Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Atmega] Sterowanie wentylatorem AC 4 biegowym

10 Cze 2010 13:58 3035 4
  • Poziom 10  
    Witam

    Potrzebuję zrobić układ sterujący silnikiem jednofazowym AC (dmuchawą) 230V, 140W, wbudowany kondensator.
    Silnik ma 4 biegi uzyskiwane poprzez podanie fazy na jeden z czterech kabelków. Piąty jest N, szósty PE.

    Nie chodzi o żadną płynną regulację, tylko przełączanie tych biegów: 0,1,2,3,4
    Istotną chyba sprawą jest uwaga z dokumentacji producenta: "switch has to break contact when turned."
    [Atmega] Sterowanie wentylatorem AC 4 biegowym
    Co rozumiem, że kręcąc przełącznikiem powinno być 0-1-0-2-0-3-0-4 gdzie 0 to nie ma fazy na żadnym wyprowadzeniu, a 1,2,3,4 to faza na jednym z wyprowadzeń.
    Oczywiście można włączyć od razu najwyższy bieg: 0-4

    Jak to zrobić dobrze?
    Sercem całości ma być Atmega8 (lub większa) - (bo akurat trochę poznałem te procesory), ale to w sumie najmniej istotne.

    Najprostsze chyba rozwiązanie to 4 niezależne przekaźniki, każdy podający fazę na odpowiednie wyprowadzenie silnika. Przekaźniki sterowane przez tranzystory - każdy z osobnego wyjścia portu Atmegi.
    Po włączeniu sterownika na portach będzie HIZ i wtedy żaden przekaźnik nie powinien być włączony.
    Start programu ustawia port jako wyjściowy i podaje na wszystkie wyjścia 0.
    Potem włączenie realizowane poprzez ustawianie jednego bitu w porcie, a zmiana prędkości to 0 na wszystkie wyjścia na chwilę (jak długą?) i 1 na innym bicie.

    Wszystko proste, ale mam dylemat czy będzie to wystarczająco niezawodne. Tzn. czy wystarczy jak programowo zapewnię że tylko jeden bit jest ustawiony, czy jednak dać jakieś zabezpieczenie sprzętowe?
    Jeśli tak, to czy robić to po stronie niskonapięciowej, np. odpowiednie połączenie tranzystorów sterujących przekaźnikami, czy lepiej na samych przekaźnikach - np. druga para styków odcinająca zasilanie innego przekaźnika.

    A może nie robić na przekaźnikach, tylko triakach?

    Proszę o wszelkie uwagi od praktyków.

    Damian
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 12  
    Witam.

    Chodzi o to aby dwa uzwojenia nie były łączone podczas przełączania równolegle.
    Moja propozycja to triaki sterowane optotriakiem dla zachowania izolacji galwanicznej.
    Jako dodatkowe zabezpieczenie możesz użyć multipleksera między procesorem a optotriakami. Choć jak ustawisz odpowiednio szybki watchdog to nic nie powinno się stać silnikowi jak nawet przez chwilę połączone zostaną dwa lub więcej uzwojeń jednocześnie.

    Owszem traiak jak się uszkadza to w 90% przypadków zostaje załączony na amen.
    W przekaźniku również mogą się skleić styki.

    Dlatego dałbym jeszcze bezpiecznik na silnik dobrany tak, aby po załączeniu więcej niż jednego uzwojenia się przepalał.

    Pozdrawiam.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 10  
    Soklos, dziękuję za informacje.
    Poszukałem trochę o używaniu optotriaków z silnikami i niektórzy pisali, że czasem są problemy.
    Dlatego wymyśliłem układ na przekaźnikach gdzie faza idzie przez styki kolejnych przekaźników. W ten sposób jeżeli jeden z przekaźników będzie włączony (błąd w programie, sklejenie styków), to automatycznie odetnie fazę od styków kolejnego i w ten sposób nawet jeśli byłby on włączony to nie poda fazy na drugie uzwojenie.
    Do sterowania przekaźnikami przewiduję ULN2803A. Dałem też diodę do zabezpieczenia przed odwrotnym podpięciem zasilania (12V DC).
    Dodatkowy piąty przekaźnik steruje wł/wył. nawiewu (blowing).
    LEDy sygnalizują stan wyjść.
    Całość ma być podpięta do Atmega8 (5V) bezpośrednio do 5 pinów któregoś portu. Czy będzie działać to stabilnie jeśli połączenie będzie miało ok. 10m?

    [Atmega] Sterowanie wentylatorem AC 4 biegowym

    Proszę o zerknięcie czy układ jest poprawny. Czy dodać jeszcze jakieś kondensatory filtrujące?
    Jaką odległość na płytce zostawić pomiędzy ścieżkami 230V i 230V oraz 230V i 12V - 2mm wystarczy?

    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Faktycznie, nie pomyślałem że można to połączyć w "drzewko".
    Ale tak czy owak potrzeba 4 przekaźniki jak w moim rozwiązaniu.

    Może nie napisałem tego wyraźnie: na schemacie powyżej do sterowania prędkością wentylatora służą przekaźniki 1-4. Piąty jest całkiem niezależny i steruje włączaniem i wyłączaniem drugiego wentylatora (poprzez przekaźnik z czterema parami styków umieszczony wewnątrz sterowanego urządzenia). Ten drugi wentylator (nawiew/blowing) zasadniczo chodzi gdy jest włączony pierwszy (wywiew), ale ma być możliwość tymczasowego wyłączenia jego.

    W moim rozwiązaniu naraz działa co najwyżej jeden przekaźnik, w Twoim od jednego czasem nawet 3. Co trochę zmienia pobór prądu.