Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Escort 1.8D problem rozruchu zimnego silnika

danielkoz 10 Cze 2010 23:06 1353 5
  • #1 10 Cze 2010 23:06
    danielkoz
    Poziom 13  

    Witam!

    Mam problem z odpaleniem auta jak w temacie. Mianowicie przy zimnym silniku po podgrzaniu świec (jak zwykle) kręcę i w pierwszej chwili jakby łapał ale nie daje rady i przy dalszym kręceniu lekko rzuca silnikiem. Po kilku kręceniu rozrusznikiem udaje się odpalić i wówczas jakby brakowało mu obrotów po lekkim dodaniu gazu wraca do normy.

    Próbowałem ręcznie naciągnąć termostat woskowy ale efekt taki iż nie udaje się odpalić.

    Problem powstał nagle po zwarciu na bezpieczniku A40 przy akumulatorze. Wymieniłem bezpiecznik i wówczas taki powstał problem. Czy możliwe jest, że podczas zwarcia uszkodził się jakiś podzespół i jeśli tak to jaki. Obecnie silnik pracuje lepiej niż przed owym zwarciem. Czy można to jakoś połączyć?

    Pozdrawiam i czekam na pomoc!!!

    Ciepły pali na dotyk.

    0 5
  • #2 11 Cze 2010 01:53
    Adi-Gdynia92
    Poziom 2  

    Zobacz Czy świece żarowe nie nadają się juz do wymiany, Ew. Możesz od razu je wymienic na nowe bo i tak wyjdzie Ci to na dobre, problem z odpaleniem zimnego silnika napewno zniknie całkiem lub częsciowo go zniweluje.
    Pozdro.!

    0
  • #3 11 Cze 2010 07:35
    danielkoz
    Poziom 13  

    Świeczki działają ;/ Grzeją.

    Dziwi mnie że problem powstał nagle jakby coś się przepaliło, spaliło, przestało łączyć lub uległo nagłemu przerwaniu. Nie mam pomysłu tylko co ;/

    0
  • #4 11 Cze 2010 11:02
    isiek78
    Spec od drukarek

    A ile przejechałeś na tych świecach? Wymień też filtry u mnie po wymianie świec zaczął normalnie odpalać, a jak wymieniłem filtry to jeszcze lepiej pali i mocniejszy jest.

    0
  • #5 11 Cze 2010 21:07
    685832
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 12 Cze 2010 12:21
    danielkoz
    Poziom 13  

    Witam!

    Pogrzebałem troszkę pod maską i o dziwo zaczoł palić normalnie. Do głowy przychodzą mi 2 rozwiązania

    1. coś było z bezpiecznikiem świec żarowych przeczyściłem go ( choć wydaje mi się że to nie była przyczyna bo prąd do świec dochodził)

    2. skróciłem wężyk od przelewu, który idzie od wtrysków do pompy. końcówka wyglądała na zniszczoną i miała malutką dziurkę.

    Jak wspomniałem na 100% nie wiem jaka była przyczyna wcześniejszych problemów. Ponieważ poczyściłem różne styki.

    Pozdrawiam i dzięki za wskazówki na szczęście Wasze scenariusze się nie sprawdziły ;D

    Zamykam oczywiście w razie uwag proszę o wiadomość na PW

    0
  Szukaj w 5mln produktów