Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samochód hybrydowy z mikroturbiną (do 100km/h w 3.9s)

kamilsos 08 Cze 2010 12:54 7015 24
  • Samochód hybrydowy z mikroturbiną (do 100km/h w 3.9s)

    Nowy samochód hybrydowy firmy Capstone Turbine Corporation jest innowacyjnym rozwiązaniem technologicznym w świecie samochodów hybrydowych. Może być napędzany silnikiem elektrycznym, lub też bardzo wydajną mikro-turbiną zapewniającą niską emisję spalin. Odczucia kierowcy można porównać do posiadania bardzo czystego i cichego silnika odrzutowego pod maską. Auto jest nadal w fazie testów. Jego opracowanie było możliwe dzięki współpracy z szefem Electronic Arts Richardem Hillemanem.

    Pojazd ten charakteryzuje się smukłą linią, niskim zawieszeniem nawiązując swoim wyglądem do samochodów sportowych. Również jego osiągi nie odbiegają niczym od pojazdów torowych. Nie jest to bowiem auto ospałe, rozwija ono bowiem prędkość 100 km/h w niecałe 4 sekundy (3.9s). Prędkość maksymalna wynosi natomiast 240 km/h. Są to zaskakujące wyniki jak na auto które ma przede wszystkim być przyjazne dla środowiska. Zasięg na pełnym baku wynosi 800 km.

    Za napędzaniu pojazdu odpowiada 40-konna mikro-turbina Capstone C30 zasilana paliwem diesla. Alternatywnym źródłem zasilania pojazdu są baterie litowo-polimerowe, które mogą zostać naładowane przez posiadacza auta w domu. Zapewniają one 130 km jazdy bez zatruwania środowiska spalinami. Gdy energia zawarta w akumulatorach kończy się samochód po cichu załącza mikro-turbinę aby móc nieprzerwanie kontynuować jazdę. Emisje spalania turbiny są bardzo niskie.

    Samochód wygląda bardzo ciekawie, prowadzi się lekko i nie wymaga wielu czynności serwisowych oprócz ładowania akumulatorów. Wysoka wydajność silnika zapewnia wspaniałe osiągi jak na samochód hybrydowy. Jest to doskonałe auto, dla ludzi którzy chcą połączyć ekologię z wysokimi osiągami.

    Firma Capstone Turbine Corporation może pochwalić się wysokim doświadczeniem z zakresu tworzenia silników turbinowych. Została ona założona w 1988 r. i od tego czasu projektuje i tworzy coraz to lepsze i nowsze silniki turbinowe. Na swoim koncie mają wiele sprzedanych modeli tychże silników.

    Samochód hybrydowy z mikroturbiną (do 100km/h w 3.9s)

    Źródło: http://www.capstoneturbine.com/news/story.asp?id=536

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    kamilsos
    Poziom 13  
    Offline 
    kamilsos napisał 110 postów o ocenie 19, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Lublin. Jest z nami od 2008 roku.
  • Computer Controls
  • #2
    Mihas66
    Poziom 22  
    Dobra niech nam baterie padną to jeździmy 40 konnym maluchem z silnikiem turbinowym... A tak na serio to ile to wazy i ile silniki elektryczne maja mocy że ma do sety 4sek....
  • Computer Controls
  • #3
    bibi717
    Poziom 21  
    Coś nie chce mi się wierzyć. Jak 40 konna turbina może rozpędzić 1,5t auto do setki w 3,9s i osiągnąć prędkość maksymalną 240 km/h. Co więcej bardziej zastanawiające jest to że turbina napędzana jest "paliwem Diesla"
  • #4
    picia22
    Poziom 27  
    Zacząć trzeba by od tego jak działa turbina, to nie jest tłok ,inne moce inne przeliczniki, może turbina wytwarza tylko napięcie, a samochód nadal jedzie na silnikach elektrycznych ,tego dokładnie nie opisali ,
  • #5
    bibi717
    Poziom 21  
    picia22 napisał:
    Zacząć trzeba by od tego jak działa turbina, to nie jest tłok ,inne moce inne przeliczniki, może turbina wytwarza tylko napięcie, a samochód nadal jedzie na silnikach elektrycznych ,tego dokładnie nie opisali ,

    To jakim cudem osiągnie 240km/h na silniku elektrycznym?
  • #6
    luki13
    Poziom 11  
    Chyba troszkę źle przetłumaczone bo w oryginalnym źródle pisze:
    Cytat:
    What is a Microturbine?

    The CMT-380's 30-kilowatt microturbine features an electric generator and turbine components mounted on a single shaft, which is supported by air bearings -- so there are no liquids to lubricate or cool the microturbine. It uses a patented combustion system to achieve extremely low exhaust emissions that do not require expensive exhaust after treatm
  • #7
    yetihehe
    Poziom 13  
    No cóż, auto nie wykorzystuje CAŁY czas tych 100 koni, tylko przy przyspieszaniu. Jak stoisz przez chwilkę na światłach, to wystarczająco podładuje baterie żebyś mógł wystartowac jak rakieta. Jeśli jednak przez 200km nieprzerwanie wykorzystujesz więcej niż te 40KM, to bardziej potrzebny ci ciąganik siodłowy ;).
  • #8
    Frog_Qmak
    Poziom 25  
    pięknie, w końcu jakiś sensowny i ładny samochód, a nie bambusowe nie wiadomo co [news jakiś czas temu]
  • #9
    TokamakPl
    Poziom 16  
    Cytat:
    The supercar, which is in the design and test phase, was developed in partnership with Electronic Arts Chief Creative Director Richard Hilleman.

    Cytat:
    Auto jest nadal w fazie testów przez naukowców z laboratorium Electronic Arts.

    Electronic arts produkuje gry komputerowe! Auto zostało opracowane w laboratoriach Capstone. Warto poprawić.
  • #10
    bibi717
    Poziom 21  
    Pewnie kolega kamilsos uczy się dopiero angielskiego albo używał google translate :) bo w tym tekście jest więcej takich błędów :)
  • #11
    kamilsos
    Poziom 13  
    luki13 napisał:
    Chyba troszkę źle przetłumaczone bo w oryginalnym źródle pisze:
    Cytat:
    What is a Microturbine?

    The CMT-380's 30-kilowatt microturbine features an electric generator and turbine components mounted on a single shaft, which is supported by air bearings -- so there are no liquids to lubricate or cool the microturbine. It uses a patented combustion system to achieve extremely low exhaust emissions that do not require expensive exhaust after treatm


    Jak najbardziej dobrze. 30 kilowatów = 40 koni mechanicznych

    TokamakPl napisał:
    Cytat:
    The supercar, which is in the design and test phase, was developed in partnership with Electronic Arts Chief Creative Director Richard Hilleman.

    Cytat:
    Auto jest nadal w fazie testów przez naukowców z laboratorium Electronic Arts.

    Electronic arts produkuje gry komputerowe! Auto zostało opracowane w laboratoriach Capstone. Warto poprawić.


    Mój błąd. Poprawiłem.
  • #12
    szeryf.rm
    Poziom 22  
    bibi717, a coś ty taki zdziwiony, że 240km/h. Przecież to nie jest aż taki problem w elektrycznych. Te niskie prędkości, które przedstawiają producenci większości aut wynikają z nałożonych ograniczeń elektronicznych. Dlatego tam prędkości to np. 140km/h. A ograniczenia wynikają z nieproporcjonalnie wzrastających oporów ruchu.

    Co to art. to osobiście chciałbym mieć raczej teslę, tę o zasięgu co najmniej 250km (z tego co pamiętam są jeszcze wyższe). Taki by mi starczył :).
  • #13
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #14
    glutek
    Poziom 14  
    dokłaknie z takiego rozwiązania korzystają lokomotywy z silnikami diesla
  • #15
    PO.
    Poziom 20  
    luki13 napisał:
    Chyba troszkę źle przetłumaczone bo w oryginalnym źródle pisze:
    Cytat:
    What is a Microturbine?

    The CMT-380's 30-kilowatt microturbine features an electric generator and turbine components mounted on a single shaft, which is supported by air bearings -- so there are no liquids to lubricate or cool the microturbine. It uses a patented combustion system to achieve extremely low exhaust emissions that do not require expensive exhaust after treatm


    Co jest przede wszystkim błędem pijarowców bo powietrze też jest płynem...

    Dodano po 8 [minuty]:

    degename napisał:
    Ale auto z 100 konnym silnikiem nie przekazuje pełnej mocny na koła. Z różnych źródeł wyczytałem że na koło trafia od 16% do 40% mocy silnika, pewnie zależy to od rodzaju napędu (te 40% to dane z układu Transaxle). Gdyby wykorzystać jakiś wysoko obrotowy silnik elektryczny bez skrzyni biegów i tylko przekładnie na kołach przeniesiemy więcej mocy na koła. A gdyby zastosować po jednym silniku elektrycznym na koło przeniesiemy prawie całą moc.

    Co myślicie o małym silniku diesla o mocy 25 kW służącym do napędzania jakiejś prądnicy, alternatora itp a potem przekazanie tej mocy na silnik elektryczny gdy potrzebujemy mocy? (Nie podaje tego jako pomysł na rewolucyjny napęd samochodu ani nie chce tego budować tylko pytam się użytkowników z większą wiedzą czy to ma sens.)


    Bez żartów. Przekazuje spokojnie ponad 90% mocy na koła. Tylko moc maksymalna silnika spalinowego (podawana przez producentów) to nie jest moc chwilowa jaką uzyskujemy w danym momencie - bo to byłoby nawet zbędne (delikatnie mówiąc niewygodne).
    Żeby jechać 100km/h wystarczy 20KM, patrząc na przykład malucha, który miał Cx cegły. Można zmniejszyć łączne opory mniej więcej o połowę i zapotrzebowanie na moc do utrzymania prędkości spadnie.
    Problemem jest przyspieszanie, gdzie zapotrzebowanie na moc jest porównywalnie ogromne - i stąd kosmiczne moce silników w samochodach. Ta moc jest potem tracona na ciepło hamowania, stąd pomysły na hybrydy z odzyskiem ;) . Drugą przyczyną hybryd jest wyrównanie zapotrzebowania na moc z silnika spalinowego, ta turbina to świetny przykład, idealny generator. Jest tyllko "małe" ale: szeregowe hybrydy są mniej sprawne bo sprawności w szeregu się mnożą. Prosty przykład: 0,9x0,9=0,81; dalej 0,9x0,9x0,9=0,729 itd...
  • #16
    780810
    Poziom 17  
    Takie małe ale, do przyspieszenia jest potrzebny moment obrotowy a silnik elektryczny bije na głowę spalinowy pod tym względem, moc liczy się przy prędkości. Co do mierzenia mocy, w motocyklach, szczególnie w ścigaczach podczas testów przeważnie jest mierzona na hamowni na tylnym kole i jak maszyna ma deklarowane przez producenta koni 200 to na hamowni ma ok. 180. Te 20 koników które brakuje doskakuje przy prędkości z doładowania dynamicznego czyli z tłoczenia powietrza do airboxa. To tak na marginesie :D
  • #17
    PO.
    Poziom 20  
    780810 napisał:
    Takie małe ale, do przyspieszenia jest potrzebny moment obrotowy a silnik elektryczny bije na głowę spalinowy pod tym względem, moc liczy się przy prędkości. Co do mierzenia mocy, w motocyklach, szczególnie w ścigaczach podczas testów przeważnie jest mierzona na hamowni na tylnym kole i jak maszyna ma deklarowane przez producenta koni 200 to na hamowni ma ok. 180. Te 20 koników które brakuje doskakuje przy prędkości z doładowania dynamicznego czyli z tłoczenia powietrza do airboxa. To tak na marginesie :D


    Przypominam, że moc jest związana z momentem przez obroty...
  • #18
    780810
    Poziom 17  
    Oczywiście ale wracając do motocykli chopperem można jeździć sprawnie przyspieszając i wymijając już przy 50km/h na "piątce" podczas gdy ta sztuka nie ujdzie na 12000obr/min "szlifierce". W silniku spalinowym niestety albo pojemność albo obroty podczas gdy w elektrycznym jest zgoła inaczej, silnik elektryczny dysponuje wielkim momentem od samego dołu, nie potrzebuje rozpędu, skrzyni biegów, sprzęgła i możliwe że w.w. samochód tak ładnie przyspiesza. Szkoda że nie podano ile KW ma albo mają elektryczne silniki bo ta turbina to tylko spalinowa ładowarka o nieco szerszym zastosowaniu:)
  • #19
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #20
    PO.
    Poziom 20  
    780810 napisał:
    Oczywiście ale wracając do motocykli chopperem można jeździć sprawnie przyspieszając i wymijając już przy 50km/h na "piątce" podczas gdy ta sztuka nie ujdzie na 12000obr/min "szlifierce". W silniku spalinowym niestety albo pojemność albo obroty podczas gdy w elektrycznym jest zgoła inaczej, silnik elektryczny dysponuje wielkim momentem od samego dołu, nie potrzebuje rozpędu, skrzyni biegów, sprzęgła i możliwe że w.w. samochód tak ładnie przyspiesza. Szkoda że nie podano ile KW ma albo mają elektryczne silniki bo ta turbina to tylko spalinowa ładowarka o nieco szerszym zastosowaniu:)


    Zależy jaki silnik, różne silniki to różne charakterystyki, trochę przesadzasz z idealizowaniem.

    Dodano po 5 [minuty]:

    degename napisał:
    Tak, napisałem wyżej że na koła trafia od 16% do 40% mocy silnika, to był mój błąd. Tyle mocy jest tracone na skrzyni, dyferencjale i przegubach. A najlepsze przekazanie mocy i momentu ma układ Transaxle (silnik z przodu, skrzynia połączona z dyfrem z tyłu). Nie wiem czemu podawano taką stratę mocy mimo że testy z hamowni pokazują coś innego. Następnym razem będę uważniej czytał takie informacje.


    Jaja sobie robisz dalej :) ... Spokojnie trafia na koła 95% mocy wygenerowanej przez silnik, średnio licząc.
    Napęd klasyczny to może ma najlepsze przekazanie z kół na drogę (choć też nie, bo 4x4, więc tylko lepsze niż zblokowany przedni). Mechanicznie ma gorzej bo po drodze jest most czyli gorsza sprawność no kątowa przekładnia.
    Przednie z poprzecznym silnikiem mają aż do kół większą sprawność, nie przeskoczysz tego (dochodzą jeszcze smaczki z konstrukcją skrzyni).

    Może chodzi Ci o sprawność cyklu jazdy, gdzie w mieście wychodzi 8-15% w stosunku do energii zawartej w paliwie bezpośrednio. Nie jest to sprawność silnika, ukłądu napędowego tylko łączna sprawność z cyklem jazdy.
  • #21
    780810
    Poziom 17  
    Szczerze pisząc to koledze chyba pomyliło się pojęcie sprawności silnika do sprawności przenoszenia przez napęd. A nawiasem, jednym z najsprawniejszych silników napędzanych paliwami kopalnianymi był silnik parowy, tam to ciepło (które wyparowuje z silnika spalinowego które jest prowadierem strat w tym silniku) jest tu siłą napędową. w silniku spalinowym, turbinowym itp, itd energia wybuchu jest przetwarzana w kilkunastu/dziesięciu procentach na ruch, reszta to ciepło) a w parowym było przemieniane w energię kinetyczną. Taki drobiazg który wpoił mi mój profesor i z którym po doświadczeniach się zgadzam. Silnik parowy miał jeden jedyny minus. Gabaryty
  • #22
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #23
    bibi717
    Poziom 21  
    Wie ktoś ile to waży? Bo dalej nie jestem przekonany.
    Z fizycznych obliczeń, zakładając że cała moc silnika przekazywana jest na napęd, wynika że auto waży ≈1083,4kg
  • #25
    PIEKNY1234
    Poziom 14  
    Kolega robi sobie jaja i pomylił sobie, bo gdzies usłyszał te 40 % a to nie jest jakas tam moc która trafia na kołą tylko, sprawnośc energetyczna silnika spalinowego i to tych siników sprzed 5 lat reszta jest oddawana w cieple dzwieku oporach tarcia itp...