Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Boschaman

kolo79 27 Aug 2004 13:07 3540 9
e-mierniki
  • #1
    kolo79
    Level 10  
    Hej. Powiedzcie mi co myślicie o marce Boschmann. Mam zamiar kuić wzmak do cara 4x400. Warto za 200, czy te "400W" to jest jak "50" w radiu?
    Do czego byście prędzej to porównali? Do : First Austria czy raczej do JBL?
    pozdro
  • e-mierniki
  • #2
    wowka
    Level 28  
    ostatnio kolega kupil na gieldzie NOWY wzmacniacz boshmanna, ladny wyglad, pisalo na nim 700W i jeszcze jakies inne wartosci zdaje sie 2x400W czyt jakos tak, z tym ze albo na nim albo w ulotce do niego pisalo ze to przy 0,035% THD chyba na obciazenie 2 albo 4 ohm co jest oczywiscie BZDURA. Bezpiecznik na nim byl 30A. Mam podobny wzmacniacz tylko ze innej firmy (weconic) ale konstrukcyjnie jest bardzo podobny do tamtego boshmanna, zdaje sie ze elektronika jest tej samej firmy tylko plytka drukowana jest troche inna ale bardzo podobna. Wzmacniaczowi daje okolo 130W w mostku na 4OHM . Koelga dal za wzmacniacz 400zl z tym ze dostal jeszcze tzw "tube" do glosnika ale to inna historia.

    Podsumowujac jezeli jest to nowy wzmacniacz to za te 200zl to nie bedzie nic ciekawego, inna sprawa to zbudowanie wzmacniacza 4x400W rms / 4OHM to trudne i kosztowne zadanie, i nowy wzmacniacz o takiej mocy to watpie zeby kosztowal ponizej 2000zl bo same czesci sa drogie a ktos na tym musi jeszcze zarobic.

    jakbym mial kupowac wzmacniacz do samochodu dla siebie to nigdy nie kupilbym nowego bo to sie poprostu nie oplaca, z tym ze jak ktos nie ma pojecia o elektronice i nawet nie umie go podlaczyc, a tymbardziej ewentualnie go naprawic to kupuje nowe i daje sie naciagac na wzmacniacze 700W za 400zl.

    Moze nie na temat ale do samochodu kupujac glosnik to sie nie powinno patrzec na jego moc co robi zdecydowana wiekszosc tylko na efektywnosc bo chociaz glosnik bedzie mial 400W rms to i tak malo kogo stac zeby kupil sobie wzmacniacz do niego o takiej mocy.

    i mowie tutaj o ludziach ktorzy kupuja glosnik na podstawie jego wygladu (magnat, boshmann), mocy (1000W) super mega power bass i wielkosci magnesu + tzw "tube" do niego + wzmacniacz 2000W first i to wszystko za 600zl a pozniej jest efekt ze nie dosc ze cicho gra to jeszcze "buuuuu buuuuu prrrr prrr" a koncowy efekt jest gorszy niz na mojej tesli arn 312 ze wzmacniaczem 60W rms

    Ale sie napisalem, KONIEC ;]
  • e-mierniki
  • #3
    djlj24
    Car audio specialist
    A ja potem te badziewia muszę naprawiać i okazuje się, że siedzą w tym tranzystory słabsze niz w firmowych piecykach o mocy 30W na kanał.
    A niektórzy mówią nie ważne jak grało, ważne, że łupało. Nie ma to jak firmowy sprzęt z początku lat 90. Gra na wieki.
  • #4
    Rocky24
    Level 19  
    Ja ma wzmacniacz boschamnn-a PCH-2235sx 2 x 300 watt i gra poprostu przepieknie nepędza on 2 jajka z przodu technicsa po 200 watt dalem za niego 200 zl i efekt jest przyjemny..
  • #5
    makakos
    Level 11  
    Hmmm.... Boschman? Nie nie i jeszcze raz nie... podam dobry przykład !!!Kolega miał zamontowany jakis tam wzmachlek tej firmy w fiescie 95'r bodajrze cos około 700 watt!!! Do tego skrzynie ktora zajmowała mu cały bagaj !!!Zbudowaną na solidnych głośnikach pionka!!!30 cm jakies 600 watów !!!Prawdziwe potwory te głśńiki... grało to nieczysto bass był niedynamiczny i sztuczny a nawet dudniący !!!Szajs... po zmianie na słabszy co prawda i to niby sporo bo wstawilismy wazmacniacz pioneera 2x180 efekt był duuzzooo lepszy !!!Bass schodził znacznie nizej i az miło go było posłuchac !!!Dodam jeszcze ze boschman pobierał tyle pradu ze czasami jadąc w ciemnosciach bywały momęty ze było całkowicie ciemno !!!Choc rzecz jasna swiatła były włąćzone !!A po 5 minutowym słuchaniu muzyki na połowie mocy auta nie dało sie odpalic !!Po zmianie piecyka te problemy przestały istniec !!!
  • #6
    Rocky24
    Level 19  
    makakos wrote:
    Hmmm.... Boschman? Nie nie i jeszcze raz nie... podam dobry przykład !!!Kolega miał zamontowany jakiś tam wzmacholek tej firmy w fieście 95'r bodajże cos około 700 watt!!! Do tego skrzynie która zajmowała mu cały bagaj !!!Zbudowaną na solidnych głośnikach figurę szachową!!!30 cm jakieś 600 watów !!!Prawdziwe potwory te głośniki... grało to nieczysto bass był nie dynamiczny i sztuczny a nawet dudniący !!!Szajs... po zmianie na słabszy co prawda i to niby sporo bo wstawilismy wazmacniacz pioneera 2x180 efekt był duuzzooo lepszy !!!Bass schodził znacznie niżej i az miło go było posłuchać!!!Dodam jeszcze ze boschman pobierał tyle prądu ze czasami jadąc w ciemnosciach bywały momęty ze było całkowicie ciemno !!!Choc rzecz jasna swiatła były włąćzone !!A po 5 minutowym słuchaniu muzyki na połowie mocy auta nie dało się odpalic !!Po zmianie piecyka te problemy przestały istnieć !!!


    Mmm.. hehe rozumiem ze podstawowych pojęć nie rozumiesz..
    czy nie jest to normalne ze siedmiuset watowy wzmacniacz pobierze więcej prądu niż 2 x 180 ?

    Cytat:po zmianie na słabszy, co prawda i to niby sporo, bo wstawiliśmy wzmacniacz pioneera 2x180 efekt był duuzzooo lepszy..... „
    Chyba tylko, dlatego ze długie światła nie mrugały w rytm muzyki a samochód normalnie odpalał
    A dlaczego wzmacniacz boschmann-a 700 wat gral o wiele gorzej i wszystko dudniło?
    A ponieważ dlatego ze miał kolega za mały zapas prądu w takich przypadkach łączy się równolegle 2 akumulatory po 90Ah napędzanych drugim alternatorem, co nie jest większym problemem, przydał i by się jeszcze jakiś wielgachny kondensator z miernikiem napięcia.
    Robiłem nagłośnienie od podstaw w swoim woziei to mnie wszystkiego nauczyło..
    Wydałem wtedy bardzo dużo pieniędzy, ale po końcowym efekcie zdałem sobie sprawę ze warto było..
  • #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    kubus
    Level 12  
    jesli chodzi o Boschmana to widzialem tylko jeden w miare dobry wzmacniacz tej firmy. Nazywal sie tyrant i producent chwalil sie ze ma 800 W. Ale jesli chcesz miec spoko muze w samochodzie to kup sobie uzywana dopalke JBL albo JL Audio,chyba ze stac cie na Alpine V12 hehe
  • #9
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Co pewien czas montuje sprzęty tej firmy i muszę powiedzieć że seria wzmacniaczy z przeźroczysta pokrywą (brązowa pleksi) gra całkiem niźle i za tą cenę jest to ciekawa oferta. Podobnie głośniki. Basowy tyrant z tej firmy zdobył wcale nie najgorsze noty w czasie testów w Car Hi-FI. A głośniki BM są wykonane naprawdę nieźle, np. tasiemki łączące terminale z cewką są wtopione w resor. I od dwoch lat żaden z tych głośników nie wrócił na reklamację. Choć o reszcie Boschmannów, tych w obudowach metalowych jak CDI i reszta, faktycznie nie mam dobrego zdania. Podobnie o ich głośnikach "niebasowych".
  • #10
    tyszek
    Level 17  
    Mam wzmacniacz boschmanna i z ciekawości rozkręciłem go a w środku był małym drukiem na płytce napis po angielsku a w przetłumaczeniu na polski : "na licencji JBL". To powinno mówić samo za siebie.