Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jaką lutownice wybrać? Transformatorowa czy oporowa?

Mate.usz 04 Jun 2010 00:02 8209 16
  • #1
    Mate.usz
    Level 9  
    Witam, dział może nie ten ale trudno. Planuję kupić lutownicę. Będę nią lutował moje pierwsze układy, jakieś prace w domu. Kwota jaką mogę przeznaczyć to ~50zł
    Proszę o pomoc w doborze ów sprzętu.
  • #2
    marco47
    Level 41  
    Proponuje oporową bo ma więcej zalet.
  • #3
    quniq
    Level 21  
    Oporowa. Transformatorowa jest ciężka i nieporęczna. Oporowe mają "selektywniejsze" groty. Poza tym transformatorową można zabić scalaczka
  • #4
    Mate.usz
    Level 9  
    Jeżeli oporową to jakiej mocy? Może jakąś firmową?
  • #5
    fisiel800i
    Level 12  
    Najlepiej 300w

    Link do allegro usunięty.[rubens]
  • #7
    marco47
    Level 41  
    Proszę tu masz wybór nowyelektronik .Sklep prowadzi sprzedaż wysyłkową więc możesz coś wybrać dla Siebie.
  • #9
    fabi
    Car audio specialist
    Lutownicą się nie spawa.
    Kolega napisał: "jakieś prace w domu". Np. lutowanie rynien.
  • #10
    Mate.usz
    Level 9  
    fabi wrote:
    Lutownicą się nie spawa.
    Kolega napisał: "jakieś prace w domu". Np. lutowanie rynien.


    Nie przesadzaj, chodziło mi np o wymianę prostych części w urządzeniach RTV.
    [taka będzie dobra?]
  • #11
    quniq
    Level 21  
    Za mocna. Mi wystarcza 20 W. Może i długo się grzeje, ale nie pali laminatu, jak to było z lutownicą 60W (może tylko w moim przypadku)

    Dodano po 53 [sekundy]:

    fabi wrote:
    Lutownicą się nie spawa.


    Wiem...
  • #12
    Mate.usz
    Level 9  
    quniq wrote:
    Za mocna. Mi wystarcza 20 W. Może i długo się grzeje, ale nie pali laminatu, jak to było z lutownicą 60W (może tylko w moim przypadku)

    Dodano po 53 [sekundy]:

    fabi wrote:
    Lutownicą się nie spawa.


    Wiem...


    Czyli 30/40W było by dobrze?
  • #13
    marco47
    Level 41  
    Jeżeli to ma być pierwsza Twoja lutownica to kup taką na jaką Cię stać. Jeżeli masz do wydania kwotę którą podałeś na początku to kup za tą cenę jakąś najlepszą jaka jest w sklepie. Ale cały czas miej na uwadze kupno naprawdę dobrej stacji lutowniczej (np. Weller). Bo jak znam życie to po jakimś czasie będziesz musiał kupić nową lutownicę bo ta używana dotychczas dopełni żywota.
    Co do mocy to najlepiej jak najmocniejszą w danej cenie. Lepsze warunki lutowania tzn. szybsze nagrzewanie końcówek lutowanych i mniejsze prawdopodobieństwo przegrzania elementu. 30W to minimum dla pełnego komfortu lutowania.
  • #14
    Mate.usz
    Level 9  
    marco47 wrote:
    Jeżeli to ma być pierwsza Twoja lutownica to kup taką na jaką Cię stać. Jeżeli masz do wydania kwotę którą podałeś na początku to kup za tą cenę jakąś najlepszą jaka jest w sklepie. Ale cały czas miej na uwadze kupno naprawdę dobrej stacji lutowniczej (np. Weller). Bo jak znam życie to po jakimś czasie będziesz musiał kupić nową lutownicę bo ta używana dotychczas dopełni żywota.
    Co do mocy to najlepiej jak najmocniejszą w danej cenie. Lepsze warunki lutowania tzn. szybsze nagrzewanie końcówek lutowanych i mniejsze prawdopodobieństwo przegrzania elementu. 30W to minimum dla pełnego komfortu lutowania.


    Ogólnie zwykłe oporowe są tanie, nie jest to pierwsza ponieważ miałem stare trafo ojca, niestety ten sprzęt nie dla mnie, po 1 źle wyważona a po 2 za ciężka, a jak przyszło lutować jakieś małe elementy to były problemy bo grot za gruby, fakt że dość szybko się grzała ale jak już napisałem szukam bardziej lżejszego i wygodniejszego sprzętu.
  • #15
    MR-Sound
    Level 25  
    Zdecydowanie oporowa.
    Lekka poręczna idealna do lutowania elementów na płytce gdzie transformatorową czasami nie dojdziesz i nie musisz zmieniać co chwile przepalonych grotów:D
    ja mam taką 45W za 17zł i sprawuje się świetnie nie mam z nią problemów grzeje bardzo mocno - ostatnio wystarczyło 10min i odkleiłem magnes od głośnika (10").
  • #16
    moddyy
    Level 21  
    Z czasem sam dojdziesz do tego że trzeba mieć conajmniej dwie lutownice jedną do prac precyzyjnych inna do dużych powierzchni lutowniczych a czasami poprostu trzeba coś zrobić dwoma lutownicami naraz jak się nie dysponuje HOTAIREM.

    Na początek kup sobie kolbe (oporową) np 40w + ściemniacz gniazdokowy sciemniaczem bedziesz sobie regulował temperaturę (moc) lutownicy proste i funkcjonalne
    np:
    http://www.google.pl/images?hl=pl&client=oper...DlBA&ved=0CCEQBSgA&q=steckdose+dimmer&spell=1

    Przed ściemniacz można sobie włożyć watomierz gniazdkowy ja tak mam i mam od razu odczyty jaką moc lutownicy ustawił mi ściemniacz.
    np:
    http://forum.pclab.pl/t486998.html
    http://sklep.avt.pl/p/pl/487844/miernik+energii+230vac+-+watomierz+fht+9999.html

    Ściemniacz podnosi komfort pracy z każdą kolbą muj współpracuje z kolbami 40w i 20w i mam pełną regulacje mocy na każdej z nich od 1wata w wzwyż cyna na moich grotach zawsze się błyszczy a jak potrzebuje dużo ciepła to ściemniacz daje na max i robota idzie jak złoto.
  • #17
    toudi29
    Level 14  
    Ja mam oporową kupioną za 15 na giełdzie zeszlifowany cienki grot od wallera i korzystam już parę lat jak dla mnie oki ale powoli na emeryturę i czas zainwestować w coś lepszego tak do 200 pln jeżeli chodzi o trafo to tak naprawdę jak ktoś nie u,mie się taką dobrze obsługiwać to i oporową będzie miał problemy.