Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAOIGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gitara elektryczna + wzmacniacz lampowy + efekt by DaKKi

DaKKi 03 Cze 2010 18:07 22603 43
  • Gitara elektryczna + wzmacniacz lampowy + efekt by DaKKi

    Witam,
    Jakiś czas temu, kiedy wpadł mi w ręce gryf od starego klasyka, postanowiłem spróbować swoich możliwości i zrobić gitarę elektryczną praktycznie z niczego.
    Później w tym samym stylu powstał popularny 5-watowy wzmacniacz na ECC83 + EL84 oraz efekt Ibanez Tube Screamer TS-808.

    Wzmacniacz prezentowałem w DIY już wcześniej, więcej info o nim tutaj: Link
    Gitara powstała wprawdzie jeszcze wcześniej, nigdy nie znalazłem jednak czasu, aby ją przedstawić.
    Oczywiście cudów po takim sprzęcie się nie spodziewałem, zestaw został zrobiony dla pokazania, że "da radę" zrobić gitarę i wzmacniacz z resztek zalegających w warsztacie.

    Korpus gitary wycięty z 3 sklejonych sosnowych wysuszonych desek, które akurat miałem.
    Gryf jak napisałem wyżej - jest od klasyka (nie wiem nawet jakiego - dostałem go). Przykręcony po prostu 4 mocnymi wkrętami i o dziwo połączenie jest wystarczająco sztywne - trzyma strój w miarę dobrze.
    Przetworniki pochodzą od Ibaneza RG470 - H-S-H z możliwością rozłączenia cewek w Hambuckerach, kupiłem je na aukcji internetowej i to praktycznie jedyna inwestycja w tą gitarę (~70zł + przesyłka).
    Połączone z dwoma przełącznikami i jednym włącznikiem w taki sposób, że można uzyskać dowolną konfigurację(S-S-S; H-S-H; H-H; S; H-S-S; S-S-H; S-S) etc.
    Osłona wykonana z blachy cynkowanej, którą też akurat miałem pod ręką.
    Struny przeciągnięte przez korpus dla lepszego rezonansu i brzmienia.
    Wszystkie pokrętła w gitarze i wzmacniaczu wytoczone przeze mnie.

    Na gitarze gra się jak na klasyku, do elektryka zbyt szeroki, płaski gryf. Ale jak pisałem wyżej - gitarę robiłem z tego co miałem.

    Wzmacniacz został wykonany później w podobnym stylu (stawiałem na oryginalność :P) i jest opisany dokładnie pod wyżej podanym linkiem.

    Efekt wykonany na podstawie schematu z tonepad.com - płytka wykonana termotransferem, wszystkie rezystory 1%, oryginalny scalak TI (zdjęcia płytki gdzieś przepadły, a z rozebraniem jest lekki problem - trzeba odklejać podstawę :P).


    Próbki zamieszczam w załącznikach (szum pochodzi od mikrofonu za 10zł - w rzeczywistości przydźwięk zerowy). Pierwsze (probki.rar) nagrywane na samym singlu.

    Dzięki za komentarze.

    Gitara elektryczna + wzmacniacz lampowy + efekt by DaKKi Gitara elektryczna + wzmacniacz lampowy + efekt by DaKKi Gitara elektryczna + wzmacniacz lampowy + efekt by DaKKi Gitara elektryczna + wzmacniacz lampowy + efekt by DaKKi

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    DaKKi
    Poziom 16  
    Offline 
    DaKKi napisał 229 postów o ocenie 657, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Olsztyn/3miasto. Jest z nami od 2006 roku.
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #2
    derytrus
    Poziom 11  
    Jak na pierwszą gitarę nie jest źle, choć wrażenie estetyczne jest dość małe. Nie podoba mi sie maskownica z blachy, ale to już kwestia gustu. Napisy na gitarze niepotrzebne, podobnie jak okucie na jednym z rogów. Też kiedyś chciałem wykorzystać gryf z klasyka, jednak mój wstręt przed lotniskami wygrał i zrobiłem gryf odpowiedniej szerokości.

    Sosna jest kiepskim wyborem jako surowiec na korpus - łatwo się ją obrabia, ale jest zbyt miękka i traci się sporo "góry".
    Wkręty lepiej by było wpuścić od dołu. Czy gryf trzyma się korpusu tylko na kawałku podstrunnicy? Ryzykowne. Poza tym, gryf z klasyka nie utrzyma naciągu metalowych strun i wkrótce wygięcie będzie zauważalne.
    Jaka jest wysokość strun?

    Co do wzmacniacza - czy napędza tą małą kolumienkę powyżej? Warto by było zainwestować w choć najtańszy głośnik do zastosowań gitarowych - np. Tesla ARZ 6604/6608, oczywiście z wyciętą tubką. Różnicę usłyszysz od razu.

    Za to podoba mi się surowy charakter obudowy TSa. Przełącznik 3pdt?
  • #3
    DaKKi
    Poziom 16  
    derytrus napisał:

    Co do wzmacniacza - czy napędza tą małą kolumienkę powyżej? Warto by było zainwestować w choć najtańszy głośnik do zastosowań gitarowych - np. Tesla ARZ 6604/6608, oczywiście z wyciętą tubką. Różnicę usłyszysz od razu.


    Nie, nie - ten głośnik jest od wieży, wisi tam przypadkowo.
    Używałem starej kolumny Tonsila.
    Oprócz tego mam Eiphona LP i jestem w trakcie robienia wiernej kopii Marshalla JCM800, a w przyszłości zrobię też jakąś pożądną pakę głośnikową ;)

    Gitarkę zrobiłem po prostu, aby udowodnić sobie, że potrafię i z ciekawości jak to wyjdzie.

    Przełączniki 3 pozycyjne. Nad wysokością strun sporo pracowałem, aby była możliwie najmniejsza i oczywiście, żeby struny nie obijały o progi. Na 19 (ostatnim) progu jest 5mm, nad hambuckerem przy bridge'u 2mm, przy necku 4,5mm, piąty próg 3mm, pierwszy około 1,5mm.

    Pozdrawiam.
  • #4
    kokodin
    Poziom 21  
    Czy sosna jest kiepskim surowcem na korpus to ja nie wiem, ale znam przynajmniej kilka stron, między innymi amerykńskich lutników, które mówią że jest jednym z lepszych brzmieniowo. Poza tym pierwsze telecastery były sosnowe, przestały być głównie z powodów użytkowych, nie brzmieniowych.

    Mam takie pytania: Czy mostek ma możliwość regulacji wysokości i długości strun?
    Czy ta blacha nie waży za dużo? Generalnie stosuje się tam raczej płyty z tworzywa sztucznego, osobiście widziałem telecastera z przyciętą i wypolerowaną winylową płytą audio.
    Nie myślałeś o robieniu własnych przetworników?
  • #5
    Crazy
    Poziom 14  
    Sosna nie jest dobra zbytnio bo tłumi drgania i jest za miękka lepsza była by olcha która jest uniwersalna pasuje do wszystkiego ;pp
  • #6
    kaczornysa
    Poziom 10  
    zafascynowałeś mnie ta gitara i myślę żeby też taka zrobić ale jak najtaniej czyli jeszcze taniej niż Ty :) i mam kilka pytań:

    -czy mogę zastosować przetwornik do zwykłego akustyka za 20zl
    - ile zastosować przetworników, czy musi ich być 5 czy mogą być 2 ?
    - czy kształt gitary wpływa na dźwięk ?
    - i jeszcze jedno jak ja mam to wszystko ze sobą połączyć i co mi będzie dokładnie potrzebne ?

    jestem kompletnie zielony w tej dziedzinie :)
  • IGE-XAOIGE-XAO
  • #7
    kwarki
    Poziom 17  
    Kształt nie wpływa na dzwięk gitary elektrycznej. Można zrobić gitarę z samego gryfu przedłużając go odpowiednio - tylko chyba dziwnie by to wyglądało...
  • #8
    Piotrek1970
    Poziom 17  
    Kształt nie ma znaczenia, ale drewno z jakiego wykonasz body już ma. Przetworniki to kwestia gustu: łagodnie 2 single jak w fender telecaster, ostrzej 2 single i humbaker, mocne granie 2 humbakery. Schematy elektryki dostępne w sieci.
    Przetworniki można nawinąć samodzielnie [było na elektrodzie] satysfakcja gwarantowana :-) Gryf proponuje kupić. Miłego strugania. W necie jest mnóstwo zdjęć gitar wykonanych samodzielnie, istna kopalnia pomysłów.
  • #9
    Bushu591
    Poziom 16  
    Wielkie brawa za pomysl, no ale za mocowanie gryfu nalezy sie lekki ochrzan :P Mam nadzieje ze z tylu masz jakis kawalek blachy laczacy korpus z gryfem. Jak sie ma sprawa z menzura? Udalo Ci sie ja odpowiednio ustawic?

    Caly komplet swietnie do siebie pasuje (wizualnie).
    Brzmienie tez jest takie "swoje" :D
    Rob na tym kariere :D :D Przejdziesz do histori jako bardzo orginalny muzyk z bardzo unikalnym sprzetem :D :D
  • #10
    piotrva
    Moderator na urlopie...
    Witam
    mnie najbardziej interesuje efekt, czy ma on opcję pogłosu (reverb, echo, ...)?
    Jeśli tak to czy mógłbyś zamieścić schematy tego efektu?
    Interesuje mnie wykorzystanie tego do nakładania pogłosu na dźwięk wirtualnych organów piszczałkowych z komputera, ponieważ soft dodający pogłos się tnie, a nie stać mnie na profesjonalną kartę dźwiękową (efekty, które oferuje moja pozostawiają wiele do życzenia...)
    Z góry dzięki za pomoc
  • #11
    DaKKi
    Poziom 16  
    Dzięki za komentarze,
    kokodin napisał:
    Mam takie pytania: Czy mostek ma możliwość regulacji wysokości i długości strun?

    Długości (menzury) owszem, wysokości tylko przez zeszliwofanie jednego elementu, co robiłem do momentu uzyskania możliwej minimalnej wysykości :D
    kokodin napisał:
    Czy ta blacha nie waży za dużo? Generalnie stosuje się tam raczej płyty z tworzywa sztucznego, osobiście widziałem telecastera z przyciętą i wypolerowaną winylową płytą audio.
    Czy ja wiem, widziałem kilka gitar z identycznymi chromowanymi blachami ;)
    Gitarka trochę waży, ale nie przeszkadzało mi to ;)
    kokodin napisał:
    Nie myślałeś o robieniu własnych przetworników?
    Pewnie, że myślałem, nawet zrobiłem kilka hambuckerów i singli. Drutu nawijałem naprawdę sporo (b.cienkiego), a efekt był taki, że najcieńsze struny w porównaniu do reszty grały zdecydowanie za cicho.
    Nawijałem też drut na każdym bolcu osobno (bolce z łożyska, b. twarda stal, magnesy na końcach)...i tu było ciekawiej. Brzmiały całkiem ok, ale postanowiłem spróbować włożyć coś profesjonalnego, stąd kupiłem te od Ibaneza. Po ich zamontowaniu dźwięk jest inny. Bardziej standardowy, a na dłuższą metę przyjemniejszy. Poza tym tym moim czegoś brakowało.
    Miałem gdzieś na dysku zdjęcia z nawijania przetworników i gotowe przystawki...niestety wszystkie diabli wzieli ;/

    Można by powiedzieć, że przed kupnem przetworników gitara kosztowała mnie <5zł (kupiłem jedynie przełączniki) :D Strunki Elixir Nanoweb Medium dostałem od znajomego. Są zdecydowanie za twarde jak do takiej gitary, ale brzmienie całkiem w porządku.
    Bushu591 napisał:
    Wielkie brawa za pomysl, no ale za mocowanie gryfu nalezy sie lekki ochrzan Mam nadzieje ze z tylu masz jakis kawalek blachy laczacy korpus z gryfem. Jak sie ma sprawa z menzura? Udalo Ci sie ja odpowiednio ustawic?
    Mocowanie gryfu jest takie samo jak gryf - do bani ;)
    Planowałem kupienie jakiegoś porządnego gryfu, bo tak chyba najłatwiej zrobić sobie dobrą gitarkę, jenak potem kupiłem całą gitarę i sprawa poszła w niepamięć.

    Jeżeli chodzi o menzurę z tego co pamiętam dążyłem do 25,5", i mniejwięcej taka jest aktywna długość strun w tej gitarce.
    piotrva napisał:
    Witam
    mnie najbardziej interesuje efekt, czy ma on opcję pogłosu (reverb, echo, ...)?
    Jeśli tak to czy mógłbyś zamieścić schematy tego efektu?
    Interesuje mnie wykorzystanie tego do nakładania pogłosu na dźwięk wirtualnych organów piszczałkowych z komputera, ponieważ soft dodający pogłos się tnie, a nie stać mnie na profesjonalną kartę dźwiękową (efekty, które oferuje moja pozostawiają wiele do życzenia...)
    Z góry dzięki za pomoc
    To prosty efekt, opcji pogłosu nie ma.
    Schemat:
    Klik
  • #12
    kaczornysa
    Poziom 10  
    mogę prosić o więcej zdjęć tej gitary, takich dokładniejszych i jak jest umieszczona tam ta cała elektryka i przełączniki itp.
  • #13
    kokodin
    Poziom 21  
    A to ciekawe. Ile razy ja nawijałem przetwornik, tyle razy grał równo na wszystkich strunach. Plus zawsze można jedna stronę zadrzeć do góry. I nie zależnie od tego czy nawijałem drutem 0,14 z oporem cewki 100 ohm czy 0,07 z oporem 4,5 kiloohm zawsze udało mi się taki przetwornik zrównoważyć. Nie myślałeś przy tym nawijaniu jak kształt cewki wpływa na przechwytywanie częstotliwości? Z reguły przetwornik wysoki i smukły przy podobnym oporze całkowitym wychwyci znacznie więcej góry niż płaski i szeroki. Ja do mojej nowej Becky planuje a właściwie już kompletuje skośny komplet przetworników h+s i powiem, że prototyp brzmi bardzo przyjemnie i właśnie góry na sosnowej desce ma bardzo dużo.
    Cytat:
    Sosna nie jest dobra zbytnio bo tłumi drgania i jest za miękka lepsza była by olcha która jest uniwersalna pasuje do wszystkiego ;pp

    A co do tego to proponuje wpisać w google Pinecaster :P lub pine body guitar. Sosna bardzo dobrze przenosi drgania, wręcz wpada w rezonans, chyba że jest za grubo polakierowana jakimś twardym polimerem. Wiadomo jest miękka i nie odporna na złe traktowanie. łatwo ją również rozłupać. Na korpus pasuje, na gryf nie. Natomiast gitary lutnicze z sosny potrafią kosztować ponad 2000 dolarów i nie koniecznie się błyszczą, przykład to słowa klucz knotty pine .Link
  • #14
    RoY
    Poziom 10  
    Jestem pełen podziwu jednak jeśli chodzi o wygląd do czarny lub biały mat na blachę a jakąś lakiero bejce
  • #15
    Dj Joker
    Poziom 26  
    Jak...dla mnie to ta nie pomalowana blacha szpeci nieco...Można było zastosować ciut lepsze drewno niż sosna. Choćby dąb :)

    Pozdrawiam. DJ JOKER
  • #16
    kaczornysa
    Poziom 10  
    ponawiam prośbę czy mógł by ktoś wrzucić schemat całej elektryki gitary dla przeciętnego człowieka :D (bez żadnych dziwień).

    Wiem że ma być:
    -przetwornik
    -gniazdo jack
    -potencjometr
    -przełącznik biegunowy
    coś jeszcze ?

    i jak to ze sobą wszystko połączyć ? :please:
  • #17
    DaKKi
    Poziom 16  
    kaczornysa napisał:
    ponawiam prośbę czy mógł by ktoś wrzucić schemat całej elektryki gitary dla przeciętnego człowieka :D (bez żadnych dziwień).

    Wiem że ma być:
    -przetwornik
    -gniazdo jack
    -potencjometr
    -przełącznik biegunowy
    coś jeszcze ?

    i jak to ze sobą wszystko połączyć ? :please:


    A google koledze nie działa ?

    Gitara elektryczna + wzmacniacz lampowy + efekt by DaKKi Gitara elektryczna + wzmacniacz lampowy + efekt by DaKKi
  • #18
    KasCom
    Poziom 16  
    Witam, Ja mam takie pytanie, jako że sam zabieram sie robienia gitary chciałbym sie dowiedzieć czy na przetworniki mogę użyć blachę aluminiową ? W sumie aluminium jest obojetny magnetycznie ale wolę zapytać :) ?
  • #19
    kokodin
    Poziom 21  
    Ja bym odpowiedział tak:
    Na ścianki przetworników typu single używa się profesjonalnie wulkanizowanej płyty pilśniowej lub innego włóknistego materiału podobnego do "czerwonych uszczelek". Na przetwornikach typu humbucker szpulki są wykonane z tworzywa sztucznego. A w chińskich przetwornikach wszystko jest z taniego plastiku. Wszystkie te materiały są izolatorami i są nie tyle obojętne magnetycznie co przenikalne. Aluminium na ścianki nie jest dobre, ponieważ nie ściśnie się na kołku lub magnesie a szpulki z tego nie odlejesz. Inna sprawa, że przy przebiciu izolacji kabla w cewce będzie mieć przebicie na obudowę, nawet i przez kołki a kontakt bezpośredni miedzi i aluminium przyspiesza korozję miedzi.
    Lepiej weź laminat od płytek , taki już bez miedzi, odlej szpulki z żywicy lub zrób z plastiku lub drewna. I precyzja wykonania jest bardzo ważna.
  • #20
    KasCom
    Poziom 16  
    kokodin Dlatego wolałem zapytać, bo gdyby było można z aluminium to miałbym dość dużą precyzje, no ale skoro odradzasz to pomyśle nad czymś innym.
    Dzięki
  • #21
    kaczornysa
    Poziom 10  
    aj gdzies czytałem ze jeszcze z korka mozna zrobic np. z podstawki korkowej pod kubek
  • #22
    utak3r
    Poziom 25  
    Chwała wielka za chęci :)
    Widzę jeden poważny mankament - ten gryf, który pochodzi z gitary klasycznej... nijak nie wyobrażam sobie grania utworów przeznaczonych na gitarę elektryczną na tym czymś ;)
    Dlaczego? Po pierwsze szerokość gryfu, po drugie, jak podejrzewam, akcja cholernie wysoka, no i po trzecie - długość gryfu. 19 progów, z czego, jak mniemam, użycie któregoś powyżej 15-go to katorga...

    Jeżeli chcesz się bawić w zrobienie gitary samemu, co na pewno daje mnóstwo frajdy i samozadowolenia, polecam przejść się do lutnika i zlecenie mu wykonania samego gryfu :)
  • #23
    karczochrulez
    Poziom 13  
    Kolejny "bylejaki" projekt. Elektryczne gitary są od 60 lat i wszystkie możliwe rozwiązania już były przetestowane. Gryf musi mieć pręt i być z klonu lub mahoniu, deska żeby grała musi być z liściastego (poza dębem). To decyduje o brzmieniu. Reszta to rzecz gustu.
  • #24
    Jamie
    Poziom 20  
    karczochrulez napisał:
    Kolejny "bylejaki" projekt. Elektryczne gitary są od 60 lat i wszystkie możliwe rozwiązania już były przetestowane. Gryf musi mieć pręt i być z klonu lub mahoniu, deska żeby grała musi być z liściastego (poza dębem). To decyduje o brzmieniu. Reszta to rzecz gustu.


    W przypadku gitar "pudełkowych", zbliżonych konstrukcyjnie do akustycznych i gitar z naprężaną górną deką - rodzaj użytego drewna jak najbardziej ma znaczenie - jeśli się nie przesadza z poliestrem na drewnie :). Natomiast w przypadku "dechy" nie jest to aż tak oczywiste... Z pewnością spora grupa Kolegów uzna to zdanie za herezję :)...
    Miałem "w łapkach" sporo gitar i wyrobów gitaropodobnych i twierdzę, że najważniejsze są dobre przetworniki i dobre struny, a drewno na korpus i gryf już mniej...
    Jednak zgadzam się z Kolegą "karczochrulez", że akurat ten projekt jeszcze gitarą elektryczną nie jest ;)
  • #25
    karczochrulez
    Poziom 13  
    Jamie napisał:
    karczochrulez napisał:
    Kolejny "bylejaki" projekt. Elektryczne gitary są od 60 lat i wszystkie możliwe rozwiązania już były przetestowane. Gryf musi mieć pręt i być z klonu lub mahoniu, deska żeby grała musi być z liściastego (poza dębem). To decyduje o brzmieniu. Reszta to rzecz gustu.


    W przypadku gitar "pudełkowych", zbliżonych konstrukcyjnie do akustycznych i gitar z naprężaną górną deką - rodzaj użytego drewna jak najbardziej ma znaczenie - jeśli się nie przesadza z poliestrem na drewnie :). Natomiast w przypadku "dechy" nie jest to aż tak oczywiste... Z pewnością spora grupa Kolegów uzna to zdanie za herezję :)...
    Miałem "w łapkach" sporo gitar i wyrobów gitaropodobnych i twierdzę, że najważniejsze są dobre przetworniki i dobre struny, a drewno na korpus i gryf już mniej...
    Jednak zgadzam się z Kolegą "karczochrulez", że akurat ten projekt jeszcze gitarą elektryczną nie jest ;)


    Taaa najważniejszy jest dobry gitarzysta :)
    Zakładam, że nie mówimy tu o wyrobach chińskich za kilka stów, więc będzie to kwestia posiadania dobrego ucha. Bo ja akurat różnicę słyszę. Mam telecastera z olchy (gryf klon+palisander) i les paula z mahoniu z klonową nakładką i na tych samych humbuckerach i strunach grają zupełnie inaczej. Oczywiście inna konstrukcja menzura i mocowanie gryfu też mają wpływ.
    Zresztą wystarczy wejść do katalogu gitar i zobaczyć z jakiego drewna są sygnowane modele. Gdyby to nie miało znaczenia różniły by się tylko przetwornikami.
    No chyba że mówimy o wyrobach chińskich za kilka stów
  • #26
    utak3r
    Poziom 25  
    Nawet te chińskie wytwarzane są różnych kombinacji, a już zwłaszcza gryf, którego konstrukcja ma wpływ głównie na walory techniczne samej gry. Ale i same deski w tanich gitarach robione są w standardowych konfiguracjach drewna. Nie widziałem np. gitary plastikowej - choć przecież by się dało, gdyby tylko przetworniki miały znaczenie - a jaki zysk finansowy! ;)
  • #27
    kokodin
    Poziom 21  
    Plastikowe gitary jak najbardziej istnieją , no może akrylowe, przeźroczyste. Nie wiem przypadkiem czy nawet nie fender straty robi. A do dyskusji o drewnie dorzucę, że samo przesuniecie przetwornika o centymetr wzdłuż strun zmienia jego brzmienie, natomiast same przetworniki powinny być dobrane do gatunku muzyki, i drewna właśnie. Mało tego, nawet dwa korpusy jednego kształtu z tego samego drewna nie zabrzmią identycznie. Drewno nigdy nie było i nie będzie powtarzalnym surowcem. Natomiast nie zgodzę się z tym, że jakieś drewno jest z góry zakazane w elektryku.
    Każdy lubi co innego i nie ma tutaj reguły, gitary produkuje się więc z bardzo wielu odmian. Ja osobiście bardzo lubię brzmienie dobrze wykonanych gitar z sosny w połączeniu z przetwornikami o niskim oporze elektrycznym tak w granicach 5 kiloomów. Na prawdę polecam pobawić się takim telkiem lub stratem i dopiero komentować dobór drewna.
  • #28
    karczochrulez
    Poziom 13  
    A mógłbyś podać jakieś linki do tych stratów z sosny? Długo już żyję i jeszcze takiego cuda nie widziałem.

    Już kiedyś taką dyskusję prowadziliśmy - masz prawo mieć swojego bzika i ja to szanuję, ale pozostałym kolegom dobrze radzę Jak poświęcacie czas i pieniądze to róbcie to z głową. Korpus to kawałek deski grubości 1 i 3/4 cala (mniej więcej) z jesionu, olchy lub topoli. Może być również orzech czy nawet lipa. O ile jesion to jest wydatek, to kawałek topolowej deski to naprawdę psi grosz. Poza tym nie musi to byc nowe drewno - wystarczy kawałek półki, ławki czy stopień schodów z rozbiórki - byle suchy i zdrowy
    myślę że na tym temat drewna zakończę :)
  • #29
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    Gitary z akrylowym korpusem produkują B.C. Rich i Ampeg.
    Generalnie jednak korpusy wykonuje się z drewna drzew liściastych.
  • #30
    kokodin
    Poziom 21  
    Najprościej było by chyba tak Link Szczególnie polecam prezentacje tego czerwonego jednoprzetwornikowego wynalazku.
    Trzeba jeszcze zaznaczyć że "Squier Classic Vibe Telecaster '50s" jest masowo produkowany z sosny.