Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wymiana silniczka programatora pralki Polar PS389 Ekonomik

Złota Rączka 28 Sie 2004 12:47 3975 13
  • #1 28 Sie 2004 12:47
    Złota Rączka
    Poziom 10  

    Witam wszysykich. Jestem tu po raz pierwszy.
    Mam prośbę o poradę.
    Pralka Polar Ekonomik PS389.
    Mimo podeszłego wieku (pełnoletnia - 18 lat) prawie w pełni sprawna.
    Może nie zupełnie bo od jakiegoś czasu ma kłopoty z przesuwaniem programów. Silniczek programatora czasami nie ma siły przesunąć na następną czynność. Wystarczy jednak delikatnie mu pomóc przez próbowanie pokręcania pokrętłem programatora i wtedy idzie do następnego kroku.
    Czasami bez pomocy potrafi wykonywać tę samą czynność przez kilka godzin.
    Mechanik od pralek stwierdził że trzeba wymienić silniczek.
    Silniczek już nabyłem, ale nie chcę popełnić żadnego błędu przy jego wymianie, proszę więc kogoś kto już ma w tym doświadczenia o pomoc.
    Krótki opis czynności które należy wykonać by operacja przebiegła bezboleśnie i skutecznie.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam

    0 13
  • #2 28 Sie 2004 14:10
    POL02
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.
    To nie jest sprawa silniczka.Wymiana nic nie zmieni.Uszkodzony jest prawdopodobnie napęd programatora (objawja sę to tym,żeto pokrętło programatora próbuje sę przekręcić i cofa się).Jeżeli tak się dzieje to na 100% uszkodzony programator.Tylko wymiana na nowy.

    0
  • #3 28 Sie 2004 14:23
    112828
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 29 Sie 2004 00:12
    axxx
    Specjalista AGD

    Silniczek przytrzymuje plaska sprezyna , ktora nalezy delikatnie zdjac oraz odlaczyc dwa przewody od programatora montaz w odwrotnej kolejnosci i jest po zawodach 5 min roboty :D

    0
  • #5 29 Sie 2004 09:11
    Złota Rączka
    Poziom 10  

    Bardzo dziękuję za odpowiedzi.
    Zastanawiam się czy istnieje możliwość wymiany silniczka bez odkręcania całego programatora od obudowy. Czy uda się wprowadzić sprężynę mocującą silniczek nie widząc miejsca jej zakotwiczenia.
    Ja już chciałem odkręcać cały programator, a co za tym idzie zespół przełączników "bio, ekonomik i wirowanie".
    Na wszelki wypadek wstrzymałem się z tą robotą, gdyż może ktoś mi podpowie prostszą metodę wymiany. Wszelkie cenne rady, (za które bardzo dziękuję) mile widziane.
    Pozdrawiam koleżeństwo

    0
  • #6 29 Sie 2004 10:00
    zayzayer
    Specjalista AGD

    Ale zawziąłeś się na ten silniczek. W tej pralce jak już pisał POLO2 do wymiany jest programator, a nie silniczek.

    0
  • #7 29 Sie 2004 19:03
    Złota Rączka
    Poziom 10  

    Ponieważ nowy silniczek mam już zakupiony, chcę go podłączyć i zobaczyć czy coś się zmieni. Jeżeli nic, będę zmuszony oddać go w sklepie a zakupić cały programator. Pytałem pana który naprawia pralki i w mojej wymieniał łożyska, co może być uszkodzone. Po objawach które mu opisałem zasugerował że prawdopodobnie będzie do wymiany silniczek, nie cały programator.

    0
  • #8 30 Sie 2004 09:04
    Inic
    Poziom 11  

    ZANIM WYMIENISZ PROGRAMATOR.Masz nowy silniczek...ok zakladaj.Programator mozesz jeszcze uratowac..tak czy siak nie masz nic do stracenia :).Zdejmij delikatnie pokrywe programatora (metalowa tylna)...ale bardzo delikatnie.Wywal wszytkie kola zebate,dzwignie i sprezynki ...zostaw tylko te trzy kolorowe od napedu silniczka na swoich miejscach i oczywiscie dzwigienke zahaczona o ramie przekaznika blokady ktora zahacza o czarna osadzona mimosrodowo na kole zebatym...hm,jak Ci to wytlumaczyc :)...kombinuj...zobacz jak to dziala i sam bedziesz wiedzial co wywalic :)

    0
  • #9 30 Sie 2004 13:46
    Złota Rączka
    Poziom 10  

    No i sukces, mili panowie.
    Wbrew krakaniom niektórych kolegów, silniczek był padnięty. Kręcił, ale dotknięcie palcem do kółeczka zębatego już go zatrzymywało a nowy chodzi jak burza. Pralka zostala przetestowana i chodzi jak stara. Przepraszam JAK NOWA. Tym nie mniej, dziękuję wszystkim za rady i podpowiedzi. To forum jest bardzo cenne i cieszę się że (choć w takich okolicznościach) zostałem członkiem tego forum.
    Mam bogate doświadczenia w wielu dziedzinach i mam nadzieję że i ja będę Wam czasami pomocny.
    Jestem moderatorem forum Kącika Towarzyskiego Skody na Złośniku http://www.zlosnik.pl/postlist.php?Cat=&Board=skoda&PHPSESSID=, gdzie zapraszam Szkodników na rozmowy towarzyskie i fachowe porady, i webmasterem strony klubowej http://skoda.zlosnik.pl/ na której jest wiele porad i ciekawych dla Szkodników tematów. Serdecznie zapraszam i pozdrawiam wszystkich.

    0
  • #10 30 Sie 2004 14:42
    zayzayer
    Specjalista AGD

    Tym :

    Złota Rączka napisał:
    Wystarczy jednak delikatnie mu pomóc przez próbowanie pokręcania pokrętłem programatora i wtedy idzie do następnego kroku.

    wprowadziłeś mnie i innych w błąd. Takie zachowanie nigdy nie może być spowodowane uszkodzonym silniczkiem.

    0
  • #11 30 Sie 2004 15:04
    Złota Rączka
    Poziom 10  

    A jednak. Silniczek nie był w stanie pokręcać całym zespołem kółek i wałkiem programatora. Czasami mu się udawało, (wynika z tego że opory tego urządzenia nie są takie duże) a czasami nie miał sily przeręcić osi programatora o jeden ząbek. Tak też to opisywałem. Wystarczało mu pomóc przez delikatne ręczne pokręcanie, (nie przekręcanie) i jechał dalej. Nic to. Ważne że działa. Pan mechanik za wymianę silniczka zaśpiewał 170 zł. Za wymianę programatora 280 zł. Koszt silniczka 45 zł.
    Próba się opłaciła.

    0
  • #12 30 Sie 2004 15:32
    POL02
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.
    Będziesz w pełni szczęścia jeżeli nastawisz pranie na gotowanie i wtedy sprawdz pracę tego programatora z nowym silniczkiem.
    Narazie nie wiadomo cz jest OK.Praca na zimno jeszcze nic nie mówi.
    A jeżeli będziesz sprawdzał pralkę na gotowaniu to sprawdz to co napisałem.

    0
  • #13 30 Sie 2004 18:04
    Złota Rączka
    Poziom 10  

    Podsumowanie tematu.
    Rozebrałem silniczek krokowy i doszedłem do wniosku, że mogłem go naprawić.
    Otóż, na czym polegało jego uszkodzenie.
    Na ośce wirnika nasadzony jest plastikowy karkas (szpulka), na której osadzony jest magnes w kształcie pierścienia. Żeby ośka się obracała, ten magnes powinien być na sztywno z nią związany.
    U mnie to było w takim stanie, że magnes obracał się na tej szpulce prawie swobodnie.
    Efekt był taki, że po podłączeniu silniczka do prądu magnes się kręcił, a ośka mogła stać w miejscu.
    Na zasadzie tarcia ośka też się obracała, ale jak napotykała na większy opór, stawała w miejscu, a pierścień magnetyczny kręcił się dalej.
    Rozebrałem to wszystko i między szpulę a pierścień magnetyczny wlałem kleju „Kropelka”.
    Jeżeli ten klej jest tak rewelacyjny i skuteczny jak w reklamie, to silniczek może służyć jeszcze następne 18 lat.
    Na razie czekam aż klej dobrze zwiąże, ale raz go uruchomiłem i gra muzyka.
    Tak więc, wszystko jasne. Nie szukajmy dziury w całym, bo jej nie znajdziemy. Powód niedomagań programatora jest oczywisty. Być może ktoś jeszcze skorzysta kiedyś z tego wątku.
    Ja wyznaję taką zasadę, że jak mi się oberwie guzik od koszuli, nie kupuję drugiej tylko przyszywam nowy guzik.
    Wszystkim życzę jak najmniej problemów i dużo radości.

    0
  • #14 30 Sie 2004 19:07
    POL02
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam raz jeszcze.
    Dla wyjaśnienia małe sprostowanie.Slniczek napędzający programator nie jest krokowy lecz synchroniczny.To co napisaleś dalej to wszystko się zgadza.
    Nasze przypuszczenia o uszkodzeniu programatora wynikły z Twoiej informacji pierwszego postu.

    Cytat:
    Silniczek programatora czasami nie ma siły przesunąć na następną czynność. Wystarczy jednak delikatnie mu pomóc przez próbowanie pokręcania pokrętłem programatora i wtedy idzie do następnego kroku

    W związku z tym,że problem rozwiązałeś temat zamykam.

    0