Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ciągniczek z silnikiem WSK na podzespołach fiata kilka pytań

adamas112 04 Cze 2010 20:12 5655 12
  • #1 04 Cze 2010 20:12
    adamas112
    Poziom 8  

    więc, pokrótce opowiem jak to ma wyglądać, chce kupić maluszka, i wymotować z niego, układ kierowniczy, układ hamulcowy, tylna oś, przednia, no i skrzynkę biegów, reszta pójdzie na złom (duża części malucha mi się zwróci) Do tego chce załadować silnik od wsk 125, połączyć go ze skrzynią malucha, co da 12 biegów do przodu + 3 do tyłu...

    Teraz mam kilka pytań,( z racji iż jestem bardzo początkujący) może niektóre pytania wydadzą wam się idiotyczne, no ale cóż...

    1. Czy przód od malucha trzeba jakoś spcjalnie przerabiać, aby kierownica była na środku?
    2. Czy w tyle trzeba coś przerobić, czy tylko ładnie zespawać z ramą silnikiem?
    3. Wy jesteście bardziej w tym doświadczeni, napiszcie na co uważać itp... aby nie popełnić błędu....
    4. jaką średnice mają koła malucha?


    Wielu z was pomyśli że lepiej byłoby wstawić silnik z malucha do tego ciągnika, ale ja potrzebuje coś małego, zwinnego, i niezbyt trudnego w budowie (maluch ma całą masę elektryki itp), Nie będę tym ciągnoł niewiadomo jakich ciężarów.... Czasami trochę drzewa, albo nawet ażeby pojeździć sobie czymś takim po polnych drogach, chcę tak to zrobić, aby miało trochę mocy, i nie przekraczało 40 km/h, to będzie bardziej jako zabawka potraktowane niż maszyna rolnicza. Z pracami mam czas, myśle ażeby zacząć już we wakacje i robić to powoli, nie spiesząc się, a dbając o szczegóły, łądnie pomalować itp, zrobić do tego przyczepke nawet... Koła przednie będą od malucha, a tył myśle chociarz 16'' dać, od jakiejś maszyny rolniczej

    Przeczytałem już kilka tematów na elektrodzie, i jestem pełen podziwu

    0 12
  • #2 04 Cze 2010 21:38
    Andrzej771021
    Poziom 12  

    Moim zdaniem to urojony pomysł. Ten silnik do tej maszyny ma za mało mocy. Silnik od malucha jest w sam raz. Elektryka wcale nie będzie skomplikowana. Ale jak chcesz to kombinuj. Pozdro.

    0
  • #3 04 Cze 2010 21:46
    adamas112
    Poziom 8  

    hmmm, sam w końcu nie wiem, kurde, przy dobrych przełożeniach spokojnie daje rade ponoć (przeczytałem kilak prezentacji, właśnie takich ciągniczków), ale co do moich pytań to jak? później do tego planuje zrobić przyczepkę, ale nie za dużą.... Tak jak wyżej pisałem, to mi się nie spieszy... mogę nawet rok to robić, kompletować itp....

    0
  • #4 05 Cze 2010 12:48
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  

    Kolego, nie wystarczy przeczytać kilku artykułów. Jeżeli jesteś naprawdę początkujący to sobie nie poradzisz. Jest dużo możliwych rozwiązań konstrukcyjnych takiego pojazdu, dużo problemów ujawnia się w trakcie konstrukcji. Zaprojektuj jak to mniej więcej ma wyglądać a późnej zadawaj pytania dotyczące konstrukcji.

    0
  • #5 05 Cze 2010 13:12
    andk1eltd
    Poziom 35  

    Praktyka praktyką ale teorii też widzę mało wchłonąłeś:D Silnik od WSK nie nadaje się do takich zastosowań - jest skonstruowany do innych celów. Podstawowa cecha to - mimo stosowania różnych przełożeń - za mała moc tego silnika. Przekładnie też powodują duże straty. Druga rzecz to chłodzenie, trzeba skonstruować wymuszone a to dodatkowa masa i następne straty mocy.

    0
  • #6 05 Cze 2010 14:21
    adamas112
    Poziom 8  

    Hmm w sumie, to tak całkiem początkujący nie jestem, chociaż może... to byłby pierwszy mój taki projekt, dotychczas siedziałem w komarach :D Tak dodam, że silnik bym z zamkniętymi oczami rozłożył i złożył, myślę, że gdy zrobię odpowiednie przełożenia to spokojnie dałby radę pociągnąć przyczepkę samochodową, Tak jak pisałem, ten ciągniczek miałby głównie służyć jako taka rozrywka, jak nie będzie co robić, we wakacje i zimą... bo wiadomo, że zawsze jest w czym pogrzebać przy czymś takim... mam sąsiada mechanika, który ma SAM-a z silnikiem malucha, więc jak coś to mógłbym się popytać trochę u niego, tak więc jak możecie to odpowiedzcie na moje pytania:




    adamas112 napisał:

    1. Czy przód od malucha trzeba jakoś spcjalnie przerabiać, aby kierownica była na środku?
    2. Czy w tyle trzeba coś przerobić, czy tylko ładnie zespawać z ramą silnikiem?
    3. Wy jesteście bardziej w tym doświadczeni, napiszcie na co uważać itp... aby nie popełnić błędu....
    4. jaką średnice mają koła malucha?




    Wsk ma cewkę od ładowania? jak tak to mógłbym światła podłączyć od aku, a prąd z silnika szedłby do wiatraczka (chłodzenie silnika)

    0
  • #7 05 Cze 2010 14:26
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda

    1. Tak, zmienić położenie maglownicy wspornika i długości drążków kierowniczych.
    2.Przerobić zawieszenie tylne. Tam są wahacze i sprężyny z amortyzatorami.
    3. Uważać na wszystko. Geometria pojazdu itd.
    4. Zmierz miarką lub oblicz.

    0
  • #8 07 Cze 2010 02:53
    jaclac26
    Poziom 14  

    ja na twoim miejscu założył bym cały kmpl od malucha silnik ze skrzynią instalacja jest prosta . mniej przerubek . tym bardziej ze ma kto ci podpowiedzieć . maluch ma kola 12 .na twoim miejscu założył bym 10 . a instalacja jest tak prosta ze można samemu ją zrobić z przewodów .a konstrukcja zależy od potrzeb. roztaw kół bym zrobił taki sam jak w maluchu .a kierownica wcale nie musi być po środku . a jak chcesz żeby była po środku ,to wystarczy dołożyć jeden krzyżak i przykrecisz ją na środku bez zadnych przerubek jak ci piszą drążków ,. rozbierz malucha popatrz to samo ci przyjdzie do głowy jak to zrobić .
    tylko trochę materjału i chęci......................................................................................................................................................................

    0
  • #9 09 Lip 2011 21:00
    stan2300
    Poziom 17  

    jesli juz to proponuje silnik od osy 175 on ma wymuszone chlodzenie ,ale sadze ze silnik od wsk po prostu masz i probojesz na nim cos budowac ,wiesz ja tez jestem zakrecony technicznie wiec zycze powodzenia

    0
  • #10 09 Lip 2011 23:03
    Zico63
    Poziom 37  

    Fiat 126p jako "dawca" jest kuszący, jako że jest niewielkich wymiarów i lekki a co za tym idzie części też będą lekkie i małe. Jednak jego budowa jest mało przydatna do przejęcia podzespołów na żywo; raczej pewne elementy można by użyć.
    * I tak, cały zespół napędowy (silnik + skrzynia) nie może być użyty bez przeróbki, konieczna zmiana przełożenia - jako traktorek byłby za szybki. Jeśli ten zespół miałby być zachowany, musiałyby być przy kołach zwolnice, może łańcuchowe.
    * Układ kierowniczy jest dość prosty, można go użyć. Natomiast wahacze przednie są za krótkie do pracy w rolnictwie. Proponowałbym sztywną belkę, coś jak w Ursusie.
    * W tyle wykorzystałbym fragmenty wahacza mocujące łożyskowanie koła ale całość zespawał w sztywną oś (ciągniki "prawdziwe" też tył mają na sztywno).
    * Użycie silnika o pojemności zaledwie 125cm³ czy 175cm³ to za mało do osiągnięcia odpowiedniego momentu obrotowego. Nie moc jest tu ważna, bo WSK miała 14 a Maluch 23 KM. Tak mały motorek musi stale pracować na pełnych obrotach - a to od razu odbije się na paliwie.
    Wnioski: Jak na wstępie pisałem, budowa Fiacika nie sprzyja przeniesieniu podzespołow do traktorka. Nadadzą się części: koła, przekładnia kierownicza, może drążki; zwrotnice już by trzeba przerabiać. Z tyłem jest jeszcze gorzej.
    Może obrać inny kierunek: podpatrzeć budowę takich "Łunochodów" na południu Polski, tu tego jest sporo - i użyć jako podzespołów raczej Żuka czy Syrenę (przód) a Star (tył), może być też Uaz; jako silnik coś z Andorii. Do tego wałek Cardana, przekładnia i jedziemy!

    Natomiast po pytaniu Kolegi Autora o rozmiar koła w Fiacie 126p - przyszłość tej konstrukcji widzę w czarnych barwach.
    Mój dziadek, ślusarz remontowy z "dojściem" do fabrycznego warsztatu po godzinach - budował takie coś pół roku, i to z trudnościami. Potrzebna wiedza, umiejętności, zaplecze...


    W innym temacie na forum jest dyskusja o mikrociągniku Gephard z Lublina:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=9715564#9715564
    Być może, to byłby wdzięczny dawca napędu (z tym najtrudniej). Przód, rama czy inne detale łatwo już skontruować.

    0
  • #11 03 Lis 2011 20:54
    hubertzse6
    Poziom 10  

    proszę ciebie ja też robię sama z silnikiem WSK i nie jest to moja pierwsza konstrukcja robię go pod własne potrzeby ale reduktory robię sam niestety nie będę miał wstecznego ale trudno nie jest mi potrzebny a po za tym chce się zająć produkcją takich pojazdów zawodowo na silniku WSK możesz dużo pociągnąć może się nie wydawać ale w takiej konstrukcji jeśli dobrze połączysz skrzynie z malucha ze skrzynia WSK silnik może mieć mniejsze przeciążenie niż w ramie WSK tylko obowiązkowo musi zostać założone chłodzenie silnika bo daleko nie zajedziesz
    A pro po moja pierwsza konstrukcja było zbudowanie właśnie takiego pojazdu z silnika Rometa 205 połączonego ze skrzynią żukowska jak to połączyłem w całość to sam się zdziwiłem z jego mocy

    0
  • #12 03 Lis 2011 21:32
    Zico63
    Poziom 37  

    No, cóż - chyba Archimedes powiedział: "Dajcie mi tylko punkt podparcia a ruszę ziemię". Tak więc dźwignia, przekładnia, ramię czy przełożenie - potrafią czynić cuda.
    Jeśli tylko nie wymagamy ogromnej prędkości to nawet z dwóch czy czterech koni mechanicznych można uzyskać ładne efekty.

    0
  • #13 03 Lis 2011 21:38
    hubertzse6
    Poziom 10  

    dokładnie o to chodzi te pojazdy są wolne ale mocne jak na swoje silniki i moment obrotowy od czegoś trzeba zacząć a ze mam kumpla co ma frezarki i tokarki i udostępnia mi do nich dostęp na razie ponieważ myślę w niedalekiej przyszłości taki sprzęt kupić chociaż przechodzony i rozpocząć produkcje takich ciągniczków i ciągników

    0