logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prosty układ do zamiany energii cieplnej na elektryczną 3-12V

Wolfgang15 26 Sie 2004 21:35 5015 26
REKLAMA
  • #1 816060
    Wolfgang15
    Poziom 15  
    Posty: 206
    Pomógł: 1
    Ocena: 84
    czy jest jakis prosty ukladzik do stworzenia czegos takiego jak zamiennik energi cieplnej w elektryczną malych wartosci 3- 12 v, przepraszam jezeli pisze w zlym miejscu
  • REKLAMA
  • #2 816115
    joger.js
    Poziom 23  
    Posty: 818
    Pomógł: 32
    Ocena: 8
    z tego co pamiętam to dawno temu w jakiejś książce był opisany (ale na ciepło słoneczne) jakis sposób nie zabardzo pamiętam ale postaram sioę go opisać
    1) weź jakąś starą niepotrzenbą świetlówke i odetnij diamentem jej dwa końce tak żebyś się nie skaleczył i wyczysć ją od środka z tego białego nie wiem czego
    2) przez tą rurkę przełóż aluminiowa folię może być skręcona na pształt jakiejś rurki ale to niema kompletnego znaczenia a przez sam środek puść rurkę miedzianą taką cieniutką żeby nie dotykała foli i to możesz dwoma koreczkami zatkać tak żeby z każdej strony wychodziła pokiem folia a środkiem rureczka i tak robisz pare takich rurek i składasz to na kształt panela słonecznego czyli obok siebie

    nie wiem czy dobrze to opisłaem bo juz nie pamiętam bo książka gdzieś leży ale nei wiem gdzie
  • #3 816489
    etedio
    Poziom 24  
    Posty: 587
    Pomógł: 45
    Ocena: 13
    prosta odpowiedź - nie!

    termopary, Peltier itp. nie mają dostatecznej wydajności - takich napięć łatwo nie osiągniesz, a turbina na parę i tym podobne to chyba nie to :wink:

    możesz podejść do sprawy z użyciem fizyki ekstremalnej - www.google.pl i piszemy "free energy", są opisy machin tajemnych do wytwarzania prądu z ciepła z potężną efektywnością (podobno)

    przy okazji:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic100667.html
  • #4 816624
    Zutket
    Poziom 36  
    Posty: 2876
    Pomógł: 270
    Ocena: 1045
    Witam
    Kiedyś widziałem takie urządzenie w byłym Związku Radzieckim. Chyba to była termopara, którą zakładało się na klosz lampy naftowej i wytwarzała napięcie anodowe do odbiornika radiowego.
    Tak więc, chyba jest to możliwe.
    :)
  • REKLAMA
  • #5 816787
    milik
    Poziom 23  
    Posty: 637
    Pomógł: 71
    Ocena: 58
    Witam

    Zamieszczam materiały urządzenia wytwarzającego energie elektryczną z ciepła świeczki.
    Załączniki:
    • Energia cieplna.zip (349.83 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • #6 816818
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7051
    Pomógł: 771
    Ocena: 1000
    Milik - gratulacje za tak szczegółowe potraktowanie tematu, do tej chwili wkładałem ten pomysł do teczki nierealne-nieekonomiczne-niepraktyczne, ale musze go przełozyć do otwartego skoroszytu interesujące-prace bieżące. Znałem zastosowania termopar w systemach pomiaru temperatury, czasem udalo sie tym zasilić ustrój miernika magnetoelektrycznego, ale praktycznym zasilaniem radiostacji jestem zaskoczony ( ach ci partyzanci ) No ale Ruski i Amerykańce mają spory kawał świata do szukania takich zastosowań ( Syberia, Alaska ) gdzie nie ma prądu , uzyskanie niskich temperatur jest proste a wysokich niezbędne, mają więc naturalne laboratorium.
    Z zainteresowaniem będę obserwował dalszy rozwój tematu
    Pozdr. J.
  • #7 816862
    Paweł.ko
    Spec Elektroakustyka
    Posty: 1704
    Pomógł: 118
    Ocena: 77
    :arrow: milik
    jak miło że zamieściłeś ten załącznik! Pochodzi on z książki "Nowoczesne zabawki" Wojciechowskiego- swojego czsu książki nr.1 w dziedzinie elektroniki (jest chyba wielu elektrodowiczów pamiętających tą pozycję).Łza w oku się kręci!W nagrodę przekazuję Ci 50 pkt. :)
  • REKLAMA
  • #8 817322
    Mieczysław
    Poziom 21  
    Posty: 424
    Pomógł: 29
    Ocena: 113
    Paweł.ko napisał:
    :arrow: milik
    jak miło że zamieściłeś ten załącznik! Pochodzi on z książki "Nowoczesne zabawki" Wojciechowskiego- swojego czsu książki nr.1 w dziedzinie elektroniki (jest chyba wielu elektrodowiczów pamiętających tą pozycję).Łza w oku się kręci!W nagrodę przekazuję Ci 50 pkt. :)

    :cry: :cry: :cry: :cry:
    Łza w oku mi sie zakręciła.
    Ksiażkę Wojciechowskiego zakupiłem w Krynicy Górskiej w stycznu 1976.
    Wyjechałem tam na dwa tygodnie ,tuz po poprawinach ze świeżo poslubioną żonką :D
    Ksiażkę posiadam do dzisiaj, żonkę też :D
  • #9 819237
    milik
    Poziom 23  
    Posty: 637
    Pomógł: 71
    Ocena: 58
    Dziękuję za pochwały i w szczególności za te punkty. Cieszę się że Was ucieszyłem. Tak szczerze mówiąc to ja na tej książce zaczynałem. Ci co znają tę książkę wiedzom że na jej początku jest ładna tabelka z narysowanymi elementami później są te elementy omówione. Na tylniej okładce widnieje jeszcze cena 45zł. W ogóle to dzięki tej książce zacząłem się interesować elektroniką.

    Wszystko ładnie ale czy autor tematu jest zadowolony z załącznika ?
  • #10 819256
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    A może tak: z jednej strony termopary są (poczernione) wystawione na działanie słońca, a z drugiej włożone do wody, zimnej wody. Różnica temperatur nie tak wielka, ale zawsze jest i za darmo. Poza tym jeśli dodać jakiś wiatraczek nad tą wodą, aby przeganiał parę, można ją schłodzić jeszcze bardziej. Warunek - woda w cieniu. Zaleta - wielkość urządzenia ograniczona możliwościami finansowymi i materiałowymi, ogrzewanie darmowe.
    Pozdrawiam.
  • #11 825329
    Wolfgang15
    Poziom 15  
    Posty: 206
    Pomógł: 1
    Ocena: 84
    dziekuje wszystkim za poswiecony czas, temat wedlug mnie opisany bardzo dobrze i doglebnie, poruszone kilka roznych sposobow itp - thx wszystkim
  • #12 825536
    Zutket
    Poziom 36  
    Posty: 2876
    Pomógł: 270
    Ocena: 1045
    Witam.
    Zaskakujące jest że to urządzonko wymyślone przez Rosjan zbudziło takie wielkie zainteresowanie. Żałuję, że mając możliwość przywiezienia nie zrobiłem tego. Widocznie podeszłam do tego jak każdy, że co sowieckie to do niczego. A muszę przyznać, że było bardzo ciekawe rozwiązanie i wzbudziło we mnie podziw nad wykorzystaniem prostych rozwiązań.
    :)
  • #13 825670
    Wolfgang15
    Poziom 15  
    Posty: 206
    Pomógł: 1
    Ocena: 84
    a gdybym powiedzial ze zrodlem ciepla jest np rura stalowa - grzewcza rozgrzana do temperatury 90 stopni c- czy jest cos do zrobienia procz turbinek w domu, tylko jakas metoda podobna do tej co przedstawiliscie wczesniej
  • #14 826076
    adamjur1
    Poziom 42  
    Posty: 7051
    Pomógł: 771
    Ocena: 1000
    O jakich turbinkach kolega pisze?
    Pozdr. J.
  • #15 827279
    Wolfgang15
    Poziom 15  
    Posty: 206
    Pomógł: 1
    Ocena: 84
    o turbinkach w sensie bardziej technicznym niz w elektronicznym, tzn. woda zamieniana jest w pare pod cisnieniem w rurze ktora zakonczona jest turbinką z prądnicą, a za nią jakas chlodnica i proces powtarzany od nowa

    pytam sie o te tematy tylko z ciekawosci
  • #16 829079
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    :arrow: Wolfgang15: To masz problem. Właśnie wymyśliłeś (ponownie) elektrownię cieplną. Aby poruszyć turbinę, potrzebujesz sporego ciśnienia pary. Aby uzyskać spore ciśnienie musisz mieć również wysoką temperaturę (dla wody) tak około 500°C. Chyba, że zastosujesz inne medium o bardzo dużej prężności pary w temperaturze 90°C. Może np. izobutan... Ale zdecydowanie nie polecam. Koszt budowy przewyższy możliwe korzyści z użytkowania takiego urządzenia. Poza tym skąd weźmiesz turbinę o małych wymiarach?
    Pozdrawiam.
  • #17 1434111
    Marcin Sz.
    Poziom 25  
    Posty: 794
    Pomógł: 68
    Ocena: 66
    Skąd wziąść konstant do budowy tego ogniwa?
  • #19 1435998
    Marcin Sz.
    Poziom 25  
    Posty: 794
    Pomógł: 68
    Ocena: 66
    Czyli to jest zwykły drut oporowy znajdujący się w grzejnikach, suszarkach do włosów, lokówkach i rezystorach drutowych?
  • #20 1436037
    Paweł Es.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6981
    Pomógł: 1236
    Ocena: 692
    Niestety to nie jest pewne, bo na wymienione wyroby gotowe używa się drutów oporowych z różnych stopów a może być problemem proste rozróżnienie czy to jest akurat konstantan, więc lepiej kupić, bo wtedy wiadomo co mamy.
  • #21 1436060
    Marcin Sz.
    Poziom 25  
    Posty: 794
    Pomógł: 68
    Ocena: 66
    Spróbuję zrobić to ogniwo z drutu oporowego, jeżeli nie będzie działać będe musiał chyba kupić ten konstant.

    Dodano po 3 [godziny] 3 [minuty]:

    Gdy zrobiłem jedno ogniwo dawało 8mV - czy to odpowiedni wynik dla niego?
  • #22 1436675
    Nemo
    Poziom 31  
    Posty: 2078
    Pomógł: 9
    Ocena: 72
    A z czego zrobiłeś drugi koniec ogniwa? Z jakiego materiału? W sumie 8mV to niezbyt wiele. Do jakiej temperatury ogrzałeś?
    Pozdrawiam.
  • #23 1437955
    Marcin Sz.
    Poziom 25  
    Posty: 794
    Pomógł: 68
    Ocena: 66
    Jeden drut żelazny, a drugi to oporowy z suszarki. Ogrzewałem to w miarę mocno, drut czasami świecił ale to nic nie zmieniło. :evil:
  • #24 1438432
    staszeks
    Poziom 27  
    Posty: 893
    Pomógł: 84
    Ocena: 81
    a jak połączyłeś ze sobą końce drutów (zelaznego i oporowego)?
    Można próbować ciasno skręcić i stopić koniec w łuku elektrycznym.
    Wtedy styk masz pewny
  • REKLAMA
  • #25 1438925
    Marcin Sz.
    Poziom 25  
    Posty: 794
    Pomógł: 68
    Ocena: 66
    Zespawam to zasilaczem prądu zmiennego (wyprostowane jednopołówkowo) o napięci 7V i natęrzeniu 6A elektrodami węglowymi, - czy to wystarczy?
  • #26 1440487
    staszeks
    Poziom 27  
    Posty: 893
    Pomógł: 84
    Ocena: 81
    powinno.
    Za jedna elektrode moze pos łuzyć sama "przyszła termopara"
    druka eletroda węglowa n.p. z baterii.
    Byłoby dobrze gdyby mozna było regulować napiecie.
    przykładowo wykorzystać do zasilania prostownika regulowany autotransformator laboratoryjny.

    Chroń oczy.Patrzenie w łuk elektryczny jest niebezpieczne

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy prostych układów do zamiany energii cieplnej na elektryczną o napięciu 3-12 V. Wskazano, że popularne rozwiązania jak termopary i moduły Peltiera mają niską wydajność i trudno jest osiągnąć wymagane napięcia. Przykładem historycznym jest radzieckie urządzenie z termoparą zasilającą odbiornik radiowy z ciepła lampy naftowej. Zaproponowano także konstrukcję panelu słonecznego z wykorzystaniem świetlówki, aluminiowej folii i cienkiej rurki miedzianej, choć szczegóły są niepełne. Omówiono również możliwość wykorzystania różnicy temperatur (np. nagrzana rura stalowa 90°C i chłodna woda) do generacji napięcia, z sugestią chłodzenia przez wentylator. W dyskusji pojawiły się uwagi o konieczności wysokich temperatur (ok. 500°C) dla efektywnego napędu turbin parowych, co jest trudne do realizacji w warunkach domowych. Poruszono temat materiałów do budowy termopar, zwłaszcza drutu konstantanowego, z uwagą, że lepiej kupić gotowy materiał niż próbować rozpoznawać go w drutach oporowych z urządzeń AGD. Przykładowe wyniki eksperymentów z ogniwami termoparowymi to napięcie rzędu kilku milivoltów przy ogrzewaniu drutów żelaznych i oporowych. Wskazano na potrzebę solidnego połączenia materiałów (np. spawanie łukiem elektrycznym) dla poprawy efektu. Podano linki do źródeł materiałów i dyskusji o "free energy". Ogólnie temat jest traktowany jako interesujący, ale z ograniczeniami praktycznymi i ekonomicznymi.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA