Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nie działa klawiatura, myszka, USB.

08 Cze 2010 01:15 4579 3
  • Poziom 32  
    Witam,
    Jak w temacie. Kolega dał mi komputer bo stracił możliwość jego kontroli. Oprócz włącznika i resetu nic nie działa pod kontrolą systemu.
    Zainstalowany był Win7 x64, potem na innym dysku win xp, vista i odpalana z płyty jakaś dystrybucja Linux'a.
    Niestety nic to nie pomaga. Objaw wygląda w ten sposób, że komputer reaguje w bios'ie, w instalatorze windowsa, czy to w trybie tekstowym czy później w graficznym, jednak gdy dochodzi do momentu wpisania nazwy użytkownika (ostatni ekran przed pulpitem xp), przestaje reagować.
    Straciłem już pomysły, telefony do przyjaciół zawiodły pozostało mi więc pytanie do publiczności, czyli na forum.

    Konfiguracja:
    Quad 6600
    MSI P35 Platinum Combo
    4GB DDR II 800Mhz
    8800GT 1GB
    Dysk 500GB
    Tagan 800

    Dodam, że sprawdzałem na sprzęcie podpinanym pod PS/2 i pod USB. Na obydwóch ten sam efekt. Bios wymieniany na najnowszy dostępny. DOS działa bez problemu :D
  • Poziom 32  
    Nie działa, można bez problemu przez F8 wybrać tryb awaryjny ale po jego załadowaniu już jak mam nacisnąć TAK/NIE mogę wcisnąć wyłącznik bo nic innego nie zareaguje.
    Testowałem też kontroler USB na PCI ale on też nie pomaga.

    Jak się okazało płyta jest jeszcze na gwarancji, więc jutro wędruje do serwisu MSI.
    Mogę się jednak założyć, że nie stwierdzą usterki, ale spróbować zawsze można.
  • Poziom 32  
    Długo trzeba było czekać na rozwiązanie problemu.
    Jako, że płyta była na gwarancji - została wysłana do serwisu, gdzie po miesiącu stwierdzili, że o dziwo płyta jest sprawna i nie ma potrzeby jej wymiany bądź naprawy.
    Wróciwszy z serwisu od razu trafiła na stanowisko testowe gdzie jak się okazało dalej jest nie sprawna. Trochę jej się w tym transporcie poprawiło bo po instalacji systemu można było używać myszki i klawiatury ale... do czasu ponownego uruchomienia komputera. Po tym zabiegu znowu brak reakcji na bodźce zewnętrzne.
    Zmuszeni byliśmy ją ponownie odesłać i tak przez kolejny miesiąc minął. Myśleliśmy, że historia zatoczy koło ale o dziwo MSI odkryło chyba usterkę i wymieniło płytę na nową, która jak sie okazało też nie działa jak należy. Nie potrafi pracować z pamięciami DDR-II w trybie dual-channel. Z DDR-III nie ma problemu. Kolega stwierdził jednak, że nie zmieni pamięci i płyta znowu wróciła do MSI.
    Po kolejnym miesiącu MSI na swoje nieszczęście zrobiło nam prezent informując nas, że płyta zaginęła. Tym samym oznajmili, że są zmuszeni ponieść wszelką odpowiedzialność za naszą stratę i pokryli ją oferując nam całkiem nową fabrycznie zapakowaną płytę główną z 2 letnią gwarancją. Może nic w tym dziwnego gdyby nie to, że zwiększyło się oznaczenie płyty.
    Takim oto sposobem po prawie 4 miesiącach otrzymaliśmy płytę P45 Platinum.
    Gdyby nie czas oczekiwania to uznałbym serwis a raczej dbanie o klienta ze strony MSI jako jedno z lepszych jak nie najlepszych.
    Temat wreszcie można zamknąć.