Witam, mam forda mondeo (sedan) z 1994 roku z silnikiem 1,8 td. mam następujący problem. Podczas jazdy lekko uderzyłem podwoziem w wystającą studzienkę w ulicy. Po 2 sekundach samochód się zadławił i zgasł. Teraz nie mogę go odpalić. rozrusznik normalnie kręci paliwo jest w baku
. Czy ktoś z was wie co mogło się stać. Czy diesle z tego roku posiadają jakiś wyłącznik uderzeniowy ??