabezpieczeniami.

    Jeżeli ktoś jest zainteresowany schematami, płytkami to proszę śmiało pisać - udostępnię jeżeli będę miał.


    Fajne!
  • #2 03 Cze 2010 16:46
    MacGyver 7
    Poziom 21  

    Gratuluje, jeden z niewielu zasilaczy, który naprawdę mi się podoba. Obie strony są całkowicie niezależne? Jak regulujesz napięcia w trybie symetrycznym, osobno dodatnie i ujemne? Możesz podzielić się schematem i kosztorysem?

  • #3 03 Cze 2010 16:57
    remix1
    Poziom 18  

    MacGyver 7 napisał:
    Gratuluje, jeden z niewielu zasilaczy, który naprawdę mi się podoba. Obie strony są całkowicie niezależne? Jak regulujesz napięcia w trybie symetrycznym, osobno dodatnie i ujemne? Możesz podzielić się schematem i kosztorysem?

    Jeżeli nie mamy włączonego trybu symetrycznego to niezależnie, chociaż w trybie symetrycznym obie połówki są również niezależne.

    Koszt zasilacza szacuje na 300zł - można wykonać go trochę taniej kupując wszystkie części za jednym zamachem - ja kupowałem po trochu.

    Jeżeli chodzi o schematy: (na prośbę mogę umieścić pcb)
    Faq na temat zasilacza.
    Schemat i dyskusja na temat zasilacza
    Schemat i dyskusja na temat multimetru
    Termiczna regulacja obrotów wentylatora
    Softstart

    Płytki do multimetru mam w wersji przewlekanej, do softstartu również inną (w tamtym temacie ścieżki są bardzo blisko siebie)

  • #4 03 Cze 2010 17:10
    tragi
    Poziom 22  

    W końcu pokazałeś jeszcze raz ten zasilacz-gratuluję bo mi się podoba. Ja jestem na ukończeniu mojego-wzoruję się na Twoim pomyśle. Z tym że obudowę robię aluminiową na gotowo-jak już będzie wszystko na chodzie to zamówię panet czołowy z wyciętymi laserowo otworami.

    Mógłbyś udostępnić wzór płytki multimetru? Ale ten bez regulacji wetylatora w jednym, gdyż widzę że nie masz tej opcji w swoich multimetrach.

    Ja rezystory R7 mam 40W i przykręcone są do dna obodowy aluminiowej. No i oddzielne, niezależne zasilacze dla wzmacniaczy operacyjnych.

  • #5 03 Cze 2010 17:31
    remix1
    Poziom 18  

    tragi napisał:
    W końcu pokazałeś jeszcze raz ten zasilacz-gratuluję bo mi się podoba. Ja jestem na ukończeniu mojego-wzoruję się na Twoim pomyśle. Z tym że obudowę robię aluminiową na gotowo-jak już będzie wszystko na chodzie to zamówię panet czołowy z wyciętymi laserowo otworami.

    Mógłbyś udostępnić wzór płytki multimetru? Ale ten bez regulacji wetylatora w jednym, gdyż widzę że nie masz tej opcji w swoich multimetrach.

    Ja rezystory R7 mam 40W i przykręcone są do dna obodowy aluminiowej. No i oddzielne, niezależne zasilacze dla wzmacniaczy operacyjnych.


    Multimetr tutaj (nie wlutowałem mosfeta bo nie korzystam z regulacji wentyli)
    Widzę że szykujesz naprawdę świetny zasilacz, dzięki alu obudowie będzie piękny - już nie wspomnę a panelu czołowym.
    Widzę że poważnie bierzesz się za konstrukcję i praca wre ;)

    Załączniki:
  • #6 03 Cze 2010 18:33
    prezes_aps
    Poziom 11  

    "Front panel zaprojektowany i wykonany przeze mnie w naszym ojczystym języku !"

    No chyba nie do końca - SIEC, PRAD, NAPIECIE... to nie jest mój ojczysty język no chyba że Twój!

  • #7 03 Cze 2010 18:39
    remix1
    Poziom 18  

    prezes_aps napisał:
    "Front panel zaprojektowany i wykonany przeze mnie w naszym ojczystym języku !"

    No chyba nie do końca - SIEC, PRAD, NAPIECIE... to nie jest mój ojczysty język no chyba że Twój!


    Niestety program nie dysponował polskimi znakami diakrytycznymi, więc przyznaje nie umiałem tego poprawić - nie mam wystarczających zdolności aby to jeszcze poprawiać w jakimś dodatkowym programie, a flamastrem wyszlo by delikatnie mówiąc nieładnie.

  • #8 03 Cze 2010 18:46
    benpot
    Poziom 9  

    Bardzo podoba mi się twój zasilacz. Plus za przejrzystość panelu przedniego i estetykę wykonania. Ponieważ kończę budować swój zasilacz mam kilka pytań:
    -jaki to dokładnie jest transformator bo napisałeś tylko że ma 300VA jakie napięcia posiada na wyjściu (osobiście szukałem ale nie znalazłem odpowiedniego i w miarę taniego którym mógłbym zasilić zarówno zasilacz jak i mierniki oraz wentylatory)
    -jakie oznaczenia ma ta twoja obudowa?
    - jak wykonałeś zabezpieczenie termiczne ? jakiś schemat czy może sam termobimetal?
    Z góry dzięki za odpowiedź i życzę powodzenia przy dalszych konstrukcjach.

  • #9 03 Cze 2010 18:51
    tragi
    Poziom 22  

    No tak, praca może nie wre (brak czasu) ale postępy są widoczne. Przerabiam całkowie płytkę główną zasilacza: R7 poza płytką główną doprowadzony przewodami, mostek również, kondensator C1 (22 000uF) zostaje na płytce, ścieżki główne prądowe zwiększona szerokość i będą wzmocnione srebrzanką. Tranzystory mocy: 3xKD502 z rezystorami emiterowymi plus do każdego tranzystora dioda 1N4148 zaporowo na złączach kolektor-emiter i baza-emiter przeciw "głupieniu" zasilacza przy obciążeniu indukcyjnym.

    Twoja płytka do multimetru mi się bez przerabiania nie przyda-mam zrobiony osobny zasilacz +12V do zasilania multimetrów, układu zabezpieczeń termikiem i w przyszłości układ automatycznej zmiany trybu pracy( pojedyncze-szeregowe-równoległe), więc na tej płytce będzie tego 7812 wraz z "osprzętem" do niego.

    Aktualnie mam już wszystko co potrzebne oprócz blachy na obudowę, gotowy softstart, zabezpieczenie termiczne, zasilacze pomocnicze +-15V i +12V, obecnie projektuję płytkę główną i za multimetry się mam zabrać.

    Piszesz, że koszt to 300zł? Hmm...przemilczę tą kwestie:P

  • #10 03 Cze 2010 18:55
    remix1
    Poziom 18  

    benpot napisał:
    Bardzo podoba mi się twój zasilacz. Plus za przejrzystość panelu przedniego i estetykę wykonania. Ponieważ kończę budować swój zasilacz mam kilka pytań:
    -jaki to dokładnie jest transformator bo napisałeś tylko że ma 300VA jakie napięcia posiada na wyjściu (osobiście szukałem ale nie znalazłem odpowiedniego i w miarę taniego którym mógłbym zasilić zarówno zasilacz jak i mierniki oraz wentylatory)
    -jakie oznaczenia ma ta twoja obudowa?
    - jak wykonałeś zabezpieczenie termiczne ? jakiś schemat czy może sam termobimetal?
    Z góry dzięki za odpowiedź i życzę powodzenia przy dalszych konstrukcjach.

    ad1. Transformator ma 300VA i 2 odczepy po 24V (dałem za nowego 110 zł - radze Ci poszukać w dziale bazar może coś znajdziesz :))

    ad2.Obudowa Z-39 czarna 118x297x216 wentylacja (na 90% to jest ta )

    ad.3 Może być wyłącznik bimetaliczny, ja zastosowałem zwykły wyłącznik termiczny - jak temperatura spadnie włączy się ponownie, Jest dosyć mocno dokręcony do radiatora więc ewentualna jego wymiana była by utrudniona.
    Swoją drogą polecam założenie - gdy przez przypadek zablokujemy wentyle bez niego jest nieciekawie :)

  • #11 03 Cze 2010 19:08
    marco47
    Poziom 41  

    Patrząc na pierwsze zdjęcie które pokazywało coś dobrze zrobionego, niestety okazało się że środek to pełna kabelkomania. Dlaczego kolega w fazie projektowej nie zminimalizował ilość połączeń tylko tak bezmyślnie połączył posiadane kity. Trochę się rozczarowałem tym widokiem, no ale nie można mieć wszystkiego. Sądzę że jest możliwość tak przerobienia zasilacza by zmniejszyć ilość połączeń i spowodować że będzie bardziej przejrzysty.

  • #12 03 Cze 2010 19:19
    remix1
    Poziom 18  

    marco47 napisał:
    Patrząc na pierwsze zdjęcie które pokazywało coś dobrze zrobionego, niestety okazało się że środek to pełna kabelkomania. Dlaczego kolega w fazie projektowej nie zminimalizował ilość połączeń tylko tak bezmyślnie połączył posiadane kity. Trochę się rozczarowałem tym widokiem, no ale nie można mieć wszystkiego. Sądzę że jest możliwość tak przerobienia zasilacza by zmniejszyć ilość połączeń i spowodować że będzie bardziej przejrzysty.


    Aktualnie zasilacz troszkę przekładam wewnątrz, jednak ilość połączeń się nie zmniejszy, wręcz odwrotnie w środku jest dodane nowe trafo - jak kupie Zipy dam fotki.
    Ilości połączeń nie da się już zmniejszyć, jak zauważyłeś da się skrócić, lecz radzę się przyjrzeć czym to grozi ... - od frontu są specjalnie dłuższe - dlaczego - aby można było bez wysiłku i problemu zdjąć przedni panel, moduły zazwyczaj schodzą się do płytki gdzie można je odpiąć (tylna ścianka). Owszem mogłem zrobić wszystko na pokaz i mówić jak jest ładnie pięknie ... - do pierwszego serwisowania.
    pozdrawiam :)

  • #13 03 Cze 2010 19:37
    marco47
    Poziom 41  

    Nie chodzi żeby było ładne w środku (ale może być) tylko połączenie maksymalnie jak najwięcej elementów na jednej płytce. A to przecież nie jest takie trudne. Potencjometry jednego kanału umieścić na płytce zasilacza, umieszczając tam niezbędne dodatkowe elementy. Gdybyś pokazał poglądowy schemat jednego kanału to bardzo łatwo można by to było skorygować.

  • #14 03 Cze 2010 21:02
    bubi89
    Poziom 21  

    Jaką powierzchnię ma radiator? Gdyż w skrajnym przypadku będzie musiał odprowadzić blisko 300W mocy strat? Ile tranzystorów przypada na kanał zasilacza? Dlaczego w jednym miejscu użyłeś przewodów głośnikowych? Ogólnie bardzo ładnie, nie jest źle. Ja też sobie cenię nasz język, jednak bardziej techniczny jest język angielski. Próbowałeś już obciążać zasilacz tak, żeby przy 1V na wyjściu wymusić przepływ prądu 5A, w każdym z kanałów?

  • #15 03 Cze 2010 21:09
    remix1
    Poziom 18  

    bubi89 napisał:
    Jaką powierzchnię ma radiator? Gdyż w skrajnym przypadku będzie musiał odprowadzić blisko 300W mocy strat? Ile tranzystorów przypada na kanał zasilacza? Dlaczego w jednym miejscu użyłeś przewodów głośnikowych? Ogólnie bardzo ładnie, nie jest źle. Ja też sobie cenię nasz język, jednak bardziej techniczny jest język angielski. Próbowałeś już obciążać zasilacz tak, żeby przy 1V na wyjściu wymusić przepływ prądu 5A, w każdym z kanałów?


    Radiatorów jest 3 sztuki: (2 tranzystory na jeden radiator) (3 tranzystory na 1 kanał)
    Wysokość:100mm
    szerokość: 78 mm
    wysokość żeber:35mm
    Podczas normalnej eksploatacji są założone 3 wentylatory, wentylator w środku jest słabszy od pozostałych, dlaczego ?, ano na środkowym radiatorze jest wyłącznik termiczny i termistor od regulacji prędkości obrotowej wentyli - tak jako dodatkowe zabezpieczenie.Niebawem zrobię zdjęcia z grillami i wentylami jednak moje śruby są za krótkie (muszę wybrać się do sklepu po nowe)

    Przewody głośnikowe idą tylko do zasilania multimetrów - zostaną najprawdopodobniej zamienione bo już nie są zasilane z trafa głównego

    Zasilacz zostawiłem na zwarciu(oba kanały), punkty pracy wentylatorów są tak poustawiane aby stabilizacja temperaturowa następowała po 80 stopniach.
    Przez to pojęcie w tym przypadku rozumiem maksymalną temperaturę jaką powinien mieć zasilacz ze sprawnymi wentylami, na wypadek awarii jest wyłącznik termiczny.

  • #17 03 Cze 2010 23:41
    daroslav15
    Poziom 15  

    Mi się nie podoba zbijanie napięcia przez diody-totalna prowizorka. Zamiast tego lepiej byłoby zasilać wzmacniacze przez stabilizator. Przydałyby się także radiatory na mostki prostownicze, nie wiem jakim cudem na pełnym obciążeniu nie topią ci pobliskich przewodów i plastiku. Ogólnie mogłeś jakoś lepiej rozplanować elementy wewnątrz, poza tym niektóre podzespoły dyndają na kablach.

  • #18 04 Cze 2010 09:16
    remix1
    Poziom 18  

    daroslav15 napisał:
    Mi się nie podoba zbijanie napięcia przez diody-totalna prowizorka. Zamiast tego lepiej byłoby zasilać wzmacniacze przez stabilizator. Przydałyby się także radiatory na mostki prostownicze, nie wiem jakim cudem na pełnym obciążeniu nie topią ci pobliskich przewodów i plastiku. Ogólnie mogłeś jakoś lepiej rozplanować elementy wewnątrz, poza tym niektóre podzespoły dyndają na kablach.

    Mostki w celu zbicia napięcia zostały usunięte (niedługo podmienię zdjęcia)
    Mostki aktualnie są przymocowane na odwrót i stoją samotnie na 35mm dystansie (odwrócone w właściwą stronę).
    Najbardziej grzejącym się elementem w zasilaczu były zawsze R7 (które dopiero po zamianie na 20W wytrzymały), z mostkami nie miałem problemu, chociaż jak już teraz są obrócone również zastanawiałem się ostatnio czy dla świętego spokoju nie założyć im radiatora.
    na kablach dyndają jedynie kostki połączeniowe, ciężko je do czegoś przymocować ;/

  • #19 05 Cze 2010 15:44
    Pi0trek121
    Poziom 23  

    Mógłbyś napisać w jaki programie robiłeś panel przedni?

  • #20 05 Cze 2010 15:59
    tragi
    Poziom 22  

    W każdym jednym programie graficznym możesz zrobić sobie taki panel. Ja osobiście takie rzeczy robie w Corel Draw. Może są i prostrze programy graficzne, ale ja znam dość dobrze Corel i w nim mi się najlepiej tworzy tego typu rzeczy.

  • #21 05 Cze 2010 16:02
    Pi0trek121
    Poziom 23  

    Wiem, ze można w dowolnym programie, lecz programy do tego przeznaczone mają już wszystkie biblioteki - odpowiednie otwory na wyświetlacze, potencjometry, odpowiednie grafiki np skale potencjometrów itp.

  • #22 05 Cze 2010 17:49
    remix1
    Poziom 18  

    Mój panel był robiony w programie "Front panel designer 3.0", głównie dlatego iż miał gotowe skale do potencjometrów, oraz że ma siatkę podobną do papieru milimetrowego, bardzo wygodnie umieszcza się wtedy wszelkie otwory.

  • #23 05 Cze 2010 19:20
    FoxTech
    Poziom 20  

    remix1 napisał:
    Mój panel był robiony w programie "Front panel designer 3.0", głównie dlatego iż miał gotowe skale do potencjometrów, oraz że ma siatkę podobną do papieru milimetrowego, bardzo wygodnie umieszcza się wtedy wszelkie otwory.


    Corel też ma siatkę, a stworzenie skali do potencjometrów zajmuje maks 20minut(jeśli się uczysz corela i nie wiesz o co chodzi)

  • #24 08 Cze 2010 13:58
    Wojtek44
    Poziom 27  

    A ja chcę dodać odrobinę dziekciu ;)
    Moim zdaniem ten zasilacz przy obciążeniu 5A po niedługim czasie stanie w ogniu.

    Piszesz, że przy pełnym obciążeniu ( rozumię za pełne obciążenie napięcie 30V i prąd 5A ) radiatory grzeją się do 80*C i tak pozostaje.
    Czyli wnioskuję, że trafo jest na tyle wydajne, że taką moc i takie napięcie po stabilizacji potrafi oddać. Czyli przed stabilizacją napięcie ( po mostku ) musi być przynajmniej 5V wyższe ( aby możliwa była stabilizacja ).
    Czyli przyjmijmy , że pod obciążeniem napięcie przed stabilizacją masz 35V.

    Dla testów ustaw napięcie powiedzmy 5V i podłącz obciążenie tak, żeby prąd był pobierany 5A ( skoro Twój zasilacz może tyle oddawać ).

    Czyli na tranzystorach wykonawczych odłoży się napięcie 35 - 5 = 30V przy prądzie 5A będzie tracona moc 150W !.
    Tutaj nie pomogą nawet tranzystory które zastosowałeś bo przy temperaturze obudowy 80*C według datasheet mają max moc strat ok. 50 - 60W.

    A skoro Twój radiator miał 80*C przy traconej mocy 25W przy pełnym obciążeniu ( 35v - 30v = 5V * 5A = 25W). To przy traconej 150W temperatura wzrastać będzie w takim stopniu , że zacznie się ten zasilacz PALIĆ.

    Oczywiście ustawiając napięcie np. 3V i obciążenie 5A zasilacz spali się jeszcze szybciej.

    Zastosowane tranzystory nie sa też zbyt dobre ze względu na małą przewodność cieplną obudowy. ( czyli radiator nie będzie w stanie odebrać ciepła od tranzystora, radiator nie będzie gorący a tranzystor się już spali ).
    O wiele lepsze są tranzystory w obudowie TO-3.


    Do stabilizowanych zasilaczy regulowanych na takie prądy koniecznie trzeba stosować transformatory z odczepami przełączanymi podczas zmian napięcia wyjściowego aby spadek napięcia na tranzystorach końcowych był zawsze ( w pełnym zakresie regulacji napięcia wyjśiowego ) na tak niskim poziomie aby tranzystory miały szansę moc traconą oddać bez uszkodzenia.

  • #25 08 Cze 2010 16:01
    remix1
    Poziom 18  

    Zasilacz był sprawdzany jedynie przy maksymalnej mocy strat, został ustawiony pełny prąd i zwarte jego końcówki, Niestety nie posiadam tak dużego obciążenia aby móc ustawić napięcie 5v i pobierać 5A - niedługo zasilacz zaniose na pracownie gdzie zbadam go pod kątem tętnienia, dostane opornicę i wyraźnie będę widział spadki napięć.
    Co do powierzchni styku to miejsca gdzie dochodzą tranzystory zostały wyszlifowane na błysk (papier 2000 albo 2500 nawet), wyczyszczone z wszelkich zanieczyszczeń szczotką i alkoholem, następnie nałożona pasta (nie pierwsza lepsza za 15zł), oraz same tranzystory są dość mocno dokręcone - nie jesteś ich w stanie ruszyć nawet szczypcami uniwersalnymi.
    Czy tranzystory w obudowie TO-3 nie mają czasem zaokroąglonej powierzchni ?
    Jeżeli tak pogarsza się ich przewodność cieplna z radiatorem.
    Oczywiście proszę się nie sugerować zdjęciami (które są nieaktualne), nie chłodzę tego pasywnie.

    Wojtek44 napisał:
    Tutaj nie pomogą nawet tranzystory które zastosowałeś bo przy temperaturze obudowy 80*C według datasheet mają max moc strat ok. 50 - 60W.
    Czyli na styk - na jeden tranzystor przypada około 50W (są 3 sztuki na kanał)
    o ich spaleniu nie ma raczej mowy, pomiędzy nimi jest wyłącznik termiczny.
    Co do transformatora i przełączania uzwojeń, owszem masz całkowitą rację, jak miał bym możliwość przewinięcia trafa, lub większe środki owszem pojawił by się on.
    Póki co spełnia swoją rolę (był potrzebny od zaraz), już na moim biurku leży 500VA trafo do przewinięcia, za rok, może 2 pojawi się zasilacz trochę mocniejszy, w metalowej obudowie, a ten będzie pełnił rolę pomocniczego.
    Wojtek44 napisał:
    Piszesz, że przy pełnym obciążeniu ( rozumię za pełne obciążenie napięcie 30V i prąd 5A ) radiatory grzeją się do 80*C i tak pozostaje.
    Przeczytałem jeszcze raz twoją wypowiedź i już widzę gdzie jest błąd ;)
    Otóż przez pełne obciążenie rozumiem zwarcie końcówek zasilacza i ustawienie maksymalnego prądu, nie wyraziłem się zbyt precyzyjnie, przepraszam.

  • #26 09 Cze 2010 10:48
    odrzyw
    Poziom 11  

    Czy przypadkiem zamierzone założenie filtracji 20 000 uF to nie za mało ?
    Ja dodałbym jeszcze raz tyle z uwagi na duży prąd wyjściowy. :D
    Pozdrawiam

  • #27 09 Cze 2010 15:54
    remix1
    Poziom 18  

    odrzyw napisał:
    Czy przypadkiem zamierzone założenie filtracji 20 000 uF to nie za mało ?
    Ja dodałbym jeszcze raz tyle z uwagi na duży prąd wyjściowy. :D
    Pozdrawiam

    Dodam że pierwotnie było 10 000 uF, zwiększam do 20 000uF.

    Lecz kto mi powie jaką pojemność powinienem przyjąć ? Normalnie zakładamy 1000-2000uF na 1A pobieranego prądu.
    Jakie taki zasilacz powinien trzymać normy w sprawie tętnień - wezmę sobie na pracownie trochę więcej kondensatorów i wtedy mogę sprawdzić doświadczalnie.

  • #28 09 Cze 2010 16:00
    jatzek j
    Poziom 21  

    Siemanko. Może się czepiam , ale te dane tzw. ,,prądowo-napięciowe'' to szanowny kolego ,,mierzone'' przyrządem [miernikiem ] czy czysto katalogowe. Nic nie piszesz kolego jak zachowuje się owe ,,cudo'' po włączeniu ,, dopalacza'' czyli pracy na maksymalnych parametrach.

  • #29 09 Cze 2010 16:05
    remix1
    Poziom 18  

    jatzek j napisał:
    Siemanko . Może się czepiam , aaallleee te dane tzw. ,,prądowo- napięciowe '' to szanowny kolego ,,mierzone '' przyrządem [miernikiem ] czy czysto katalogowe . Nic nie piszesz kolego jak zachowuje się owe ,,cudo '' po włączeniu ,, dopalacza '' czyli pracy na maksymalnych parametrach .


    Póki co mierzony prąd na zwarciu - miernikiem.
    Dodam że napięcie też raczej jest w granicach normy, jałowo to trafo ma sporo większe napięcie i śmiem wątpić [bo nie mam 2 mierników które mają sensowne parametry - a te bazarowe pokazywały coś około 26v(przy obciążeniu)] że nie spada poniżej 24v, należy też pamiętać iż toroidy możemy przeciążać - szczególnie te o większej mocy.

  • #30 14 Cze 2010 17:09
    bibi717
    Poziom 21  

    Fajny projekt. Akurat takiego szukałem projektu wydajnego zasilacza.
    Mam pytanie odnośnie wyświetlaczy. Czy można, albo czy ktoś ma schemat i PCB do miernika który by na jednym wyświetlaczu np. 2*16 pokazywałby odczyt z dwóch modułów?
    Czyli np. na górnej linijce U i I modułu pierwszego, a w dolnej linijce U i I drugiego modułu.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME