Witam
Od 7 miesięcy posiadam Audi A4 (jak w temacie) wcześniej nie miałem problemów z klimą, po kupnie auta pojechałem na serwis (spuszczenie, napełnienie, spr. szczelności, wymiana filtra pyłkowego) i tam usłyszałem od serwisanta że klima działa jak należy i tylko jej używać.
W zimie klima nie chciała się włączać, czasami włączyła się na chwile i wyłączała się automatycznie, serwis twierdzi że w zimie klima działa inaczej bo jest zimno
ale jeśli chciałbym nagrzać auto wilgotnym powietrzem to też nie da rady? ...trochę tego nie rozumiem ale ok.
Moje pytanie tyczy się letniej pory, otóż kiedy temperatura powietrza na dworze jest w granicach od 10 do 20 stopni wszystko jest OK klima pracuje w automacie czy tez w manualu, nie wyłącza się chłodzi i działa poprawnie, przy załączaniu silnik lekko zaczyna drgać ale to chyba normalne.
W momencie kiedy na dworze temperatura przekroczy 21 stopni i więcej silnik przy załączeniu klimy zaczyna wyraźnie drgać (czuć to w całym aucie), obroty spadają co najgorsze zachowuje się tak jak by stracił kilka koni mocy, ruszanie z 1 biegu jest takie jak bym miał ciężką przyczepę doczepioną, odczuwalne jest mocniejsze drganie silnika, dzieje się tak samo przy wyższych biegach normalnie przy wyłączonej klimie przy prędkości 30-40km/h redukuję bieg do 3 i jedzie jak burza w momencie kiedy klima pracuje auto przy tych prędkościach i redukcji do 3 zachowuje się tak jakby jechało pod górę...
Wyłączam klimę problem znika i wszystko działa jak najbardziej poprawnie, silnik wraca do normy, komfort jazdy bez zarzutów...
Czy to normalne że przy wysokich temp. powietrza klimatyzacja tak potrafi obciążyć pracę silnika że traci swoją rzeczywistą moc? Czy powodem może być uszkodzenie któregoś z elementów klimatyzacji???
Proszę o poradę, może ktoś już spotkał się z tym przypadkiem...
Od 7 miesięcy posiadam Audi A4 (jak w temacie) wcześniej nie miałem problemów z klimą, po kupnie auta pojechałem na serwis (spuszczenie, napełnienie, spr. szczelności, wymiana filtra pyłkowego) i tam usłyszałem od serwisanta że klima działa jak należy i tylko jej używać.
W zimie klima nie chciała się włączać, czasami włączyła się na chwile i wyłączała się automatycznie, serwis twierdzi że w zimie klima działa inaczej bo jest zimno
Moje pytanie tyczy się letniej pory, otóż kiedy temperatura powietrza na dworze jest w granicach od 10 do 20 stopni wszystko jest OK klima pracuje w automacie czy tez w manualu, nie wyłącza się chłodzi i działa poprawnie, przy załączaniu silnik lekko zaczyna drgać ale to chyba normalne.
W momencie kiedy na dworze temperatura przekroczy 21 stopni i więcej silnik przy załączeniu klimy zaczyna wyraźnie drgać (czuć to w całym aucie), obroty spadają co najgorsze zachowuje się tak jak by stracił kilka koni mocy, ruszanie z 1 biegu jest takie jak bym miał ciężką przyczepę doczepioną, odczuwalne jest mocniejsze drganie silnika, dzieje się tak samo przy wyższych biegach normalnie przy wyłączonej klimie przy prędkości 30-40km/h redukuję bieg do 3 i jedzie jak burza w momencie kiedy klima pracuje auto przy tych prędkościach i redukcji do 3 zachowuje się tak jakby jechało pod górę...
Wyłączam klimę problem znika i wszystko działa jak najbardziej poprawnie, silnik wraca do normy, komfort jazdy bez zarzutów...
Czy to normalne że przy wysokich temp. powietrza klimatyzacja tak potrafi obciążyć pracę silnika że traci swoją rzeczywistą moc? Czy powodem może być uszkodzenie któregoś z elementów klimatyzacji???
Proszę o poradę, może ktoś już spotkał się z tym przypadkiem...