Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :)

szawel2 05 Cze 2010 13:53 6855 2
  • Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :)

    Witam!
    Po dość długim okresie korzystania z zasobów elektrody nadszedł czas na mój pierwszy post, a udzielanie się na portalu pragnę zacząć od podzielenia się z wszystkimi własną kopią/wersją/konstrukcją zasilacza zasilacza , który zrobił prawdziwą furrorę :)
    Założeniem było skonstruowanie uniwersalnego zasilacza, którego brakowało mi od czasu do czasu przy uruchamianiu/sprawdzaniu różnej maści urządzeń i układów - zwłaszcza od kiedy poszedł z dymem zasilacz 0-24V 0-1A, który dość nieudolnie wykonałem około 10 lat temu wg opisu w EdW :)
    Zasilacz jest w podstawowej konfiguracji, bez "wodotrysków", zależało mi przede wszystkim na tym, aby był trwały i służył w pełnym zdrowiu jak najdłużej.

    Co do samej konstrukcji:
    Wykorzystałem wiele wskazówek zawartych w tym temacie. Przede wszystkim zastosowałem wzmacniacze operacyjne uA741 zamiast TL081 oraz dwa tranzystory mocy + rezystory emiterowe zamiast pojedynczego tranzystora, także dodatkowy potencjometr do dokładnej regulacji napięcia.
    Dodatkowo "uodporniłem" nieco układ stosując rezystor R7 25W, R1 3W oraz zmieniając R18 na 100k - czym ograniczyłem zakres prądu do około 2,3A (mnie to wystarczy, a w razie potrzeby wystarczy zmniejszyć wartość R18, aby uzyskać nominalne 3A i nawet trochę więcej) :)
    Zastosowałem trafo toroidalne 26,5V 6A + 15V 2A, które kupiłem w alledrogo. Mimo tych deklarowanych 6A na trafie, nie przekonuje mnie do końca grubość przewodów, którymi miałoby te 6A płynąć, więc nie planuję zwiększać wydajności prądowej zasilacza :)
    Dodatkowym osprzętem do zasilacza są dwa woltomierze LED na ICL7107 - również ze strony electronics-lab, oraz chłodzenie aktywne wg schematu zamieszczonego poniżej, który znalazłem we wspomnianym wyżej temacie dotyczącym zasilacza (zamieścił go użytkownik ilon na 8 stronie). Zasilacz do woltomierzy to układ nr 2 ze strony electronics-lab.





    Zasilacz ruszył od razu po złożeniu, jednak gdy testowałem jego wydajność prądową na zwarciu, poszły mi z dymem 4 szt. 2n3055, R7 oraz wzmacniacze operacyjne. Testowałem na pojedynczym tranzystorze mocy, za każdym razem przykręconym do radiatora - co ciekawe dwa tranzystory nie zdążyły się nawet zagrzać, padły sobie natychmiast po zwarciu wyjścia zasilacza, przy ograniczeniu prądowym skręconym na minimum. Dwa kolejne wyzionęły ducha po dojściu do około 1,2A - były lekko ciepłe (może miały 30 - 35 st. C). Kolejny test wykonałem już na docelowym radiatorze i z dwoma tranzystorami połączonymi równolegle i te wytrzymały dzielnie 2,3A.

    Do zasilania woltomierzy zamontowałem oddzielny mały transformator, który dodatkowo odwinąłem na tyle, żeby po wyprostowaniu napięcie wynosiło około 9V - dzięki temu nie grzeje mi się niepotrzebnie stabilizator 7805 w zasilaczu woltomierzy.
    Do zasilania wentylatora i układu nim sterującego wykorzystałem drugi odczep głównego trafa. Płytki zasilacza woltomierzy oraz układu sterowania wentylatorem zaprojektowałem w KiCad na podstawie wspomnianych schematów. Niestety projektów KiCada nie mam już na dysku... ale układy są na tyle proste, że PCB do nich nawet laik - jak ja - wykona bez problemów ;)

    Obudowa to osobny rozdział, ona pochłonęła najwięcej pracy. Wykorzystałem obudowę uszkodzonego decka (segment wieży) Sony. Deck miał blisko 43 cm szerokości, więc zwężyłem obudowę wycinając ze środka pas około 16 cm, a następnie połączyłem dwie połówki skręcając je ze sobą (stąd te śruby widoczne na górnej pokrywie). Z przedniego panelu decka zostawiłem tylko plastikową ramkę, do której przykręciłem 5mm pleksę - tak otrzymałem przedni panel mojego zasilacza. Całość może nie jest arcydziełem, ale przy wyposażeniu mojego warsztatu, to i tak niezły efekt, a obudowa jest stabilna spełnia swoje zadanie :)
    Górną pokrywę czeka jeszcze malowanie, do którego jakoś nie mogę się zabrać.

    Poniżej fotki gotowego zasilacza oraz takie, które w jakimś zakresie obrazują proces jego powstawania.

    Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :) Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :) Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :) Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :) Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :) Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :) Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :) Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :) Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :) Zasilacz 0-30V 0-3A (electronics-lab) by szawel2 :)

    Jeśli macie jakieś pytania/sugestie, jestem otwarty :)


    Fajne!
  • #2 07 Cze 2010 19:53
    tragi
    Poziom 22  

    A jakiej mocy masz rezystor R7?

  • #3 07 Cze 2010 20:48
    szawel2
    Poziom 11  

    tragi napisał:
    A jakiej mocy masz rezystor R7?


    R7 mam 25W, trochę przesadnie, chciałem założyć 10 - 15W, ale akurat nie mogłem takiego dostać. Założyłem też mocniejszy R1 - 3W zamiast 1W, bo ten też się mocno grzeje. Ponadto przylutowałem go około 1 cm nad płytką.
    Wymienię też diody w mostku na mostek 6A, bo akurat znalazłem taki w rupieciach. Chociaż akurat diody nie grzeją mi się.