witam.
posiadam atosa ^99 bez abs. Na prawym kole luz poziomy i stukot dobiegający z końcówki drążka kierowniczego. Czy jest jakaś straszna filozofia z jego wymianą ?
Słyszałem że trzeba policzyć ile obrotów sie wykrecalo zeby potem tą samą ilość razy wkręcić .
Drugie pytanie , czy może być to powodem zbierania opony lewej od środka ?? prawa wporządku .
dzieki
posiadam atosa ^99 bez abs. Na prawym kole luz poziomy i stukot dobiegający z końcówki drążka kierowniczego. Czy jest jakaś straszna filozofia z jego wymianą ?
Słyszałem że trzeba policzyć ile obrotów sie wykrecalo zeby potem tą samą ilość razy wkręcić .
Drugie pytanie , czy może być to powodem zbierania opony lewej od środka ?? prawa wporządku .
dzieki