Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Silnik od pralki buczy i nie obraca się

09 Cze 2010 12:37 13354 22
  • Poziom 9  
    Posiadam silnik elektryczny od pralki który po włączeniu buczy, jeśli zakręcę wałem w obojętnie którą stronę to hula! Problem jest w tym iż sam nie może dać rady aby ruszyć, wydaje mi się iż jest to wina kondesatora, tylko nie za bardzo wiem jak go podłączyć, PROSZĘ POMOCY!!!! Niestety nie mam pojęcia z jakiej pralki pochodzi, poniżej przedstawiam dane spisane z tabliczki:
    ZEM EDA
    1 ≈ 50Hz ≈ 220V
    180W 2,4A
    cos φ 0,63
    1400 obr/min
    Próba S1
    η 0,55
    Poniżej przedstawiam fotki, proszę o pomoc które kable gdzie podpiąć!!!!

    Silnik od pralki buczy i nie obraca się Silnik od pralki buczy i nie obraca się Silnik od pralki buczy i nie obraca się

    Poprawiłem temat, zapoznaj się z pkt 11.1 regulaminu. [retrofood]
  • PCBway
  • Poziom 36  
    Witam !
    Do pracy ten silnik nie potrzebuje kondensatora, chyba że był przewijany ?
    Normalnie ten silnik ma jedno uzwojenie główne i jedno uzwojenie pomocnicze odłączane wyłącznikiem odśrodkowym widocznym na fotografi z lewej strony.
    proszę sprawdzić wyłącznik odśrodkowy. Jedna część na ośce wirnika powinna pod wpływem narastających obrotów odłączyć uzwojenie pomocnicze.
    Wyłącznik ten gdy silnik nie pracuje powinien być zwarty. Jeśli silnik nie ma rozruchu to
    przyczyną może być brak styku na tym wyłączniku lub uszkodzenie ( przerwa ) uzwojenia pomocniczego.
    Pozdrawiam. Stefan GG6293398
  • PCBway
  • Poziom 9  
    ok idę sprawdzić i dam znać
  • Poziom 36  
    Ile przewodów wychodzi ze silnika ?
    Powinny być co najmniej trzy przewody.
    Może jeden schował się i nie widać go na zdjęciu ?
  • Poziom 9  
    jak widać na fotce z silnika wychodzą 2 przewody: zielony i czerwony. Nie czaje po co jest ta jedna wolna blaszka nad którą biegnie zielony przewód?
    Chyba będę musiał bardziej rozebrać silnik

    Zdanie zaczyna się dużą literą, a kończy kropką. Proszę poprawić. [retrofood]
  • Poziom 36  
    Do tej blaszki powinien dochodzić trzeci przewód z wnętrza silnika.
    W tych silnikach najczęściej paliło się uzwojenie pomocnicze, a wtedy najprościej było
    usunąć to uzwojenie, a silnik odpalać na sznurek. np. do mini piły tarczowej.
  • Poziom 9  
    Po rozebraniu znalazłem dwa uzwojenia przerwane, czy da się ich jakoś połączyć a jeśli tak to jak to zrobić aby silnik sam zastartował, uzwojenia są troszkę czarne co widać na fotkach. A może dać se spokój, lecz z drugiej strony nic tak nie cieszy jak zrobienie czegoś samemu!

    Silnik od pralki buczy i nie obraca się Silnik od pralki buczy i nie obraca się Silnik od pralki buczy i nie obraca się Silnik od pralki buczy i nie obraca się
  • Poziom 36  
    Trochę nie wyraźne zdjęcia, popraw ostrość.
    Sprawdź omomierzem czy jest połączenie pomiędzy tymi dwoma drutami ?
    Ile ohm ? Może to są druty od uzwojenia pomocniczego ?
  • Poziom 9  
    Po pańskiej radzie uruchomiłem silnik na tzw sznurek i hula, lecz po 2-3 min jest cały gorący!
  • Poziom 36  
    Jeśli silnik się nagrzewa to proszę dać silnik do przewinięcia, ale to chyba się nie opłaca !
    Więcej przez internet nie da się zrobić.
    Pozdrawiam. Stefan
  • Poziom 31  
    Ja tu widzę na pierwszym i na czwartym zdjęciu uzwojenie rozruchowe ewidentnie spalone. To trzeba przezwoić.
  • Poziom 9  
    Ok tylko czy to się opłaci?
  • Poziom 31  
    Jeżeli masz drut nawojowy i umiesz to zrobić sam, to się opłaci.
  • Moderator
    Witold5 napisał:
    Jeżeli masz drut nawojowy i umiesz to zrobić sam, to się opłaci.

    Jeszcze preszpan (albo zamienniki), parę drobiazgów jak np. kołki do blokowania zezwojów w żłobkach, wzorniki do nawijania cewek, lakier i piec. Nie licząc narzędzi. :D
  • Poziom 31  
    Piec? - nigdy nie robiłem w piecu, wiązałem zwoje sznurkiem. Jeszcze żaden do mnie nie wrócił.
  • Moderator
    Witold5 napisał:
    Piec? - nigdy nie robiłem w piecu, wiązałem zwoje sznurkiem. Jeszcze żaden do mnie nie wrócił.


    To akuratnie nie jest argument. Ja też bym drugi raz nie zaniósł do kogoś, kto mi [----] (cenzura) sprzęt. Oczywiście, nie twierdzę, że tak było w Twoim przypadku. Ale taśma bawełniana nie jest droga, ale pewna. Tak samo jak koszulki olejowe do osłony miejsc lutowanych.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 31  
    Nie chce mi się wchodzić w dyskusje na ten temat kolego retrofood. Odpowiadałem autorowi tematu, pisząc "jeżeli umiesz to zrobić sam" miałem na myśli jego wiedzę w tym temacie. Silnik ten jest rzędu 180 do 250W, obroty też ma małe, więc owijanie taśmą bawełnianą nie ma sensu. Nawet w oryginale nie były owijane. Zaś zakładanie koszulek na miejsca lutowania - chyba inaczej nie można. Zresztą nasza dyskusja autorowi tematu nic nie da. My zaś wiemy swoje.
  • Moderator
    Witold5 napisał:
    Nie chce mi się wchodzić w dyskusje na ten temat kolego retrofood. Odpowiadałem autorowi tematu, pisząc "jeżeli umiesz to zrobić sam" miałem na myśli jego wiedzę w tym temacie.


    Ależ ja to zrozumiałem. Faktycznie, dyskusja zbędna.
  • Poziom 2  
    A do czego Ty chcesz zastosować ten silniczek,do pralki chcesz go z powrotem wsadzić?
  • Poziom 9  
    Lubię troszkę pomajsterkować, może jakaś szlifierka by z niego wyszła!
  • Poziom 36  
    Witam !
    1. Zacznij od usunięcia spalonego uzwojenia ( delikatnie ).
    2. Sprawdź "na sznurek" czy silnik nadal się nagrzewa w czasie pracy ? np. czas pracy 10minut z wentylatorem.
    3. Jeśli się nie grzeje to możesz pomyśleć o nawinięciu odpowiedniego uzwojenia.
    Cztery cewki po 75zw nawinięte drutem w emalii o średnicy 0,35mm
    Pozdrawiam. Stefan