logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Diora WS 442 – modyfikacja stopnia mocy, podwójne tranzystory, wyższe napięcie

Buzzer 26 Sie 2004 20:45 91514 134
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Czy można przerobić Diorę WS 442 tak, żeby stopień mocy miał dwie pary tranzystorów, wyższe zasilanie i pracował stabilnie z obciążeniem 4 Ω?

Tak — taka przeróbka jest wykonalna, ale w WS442 trzeba liczyć się z ograniczeniami radiatora, zasilacza i zabezpieczenia prądowego, więc 150 W/4 Ω nie jest tu gwarantowane [#824258][#5359979] W praktyce jedna z osób uruchomiła końcówkę z dwiema parami BD911/BD912, każdą parę przez osobny tranzystor sterujący, z rezystorami emiterowymi 0,22 Ω, i opisała wyraźnie lepszy „kop” oraz kontrolę basu przy 4 Ω [#818293][#827147] Tranzystory sterujące zaczęły się jednak mocno grzać i musiały dostać małe radiatory, a zamiast planowanych ±45 V autor ostatecznie myślał raczej o ok. ±42 V, żeby nie przeciążać driverów [#827147] Do tuningu warto wymienić wyschnięte elektrolity, zastosować mocniejszy mostek prostowniczy i większe trafo oraz pojemność zasilacza, bo to realnie poprawia dynamikę [#824258][#827147] Przy 4 Ω fabryczne zabezpieczenie prądowe potrafi wywoływać „ćwierkanie” i ograniczać pracę końcówki; po jego usunięciu wzmacniacz działał lepiej, ale część osób uważa, że bezpieczniej jest dobrać niższe napięcie transformatora, np. około 2×20 V, niż pompować WS-a do bardzo dużej mocy [#5139444][#5359979]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
  • #1 815948
    Buzzer
    Poziom 13  
    Posty: 45
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Witam lożę ekspertów!
    Przyszedł mi do głowy pewien pomysł, mam „na warsztacie” rozebraną unitrę WS 442, po naprawie stopnia mocy stwierdziłem że ma za małego „kopa” (co prawda w zasilaczu jest tylko 2x4700uF i to jeszcze oryginalny – podwójny kondensator Elwy), stwierdziłem że przydałby się mały tuning tego bądź co bądź dobrego wzmacniacza. Przechodząc do meritum problemu – chciałbym zastosować w stopniu mocy nie jedną parę tranzystorów tylko dwie – oczywiście każdy tranzystor posiadałby swój tranzystor sterujący(chodzi mi o pracę z obciążeniem 4 ohm). Wg katalogu tranzystory BD 911 i BD 912 wytrzymują 100V. Do tego przydałoby się jeszcze podnieść napięcie zasilania do +/- 45V i do zasilacza wrzucić 8x4700uF. Mam jednak wątpliwości czy to ma szanse zadziałać. Robił ktoś kiedyś coś takiego? Czy pojawiają się jakieś problemy nie do przejścia? Bo jeśliby to wypaliło (ale nie dosłownie :)) to mielibyśmy ze 150W na 4ohm – total wykop jak na warunki domowe. Wymiana transformatora, mostka prostowniczego i kondziorków na odpowiednie napięcie to rzecz oczywista.
    Pozdrawiam wszystkich fanów polskiego sprzętu!!!!!
  • #2 815988
    janek11389
    Poziom 42  
    Posty: 6695
    Pomógł: 780
    Ocena: 239
    Praktycznie na wszystko już sobie odpowiedziałeś, od razu widać że siedzisz głęboko w temacie, te WSy świetnie nadają się do przeróbek, ze względu na gabaryty obudowy, tak jak mówiłeś, zmień, albo dolóż tranzystorów, zmień zasilanie i ogień.
  • #3 816003
    ALTON
    Poziom 38  
    Posty: 4153
    Pomógł: 304
    Ocena: 145
    Pomysł wydaje sie być całkiem dobry.I na 99% jest to możliwe do wykonania.Efekt bedzie taki jak przewidujesz.Możesz nawet zmienić tranzystorki końcowe na coś z 2sc albo MJI albo przerobić stopień końcowy i np na 4x2N3055 - 115W stratne.
  • #4 816172
    altus1
    Poziom 18  
    Posty: 330
    Pomógł: 23
    Ocena: 90
    witam
    Mam taki wzmacniacz a dokładnie ws4421 wersja eksportowa. Mój tuning polegał na wymienieniu wszystkich elektrolitów (kondensatory 2x4700uf zamieniłem na 2x10000uf).Powymieniałem przewody na grubsze (te od trafa do płyty głównej i głośnikowe, pominąłem isostaty spA i spB zamontowałem przekaźniki)
    Po wymianie odczułem dużą różnice, te stare el najprawdopodobniej były lekke podsuszone a sama wymiana filtrujących na 10000uf też dużo dała.
    Z tranzystorami koncowymi nie cuduj te 2n68 nie są takie złe (na pewno lepsze parametry od 2n3055- te to już historia)Jeśli masz fabrycznie parowaną końcówkę nie zmieniaj jej on będzie miała mniejsze zniekształcenia niż ta po tuningu zrobiona samemu(mam tu na myśli dobranie tranzystorów).
    A jeżeli tak bardzo chcesz zwiększyć moc i dodać powera to zrób coś na stk-ja tak zrobiłem i jestem zadowolony.
    PS. czasami lubie wyjąć z szafy starego ws4421 i przypomnieć sobie piękne brzmienie lat 80 tych, to jest to !
    Pozdrawiam
  • #5 816312
    ALTON
    Poziom 38  
    Posty: 4153
    Pomógł: 304
    Ocena: 145
    Osobiście równiez mam WS4421 jednak ja darowałem sobie jego bżmienie z lat 80 i wywalołem bebechy i zamontowałem TDA7294 :).Owszem był to kawał wzmaka jednak uległem temu TDA i nie żałuje.Co do 2N3055 co z tego że historia.Dżwięk z tego tranzystora jest nadal bardzo dobry-NAD.
  • #6 818293
    Buzzer
    Poziom 13  
    Posty: 45
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Reasumując. Mog więc dorzucić drugą parę tranzystorków wyjściowych. W emiterach BD 911 i 912 dać po 0,22 ohm i powinno grać? Spróbuję.
    Wielgachne dzięki za wszelkie sugestie
  • #7 818315
    adamst1
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 11
    Ocena: 16
    Jedna uwaga:
    WS432 i 442 mają tak beznadziejny przedwzmacniacz, że jakiejkolwiek końcowki byś tam nie wstawił, to i tak zabrzmi do :ass: :(
    Jeżeli ktoś chce pięknego brzmienia lat '80 to polecam raczej Trawiatę lub WS503/303.

    Tak więc zacząłbym raczej od wymiany przedwzmacniacza. Moc tego wzmacniacza nie jest znowu tak mała, aczkolwiek faktycznie warto ją nieco podnieść, by mieć jakiś zapas przy głośniejszym sluchaniu - ale czy jest sens aż do 150W?? No i gdzie tam w tej obudowie zmieścisz 500W (albo więcej) trafo - nawet toroid???
  • #8 818673
    ALTON
    Poziom 38  
    Posty: 4153
    Pomógł: 304
    Ocena: 145
    Co do samej obudowy to osobiście na styk wlazł mi toroid 250W.Co do bżmienia to też nie powiem żeby WS304 trawiata był taki luxusowu :).Mam w moim wzmacniaczu przedwzmacniacz z tego 304 i nie jest to taka fajna sprawa.Jednakże do dziśmaży mi sie taka maszyna jak WS503 :)
  • #9 818787
    adamst1
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 11
    Ocena: 16
    Nie mówiłem o WS304 tylko 301S. WS304 to odpowiednik PW7011 i jest trochę inny. Natomiast dla mnie po przejściu z 432 na 301S (zarówno kiedyś z oryginalną końcówką, jak obecnie na TDA7294) zmiana brzmienia jest spora - na plus. 432/442 mają węższe pasmo (od góry do 20kHz, a 301S do 30kHz), i zupełnie zwaloną charakterystykę korekcji i konturu.
  • #10 819119
    altus1
    Poziom 18  
    Posty: 330
    Pomógł: 23
    Ocena: 90
    witam.
    Co do pasma przenoszenia.Jeżeli ty słyszysz powyżej 20 kHz to moje gratulacje też bym tak chciał.Prawda jednak jest okrutna ucho ludzkie słyszy tylko do 20kHz i to tylko teoretycznie bo w praktyce ktoś kto słyszy powyżej 16kHz to ma już bardzo dobry słuch.A to co tak wszyscy biorą za cykającą górę to częstotliwości z zakresu 10-12kHz.Co ty na to.I jeszcze jedno po co się sprzeczać który z WS był lepszy.Wszystkie miały podobne brzmienia różniły się mocą 15-35W.Co do tego TDA ja zrobiłem na STK i też przeżyłem szok ale po roku zatęskniłem do swojego starego WS4421.
    pozdrawiam i prosze o komentarze
    Ps a może by tak przenieść ten post na audio
  • #11 819331
    adamst1
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 11
    Ocena: 16
    Nie twierdzę, że słyszę. Ale im wyżej górna granica pasma wzmacniacza, tym lepiej przenoszone są częstotliwości leżące poniżej - i to faktycznie słychać. Moje głośniki grają m/w do 16kHz (albo więcej nie słyszę), a jednak wysokie tony przenoszone przez mój obecny wzmacniacz są lepsze niż w WS432 (oczywiście w jednym i drugim przypadku rozpatrujemy korektory ustawione na 0) - chociaż może to być też po części zasługa TDA7294... nie wiem. W każdym razie WS4xx nie lubię... :-( przede wszystkim za jego kontur wycinający prawie cały środek wraz kawałkiem dołu i góry oraz regulator niskich tonów podbijający przede wszystkim $%^&%$ dudnienie z zakresu 100-200Hz.
  • #12 819383
    wojtek.l
    Poziom 17  
    Posty: 267
    Pomógł: 4
    Ocena: 17
    Z tym szerokim pasmem to chyba trochę bardziej skomplikowana sprawa. Tam gdzie jest świadomie ograniczane to ok nie sprzeczam się - chodzi o redukcje TIM, ale szerokie pasmo to też możliwość osiągania mniejszych zniekształceń fazowych w pasmie słyszalnym. Tak więc, wyznaję kompromis ale z przenoszeniem jednak grubo poza pasmem słyszalności aczkolwiek bez przesady.
    Odnośnie WS`ów , to jak ktoś zrobi zamiast np. kontura załączanie przekaźnikiem wejścia wprost na pot głośności i końcówkę mocy może być ciekawie. Zresztą radek 5102 jest jeszcze bardziej kiepski jeśli chodzi o projekt wzmaka a przecież ma swój "niedoskonały" urok i całą gamę fanów (w tym moja skromna osoba).
  • #13 820014
    altus1
    Poziom 18  
    Posty: 330
    Pomógł: 23
    Ocena: 90
    witam
    I oto w tym wszystkim chodzi o wierną grupę sympatyków jak to ująłeś niedoskonałego ale zawsze uroku.To były konstrukcje z lat 80 tych.Pomyślcie co by Diora czy inne firmy polskie produkowały dzisiaj.Szkoda że nie ma w rządzie elektroników może byłoby teraz troszeczkę inaczej nie tylko ta chińska masówka.
    Co do konturu to on nie tłumi środka tylko uwypukla góre i dół. Może dlatego odniosłeś takie wrażenie.Wystarczy wyłączyć filtr ustawić potencjometry regulacji barwy na środek i masz czystą końcówkę mocy(pomijając zniekształcenia i charakterystykę samego przedwzmacniacza)
  • #14 820034
    adamst1
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 11
    Ocena: 16
    Kontur uwypukla górę i dół - w trawiacie rzeczywiście takie zjawisko zachodzi - dół i góra zostają podbite, a środek bez zmian. Natomiast w obu ws432 które mam, włączenie konturu oprócz opisanego wyżej zjawiska powoduje również naprawdę bardzo mocne stłumienie środka - słychać to wyraźnie, jeżeli stłumimy górę i dół potencjometrami, a następnie włączymy kontur - poziom sygnału spadnie i to sporo.
  • #15 820092
    altus1
    Poziom 18  
    Posty: 330
    Pomógł: 23
    Ocena: 90
    witam
    Nie wiem jak to jest w WS 432 bo nie mam schematu przed sobą.Natomiast w WS 4421 jest tak jak opisałem.To w takim razie rozumiem dlaczego masz jakieś ale do swojego WS.Albo jest jeszcze jedna możliwość masz uszkodzony przedwzmacniacz. Czy ten WS działał tak od początku?
    pozdrawiam
  • #16 820694
    adamst1
    Poziom 18  
    Posty: 351
    Pomógł: 11
    Ocena: 16
    Mam dwa WS432, w tym jednego "od nowości" a drugiego kupiłem używanego i oba zawsze mi tak działały :-(. Być może jednak pomimo podobnej obudowy przedwzmacniacz 442 jest trochę inny...?
  • #17 820936
    ALTON
    Poziom 38  
    Posty: 4153
    Pomógł: 304
    Ocena: 145
    Panowie więc wyżej opisana przypadłość wyciszenia środka jest spotykane we wszystkich WS 432,442,4421.Miałem wszystkie te WS i każdy miał tak samo.Jest to bardzo drażniące ponieważ po włączeniu kontura prawie nie ma średnich częśtotliwości.Natomiast bas sie chyba podbija o 20Db az sie wytrzymać nieda :?
  • #18 821736
    Buzzer
    Poziom 13  
    Posty: 45
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Witam!
    Mam jeszcze jedno pytanko. Czy po podniesieniu napięcia zasilania do +/- 45V nie padną tranzystory sterujące BD 139 i BD 140? Katalog podaje że mogą dostać max 80V (jeśli się mylę to mnie poprawcie). Co do przedwzmacniacza: nie będzie go tak przynajmniej zakładałem. Chcę końcówkę podłączyć bezpośrednio do karty dźwiękowej kompa (SB 5.1 Live!) Wstępne próby wypadły pomyślnie, karta dźwiękowa radzi sobie super. Zasilacz będzie musiał "ciągnąć" tylko jeden kanał, drugiego nie będzie. Zastosuję dwa trafo szeregowo - ten od unitry i taki 2x6V 3A
    Powinno wystarczyć. Jedyne co mnie niepokoi to tranzystory sterujące. Zrobiłem już układ opóźnionego załancznia kolumn, z zabezpieczeniem przez silnym przesterem i składową stałą (+/-), dodałem jeszcze zabezpieczenie termiczne i kilka diod pokazujących stan całego układu. Właściwe to po Unitrze zostanie tylko obudowa, ale w końcu tuningujemy na całego - to zbyt wciąga żeby przestać na małych przeróbkach. To chyba już wszystko, dzięki za liczne odpowiedzi.
    Pozdrawiam, Buzzer.
  • #19 823604
    excray
    Poziom 41  
    Posty: 5502
    Pomógł: 739
    Ocena: 657
    Nie znam za bardzo WS442, ale robiłem tuning końcówki mocy do FM5412. Efekt jest całkiem udany, choć przede wszystkim stawiałem na poprawe parametrów jakościowych, a nie na większą moc. Jakbyś był zainteresowany tutaj masz link:

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic169963.html

    Może Ci się przyda coś przy Twoich przeróbkach. Jak już zrobisz opisz efekty. Powodzenia!
  • #20 824258
    MBB
    Poziom 18  
    Posty: 344
    Pomógł: 15
    Ocena: 11
    Witam
    Ponieważ zajmuję się polskimi wzmacniaczami parę słów na temat:
    1. Tranzystory końcowe można wymienić na pary TIP36/TIP35, przy wymianie trafa nawet na TS180/4 z Trawiaty można uzyskać w sinusie 2X50 W. Wieksze trafo (z wyzszym napięciem np 2x40V pozwoli na jeszcze większą moc).
    2. Na płytce jest miejsce na zabezpieczenie przeciążeniowe na przekaźniku. Warto je przy tuningu założyć.
    3. Pamietajmy że elektrolity Elwy wysychały, warto je zmienić.
    4. Wzrost mocy wymaga zmiany mostka prostowniczego oryginalny B80/3300/5000 nawet z radiatorem może nie wytrzymać.
    Marek WS503
  • #21 827147
    Buzzer
    Poziom 13  
    Posty: 45
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Witam!
    Tym razem piszę aby podzielić się wrażeniami odsłuchowymi po przeprowadzeniu tuningu. Nie zakończyłem co prawda jeszcze przeróbek, ale już niewiele zostało. Oto co zrobiłem:
    Wymieniłem kondensatory elektrolityczne w końcówce mocy, do zasilacza dałem 4x4700uF/50V (przypominam że robię tylko jeden kanał). W końcówce mocy podłączyłem dwie pary tranzystorów mocy BD911 i BD912, każda para sterowana jest przez jeden (odpowiednio) BD 194/140, tranzystorki sterujące zamontowane są na małych radiatorkach bo podczas testów okazało się że ich temperatura wzrasta do niebezpieczne dużych wartości. Teraz radiatorki (2,5cm x 3cm) są letnie. Docelowo będą one termicznie sprzężone z radiatorem głównym. Zasilam to wszystko (jeszcze) z TS 120/13. Jak to gra? Otóż wydaje mi się (to potwierdziło już kilka osób) że wzmak dostał dobrego „kopa” – to efekt kondensatorów w zasilaczu. Kiedy dorzuciłem drugą parę tranzystorków to wzmacniaczowi ponownie przybyło uderzenia. Mój GDN 20/60/3 4ohm ma co robić. Pasmo przenoszenia od dołu jest jak sądzę bardzo dobre (wzmacniacz ma zasilać subwoofer 4 ohm). Co więcej – po dodaniu tranzystorów poprawiła się kontrola głośnika, - słychać to w bardziej dynamicznych kawałkach, szczególnie gdy bas „schodzi” w rejony 35 – 50 hz – pomimo dużego obciążenia gra nada dość spokojnie i lekko, nie maltretuje słuchacza pukaniem, ale potrafi zatrząść pokojem wydając stosunkowo dobrze kontrolowany bas. Pragnę zaznaczyć że jest to moja subiektywna ocena, więc nie wszyscy muszą się mieć takie same wrażenia. Nie podniosłem jeszcze napięcia zasilania, ale zrobię to jak tylko dostanę transformator, nie będę jednak podwyższać do +/- 45 ale do +/-42 (tylko się nie śmiejcie:)) żeby nie wykończyć tranzystorków sterujących. Podsumowując: jeśli ktoś ma zamiar zabierać się za porządny tutning tego wzmacniacza to postępując podobnie jak ja – tchnie nowego ducha w ten sprzęcik. Aha! Prąd spoczynkowy wynosi około 40 mA.
    Pozdrawiam wszystkich wielbicieli Diory!!!

    No i ma jeszcze układy zabezpieczające o których pisałem wcześniej
  • #22 827305
    altus1
    Poziom 18  
    Posty: 330
    Pomógł: 23
    Ocena: 90
    witam
    Pytanie do MBB Napisałeś że jest miejsce na płycie WS 4421 dla zabezpieczenia zrobionego na przekaźniku. Czy masz schemat tego układu? Czy to będzie to samo co w wzmacniaczach foniki PW?
    Czy ktoś miał ws 4421 z fabrycznie zamontowanym zabezpieczeniem?
    pozdrawiam
  • #23 827344
    dynax505
    Poziom 12  
    Posty: 17
    Ocena: 2
    Witam!

    Mam też pytanko w temacie WS442, mam problem z jednym z kanałów, otóż na wyjściu mam napięcie stałe ok 150mV Drugi kanał jest OK - około 10 mV. Wzmacniacz działa prawidłowo lecz to napięcie mnie troszke niepokoi :( Gdzie może być problem?
    Z góry dziekuję za wszelką pomoc!

    pozdrawiam
  • #24 827735
    dlugi666
    Poziom 21  
    Posty: 327
    Pomógł: 32
    Ocena: 23
    altus1 napisał:
    Czy to będzie to samo co w wzmacniaczach foniki PW?


    Niestety nie. Tylko przekaźnik (na 99%) jest taki sam. Właśnie próbuje to rozpracować. Jak skończę to dam info na forum.
    pozdrawiam
  • #25 827785
    Jaco18
    Poziom 26  
    Posty: 1122
    Pomógł: 7
    Ocena: 15
    :arrow: Buzzer ..co to za tuning jezeli w efekcie po starym wzmacniaczu pozostało może 40% i nie pełni juz funkcji wzmacniacza stereo tylko napędu do LFE. Nie lepiej było zrobić nowy moduł na jakimś 7293 lub czymś podobnym i wpakować tego w sub czyniąc go aktywnym ? Takie rozwiazanie było by na pewno lepsze jakościowo i bardziej funkcjonalne no ale jak chcesz - każdy robi co lubi ;)

    Co do tego WS to zgadzam sie z kolegą Adamst1, że to wyjątkowo nieudana brzmieniowo konstrukcja nie mówiąc jóż o wyglądzie wewnętrznym wzmacniacza - po prostu ohyda ..... oglądałem otatnio u kolegi Rotela z wczesnych lat 70 i nie ma nawet najmniejszego porównania z tym WS, (tranzystorki Snaken, 2 trafa zasilające, regulacja barwy na przełączanych rezystancjach, stosunkowo duża moc ......).

    Szczerze mówiąc WS432 to nie najlepszy przykład wzmacniacza pokazującego klasę lat 80 -tych, jeżeli tak to można określić. Osobiście gdyby wpadło mi w ręce takie coś pozostawiłbym tylko samą obudowę jako coś przydatnego i w miarę ładnego :!:
  • #26 828013
    MBB
    Poziom 18  
    Posty: 344
    Pomógł: 15
    Ocena: 11
    Witam.
    W zabezpieczeniu jest przekaźnik RM2/24V. Schematu nie mam, trzeba jak napisał kolega wcześniej ,,rozszyfrować'' płytkę drukowaną.W wersjach z zabezpieczniem tylko tranzystorowym (prąd z rezystorów emiterowych) były niewielkie dodatkowe płytki przykrecone do radiatorów i łączone przewodami.
    Marek WS503
  • #27 829209
    Buzzer
    Poziom 13  
    Posty: 45
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Jaco 18:
    Może faktycznie źle wyraziłem się używająć słowa tuning, ale na początku miała być to rzeczywiście niewielka przeróbka, lecz w trakcie prac wpadłem żeby podłubać w tym sprzęcie nieco bardziej. Moim zdaniem efekt jest zadowalający, tym bardziej że stosunek koszty/efekty jest stosunkowo korzystny. Śmiem nawet sądzić (ale nie wywoływać wojnę) że ten wzmak gra lepiej (tj. bardziej nadaje się do napędzania suba) od TDA 7294 - miałem okazję napędzać nim mojego suba. Zasilany był takim samym napięciem jakim ja zasilam moje "pozostałości" UNITRY i nie miał takiego uderzenia, pomimo że pojemności i jakość kondensatorków były takie same.
    Swoją drogą uważam teraz że WS 442 jest świetnym poligonem doświadczalnym dla elektroników wprawiających się co dopiero w technikę dyskretną, wiem bo należę do nich. Na swoim koncie mam kilka wzmaków na US (w tym TDA 7294) i dwa na tranzystorkach (pierwszym był J 35 Jabela, który zadziałał za pierwszym razem i działa do dzisiaj - jakieś 1,5 roku).
    To chyba tyle, pozdrawiam
  • #28 829516
    dlugi666
    Poziom 21  
    Posty: 327
    Pomógł: 32
    Ocena: 23
    Z godnie z obietnicą załączam "roszyfrowany" schemat zabezpiecenia i opóźnienia WS4421. narazie bez wartości elementów.
    Jak ktoś je rozpracuje proszę o info.
    Załączniki:
    • Diora WS 442 – modyfikacja stopnia mocy, podwójne tranzystory, wyższe napięcie diora.gif (9.5 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #29 841994
    cruse
    Poziom 12  
    Posty: 13
    Ocena: 1
    Panowie jakie prady spoczynkowe ustaliliscie
    (gdzie mierzone) i na jakich tranzystorach? Jak duze mozna ustalic?
    Jakie macie napiecia stale na wyjsciu?

    Nie ten temat! Wystarczy użyć przycisku SZUKAJ.
    Ustaw ok 15 - 16mV na sztuke 1 rezystora (0,47Ω - znajdziesz są duże).
  • #30 842238
    CKsrv
    Poziom 32  
    Posty: 2378
    Pomógł: 8
    Ocena: 87
    R606, 607 - 22k;
    R604 - 6k8;
    R601, 605 - 100k;
    R602 - 470k
    R608 - 15k
    R603 - 47k;
    R609 - 56
    D601, 2 to raczej dowolnie
    C601 - 470n;
    C602, 603 - 10µ
    C604 - 100µ;
    A i tak pare eksperymentow bedzie trzeba zrobic :)

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy modyfikacji wzmacniacza Diora WS 442, głównie stopnia mocy, poprzez zastosowanie podwójnych par tranzystorów mocy BD911 i BD912 oraz zwiększenie napięcia zasilania do ±45V wraz z rozbudową filtracji zasilacza do 8x4700µF. Użytkownicy potwierdzają możliwość takiego tuningu, wskazując na konieczność wymiany kondensatorów elektrolitycznych na wyższe pojemności i napięcia, stosowania rezystorów emiterowych (np. 0,22Ω) dla każdej pary tranzystorów oraz uwzględnienia zabezpieczeń termicznych i przeciążeniowych. Poruszono kwestie ograniczeń tranzystorów sterujących BD139 i BD140, które wytrzymują do 80V, co jest istotne przy podniesionym napięciu zasilania. Wskazano, że oryginalny przedwzmacniacz WS 432/442 ma ograniczenia brzmieniowe, m.in. wąskie pasmo przenoszenia i charakterystykę konturu, co może wymagać jego wymiany lub modyfikacji dla poprawy jakości dźwięku. Dyskutowano także o alternatywnych rozwiązaniach, takich jak zastosowanie modułów scalonych TDA7294 lub STK4042/4044, które oferują prostszą konstrukcję i większą moc. Wątek zabezpieczeń obejmował opis układu opóźnionego załączania głośników z przekaźnikiem RM2/24V, ochroną przed składową stałą i termiczną, wraz z dyskusją o schematach i elementach do jego budowy. Poruszono również kwestie ustawiania prądów spoczynkowych tranzystorów mocy, wpływu na jakość dźwięku i sprawność wzmacniacza. Wiele uwag dotyczyło wymiany kondensatorów, poprawy okablowania, wymiany tranzystorów na nowsze i parowanie ich dla lepszych parametrów. Użytkownicy dzielili się doświadczeniami z problemami takimi jak zniekształcenia przy dużej dynamice, buczenie po wymianie kondensatorów, czy różnice w brzmieniu między kanałami, wskazując na konieczność dokładnej diagnostyki i ewentualnej wymiany elementów przedwzmacniacza. Wskazano, że obudowy Diora WS 442 są wygodne do przeróbek, a tuning może znacząco poprawić moc i dynamikę wzmacniacza, choć wymaga to starannego doboru komponentów i zabezpieczeń.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA