Witam. Znalazłem niedawno na Allegro honownice do szlifu cylindrów już od 35 zł wzwyż. Ostatnio zawoziłem cylinder do szlifu i bardzo się zawiodłem, ponieważ osoba wykonująca zrobiła sobie to na "odwal". Pierścienie miały taką szczelinę, jaką mają przeciętnie te po przebiegach rządu 8 tys km. Chodzi mi to o skuter z silnikiem 2t. Mam wiertarkę stołową. Przerobiłbym ją tak aby wykonywała ruchy w górę i dół.
Tylko teraz pojawia się pytanie: czy warto takie coś kupić? Czy można tym dobrze zrobić szlif? Oczywiście pilnując całego przebiegu itd.
Pozdrawiam.
Tylko teraz pojawia się pytanie: czy warto takie coś kupić? Czy można tym dobrze zrobić szlif? Oczywiście pilnując całego przebiegu itd.
Pozdrawiam.